Dodaj do ulubionych

Chomik - mam kilka pytan!

13.07.12, 21:14
Od jakiegos czasu myslalam o zwierzatku i padlo na chomika. Mamy juz piekna i ogromna klatke z kilkoma zabawkami i w przyszlym tygodniu mamy zamiar udac sie do sklepu po zwierzatko.
Mam tylko kilka pytan.
Czy z chomikiem chodzi sie do weterynarza na jakies konkretne wizyty i jakie to sa koszta mniej wiecej?
Czym w sklepie sie kierowac, jak zazwyczaj wszystkie spia?
I ostatnie, jedziemy pod koniec sierpnia na 8 dni do Hiszpani i mam znajoma ktora codziennie bedzie przychodzila dac jesc i zmienic wode, no ale za dlugo przy nim nie pobedzie. Czy to jest dobry pomysl, jezeli przez te kilka dni chomik bedzie sam w domu?
Ona niestety nie moze wziasc go do siebie bo ma kota.
Obserwuj wątek
    • kingaolsz Re: Chomik - mam kilka pytan! 13.07.12, 21:30
      Ja kupowalam w lokalnym sklepie zoologicznym, planowalam w Pets at home, ale obsuga klienta byla slaba, wiec wsparlam maly, lokalny biznes. Pani obudzila chomiki i wybralam tego, ktory najchetniej do mnie podchodzil - choc ogolnie nie wiedzialam jak wybierac ;) No i padlo na samiczke, bo tylki samcow mi sie nie podobaja.

      U weterynarza nie bylismy, bo nie bylo potrzeby. Mamy poradnik opieki nad chomikiem, wiec mniej wiecej wiemy czego wypatrywac w kwestii chorob.

      Wakacje - problem jest taki, ze chomik jesli zdarzycie go oswoic ( a latwe to nie jest) to podczas samotnych wakacji znow zdziczeje i cala zabawa musi sie zaczac od nowa, wiec dobrze byloby zeby sie w tym czasie ktos z nim bawil.

      Ucieczki gryzonia moga byc malo przyjemne - nasza zwiala na jakies 18godzin, okazalo sie, ze siedziala w srodku zmywarki ( chomiki ciagna do wody), poprzegryzala wszystkie kabelki i rure glowna do wody. Od tamtego czasu pilnujemy bardzo mocno.

      Z zabawek bardzo polecam kule do biegania ( chyba, ze mieszkacie na pietrze i macie panele to biedni sasiedzi). Ale tez pilnujcie, bo jedna z naszych kul sie po kilku minutach biegania otwierala i znow bylo szukanie chomika za szafkami kuchennymi :)
    • agnes_6891 Re: Chomik - mam kilka pytan! 13.07.12, 21:41
      Miałam w życiu kilka chomików i nie chodziłam z nimi do weterynarza poza koniecznością (tzn raz jak chomikowi zaczęły ropieć oczka, raz jak był osowiały i nie chciał jeść). Chomik syryjski woli być sam, w parach bywają agresywne, ale inne rasy chomików nie lubią być same, kup drugiego dla towarzystwa, nie zrobi Ci to dużej różnicy, a chomikom- owszem. W zupełności wystarczy im jedna klatka, zwłaszcza że jak mówisz jest duża. Co do wyjazdu na 8 dni to spokojnie możesz je zostawić jeśli ktoś będzie codziennie wymieniał wodę i dosypywał jedzenia, ale musi też kilka razy posprzątać klatkę, bo będzie pachnieć sikami ;) Jeśli chomiki umieją załatwiać się do kuwety (większość umie bo woli robić w jednym miejscu, wtedy tam ustawiasz pojemniczek służący za kuwetę) , to nie ma problemu, bo wystarczy wymienić żwirek, zajmie to dwie minuty.
      Przy wyborze chomika kieruj się rasą (poczytaj sobie o różnych rasach chomików i ich charakterach), jeśli chcesz dwa chomiki to raczej rodzeństwo albo dwa bardzo młode osobniki, wtedy będą żyły w przyjaźni.
      Jeszcze co do wyjazdu - chomiki i tak są najbardziej aktywne w nocy, w dzień przeważnie śpią więc będzie im wszystko jedno, czy ktoś z nimi będzie czy nie.
      I pamiętaj że chomiki żyją krótko (ok 2 lat) więc nie przywiązuj się za bardzo ;)
      • gosia7813 Re: Chomik - mam kilka pytan! 14.07.12, 21:18
        Kinga, a ten Wasz chomik ani razu Wam nie zachorowal?
        Czy poprostu czasem choruje, ale nie latacie z nim do weterynarza, tylko leczycie jakimis sposobami domowymi?
    • elle-joan Re: Chomik - mam kilka pytan! 14.07.12, 21:51
      Gosia, weź sobie lepiej jakiegoś słodkiego kociaka. Tzn. najlepiej starszego, spokojnego, ja przynajmniej takie lubię. Właśnie siedzi obok mnie jak zwykle.
      Chomiki miałam i w dzieciństwie i potem już u siebie. Nie chorowały, żyły swoje książkowe dwa lata. Jeden tylko biedny, był w klatce razem z bratem i pewnego dnia znaleźliśmy go zagryzionego. Nigdy się nam nie oswajały, chociaż i ja, i moje dzieci dużo się nimi zajmowaliśmy, braliśmy na ręce, ale bez zamęczania. Jeden tak nas gryzł, że trzeba było z góry rzucać jedzenie żeby zachować palce naturalnej długości.
      • gnusmas12 Re: Chomik - mam kilka pytan! 14.07.12, 22:02
        Każdy powinien dobierać zwierzaka do swojego trybu życia. Autorka pisze, że niedługo wyjeżdża, kot tęskniłby niemożebnie nawet jeśli ktoś wpadałby codziennie na chwilę. Chomik to lepsze rozwiązanie dla osób zapracowanych, często przebywających poza domem itp bo nie potrzebuje tyle towarzystwa. Koty są fajne, ale dla ich dobra nie każdy powinien się na nie decydować :)
        • gosia7813 Re: Chomik - mam kilka pytan! 14.07.12, 22:37
          Za kota to ja dziekuje. Za bardzo pedantyczna jestem, a i jeszcze to wiekszy klopot niz przy chomiku, przy wyjazdach i sprzataniu.
          Troche tylko mnie zasmucila jedna z Was, ze te cholery takie trudne do oswojenia i ze gryze tak:(
          • buizu Re: Chomik - mam kilka pytan! 14.07.12, 22:57
            A może lepiej świnkę morską? Nieco większa od chomika, ale mniej agresywna, w sumie nie widziałam takiej, która rzucałaby się do gryzienia a wręcz przeciwnie, jak oswojone to milutkie są. Albo szynszyle - z tym, że te lubią przygryzać drewienko, i lubią pobiegać poza klatką więc musiałabyś jakiś kącik dla niej przygotować na czas wybiegów ;) I szybszyle żyją też długo i przywiązują się do własciciela więc to plus duży
    • elle-joan Re: Chomik - mam kilka pytan! 15.07.12, 00:28
      Z tym kotkiem to było troszkę pół żartem. Oczywiście trzeba przemyśleć jakie zwierzątko nam odpowiada i najlepiej jak jest to zgodna decyzja całej rodziny. Mój mąż ciagle narzekał, że chomik tłucze się po nocach i było to trochę uciążliwe, tzn. marudzenie męża. Kotek przynajmniej spi w nocy. No i warunki mamy teraz inne niż kiedyś. A co do gryzoni to jest wielka niewiadoma. Niektórzy twierdzili, że ich chomiki były oswojone. Z naszych- samiec syryjski był spokojniejszy, mniej uciekał, po nim samiczka już żywsza, ale nie było chociaż rozlewu krwi, a chomik Roborowskiego tak gryzł- i nas, i brata. U mnie w domu (u rodziców) był szczur. Nie zapoznałam się z nim dobrze, bo już tam nie mieszkałam, ale był faktycznie dosyć oswojony i towarzyski. Bardziej kontaktowy niż chomik. Osobiście bym sie na szczurka nie zdecydowała, bo miałam bliskie spotkanie z osobnikiem niehodowlanym i mam uraz, ale wiele osób sobie chwali.
      • witch08 Re: Chomik - mam kilka pytan! 15.07.12, 10:23
        Przez mój dom też przewinęła się niezliczona ilość chomików. Sama jako dziecko je uwielbiałam, a potem i mój syn je pokochał. Tylko klatkę wymieniłam na akwarium, bo obgryzały kraty, uniemożliwiając mi spokojny sen :P
        Nie wszystkie są do całkowitego oswojenia. Miałam taką jedną bestyjkę, która gryzła wszystko i wszystkich, ale to właśnie jest ryzyko kupującego. Nigdy nie wiesz co Ci się trafi. Dlatego w zoologach nie kupuję już w ogóle, ponieważ nikt im tam czasu nie poświęca, więc i ręka człowieka jest im obca.
        Obecnie mam 2 szczurzyce, kupione od osoby prywatnej. Zwierzaki całkowicie oswojone. Więc polecam ten sposób zakupu, ogłoszeń jest dość sporo.
        • agnes_6891 Re: Chomik - mam kilka pytan! 15.07.12, 10:58
          Chomik obgryza kraty, bo jak każdemu gryzoniowi stale rosną mu zęby, które musi ścierać. Jeśli nie ma wystarczającej ilości różnorodnych (!) materiałów do obgryzania, jak kolby, gałązki, kostki mineralne itp, to zaczyna gryźć kraty. On nie robi tego złośliwie, po prostu zęby go drażnią (wtedy też chomiki potrafią być agresywne) i zamienianie mu krat na akwarium nie ma sensu. No i nie należy zapominać że chomiki są najbardziej aktywne w nocy, więc trzeba zorganizować jego klatkę tak, żeby nie hałasował i nie budził mieszkańców; kółko do biegania najlepsze plastikowe, a jeśli metalowe to dobrej jakości i naoliwione, dużo gałązek do gryzienia, żeby nie musiał gryźć krat, wyposażenie klatki najlepiej drewniane, bo np. plastikowe ścianki domku robią dużo hałasu kiedy chomik pluje w nie zapasami nasion przynoszonymi w policzkach z miski albo robi w środku porządki. Najlepiej klatkę z chomikiem ustawić z dala od pomieszczenia, w którym śpią ludzie i zamknąć drzwi. Moje chomiki zawsze mieszkały w kuchni na dole, my spaliśmy na górze.
          Co do agresji chomików to nie ma co przesadzać, chomiki potrafią gryźć kiedy są zdenerwowane (jak wpsominałam np, nie mają możliwości ścierania ząbków) potrzebują ruchu a nikt nie wypuszcza ich z klatki, albo są w trakcie rui a nie mają partnera ;) Poza tym to są przyjacielskie i odważne zwierzątka, łatwo nauczyć je przychodzenia do człowieka. Trzeba pamiętać tylko żeby ich nie straszyć, nie hałasować kiedy chce się je wziąć na ręce, nie wyciągać na siłę z domku kiedy śpią itp.
    • kingaolsz Re: Chomik - mam kilka pytan! 15.07.12, 12:05
      Nasz nie chorowal ( mamy go pol roku), dlatego nie chodzilismy, ale dzieki ksiazce o chomikach wiemy jakis oznak w razie czego wypatrywac.

      Gryzienie ludzi - nasza uzarla 2 razy, ale byla przestraszona. Poza tym jest w miare OK, chociaz nie jest tak zupelnie oswojona, caly czas trzyma niepewna rezerwe.

      Gryzienie klatki - wg. mnie to raczej proba ucieczki niz zeby. Nasza ma drewno, ma tekturowy domek ( wyrosla ze zwyklego), kamien mineralny, wiszace zlepki nasion, a gryzie wylacznie klatke.

      Halas w nocy jest konkretny, wiec trzeba miec pomieszczenie, gdzie mozna zostawic chomika i zamknac drzwi. Dzis w nocy wstawalam, bo przesunela kolko do biegania i uderzala o rury w klatce i nie dalo sie spac (a jest w innym pokoju za drzwiami). Wieczorami dajemy jej sie wybiegac po mieszkaniu w kuli , takiej www.amazon.co.uk/Superpet-Hamtrac-Run-about-Exercise-Animals/dp/B0002AS8Q6/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1342346660&sr=8-1

      Gosia, jak chcecie to zapraszam do nas na ogladanko i dzieciaki sobie pogadaja na temat.
      • gosia7813 Re: Chomik - mam kilka pytan! 15.07.12, 22:00
        Kinga dziekujemy za zaproszenie i z mila checia skorzystamy.
        Jak bedzie teraz to spotkanie w przyszlym tygodniu to sie umowimy. Moj Adrian ostatnio juz sie pytal sie o Twoich chlopakow:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka