chestnutflower
26.01.09, 16:43
Corka stawia swoje pierwsze kroczki i o ile w domu biega, (tzn ladnie chodzi
za raczke i trzymajac sie mebli przechodzi pare kroczkow) na bosaka bo tak
jest najlepiej o tyle na zewnatrz mamy problem bo nie chce za nic usiedziec w
wozku jak jestesmy w parku, chce robic to samo co w domu czyli chodzic za raczke.
Wybieram sie z nia do CLARKS po pierwsze buciki (choc bardzo na to liczylam
uda mi sie jeszcze poczekac do samodzielnego chodzenia ale z tego co widze,
nie da sie juz dluzej).
Interesuje mnie czy te buciki typu CRUISING nadaja sie do chodzenia po mokrej
powierzchni (dzis miekkie buciki byly cale mokre z tego chodzenia po deszczu)i
czy jak juz zacznie naprawde samodzielnie chodzic moze jeszcze caly czas
wlasnie w tych czy juz trzeba wymienic na typu "walking".
Moje ostatnie pytanie brzmi jak szybko Wasze dzieci wyrosly z pierwszych bucikow?
Zastanawiam sie bowiem na jak dlugo te pierwsze "cruising" moga wystarczyc.
Dziekuje za Wasze odpowiedzi:)