Dodaj do ulubionych

Leki przeciwwymiotne-UK

23.05.07, 14:46
Czy ktoras z was zna jakies, cos slyszala o nich?
Jestem w 7tyg ciazy i mdlosci i wymioty mam tak okropne, ze GP (po konsult
tel-nie bylam w stanie dotrzec do przychodni) wypisala mi jakies tabletki.
Nazwy nie znam jeszcze. Poinformowala mnie tylko, ze dzialanie na ciaze jest
nieznane. Musze recepte odebrac z przychodni i lek wykupic.
Szczerze mowiac nie wiem co robic-jestem zdesperowana-czuje sie fatalnie-nie
jem i nie pije od tygodnia, schudlam juz 4kg. Na domiar zlego lece za pare
godzin do polski-sama z synkiem. Nie wiem jak to przetrwam. Nie wiem czy
zazyc te tabletki czy nie.
jak cos wiecie o podawanych tego typu specyfikach w uk-dajcie znac.
pilne.
dziekuje
Obserwuj wątek
    • brombag Re: Leki przeciwwymiotne-UK 23.05.07, 22:44
      Uk, albo nie UK - generalnie lekow p/wymiotnych ciezarnym sie nie poleca. Nikt
      Ci nie powie czy zazyc te tabletki czy nie, jedynie Ty jestes w stanie sama
      stwierdzic czy czujesz, ze musisz je zazyc. Pewni lekarka przepisala Ci
      Phenergan albo Valoid, obydwa czasem uzywane ale brak badan na ciezarnych nie
      pozwala stwierdzic ich bezpieczenstwa. Sprobuj domowych sposobow. Mi na
      poczatku bardzo pomagala... Coca-Cola :)
    • jaleo Re: Leki przeciwwymiotne-UK 24.05.07, 10:25
      To, ze schudlas 4 kg to akurat nie jest niebezpieczne dla ciazy, rozwijajacy
      sie plod biologicznie zachowuje sie jak pasozyt, wiec i tak najpierw
      sobie "sciaga" wszystko, co mu potrzebne.

      Ja czulam sie ok w pierwszej ciazy (z chlopakiem), ale w drugiej (z
      dziewczynka) mialam straszliwe mdlosci tak mniej wiecej do 10 tygodnia. Tak
      straszne, ze jakikolwiek zapach jedzenia na mnie od razu dzialal, dostawalam
      tez torsji "bez powodu", np. w pracy siedzac na spotkaniu, i wtedy tylko sprint
      do lazienki mozna bylo zrobic :-) I nie ograniczalo sie to tylko do porannych
      mdlosci, ale trwalo caly dzien. Jedyne, co moglam strawic przez te okropne
      tygodnie to brytyjskie grubasne frytki, takie typowe z fish&chip shop, oraz
      niektore owoce.

      Zeby bylo smieszniej, pracowalam wtedy w Paryzu i do domu (UK) wracalam tylko
      na weekendy. Po drodze z lotniska taksowkarz musial sie koniecznie zatrzymac w
      fish & chip shop, gdzie ja sobie kupowalam porcje frytek i tak sie najadalam za
      caly tydzien.

      Jesli moglabym cos poradzic, to staraj sie jednak nie brac lekow - jakiekolwiek
      farmaceutyki w pierwszych 12 tygodniach sa ryzykowne. Niektorym pomaga goraca
      woda z cytryna i imbirem, ciastka imbirowe (np. ginger nuts), lub w ogole
      rzucie kawalka imbiru - mnie pomagalo niewiele, ale moze Tobie akurat pomoze.
      Poza tym pomogly troche tzw. Sea Bands czyli opaski na nadgarstki zapobiegajace
      chorobie morskiej - do dostania w kazdej aptece.

      Tez schudlam prawie 5 kilo, a wage startowa mialam 52 kg wiec to bylo prawie
      10% masy :-)

      A potem przeszlo jak reka odjal z dnia na dzien :-)
    • gypsi Re: Leki przeciwwymiotne-UK 24.05.07, 10:48
      Metoclopramid tez zapisuja, jak juz naprawde sie nie da inaczej.
      Jest jeszcze stary babciny sposob - zjesc przekaske (sucharek + herbata) przed
      wstaniem z lozka rano i polezec jeszcze chwilke. Podobno pomaga.
    • basiak6 Re: Leki przeciwwymiotne-UK 24.05.07, 11:11
      Co do lekow, to kwestia wywazenia ryzyka, co jest bardziej niebezpieczne,
      nadmierny spadek wagi czy branie samego leku.
      Np leki ktore ja biore (nadcisnienie i chore nerki) sa z grupy C, sredniej,czyli
      nie byly testowane, do konca nie wiadomo jakie moga byc ryzyka. Ale nie branie
      ich oznaczaloby bardzo duze prawdopodobienstwo ze dziecko bedzie mialo hypotrofie.

      Co do mdlosci, pare naturalnych metod z mojej ksiazki;-)
      -zapytaj o witamine B6 i cynk, ale na wlasna reke nie bierz
      -duzo picia
      -refleksologia (niektorym pomaga!)
      -herbatka z imbiru (ginger)
      -homeopatia: na poranne mdlosci Nux vomica 6c, na taka gdzie sie wymiotuje:
      Ipecac 6c.
      Najlepiej idz do jakiegos natural health store i popytaj.
    • pieguskaa Re: Leki przeciwwymiotne-UK 24.05.07, 15:45
      Dziekuje Wam za odpowiedzi.
      Lek, ktory dostalam to Phenergan (z tego co wyczytalam jest to lek
      antyhistaminowy, przeciwalergiczny i przeciwwymiotny). Pytalam jeszcze raz
      lekarza i farmaceute w aptece-powiedzieli mi ze do 4-go miesiaca ciazy jest
      bezpieczny. Wzielam.

      Dzieki Wam za rady jak sobie radzic z mdlosciami ale uwierzcie mi, wyprobowalam
      wszystkie-coca-cole, ciasteczka, imbir, opaski na rece, sucharki i co jeszcze
      sie dalo. Bez rezultatu.
      Pewnie, ze branie tego typu lekow jest ryzykowne ale ja juz chyba nie mialam
      wyjscia-od ponad tygodnia nie moglam jesc i pic doslownie NIC, aby uniknac
      odwodnienia zmuszalam sie jedynie do popijania wody malymi lyczkami. Ostatnie
      dwa dni to juz byla totalna kleska-wymioty po 20-30 razy w ciagu dnia i bylam
      tak slaba, ze na nogi o wlasnych silach juz sie nie moglam wstac.
      Lek, ktory dostalam wczoraj moze i nie zniwelowal objawow ale powstrzymal
      wymioty i moglam jakos przetrwac podroz do polski, lot samolotem. No i dzis tez
      jest dobrze, od wczorajszego poludnia nie mialam zadnych sensacji zoladkowych:)

      Zadnej z was nie zycze takich mdlosci ale jest wiadome, ze czasami istnieje
      koniecznosc zazycia lekow, ktore jakos pomoga. Ciesze sie, ze nawet tu w UK
      czasem jest to mozliwe:)

      Jeszcze raz dziekuje za rady i pozdrawiam
      pieguska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka