Dodaj do ulubionych

wozek-nosidelko

22.02.09, 16:56
dziwczyny, moja kolezanka ze stanow ma takie cos skladane co jak sie rozklada
to jest wozkiem spacerowym a jak sie zlozy, to jest takim
nosidelkiem-plecaczkiem.
czy widzialyscie cos takiego? czy jest dostepne do kupienia tutaj w UK
ewentualnie w Polsce?
Obserwuj wątek
    • mama5plus Re: wozek-nosidelko 22.02.09, 18:24
      widzialam,posiadalam ale msz to ani wozek ani nosidelko
      Nawet na aluminiowym stelazu bo jednak kolka swoje waza.
      Bylo z daszkiem przeciwslonecznym i ochrona przeciwdeszczowa ale
      moje dzieci nie chcialy w tym podrozowac - jeszcze na plecach owszem
      ale juz z siedzeniem w tym i ciagnieciem czy siedzeniem ogolnie to
      tylko na krotka mete, choc jednemu nawet w miare przypadlo do gustu
      (no powiedzmy ;) ).
      Wszystko pewnie tez zalezy od tego gdzie ciagniete. Na miejskie
      warunki to te kolka OK ale juz na wiejskie... no nie wiem... moze po
      chodzeniu po gorach i na przelaj gdzies w schronisku i okolicach
      oraz na uliczkach przygodnie spotkanego miasteczka, w restauracji by
      sie nadalo ale srednio to wygodne dla dziecka wiec po noszeniu
      raczej chcialo sie ewakuowac. Nie wiem gdzie... moze po miescie do
      ciagniecia (na dluzsza mete srednie jak dla mnie) i do srodkow
      transportu, na schody do noszenia (ciezkie)
      Uzywalismy wiec zwyklego nosidla na plecy na dluzsze wyprawy
      terenowe(bardzo lekkie), a, jesli sie dalo, to 3kolowca
      • evian5 Re: wozek-nosidelko 24.02.09, 15:28
        ja myslalam raczej o wypadach za miasto wlasnie na weekendy. wozek mamy trzy
        kolowy taki dosc duzy, uzywam tez chusty ale tak sobie pomyslalam, ze takie cos
        to moze byc fajne bo mozna po polnych drogach niesc w nosidle, a jak sie wyjdzie
        gdzies na normalna droge to rozlozyc wozek, zeby odciazyc i siebie i dziecko.
        mama5plus powiedz mi czy bralas dzieci na dluzsze wycieczki za miasto, nie mam
        na mysli wpinaczki po gorach, ale powiedzmy sobie polach i lasach.
        moje dziecko jeszcze niechodzace jest a lato sie zbliza i chcielibysmy jak za
        dawnych czasow robic sobie takie weekendowe wypady. jak z twojego doswiadczenia
        to wyglada? co byloby najwygodniejsze dla dziecka? tak, zeby wytrzymal w tym tak
        z 6 godz. przynajmniej.
        • mama5plus Re: wozek-nosidelko 24.02.09, 17:22
          mama5plus powiedz mi czy bralas dzieci na dluzsze wycieczki za
          miasto, nie mam
          > na mysli wpinaczki po gorach, ale powiedzmy sobie polach i lasach.

          Ja mieszkam na wsi :) wiec najczesciej sie wloczymy wlasnie po
          lasach i polach jesli nie gdzies po plazy kamienistej, zamkach i
          innych atrakcjach turystycznych np

          Tam gdzie nie dojedzie 3 kolowiec zabieralismy nosidlo ale takie
          zwykle lekkie na plecy. Duzo lzejsze od tego z kolkami
          Od tego nie trzeba bylo odpoczywac bo lekkie rowniez razem z
          dzieckiem, a jesli dziecko starsze to w przerwach moglo( i chcialo)
          sobie samo pobiegac i nogi rozprostowac ;)
          Jesli mlodsze to tym bardziej ciezkie nie bylo i nawet spalo w nim
          w miedzyczasie.

          Jesli chodzi o to na kolkach to przypuszczam ze cos takiego masz na
          mysli:
          www.childcarriers.com/Kelty-Convertible.pro
          nasz chyba tak albo podobnie wygladal
          cgi.ebay.co.uk/Mothercare-Baby-Carrier-Backpack-Pushchair_W0QQitemZ320342655380QQcmdZViewItemQQptZCarriers_Backpacks?
          hash=item320342655380&_trksid=p3286.c0.m14&_trkparms=72%3A1121%7C66%
          3A2%7C65%3A12%7C39%3A1%7C240%3A1318
          • evian5 Re: wozek-nosidelko 24.02.09, 19:33
            dokladnie to kelty moja kolezanka ma. ja do tej pory chusty tylko uzywalam ale
            tez nie bylismy jeszcze na dluzszych wycieczkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka