m0nalisa
13.12.08, 13:10
no i mam problem.
kiedys tam wam pisalam ze mi wyrwano czworke i niedlugo mam miec wstawiany
mostek. Wczesniej, jeszcze probujac ratowac ta czworke bylam skierowana do
endodonty ktory mi mowil ze nie da sie tego zeba uratowac ale i piatka ma
kanaly chore i trzeba ja leczyc. Wczoraj poszlam do dentysty - mialam zglosic
sie po dwoch miesiacach na leczenie tej piatki i przygotowanie jej do mostku
ktory miala podpierac.
A babeczka mowi mi ze ta piatka jest chora o wiele bardziej niz myslano,
dostala opinie od endodonty. I mowi ze zalezy to ode mnie. Moze sie ona podjac
leczenia ale nie daje mi gwarancji ze sie uda bo nie ma takiego sprzetu i
mozliwosci jak endodonta- bo chodzi o leczenie kanalowe. a musimy miec 101%
pewnosci ze zab jest zdrowy bo jak zrobi most to strace i zab i ten most gdyby
jednak leczenie sie nie udalo.
Pierwotnie nie znajac tych faktow wybralam oczywiscie moja przychodnie do
leczenia kanalowego po tym jak endodonta mi zaproponowal cene 520 funtow. nie
ukrywam ze sie zachwialam po uslyszeniu ceny.
teraz jednak nie wiem co robic- rozsadek mowi- do specjalisty skoro ona moze
tego dobrze nie zrobic. ale kwota mnie zabija.
Z drugiej strony czym sa pieniadze kiedy moge ocalic na 100@ zemba?
jakie macie doswiadczenia w leczeniu kanalowym?
oczywiscie zdaje sobie sprawe ze kazdy zab rzadzi sie swoimi prawami. ciekawa
jedynie jestem.