obiki
10.08.12, 13:06
Na początek zrobię zarys sytuacji.
W tej chwili jestem na rencie( choruję na shizofrenie). Przebywam w Anglii, gdzie jest większość mojej rodziny. Zastanawiam się nad pójściem do pracy, do zakładu w którym pracuje cała moja familia przebywająca w Anglii. Zanim zachorowałem też pracowałem w tym zakładzie. Szczerze mówiąc to choroba własnie tam się objawiła światu kiedy to zacząłem się dziwnie zachowywać. Już sygnalizowałem mamie że chciałbym wrócić do pracy. Jej reakcja była taka by na razie wstrzymać się z tą decyzją do stycznia gdy zacznie się praca w szklarni. Za motyw podała że teraz jest niekorzystny czas w tym zakładzie, ale czuję pod skórą że jest zakłopotana tym jak się zachowywałem gdy choroba się ujawniła.Coś w rodzaju- jak ludzie zareagują gdy wejdą ze mną w kontakt. Ja znowuż chciałbym pracować w tym zakładzie ponieważ mógłbym nawiązać kontakt z pewnym chińczykiem który uczy sztuk walki. A w końcu moim marzeniem jest ćwiczenie sztuk walki.
uf taka jest sytuacja.
Zadałem pytanie: Jak postąpić w sprawie pracy.
Wyszedł heksagram 42, 1 zmienna na heksagram 20
Heksagram: Powiększenie, czyli korzystnie jest coś przedsięwziąć w tej sprawie.
Na zewnąrz wiatr- łagodny, wewnątrz grom pobudzający. I tak się czuję. Chcę doprowadzić do rozmowy na temat powrotu do pracy ale nie chcę ostentacyjnie stawiać na swoim.
zmienna 1 no rozmowa na temat powrotu do tego zakładu pracy będzie wielkim czynem. Dobrze wiedzieć że będzie to dla mnie korzystny czas.
Heksagram: Kontemplacja
Na zewnątrz łagodny, wewnątrz przyjmujący.
Dobrze rozumuję że mam przyjąć wynik rozmowy jaki by nie był?