Dodaj do ulubionych

Latanie samotoltem w ciazy

20.01.07, 13:45
Dziewczyny czy jak bylyscie w ciazy to latalyscie do Polski. Slyszalam duzo
roznych opini i sama juz nie wiem czy leciec czy nie. Troche sie boje, ale
zadnych powiklan na razie w ciazy nie mam wiec raczej chyba nie ma
przeciwskazac. A jak Wy uwarzacie?
Obserwuj wątek
    • aniaheasley Re: Latanie samotoltem w ciazy 20.01.07, 14:23
      W kazdej ciazy latalam wielokrotnie, ale nie w pierwszym trymestrze i nie po 32
      tygodniu. Zadnych problemow.
    • bibba Re: Latanie samotoltem w ciazy 20.01.07, 14:24
      ja latalam do 32 tyg ciazy wielokrotnie we wszystkich moich ciazach. osobiscie
      nie slyszalam o negatywnych skutkach latania. pamietaj by sprawdzic z
      przewoznikiem do ktorego tyg ciazy mozesz latac bez 'pozwolenia' od lekarza.
    • myszka785 Re: Latanie samotoltem w ciazy 20.01.07, 15:07
      ja latałam wielokrotnie na różnych etapach ciąży... ostatni lot w ciąży
      zaliczyłam w 17 lipca 2006 a mój Damianek urodził się 6 sierpnia 2006 czyli
      leciałam w 37tc...
      za każdym razem było ok! zero powikłań, czułam się świetnie... leciałam bez
      zaświadczenia od lekarza... na lotnisku nikt nie zwrócił nawet uwagi na mój
      brzuch choć miałam 15kg na plus...
    • olesa Re: Latanie samotoltem w ciazy 20.01.07, 15:19
      Jeśli z ciążą jest ok, to nie ma co się bać. Lepszy samolot niż długa jazda
      samochodem po nierównej drodze. Trzeba tyko dużo pić, czasem wstawać,ważne są
      wygodne byty i spodnie, które nie obciskają.Powodzenia.
      • mamaliv Re: Latanie samotoltem w ciazy 20.01.07, 17:11
        Lecialam tydzien temu w 28tc i wszystko bylo ok. Zadnych dolegliwosci. Jedynie
        dzidzia mocniej kopala przy starcie i ladowaniu.
        • ginger_bee Re: Latanie samotoltem w ciazy 20.01.07, 18:30
          lecialam bedac w 32 tygodniu bez zadnych problemow, choc mala bardziej fikala
          padczas startu i ladowania... mialam zaswiadczenie od gp, ale nikt nawet nie
          zauwazyl, ze jestem w ciazy... swoja droga nic dziwnego, bo przeciez jak
          podchodzisz do odprawy to check-in desk siega po same pachy, to niby skad maja
          widziec, zes z brzuszkiem;)

          milego lotu.
          • emkz Re: Latanie samotoltem w ciazy 20.01.07, 20:23
            Ja leciałam na Święta w 17 tc. Wszytsko było w porządku, tylko częściej
            musiałam do toalety biegać i to nie tylko na sisusiu;-) - coś mi się z jelitami
            porobiło...
            Pozdrawiam, i... jak nie ma przeciwskazań - lecieć!;-)
          • myszka785 ginger_bee... 20.01.07, 23:55
            ja w tym 37tc to miałam niezłego cykora... pani z odrawy wyszła zza
            swojej "deski", aby przykleić naklejkę na wózek mojego pierwszego dziecka i
            praktycznie otarła się o mój basior, ale nie zareagowała, zero pytań, który
            tydzień czy coś... ale ja się spociłam, że nie polecę...
            • ginger_bee Re: ginger_bee... 25.01.07, 00:16
              ;)
              moja znajoma leciala pod koniec 38 tygodnia i tez kompletny brak
              zainteresowania podczas odprawy, a tak bardzo chciala pochwalic sie, ze juz za
              chwilke bedzie mama;) nie wyszlo.
              widac jak to zazwyczaj z przepisami, byc musza... i na tym koniec.
    • agusiaczek8 Re: Latanie samotoltem w ciazy 23.01.07, 13:01
      ja lecialam dwukrotnie pod koniec osmego miesiaca ciazy i nic sie nie wydazylo
      czulam sie dobrze a na lotnisku i w samolocie nikt nawet nie zwrocil uwagi na
      moj brzuch powodzenia i lec bez obaw
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka