Dodaj do ulubionych

NHS *&%$£""%^&*#*

21.02.08, 16:41
Wczoraj odwiedzilam moja GP, bo jak niektore z was moze pamietaja
mam problem z poronieniami nawracajacymi (juz stracilam 4 dzieci).
Zrobilam mnustwo badan (wszystkie odplatnie w PL,bo kolejni GP mnie
zbywali),wiec poszlam prosic o skierowanie do kliniki w
Londynie,ktora sie specjalizuje w takich wypadkach jak moj-maja swoj
plan diagnozowania problemu-to chyba ostatnia deska ratunku dla mnie-
liczylam,ze trafie pod skrzydla kogos,kto sie naprawde na tym zna.
I co uslyszalam od GP??? Ze owszem, powinnam byc skierowana do tej
kliniki,ale z racji,ze to usluga wysokospecjalistyczna to niestety
nie zostane skierowana,bo nie ma na to pieniedzy!!! Myslalam,ze cos
mnie trafi!!! Nie,wiem czy to nie przewrazliwienie,ale poczulam sie
jak czlowiek drugiej kategorii,ktos gorszy... Jestem sftustrowana i
wsciekla,a tym co tak zachwalaja NHS to,zycze by nie
mialy "drogiego" problemu,bo moga sie zdziwic...
Obserwuj wątek
    • gypsi Re: NHS *&%$£""%^&*#* 21.02.08, 16:53
      No sorry, ale koszt nie moze byc powodem nie wydania skierowania - ta Twoja GP
      nie placi za to ani ze swojej kieszeni (w kazdym razie bezposrednio nie, w
      podatkach to i owszem) ani z budzetu praktyki.

      Ja bym poszla jeszcze raz i poprosila o uzasadnienie odmowy skierowania na
      diagnostyke i leczenie NA PISMIE. I dolaczylabym to do pisma do PCT, z prosba o
      wyjasnienie, a kopie wyslala do Practice Manager i Senior Partnera.

      • yadrall Re: NHS *&%$£""%^&*#* 21.02.08, 17:13
        Dzieki Gypsi!!! Nie wiem jaki jest przeplyw pieniedzy w NHS,ale
        zupelnie powaznie moja GP powiedziala,ze nie ma kasy by mnie
        skierowac do Londynu (tam,gdzie Ty mnie skierowalas-dzieki Ci za
        to,bo moja GP nie miala pojecia,ze taka przychodnia istnieje)!!! Pod
        wplywem mojego uporu stiwerdzila,ze jeszcze skonsultuje to z szefem
        (chyba kierownikiem przychodni) i za 3 tygodnie (terez jedzie na
        urlop) mam do niej przyjsc i byc moze uda sie cos zrobic!!!
        Czy jestes pewna,ze praktyka nie placi za skierowanie do
        specjalisty???
        • gobisha Re: NHS *&%$£""%^&*#* 21.02.08, 17:19
          a nie mozesz pojsc do innego lekarza w praktyce? Ja dzis bylam u
          lekarza GP - wydaje mi sie niewiarygodne to co powiedzial i planuje
          umowic wizyte u innego, zeby skosultowac opinie.
        • gypsi Re: NHS *&%$£""%^&*#* 21.02.08, 17:29
          Nasza na pewno nie placi i chyba nie jest to tylko lokalne rozwiazanie. Sa co
          prawda wydzielone budzety na badania i leki, ale tylko gwoli informacji - ciagle
          nas cisna, ze za drogo leczymy, lepiej niech rozwiaza to systemowo, zamiast
          dawac bezplatne leki 80% pacjentow.

          Twoja GP musi co na etacie i boi sie szefostwa - jesli szefostwo rzeczywiscie
          bedzie mialo cos "naprzeciw" skierowaniu, bierz to na pismie i pisz do PCT.
          W koncu nie chcesz sobie cyckow powiekszac na koszt podatnika, masz problem
          medyczny, nie kosmetyczny.
          • yadrall Re: NHS *&%$£""%^&*#* 21.02.08, 17:42
            Dzieki Gypsi!!! Alez, jaki tam problem medyczny-ja tyko nie moge
            urodzic dziecka??? Taka byla pierwsza odpoiwiedz GP-przeciez
            wszystkie wyniki sa dobre!!! No, wiec zapytalam jaka jest w takim
            razie przyczna obumierania ciaz skoro jestem zdrowa??? To
            stiwerdzila,ze w zasadzie to ona nie wie,ale ze to skierowanie to
            droga sprawa i ona nie wie czy sa pieniadze na takie drogie
            leczenie! Szczerze powiedziawszy poczulam sie jak jakas naciagaczka
            co to chce kupe kasy wyludzic od NHS,bo jej sie dziecka zachcialo.
            • yadrall Re: NHS *&%$£""%^&*#* 21.02.08, 17:45
              Ps. co do cyckow, to ja bym raczej z checia nieco je pomniejszyla,bo
              biustonosze w tym rozmiarze sa trudno dostepne :)

              Ps. co do badan glukozy (tej krzywej cukrowej) to stwierdzila,ze to
              kwestja nadwagi i mam schudnac (to fakt i mam tego swiadomosc),ale
              ona nie widzi zadnej potrzeby kontrolowania cukru...
            • gypsi Re: NHS *&%$£""%^&*#* 21.02.08, 17:57
              Taaa... fochy masz jakies z tym rodzeniem, nie? ;)

              Uswiadom pani doktor moze, ze tu IVF tez jest na NHS i nikt nie wyrzyguje
              kobietom, ze to droga procedura. Owszem, sa kryteria, ale nie slyszalam, zeby
              ktos kosztami zakwalifikowanym pacjentkom w oczy swiecil. A czasami i po kilka
              razy powtarzaja, bo nie wychodzi.

              Na Tobie i tak NHS sporo zaoszczedzil, bo podstawowe badania juz masz, powtarzaj
              to do znudzenia. I takie ladne slowko "complaint" dodawaj;)
              • yadrall Re: NHS *&%$£""%^&*#* 21.02.08, 18:02
                E... ona wymyslila,ze moze powinnam miec laparoskopie!!! Ciekawe po
                co??? Jak zapytalam jaki jest cel tego badania w moim wypadku to nie
                wiedziala... Ja nie chce jakiegos badania-ja chce zeby ktos zrobil
                to raz,a konkretnie! I to ktos,kto sie na tym zna!!!

                Ps. moja GP jest polka,wiec gadamy po polsku :)
                • gypsi Re: NHS *&%$£""%^&*#* 21.02.08, 18:17
                  Przeciez i tak na te laparoskopie Cie nie skieruje, musi przez ginekologa,
                  dlaczego wiec nie chce Cie do nich skierowac? Szalenie niekonsekwentna osoba,
                  najpierw mowi, ze za drogo, potem chce kierowac nie przemyslawszy wskazan.
                  A laparoskopia (nawet tzw. zwiadowcza) to jednak procedura operacyjna, obarczona
                  nieielkim, ale ryzykiem. Gdybys nie zachodzila w ciaze, to tak, histeroskopia i
                  laparoskopia jak najbardziej. Ale zachodzisz i nie utrzymujesz, to zmienia
                  postac rzeczy diametralnie. Dajmy poglowkowac madrzejszym i bardziej
                  doswiadczonym czasami;)
                  • yadrall Re: NHS *&%$£""%^&*#* 21.02.08, 18:28
                    Nie, najpierw byl pomysl z laparo,a potem wymowki odnosnie
                    pieniedzy! Jezeli by wspomniala o histero to pewnie bym przytaknela
                    (choc to tez procedura inwazyjna,ale ma jakis sens),ale naprawde
                    mysle,ze tu powinien sie wtracic jakis specjalista (byle nie taki
                    jak moj poprzedni konsultant ginekologi,bo on sie oparl na wynikach
                    badan i napisal na ich podstawie sliczny list,a sam nic nie
                    wymyslil).
                    Dobra, poczekam te 3 tygodnie i pojde ponownie,ale strasznie
                    upokarzajace jest to proszenie sie o skierowanie.
                    Dziekuje sredecznie za wszystkie rady!!!
                    • duende1 Re: NHS *&%$£""%^&*#* 21.02.08, 19:36
                      yadrall, ja nic madrego nie dodam, ale trzymam kciuki zeby ci sie
                      udalo.

                      wydebic skierowanie i donosic :)wszystkiego dobrego.
                      • carmelaxxx Re: NHS *&%$£""%^&*#* 21.02.08, 21:44
                        Masz GP polke i taka zamotana jest i nieskora do pomocy? Nieladnie z jej strony,
                        zycze zeby ci sie wszystko powiodlo !
                        • liley11 Re: NHS *&%$£""%^&*#* 22.02.08, 08:59
                          Tez zycze powodzenia. Ja oststnio tez wale glowa w mur, bo moj GP
                          twierdzi ze czegos takiego jak alergia na mleko krowie u niemowlakow
                          nie ma.... i przypisal hydrokortyzon bez wyjasnien nawet jak go
                          stosowac.. wizyta ta przebiegala telefonicznie, wiec nawet nie
                          widzial pacjenta.. no comment...
                      • gobisha Re: NHS *&%$£""%^&*#* 22.02.08, 10:15
                        ja wciaz nie moge zrozumiec, dlaczego uparcie chcesz czekac az 3
                        tygodnie zanim ona wroci z urlopu, skoro i tak nie jest sklonna do
                        pomocy. Dlaczego nie umowisz wizyty u innego lekarza w praktyce?
                        • yadrall Re: NHS *&%$£""%^&*#* 22.02.08, 15:06
                          Dzieki dziewczyny!!!

                          Gobisha-ja chce czekac te 3 tygodnie,bo akurat tak sie z ta lekarka
                          umowilam,ze ona pogada z szefem,a ja potem do niej przyjde zapytac
                          co dalej. Jakos tak mi sie wydaje byc nie w porzadku jak zaraz w
                          poniedzialek polece do innego lekarza... Moze glupia jestem,ale nie
                          chcialabym sie narazac tej lekarce...
                          Poza tym szczerze mowiac mam juz serdecznie dosc wiecznego
                          tlumaczenia kazdemu kolejnemu GP calej mojej historii (to juz 3 moja
                          praktyka od przyjazdu do UK i ktorys kolejny lekarz-za kazdym razem
                          musze tlumaczyc wszystko od poczatku!!!)
                          I chyba na koniec mam wstret do wiecznego proszenia o wszystko
                          lekarzy z NHS-ja zeby uniknac takich upokorzen jak ostatnio zrobilam
                          wiekszosc badan w Polsce, odplatnie,bo kolejni lekarze mnie
                          zbywal!!! Naprawde odnosze wrazenie,ze oni traktuja mnie jak jakas
                          histeryczke,ktorej sie zachcialo dziecka!!! Przeciez jak sie ciaza
                          ma utrzymac to sie utrzyma, po co robic badania??? Poza tym przeciez
                          nie ma obowiazku miec dzieci,bez nich mozna spokojnie zyc,wiec nie
                          lepiej dac sobie spokoj?

                          Przepraszam,ale jestem strasznie rozgoryczona ta cala sytuacja i
                          wsciekla na caly swiat (z NHS na czele) i gdyby nie to,ze
                          skierowanie do tej kliniki to dla mnie jedyna nadzieja to bym sobie
                          odpuscila. Zebym ja chociaz, tak szybko w ciaze nie zachodzila,ale
                          jak na ironie z tym nie mam najmniejszych klopotow...
                          • gato.domestico Yadrall-napisalam do ciebie maila z prosba :-) 22.02.08, 23:10

                            • yadrall Re: Yadrall-napisalam do ciebie maila z prosba :- 23.02.08, 14:13
                              Odpisalam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka