kingaolsz
09.02.09, 14:37
No musze bo inaczej sie udusze... i zdaje sobie sprawe, ze sie naraze...
Powiedzcie mi jak to jest, ze ludzie nie wiedza jak sie nazywaja podstawowe
instytucje (np. council), nie wiedza z czym sie te podstawowe rzeczy je (np.
cytat "był u nas w domu pracownik counsil taxu"???????) , nie maja
podstawowego pojecia jak podjac tu prace zgodnie z pawem?
Jednakze swietnie wiedza jakie zapomogi im sie naleza (:/ a zwlaszcza "naleza"
sie jak ktos nielegalnie pracuje), gdzie i jakie wnioski skladac itp.
No bo ja wymiekam jak sie z takimi kwiatkami spotykam :/