Dodaj do ulubionych

Problem swieconki

28.02.26, 13:18
Oczywiscie clickbait :-) - nie mam nic lepszego w danej chwili do roboty, wiec wymyslilam sobie swieconke do mojego domostwa dla lalek (skala 1/12). Koszyczek mam, serwetke mam, jajka mam (beda musialy byc przemienione w pisanki - tylko musze wymienic zarowke w lampie ze szklem powiekszajacym, bo inaczej slepa jestem)... no i co musi w swieconce byc (i w takiej miniaturowej i takiej w wersji olbrzymow)? Watek z zalozenia bez bitwy w kisielu pretty pls 😇😇😇
Obserwuj wątek
    • wiwi1 Re: Problem swieconki 28.02.26, 15:41
      no i dalam sie nabrac na clickbait🤣 Ze swieconka nie bylam od czasow dziecinstwa wiec niewiele pamietam, ale kilebasa na pewno byla no i chrzan mi sie kojarzy, ze tez w koszyczku byl, o, i chleb tez, wiecej nie pamietam. Pisanki najwazniejsze oczywiscie, takie ze wzory narysowane swieca a potem ugotowane w skorkach cebuli. Jakos tak wiosennie mi sie przy tym watku zrobilo🐣
      • glasscraft Re: Problem swieconki 28.02.26, 15:59
        No i to to chodzilo! :-D

        Kielbasa i chleb tez sie znajda. Pisanki mnie niewatpliwie wykoncza - chyba igla bede musiala je robic, bo pedzelki ktore mam sa za zdecydowanie na to za grube. Ja z czasow swieconkowych pamietam baranka cukrowego, ale tego na 100% nie bedzie - za male i rzezbiarz to ja nie jestem :-P

        Ogladam sobie za to naszej wielkosci pisanki na etsy i pinterescie - chce i to duza ilosc!
        • wiwi1 Re: Problem swieconki 28.02.26, 16:07
          oczywiscie, jak moglam o cukrowym baranku zapomniec, i to sie tez zjadalo, tyle cukru😱 Pisanek dawno nie robilam. Bedziesz robic te pisanki? te duze znaczy?
          • glasscraft Re: Problem swieconki 28.02.26, 16:21
            Patrze na to, jak sie je robi - i tak to latwo wyglada, ze juz z doswiadczenia wiem, zeby nawet o tym nie myslec. Bo ile razy sie za takie "latwizny" zabieralam, to wygladalo jak ten zadek autobusu, ze tak po lokalnemu polece. Tekst linku
            • wiwi1 Re: Problem swieconki 28.02.26, 16:34
              Dla mnie to juz wyzsza szkola jazdy, ale ja nie mam za grosz zdolnosci manualnych. Piekna ta wydmuszka wyszla w tym filmiku, tylko strasznie duzo zabawy z tym i dosyc messy, te wszystkie barwniki, opalanie.
    • glasscraft Re: Problem swieconki 28.02.26, 16:51
      Tyle mam na razie
      • wiwi1 Re: Problem swieconki 28.02.26, 17:23
        piekne, podziwiam nie tylko talent ale tez checi, pokaz jak juz pokolorujesz te jajka
        • wiwi1 Re: Problem swieconki 28.02.26, 17:36
          Mi sie marzy zrobic takie male mini miasteczko z kamykow w ogrodzie, nie wiem czy kiedykolwiek sie za to zbiore bo tez nie wiem jak no i jak pisalam nie mam za grosz talentu, oraz czasu no i moja depresja ostatnio daje sie we znaki. Ni emoge tez znalezc teraz pogladowych stron na necie, ale takie cos np: www.youtube.com/watch?v=gd31sTf4DwA albo www.youtube.com/watch?v=-l6E_BR3KDk no miec takie cale miasteczko zrobione ze swiatlami w oknach , moze kiedys
          • glasscraft Re: Problem swieconki 28.02.26, 17:49
            Fajne i mysle, ze dobrze by sie robilo (i bez spiny, bo ma byc rustykalne).
            • wiwi1 Re: Problem swieconki 28.02.26, 18:28
              musze moze sie tym bardziej zainteresowac, poogladac filmiki pozbierac materialy i moze sprobuje. A Ty pokaz te jajka i caly koszyczekjak juz bedzie gotowy😊
              • glasscraft Re: Problem swieconki 28.02.26, 18:50
                Pokaze (wlasnie sobie ogladam jak zrobic babke drozdzowa z fimo), a ty rob - dlubanie wlasnymi rekami jest dobre dla duszy.
    • lisa_56 Re: Problem swieconki 28.02.26, 22:36
      Każdy wkłada co wymysli :-) Oprócz tego co wymienione, jeszcze sól, kawałek ciasta, czekoladowe jajeczka, zajączek, zielenina (barwinek) do ozdobienia.
      • glasscraft Re: Problem swieconki 01.03.26, 11:37
        Kawalek ciasta bede robic (ta babka z fimo chyba jest do zrobienia mimo tego ze znowu latwo wyglada); czekoladowych zajaczkow z dziecinstwa nie pamietam (teraz sobie na starosc rekompensuje zjadajac ich godna ilosc 😇) wiec nie bedzie - ten kurczaczek ze zdjecia moze, jak sie zmiesci.
    • niyaa Re: Problem swieconki 01.03.26, 12:32
      Piękne rękodzieła!
      Ja tymczasem zamiast święconki , edukuje się w sprawie kaczek - chciałabym dwie 🤣
      • glasscraft Re: Problem swieconki 01.03.26, 12:55
        Jakbys zmienila kaczki na kury to cos moge podpowiedziec; kaczki tylko dzikie mam czasami jak odwiedzaja nasz stawik. Powodzenia, pokaz jak sie okaczyszcz!
        • niyaa Re: Problem swieconki 01.03.26, 14:47
          No właśnie najpierw myślałam o kurach ale po zagłębieniu tematu kaczki wydają się bardziej fajne i do ogrodowego ecosystemu… nadal marzę o londyńskiej strefie 1 najdalej 2 🤣 ale jak się nie ma o się lubi to się lubi co się ma - więc będę się bawić w ogrodnictwo i dwie kaczki 😁
          • wiwi1 Re: Problem swieconki 01.03.26, 23:16
            znielubilam kaczki ( wlasciwie kaczki plci meskiej tylko znielubilam) po tym jak z jakiegos powodu (nie mam pojecia zielonego z jakiego) youtube podrzucilo mi video zatytuowane worst mating rituals in animal kingdonm, tam jest jedna czesc wlasnie o kaczkach, dosyc graficzne to video. Wiec ja bym jednak przy kurach zostala tylko jakas fajna rase kur bym sobie wybrala. Moja corka chce kurczaki, moze to przemysle tylko problem z lisami. Glasscraft moze mozesz polecic jakies kurze rasy co sie nadaja na pets?
            • glasscraft Re: Problem swieconki 02.03.26, 09:05
              Ja mam trzy w wesji mini, dwie w wesji mini i jedna w wesji zdecydowanie maxi. Oprocz tych w wersji midi, pozostale sa ludziolubne, olbrzymka jest bardzo lagodna i mimi tego, ze jakby usiadla na miniaturkach to by je pewnie zgniotla, to one nia rzadza (nie robilabym w druga strone czyli wiekszosc duzyc i jedna malutka - tak na wszelki wypadek).

              U nas sa lisy (to bo wies), wiec kury sa na zamknietym zabezpieczonym wybiegu, maja wystarczajaco duzo miejsca do lazenia i nic ich nie zje. Wypuszczamy je ja jestesmy kolo nich (aktualnie nie wolno tylko, bo jest ptasia grypa i jest housing order). Wybieg i kurnik z omlet'a.
              • glasscraft Re: Problem swieconki 02.03.26, 09:06
                Te dwie mialy byc w wersji midi.
                • niyaa Re: Problem swieconki 02.03.26, 11:34
                  Set up omleta niestety ktoś mi sprzątnął sprzed nosa - z drugiej ręki… bardzo mało się go pojawia lokalnie a nowy wydaje mi się drogi. Czy warty swojej ceny?
                  • glasscraft Re: Problem swieconki 02.03.26, 12:06
                    Wart zdecydowanie - z uwaga, ze dla kaczek moze nie byc (albo nie kazdy bedzie) odpowiedni.
                    • niyaa Re: Problem swieconki 02.03.26, 14:20
                      Tak już patrzyłam bo dla kaczek musi być niski bez podestów… oglądam wszystko 🤣 paradoksalnie dziś odkryłam gdzie mogę kupić kury 😂 Bluebell Black rock Barred rock White Leghorns- typowałabym w Barred rock , kaczek jeszcze nie znalazłam sprzedawcy
    • dwaguziki Re: Problem swieconki 05.03.26, 14:51
      Jeszcze sol, chyba ze ktos juz wczesniej wymienil. No i bazie obowiazkowo (i moze zonkile tez) do dekoracji! Ksiadz z kropidlem tez bedzie? ;-)
      • glasscraft Re: Problem swieconki 05.03.26, 15:04
        Sol latwa do zrobiena, ale moze "zginac" w powodzi innych rzeczy, moze mini solniczke zrobie (albo udam, ze zapomnialam).

        Zadnych lalek w moim domu dla lalel nie ma i nie bedzie, wiec dla ksiedza wyjatku nie ma!
    • plain-vanilla Re: Problem swieconki 08.03.26, 15:41
      Biała kiełbasa, sól, chrzan, jajka, chleb, baranek zrobiony z masła. Może być jeszcze kawałek babki Wielkanocnej. To były produkty, które pamiętam z dzieciństwa. Niektóre baranki zrobione z masła to były dzieła sztuki wykonane własnoręcznie przez gospodynie wiejskie. Żeby była jasność moi rodzice mieli plastikowego baranka koniecznie z chorągiewką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka