Dodaj do ulubionych

warsztatowo

27.08.08, 14:07
Na początku lipca zapytałam się Księgi o najbardziej prawdopodobny obraz
przemian znajomości z nowym nauczycielem jogi wyznaczonym na zastępstwo przez
odchodzącego. W sumie już sama decyzja konsultacji wskazuje na to, ze coś
budziło mój niepokój - myślę, że chodzi o emocje związane z fascynacją
poprzednikiem - gdzieś tam w środku rozsądek nakazywał zciąć i zacząć w innym
miejscu, bez obciążeń i skojarzeń. W każdym razie wyszedł 29.3 na 48. No i
mnie zmroziło, bo 29 jaki jest taki jest, nie wspominając o 3 linii zmiennej,
a ja mam po dziurki od nosa niefajnych emocjonalnie sytuacji ost Zapytałam z
czego wynika niebezpieczeństwo - wyszlo 48.2 na 39 też niefajnie.
Obserwuj wątek
    • kozka1 Re: warsztatowo 27.08.08, 14:28
      ...kurcze wysłało mi się niedokończone przez przypadek...
      Zapytałam więc wprost iść czy nie iść do Nowego na zajęcia - wyszło znowu 39.
      Bardzo konsekwentnie. No i nie poszłam. Poszłam gdzie indziej (do kobiety ;-D).
      Po wakacjach temat wrócił, paranoiczna jazda trochę mi zmalała, stęskniłam się
      za poprzednią grupą i nawet mam ochotę pójść- znowu rzuciłam monetami wyszedł
      hex. 12 bez linii zmiennych. ...guzik z tego będzie. I moje pytanie czy Iching w
      tym przypadku opisuje sytuacje obiektywną (ostrzeżenie przed niewłaściwymi
      ludźmi, przed jakimś fałszem, podstępem, niepowodzeniem związanym przez
      szkodliwe działanie kogoś drugiego) - że współpraca z tym człowiekiem nie wyszła
      by mi na dobre, czy po prostu mówił, że nic z tego nie będzie bo wiedział, że
      tam nie pójdę (hex 48 - pozostanie na miejscu). Czyli czy problem rozgrywa się
      tylko w mojej łepetynie, a "Nowy" czysty jak łza, czy jednak gość ma jakiś problem?

      Pozdro
      K.
      • lolyta Re: warsztatowo 27.08.08, 14:51
        bym powiedziala, ze ostrzezenie przedniewlasciwymi wyborami, ktore byly
        niewlasciwe z tego powodu, ze i tak wiedzial, ze tam nie pojdziesz :P
        • kozka1 Re: warsztatowo 27.08.08, 15:16
          Hey Lolyta :)

          a ja zrobię experyment i jednak pójdę :). Sama jestem ciekawa, coś mnie niepokoi
          w tym człowieku. Zazwyczaj tak jest, że najpierw czuję - jestem "czuciowcem" -
          a potem staram się dogrzebać gdzie diabeł tkwi ;), często mnie te intuicyjne
          wrażenia nie mylą, nawet jeśli nie potrafię zwerbalizować w czym rzecz, ale
          czasami się na nich przejeżdżam. W tym przypadku, z chęci bliższego
          zaprzyjaźnienia się i zrozumienia Wyroczni, stać mnie na podjęcie ryzyka :-D.
          Zdam relację - jak przeżyję ;)
          Pozdro
          K.
          • lolyta Re: warsztatowo 28.08.08, 01:00
            a zrob ;) to ja Ci od razu opowiem o jednym moim eksperymencie tego samego typu.
            Kiedys sie pokazalo ogloszenie o prace, zgodna z moimi kwalifikacjami, w firmie,
            ktora troche znalam. Wszyscy mi mowili, aplikuj. Ja jakos wiedzialam, ze nei ma
            sensu, juz nie pameitam na podst. jakich dokladnie przeslanek - z grubsza
            wiedzialam, kogo juz zaprosili na interview i wiedzialam, ze to zupelnie inny
            gatunek niz ja. Ale oni dalej: aplikuj. No to wyrzucilam heksagram, 33 (odwrot),
            to juz mi sie w ogole nie chcialo. Ale oni dalej: jak zaaplikujesz, to ja zrobie
            cos tam, co juz dawno obiecalem i tak dalej. No to dobra, aplikuje. Akurat w tym
            czasie pracowalam nad czyms, co bylo w klimacie ogloszeniodawcy, wiec w
            ostatniej chwili, przed nacisnieciem guziczka "wyslij", dopisalam to do cv. Jak
            juz wyslalam, to sie kapnelam, ze zrobilam w tym dopisku typo :)))))))
            • kozka1 Re: warsztatowo 28.08.08, 12:38
              Lolyta ja czasami słabo jażę (taka przypadłość ;-) ..."- Jak
              > juz wyslalam, to sie kapnelam, ze zrobilam w tym dopisku typo :))))))) " ... -
              co zrobiłas w tym dopisku?

              Pozdro
              K.
              • lolyta Re: warsztatowo 28.08.08, 14:07
                typo. Znaczy sie, blad, ale nie ortograficzny, tylko typograficzny. O, literowke! :)
                • kozka1 Re: warsztatowo 28.08.08, 14:57
                  achaaaaaa! No to niefart taki babol w aplikacji - fakt :) - ale być może
                  podświadomość zadziałała - miałaś niechętny stosunek do tego przedsięwzięcia?
                  Anegdota za anegdotę - Kiedyś pracowałam w firmie, która zaliczyła upadłość -
                  jak to w takich sytuacjach bywa atmosfera koszmarna, a bardzo mili do tej pory
                  pracodawcy zaczęli histerycznie kombinować jak tu się pozbyć pracowników nie
                  płacąc im odpraw i rekompensat za zaległe urlopy. No jednym słowem syf. źle to
                  znosiłam, chciałam zyskać na czasie - z dnia na dzień mogłam zostać kompletnie
                  bez środków do życia - poszłam do lekarki i poprosiłam o zwolnienie. Dostałam
                  tydzień. Po tygodniu w dalszym ciągu nie czułam się gotowa do stawienia czoła
                  problemowi i myślałam o tym, że jeszcze jeden tydzień przydałby mi się jak nic,
                  ale nie miałam na tyle tupetu żeby poprosić lekarkę jeszcze raz. Krojąc chleb
                  wieczorem - ostatniego dnia zwolnienia - nóż mi się ześlizgnął - rezultat -
                  wizyta u chirurga, szwy i równo tydzień zwolnienia - ani dnia więcej ani mniej
                  ;-)....

                  Właśnie odebrałam info od "Nowego" - zmienił grafik zajęć - teraz nakładają się
                  z zajęciami, na które chodzę od lipca i z których nie chcę rezygnować... Sprawa
                  się rozwiązała... Z experymentu guzik... Nosz kurcze... ICHING mnie powala....
                  Pozdro
                  K.
                  • kozka1 Re: warsztatowo 28.08.08, 15:13
                    ... no jakoś tak smutno mi się zrobiło... Jako zodiakalny Rak mam skłonność
                    trzymania sie przeszłości, chociaż walczę z tym, oj walczę.. Do ludzi strasznie
                    sie przywiązuję, a to upierdliwe jest jak diabli. żal mi grupy..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka