Dodaj do ulubionych

Bardzo męczący kaszel

28.12.12, 23:48
Mój praktycznie dorosły syn męczy się już drugi miesiąc z dziwnym kaszlem, takim męczącym, gardłowym. Jak śpi nie kaszle. Może jest coś w UK bez recepty na takie kasłanie? Daję mu polski Thiokodin, ale niewiele pomaga;(
Obserwuj wątek
    • ssabaudia Re: Bardzo męczący kaszel 28.12.12, 23:57
      alma - na taki kaszel najlepsze jest RTG płuc... Poza tym wykluczenie alergii i pasożytów.
      Syropkiem tylko PRZYKRYWASZ problem.
      • skierka27 Re: Bardzo męczący kaszel 29.12.12, 00:34
        Alma mój mąż ma podobny problem. Tydzień temu byłam z nim u GP i babka podeszła fachowo do tematu. Najpierw dostał na 7 dni antybiotyk, a teraz mamy zrobić rtg płuc. Podobno antybiotyk przed rtg jest konieczny. To chyba pierwsza GP, która nie powiedziała, że to astma i nie dała mu Ventolinu:/
    • miwah Re: Bardzo męczący kaszel 29.12.12, 11:56
      taki kaszel moze byc spowodowany splywaniem wydzieliny z zatok prosto do gardla ( tzw postnasal drip). Typowe, zwlaszcza w tutejszym wilgotnym klimacie i o tej porze roku..

      Na to akurat syropki czy antybiotyki nie pomagaja.
      Mozna wplywac dieta ( mniej prod. mlecznych, cukru, macznych, kofeiny i oczywiscie zadnego palenia, duzo plynow( woda, ziola) rozcienczajacych sluz)
      Ew wtedy ( jesli sie potwierdzi) lekarz przepisze jakis lek przeciwalergiczny ( acz to niekoniecznie alergia) ale to tylko dziala objawowo i bywa ze po odstawieniu czy krotkim czasie stosowania, jeszcze sie nasila.
      U mnie mija wiosna. Zmniejsza sie bardzo przy zast. zdrowej diety.
      • steph13 Re: Bardzo męczący kaszel 29.12.12, 20:08
        Czasami dopada mnie tak przewlekly kaszel bez doraznego powodu i wtedy pomagam sobie Marshmallow capsules z Holland & Barrett. Nie wiem jak ta roslina nazywa sie polsku. Po tygodniu kaszel zawsze ustepuje. Nie zaszkodzi a moze pomoc, warto sprobowac.
        • miwah Re: Bardzo męczący kaszel 29.12.12, 22:08

          prawoslaz :)
          Rzeczywiscie ma to do siebie ze pecznieje i tworzy powloke ochronna na sluzowce gardla wiec jesli podrazniona przez dlugotrwaly kaszel i stad spazmatyczny odruch, to jak najbardziej pomaga. Najlepiej zawartosc kapsulki na lyzeczke i popic woda albo nawet wsypac do wody.
          W Polsce dosc popularny jest syrop prawoslazowy, ale tam niestety masa cukru co sie wzajemnie jakby wyklucza.
          • steph13 Re: Bardzo męczący kaszel 29.12.12, 22:29
            Dzieki za wyjasnienie, nie wiedzialam na jakiej zasadzie to dziala, ale dziala. Teraz wiem.
            • alma77 Re: Bardzo męczący kaszel 30.12.12, 17:44
              Dzięki, jutro kupię.
              • alma77 Re: Bardzo męczący kaszel 30.12.12, 17:46
                Prawoślaz jest dobry na wiele chorób:)
    • derka1 Re: Bardzo męczący kaszel 30.12.12, 21:22
      A male dzieci moga go przyjmowac?
      • steph13 Re: Bardzo męczący kaszel 30.12.12, 21:57
        Wlasnie obejrzalam sloiczek i nie ma nic o dzieciach.
        Directions: Take 2 capsules three time daily or may be taken as tea by opening capsules into a cup, then adding hot water.
        • derka1 Re: Bardzo męczący kaszel 30.12.12, 22:17
          Dziekuje Steph za sprawdzenie.
          • steph13 Re: Bardzo męczący kaszel 30.12.12, 22:46
            Derka, znalazlam okulary i doczytalam sie w small print: Not intended for use by persons under the age of 18.
            Duzo jest na temat marshmallow root w internet - wyglada na to, ze dobry na wszystko.hm ...
            • derka1 Re: Bardzo męczący kaszel 30.12.12, 22:53
              No, mlodziencowi do 18 to jeszcze kawal czasu brakuje. Trudno, albo musze szukac magicznych medykamentow dalej albo czekac na zmiane aury :-).
              • kulka_piastulka Re: Bardzo męczący kaszel 30.12.12, 23:43
                Hej, moj czteroletni synek kaszlal kilka tygodni w dzien, w nocy syropki nie pomagaly. Dostal antybiotyk, oczywiscie amoxicillin. Nie pomoglo. Stwierdzili, ze to jednak astma skoro antybiotyk nie zadzialal. Dostal 2 rodzaje lekow do inhalacji, niebieski i brazowy. Nie pomagaly.
                Dostal nastepny antybiotyk, bo okazalo sie, ze ma angine, antybiotyk zadzialal.
                Angina minela kaszel troche sie uspokoil. Kilka dni po tym nad ranem , synek pokaszliwal i mial probley z oddychaniem, w czasie snu jakby nie mogl nabrac powietrza. Zabralismy go do szpitala, tam zajeli sie nim, przebadali. Zrobili przeswietlenie klatki piersiowej, pokazalo infekcje, dostal antybiotyk z innej grupy i pomoglo , bezdech, kaszel, wszystko przeszlo jak narazie.

                Przepraszam , ze tak sie rozpisalam ale chodzi mi tylko o to, ze najlepiej po porzadna porade i badania wybierac sie do szpiatala, bo GP moze tak na oko dawac antybiotyki i leki na nieistniejaca astme

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka