karolina_zet
20.10.13, 17:56
Dziewczyny, kupilam corce tenisowki na poczatku wrzesnia w JL. Nosi je okazjonalnie ( w weekendy i czasami po szkole). Dzis zauwazylam ze podeszwa ( z zewnatrz), ta gumowa, pod pieta sie przetarla i zrobila sie dziura. Nie mam paragonu i nawet nie wiem czy placilam karta. Kupije w JL dosc czesto i wiem ze szczyca sie dobrym customer service. Nie wiem jednak czy uznaja mi ta reklamacje ( tenisowki sa marki John Lewis). Co mysliscie - isc czy darowac sobie?