Dodaj do ulubionych

czy dawalyscie witamine d?

27.09.06, 20:44
czesc dziewczyny, chcialam zapytac Was czy u Anglii ni przepisuja aby dawac
niemowlakowi witamine d, wiem ze w polsce przepisuja kropelki, ale tu nic mi
nikt nie mowil i nie zalecal, a chba powinno dziecko brac, czy teraz juz sie
wszystko pozmienialo, czy Wy dawalyscie same, czy z zalecenia lekarza, od
kiedy i jak dlugo, dzieki za pomoc i rozwianie watpliwosci, pierwsza wizyte u
gp bede miala dopiero w nastepnym tygodniu, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • marcia113 Re: czy dawalyscie witamine d? 27.09.06, 22:40
      A nie dostaliscie zastrzyku witaminowego zaraz po porodzie? Moj synek dostal i
      tam byla wlasnie witamina D na krzywice, ale glowy nie dam sobie uciac wiec tez
      chetnie sie dowiem od innych mam jak to jest:)
      • dorcia1982 Re: czy dawalyscie witamine d? 27.09.06, 22:54
        dostal zastrzyk, ale to byla witamina k , czy to to samo co d, bo tez juz nie
        wiem, ale chyba nie
      • dorotus76 Re: czy dawalyscie witamine d? 27.09.06, 22:56
        marcia113 napisała:

        > A nie dostaliscie zastrzyku witaminowego zaraz po porodzie? Moj synek dostal i
        > tam byla wlasnie witamina D na krzywice, ale glowy nie dam sobie uciac wiec
        tez
        > chetnie sie dowiem od innych mam jak to jest:)



        A to nie była wit K?

      • basiak6 Re: czy dawalyscie witamine d? 27.09.06, 23:19
        Ale to wit K po porodzie nie D:))
        Nie dawalam wit D, karmilam piersia, a dziecko karmione piersia dostaje czesc
        zapotrzebowania od matki, a czesc ma sobie zdobyc przez sloneczko :) A ze od
        poczatku czesto i dlugo bywalismy na dworze, nie bylo problemu.

        Z tego co wiem w UK maja zamiar dawac dzieciom w rodzinach np hinduskich (chodzi
        dzieci z ciemna karnacja, te z jasna lepiej magazynuja wid D)
    • poleczka2 Re: czy dawalyscie witamine d? 27.09.06, 23:31
      Nie. To witamina K jest dawana po porodzie.
      • ewika-uk Re: czy dawalyscie witamine d? 28.09.06, 11:11
        dawalam,nawet wtedy kiedy karmilam piersia,na spacerkach tez duzo
        przebywalismy,no ale niestety pogoda angielska sprawiala ze wiecej
        przebywalismy w domu(Kasper urodzil sie w listopadzie)
        mozesz podawac,napewno nie zaszkodzi a moze pomoc,pozdr
        • paola_k2 Re: czy dawalyscie witamine d? 28.09.06, 13:38
          Ja podaje preparat Cebion multi i Vigantol. Mam te witaminy z Polski z
          zalecenia polskiego pediatry.
          • ewika-uk Re: czy dawalyscie witamine d? 28.09.06, 17:12
            ja rowniez cebion i vigantol:-)
        • basiak6 Re: Witaminy 28.09.06, 18:49
          Moj sie urodzil w styczniu i angielska pogoda nie przeszkadzala nam w dwoch
          spacerach dziennie, po 2h... Tyle w zupelnosci wystarczy.

          co do Cebionu, nie rozumiem po co zdrowe dziecko faszerowac sztucznymi witaminami?

          WitD jak najbardziej moze zaszkodzic w nadmiarze, a to nietrudno. Wystarczy
          przeczytac ulotke - podajac wit D trzeba robic badania poziomu wapna. Juz pare
          razy czytalam tutaj na GW o sytuacjach gdzie dochodzilo do narmiernego
          zwapnienia w organizmie przez nadmiar wit D...
    • marcia113 Re: czy dawalyscie witamine d? 28.09.06, 13:43
      no to chodzilabym bez glowy;p
    • darma13 Re: czy dawalyscie witamine d? 28.09.06, 18:38
      Ja do roku dawalam vigantol. Teraz juz tylko cebion multi, ktory tez zawiera
      wit D i z tego co moja pediatra mi mowila nie powinien byc laczony z
      vigantolem, bo mozna wit D przedawkowac.
      • lisy77 Re: czy dawalyscie witamine d? 28.09.06, 19:28
        hej przedawkowanie wit D3 jest gorsze od jej niedoboru jezeli karmocie butelka
        to mozecie sobie darowac dodatkowe podawanie bo wystarczajaca ilosc jest w
        mieszance.Poza tym Vigantol w Polsce jest tylko na recepte bo ma bardzo duza
        zawartosc witaminy D3.Sa inne preparaty o mniejszej ilosci. Tez mam problem z
        podawaniem tej witaminki i do konca nie wiem co robic wiec ok. raz w tygodniu
        dostaje 3-4 kropelki:)
        • mioczka Re: czy dawalyscie witamine d? 28.09.06, 22:20
          jestem właśnie w polsce i pediatra zalecił podawać malutkiej 2 krople raz
          dziennie ( podobno bardzo szybko sie ta witamina utlenia wiec dlatego dawac 2
          krople na jezyk dziecku) powiedział ze to bardzo bezpieczna dawka i nie
          zaszkodzi ale pomoże napewno. zaznaczam ze nie podawałam przez pierwsze 4
          miesiące bo nie miałam a poza tym mała urodziła sie w maju wiec w lato duzo
          słonca miała i sie tym nie zamartwiałam . duzo kobiet nie podaje wogóle a
          dzieci i tak zdrowe są . aha zalecił mi lekarz podawac do ukończenia 3 lat.
          • kingaolsz Re: czy dawalyscie witamine d? 29.09.06, 16:32
            Rozmawialam o tej wit z wieloma lakarzami i 2 krople to dawka przy jakis
            zaburzeniach sugerujacych jej braki - 1 kropla to jest dawka profilaktyczna
            bezpieczna ( niewiele dzieci dostaje 2 dziennie z tych, ktore znam ).

            Kinga
            • basiak6 Re: czy dawalyscie witamine d? 29.09.06, 18:02
              Dokladnie, 2 krople to spora dawka, chyba ze dla dziecka ktore w ogole na
              spacery nie chodzi:((( Ja bym sie przy takiej dawce obawiala nadmiaru wit D.
            • basiak6 Re: czy dawalyscie witamine d? 29.09.06, 18:13
              Z tego co pamietam, kropla Vigantolu to ok 500 I.U, podczas gdy absolutnie
              maksymalna dawka dla niemowlat to 1000 I.U.
              Zalecana srednia dawka to 200 IU na dzien. W litrze mleka ludzkiego jest ok 60
              IU, reszte dziecko ma dostac ze slonca.
              • mioczka Re: czy dawalyscie witamine d? 29.09.06, 21:12
                ojjjjjjjjjj no to teraz nie wiem ile podawac . moze lepiej faktycznie jedną
                krople. tak mi pediatra tłumaczył ze wit. ta szybko utlenia sie wiec lepiej
                dawac 2 dla pewnosci ze sie wchłoneła lekarz jest bardzo dobry wiec nie wiem
                juz sama . mała nie ma żadnych zaburzeń mam dawac profilaktycznie wiec moze
                faktycznie zmniejsze do 1 dla pewnosci bo nie chce jej wyrządzic krzywdy.
                dzieki
    • darma13 Re: czy dawalyscie witamine d? 29.09.06, 23:48
      Zastanawia mnie skad taka rozbieznosc w podejsciu lekarzy angielskich i
      polskich do podawania tej witaminy?
      Nie wiem tez czy 2 krople to dawka podawana przy jakichs zaburzeniach, ale
      chyba nie skoro moje pierwsze dziecko urodzone 6 lat temu ma wbita w ksiazeczce
      pieczatke cytuje: "Zalecono karmic piersia na zyczenie dziecka.Pepek przemywac
      spirytusem.Witamine D3 podawac od 15-go dnia 1 raz dziennie 2 krople", drugie
      dzieciatko urodzone w zeszlym roku tez posiada nieco zmodyfikowana pieczatke o
      zaleceniach informujaca : 1-2 krople Vigantolu lub 3-5 kropli Cebionmulti od 15
      doby zycia. pozdrawiam
      • purchaawka Re: czy dawalyscie witamine d? 30.09.06, 10:04
        ja rodziłam Rysia w styczniu w Polsce i kazali po 2 tyg. dawać mu po 1 kropelce
        wit. D3 aż się skończy w butelce, potem pediatra powiedział że lepszy będzie
        Cebion Multi (który ma wszystkie wit.)i nie należy przesadzać z wit D bo za dużo
        jej niszczy nerki. a w wakacje kazali mi raz na dwa dni podawać bo jest dużo
        słońca małe zachmurzenie. Ponadto Rysiek przeszedł na butle, więc w pokarmie też
        dostaje witaminy.
        a swoją drogą ja mam nóżki równe, nie mam kłopotów z uwapnieniem kości a wit.D3
        mi mama nie dawała.
    • mama5plus Re: czy dawalyscie witamine d? 30.09.06, 11:00
      Nie podawalam zadnemu z dzieci.
      Wklejam z innego forum zeby sie nie powtarzac:

      1]Spedzaja swoje na powietrzu (nawet w pochmurny dzien te promienie sie
      przebijaja i swoje robia a az tak duzo ich nie potrzeba.)
      Z ta moze roznica, ze mieszkamy na wsi wiec zanieczyszczenia specjalnie tych
      promieni nie hamuja.
      Podobno w miescie trzeba uwazac by wychodzic z dzieckiem na spacer do parku a
      nie w cieniu betonowej dzungli. I choc raz w tygodniu za miasto, tam gdzie
      mniej spalin w powietrzu.

      2] wit D sie kumuluje w organizmie i wystarcza jej na zapas.
      Ta powstala pod wplywem slonca w lecie kumuluje sie bez robienia szkody i
      wystarcza na kilka miesiecy. Sztuczna juz nie ma takich zdolnosci(tzn moze sie
      kumulowac ale nie bez szkody)

      3]diete tez maja urozmaicona i to jest dodatkowe uzupelnienie.
      A, przy karmieniu piersia, ja mam diete urozmaicona i na zwnatrz sporo czasu
      spedzam ;)
      Jesli dziecko karmione mieszanka to tym bardziej jest tam wit D

      4] w UK sporo produktow wzbogaconych jest tez wit D.


      Reasumujac: nie podaje wierzac w powyzsze i nigdy nie bylo problemu.
      _________________
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka