kalpa
26.06.08, 01:18
Kicha na całej linii!
Nagle chrupneło i ząb się zlamał, został kawalek, reszta została w jabłku.
Cholibka, nie wiem co zrobic, bo kasy mi brak- było ostatnio sporo wydatków.
No i w przypływie rozpaczy postanowiłam poszukac tutejszego na NHS, o ile są
takowi. Moja kolezanka poszła załatać dwa zeby i zostawiła prawie 300 futow,
zgroza! Myślę, ze dałoby się mój odbudować, ale prywatnie to chyba ze 400 by
mi policzył tutejszy prywatny gabinet.
Macie jakies doświadczenia z NHS dentystą????
Bo do Polski nie mam teraz jak lecieć- ceny biletów zatrważające!
Qrza twarzyczka, nie chcę go wyrywać i świecić szczerbą!!