Dodaj do ulubionych

Tiers and levels

13.12.20, 00:37
Ja się gubię w tym wszystkim.

Czy mogę jechać z Level1 w Szkocji do Tier3 w Anglii kupić samochód?

Przecież to nie jest ani work related ani education czy care.
Obserwuj wątek
    • jo.wu Re: Tiers and levels 13.12.20, 07:49
      Czy ktos to w ogole sprawdza? Skad I dokad jedziesz? Ja niedawno kupilam samochod w sasiednim county nie wiedzac nawet w jakim jest tier. Potrzebowalam, pojechalam, kupilam. Zasady bezpieczenstwa zachowalam. Wszyscy zyja😉
    • glasscraft Re: Tiers and levels 13.12.20, 10:33
      www.gov.scot/publications/coronavirus-covid-19-guidance-on-travel-and-transport/#travelbetween

      Under current Scottish law, given the state of the epidemic in those countries, unless you have a reasonable excuse (see exceptions) you must not travel between Scotland and:
      *England...

      Exceptions:
      ,,, travel for essential shopping, including essential shopping for a vulnerable person. However, you should use online shopping or shops, banks and other services in your local authority area wherever you can. In Level 3, a person who lives next to a local authority boundary can cross that boundary for non-essential shopping if that retail outlet is in the immediate vicinity of where they live...
    • plain-vanilla Re: Tiers and levels 13.12.20, 12:40
      Moim zdaniem nie powinnaś jechać, ale czy ktoś cię złapie, to już zupełnie inna sprawa.
      The regulations prohibit travel without a reasonable excuse into or out of a Level 3 or 4 local authority area, or between Scotland and other parts of the Common Travel Area (currently England, Wales, Northern Ireland, Jersey and County Donegal in the Republic of Ireland)
    • yuka12 Re: Tiers and levels 13.12.20, 14:45
      W szczycie lockdownu mąż przemierzył pół kraju w poszukiwaniu odpowiedniego samochodu. Stety/niestety mieszkamy w rejonie (szeroko rozumianym), gdzie trudno kupić samochody rodzinne. Są zazwyczaj drogie i wybór kiepski. Od lat więc kupujemy tego typu samochody w Anglii. Zresztą nie tylko my. Więc i teraz kupiliśmy ten samochód w Anglii. Nie, nie mogliśmy czekać do końca lockdownu i nie, nie było podobnych samochodów na miejscu.
      Ps. Nikt nie sprawdzał i nie kontrolował.
      • jo.wu Re: Tiers and levels 13.12.20, 18:41
        Dokladnie, nie dajmy sie zwariowac (absolutnie nie neguje potrzeby bycia ostroznym I zabezpieczania siebie I innych). Ale czasami zakup samochod tez jest essential, w koncu do pracy tez trzeba czyms dojechac.
        A tak na marginesie, jako ciekawostka, to zbadano, ze 80% Brits nie przestrzega obostrzen (a szczegolnie kwarantanny).
        • glasscraft Re: Tiers and levels 13.12.20, 18:48
          jo.wu napisał(a):

          > A tak na marginesie, jako ciekawostka, to zbadano, ze 80% Brits nie przestrzega obostrzen (a szczegolnie kwarantanny).

          Ah to ok w takim razie, skoro 80% nie przestrzega, to ja tez nie musze. A potem zdziwko, ze zachorowania ida w gore.
          • jo.wu Re: Tiers and levels 13.12.20, 21:54
            To byla ciekawostka;) ja akurat swoje wszystkie kwarantanny uczciwie odsiedzialam, w lockdownie nie szalalam, antymaseczkowa nie jestem I w wirusa wierze:) Ale zyc tez trzeba I jak cos jest essential to trzeba zalatwic I tyle. Zakladam, ze jednak kazdy (no, przesadzilam- ale chociaz wiekszosc) korzysta ze swojego zdrowego rozsadku.
            • ilonka45 Re: Tiers and levels 14.12.20, 20:32
              Nie bardzo rozumiem jaki ma sens Twoje pytanie. Pytasz jakie jest prawo I dziewczyny Ci odpowiedzialy, kupno samochodu ne zalicza sie do niezbednych zakupow zywnosci dla chorej starszej osoby. Przestrzeganie prawa to jedno,a zdrowy rozsadek to co innego. Tesciowa syna zatrzymali jak jechala do szpitala na niezbedne badanie I przepuscili bez problemu. Ja nie jade/lece do Szkocjii na Swietata nie dlatego, zebym sie obawiala zatrzymania, tylko dlatego, ze Swieta to nie jest niezbedna podroz I od srody beda zaostrzenia. Nie pojde w odwiedziny do znajomych od kiedy sie dowiedzialam, ze zaprosili 4 domostwa (pozwolenie na 3 max)
              • jo.wu Re: Tiers and levels 14.12.20, 21:36
                Ja o nic nie pytalam. Nie jestem autorka posta startowego.
                Dla mnie akurat zakup samochod byl essential. Bez niego nie mialabym jak dojechac do pracy. Niestety, planerzy nasze go osiedla nie przewidzieli komunikacji do najblizszego miasta, wiec albo auto, albo zostaje w domu😉 Nie tylko jedzenie I toilet paper jest essential😉
                • ilonka45 Re: Tiers and levels 14.12.20, 21:54
                  sorry pomylilam Cie z autorka :) dojazd do pracy jak najbardziej essential :)
                  • jo.wu Re: Tiers and levels 14.12.20, 22:05
                    👍🙂
    • lucasa Re: Tiers and levels 14.12.20, 13:27
      Ja bym po samochod pojechala. Odebrala z maseczka itd.
      W koncu to essential a nie fanaberia.
      • szczur.wsosie Re: Tiers and levels 14.12.20, 23:23
        Czyli zależy jak definiować 'essential shopping'. Owszem, mogę kupić samochód koło siebie, w swojej okolicy, nawet mogę pojechać do Level 1 czy 2, np do takiego Aberdeen.
        Ale taki akurat to bardzo ciężko znaleźć w całym UK, a co dopiero gdzieś na zadupiu.
        Ma być stary, (zresztą mąż szuka konkretny model i rocznik) bo syn będzie się uczył jeździć i potem będzie dla niego ale jak patrzymy na Aygo czy Yarisa czy Kia Picanto, to przecież to jest tak nudny samochód ze aż źle się będzie jezdzilo. Ja nie uznaje tego za samochody. Na pewno co najmniej po Szkocji trzeba będzie jeździć za tym.
        No nic, szukamy dalej.

        • alannda Re: Tiers and levels 15.12.20, 11:50
          Haha, no rzeczywiscie przy takich wymaganiach nie nazwalabym tego essential shopping;-) Sa firmy, ktore dowioza ci samochod do domu, nie bedziesz musiala nigdzie jezdzic. W Aberdeen bym w zyciu uzywanego auta nie kupila, z przywiezieniem z Anglii bedzie taniej niz tutaj! Powodzenia!
          • szczur.wsosie Re: Tiers and levels 15.12.20, 21:38
            Znalazlam koło Edynburga. Nie dowiozą. Nawet do Aberdeen. Trudno, pojadę po świętach.
            • szczur.wsosie Re: Tiers and levels 15.12.20, 21:58
              A poza tym, kupić samochód do nauki jazdy, tani ale nie ruina, nie za duzy, ale też nie mały jak np. aygo. Łatwo kupić nowy czy prawie nowy, ale stary, kiedy nie jest się mechanikiem, to już trudniej.
              • alannda Re: Tiers and levels 16.12.20, 10:49
                szczur.wsosie napisał(a):

                > A poza tym, kupić samochód do nauki jazdy, tani ale nie ruina, nie za duzy, ale
                > też nie mały jak np. aygo. Łatwo kupić nowy czy prawie nowy, ale stary, kiedy
                > nie jest się mechanikiem, to już trudniej.

                A tak na marginesie to jesli mieszkasz na glebokiej wsi to chyba bym jednak nie oszczedzala na aucie dla dziecka (bo tak to zrozumialam ze dla syna ma byc) wolalabym kupic na miejscu w salonie, zeby sie potem nie uzerac jak sie cos zepsuje. Wolalabym zeby moje dziecko po wiejskich drogach jezdzilo nowym i bezpiecznym. Ale to ja.
                • szczur.wsosie Re: Tiers and levels 16.12.20, 12:37
                  Nowy do nauki to nie bardzo. A jak się zepsuje, to każdy mechanik naprawi. Nie no, to nie jest jakiś rupieć, poza tym samochód bezpieczny. Mieliśmy taki, mąż miał wyoadek, przy 60mph uderzyl w barierę nad takim spadkiem w dół i nic mu się nie stalo. Samochód cały przód skasowany, ale wewnątrz śladu wypadku nie bylo.
                  Przy nauce naprawdę łatwo coś zadrapac, uszkodzic, stluc.
          • yuka12 Re: Tiers and levels 15.12.20, 21:54
            Dlatego my też zwykle kupujemy w Anglii. Teraz już 3 samochód 😁.
            Znajomi jeszcze przed lockdownem kupili auto na południu Walii (chodzi) o też o konjretny rocznik/ - ki i model). Myślę, że dojazd do Anglii jest zdecydowanie krótszy, nawet pociągiem.
            A ze zbiorkomem też mamy lokalne niedociągnięcia. Np. na dojazd do najbliższego sensownego centrum biznesowego trzeba poświęcić 1.5-2 h zbiorkomem i jechać naokoło, kiedy autem się jedzie 10 minut czy nawet mniej 🤷‍♀️.
            • szczur.wsosie Re: Tiers and levels 15.12.20, 23:49
              Edynburg nie wiem na jakim levelu, chyba 3. Zreszta, to się zmienia, już Aberdeen na 3. Ja jeszcze na 1.

              No, i nas jest autobus ze wsi do miasteczka, odchodzi 7.20 i jest na 9.00 w miescie, akurat żeby pracę zaczac. Potem odchodzi o 17.15 i w domu jest się na 18.30. Wszyscy samochodami jeżdżą, co jest oczywiste, bo nie każdy pracuje 9-5. Dlatego syn będzie w collegu i trzeba już myśleć o prawku i samochodzie. Teraz do seconadary ma transport szkolny i jest super, ale to ostatni rok.
              • steph13 Re: Tiers and levels 16.12.20, 14:22
                Oj ta wspaniała Szkocja. Jak SNP osiągnie ich cel to będziecie jeździć za granice po chleb. Piękne widoki dobre na wakacje ale praktycznie mało ułatwiają codzienne życie,
                • alannda Re: Tiers and levels 16.12.20, 15:50
                  Haha, dobre. Jak SNP osiagnie swoj cel to przyjedziemy do was! Sposrod moich znajomych nie mam nikogo kto popiera niepodleglosc, pomimo ze niekotrzy sa bardzo patriotyczni. Akurat jesli chodzi o Aberdeen to zawsze bylo duzo drozsze niz reszta Szkocji z powodu oleju, teraz olej podupadl ale raczej nie pociagnelo to za soba spadku cen nieruchomosci itp. Teraz jest tylko drogo, szaro i ponuro;-)
                  • yuka12 Re: Tiers and levels 16.12.20, 20:33
                    Ale Wy przynajmniej ten olej macie czy platformy wiertnicze, a co poza pastwiskami i malowniczymi widokami ma Walia? Kamieniołomy i kopalnie zamkniętę, jakikolwiek przemysł czy centra biznesowe są ulokowane na samym południu czy przy granicy z Anglią, a coraz częściej słychać hasła niepodległościowe 😱. Do tego Brexit i zrzucanie na niego np. braku profesjonalistów. Ciekawe tylko który z krajów głosował za wyjściem 😏 🤷‍♀️?
                    • szczur.wsosie Re: Tiers and levels 16.12.20, 20:59
                      Jest jeszcze wiatr. Koło nas budują windfarm.
                      • alannda Re: Tiers and levels 16.12.20, 22:41
                        U nas tez "upiekszyli" krajobraz wiatrakami. Olej to moze i jest ale nie na dlugo. My tu na polnocy to czekamy na globalne ocieplenie. Pieknie juz jest, jeszcze zeby tak z 10 stopni bylo cieplej i bedzie idealnie;--) W Walii nigdy nie bylam i nie wiem czy pojade predko bo moj chlop Anglik i zaciety fan rugby, powiedzial ze jego noga tam nie postanie;-) A tez jest tam pieknie!
                • plain-vanilla Re: Tiers and levels 17.12.20, 15:40
                  Co ma kupno konkretnego samochodu do kupna chleba? LOL
                  Skoro ludzi mniej na północy to i wybór mniejszy. Ile ludzie mieszka w Anglii a ile na północy Szkocji? Ja mieszkam w central belt I zapewniam cię, że wszystko mam dostępne i nie ma opcji żebym musiała jeździć po chleb do Anglii. Sama sobie upiekę. Jeśli chleba nie będzie to dlatego, że produkty do produkcji utkną na kontroli granicznej bz powodu Brexitu.
                  • ilonka45 Re: Tiers and levels 17.12.20, 18:52
                    Ja sie przeprowadzam za pare lat do Szkocji:)
                    • alannda Re: Tiers and levels 17.12.20, 21:02
                      A ja odwrotnie, jak syn pojdzie na studia (albo i nie) przeprowadzamy sie na poludnie Anglii:-) chyba ze Szkocki rzad przestanie placic za studia to nie ma na co czekac;-)
                • ilonka45 Re: Tiers and levels 17.12.20, 19:34
                  Martwiłabym się bardziej tym co będzie po Brexicie i epidemii w Anglii, skąd to przekonanie, ze wszyscy mieszkający poza granicami Anglii to biedacy i nieudacznicy?
                  • yuka12 Re: Tiers and levels 18.12.20, 01:02
                    A nic nie mów o Brexicie. Już ceny rosną, ostatnio oczy przecierałam, jak w ciągu miesiąca podrożało. Tymczasem szukuje sie nam "no deal". Ceny owoców i warzyw u nas chyba zwariują 🙁.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka