Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Szkoła Zdrowia

    IP: *.n4u.abpl.pl 03.01.10, 09:31
    Proszę o opinie nt. wyjazdów ze Szkołą Zdrowia na szkolenie do Włoch. Czy
    warto ???

    pozdrawiam, MM
    Obserwuj wątek
      • Gość: klemensa11 Re: Szkoła Zdrowia IP: *.ip.netia.com.pl 04.01.10, 10:34
        Byłam dwa razy, w marcu 2009 w Madonnie, w grudniu 2009 w Livigno. Szkolenie: 6
        dni na stoku, od ok.9.30 do 16 cały czas z instruktorem, grupy różnej wielkosci
        - od 2 do 8 osób. Grupy są od początkujących do instruktorskich. Ludzie w wieku
        od liceum, przez studia do dorosłych i bardzo dorosłych.
        Organizatorzy wiedzą co robią i widać, że sprawia im to wielką frajdę. Jak masz
        jakieś pytania - daj znać.
        Jedyny minus - nocleg w Livigno, ale w ogóle ta miejscowość nie zrobiła na mnie
        dobrego wrażenia.
        • Gość: MM Re: do klemensa11 IP: *.n4u.abpl.pl 04.01.10, 17:07
          Witam,

          Dziękuje serdecznie za wyczerpującą odpowiedź na moje pytanie.
          Ja mam w planie raczej Dolomity (Madonna), ponieważ na Livigno - jeszcze za
          wcześnie. Jeżeli mogę to mam jeszcze kilka pytań:
          1)Czy podczas tych kliku godzin na stoku jest przerwa na lunch i włoską kawkę???
          2)Jak wyglądają zajęcia na stoku???
          Czy przez większą część dnia spędza się na jednej trasie powtarzając
          ćwiczenia??? Czy jest też jazda z instruktorem po trasach o różnej trudności???
          Jeżeli nie to czy jest czas na samodzielne odkrywanie tras narciarskich po
          zajęciach???
          3) Czy po tych kilku dniach na stoku widać postępy w grupie???
          4) Czy jest duże zainteresowanie wyjazdami ze Szkołą Zdrowia??? Czy są problemy
          z miejscami ???

          Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam, MM
          • Gość: klemensa11 Re: do klemensa11 IP: *.ip.netia.com.pl 06.01.10, 15:17

            MM,
            1. pewnie, że jest przerwa :) jest czas na ciepły posiłek / herbatę / co chcą
            kursanci. można też - jeśli kursant jest zmęczony - odłączyć się od grupy i
            zrobić sobie dodatkową przerwę. wszystko do dogadania z instruktorem.
            2. w Madonnie miałam naprzemiennie - jeden dzień ćwiczeń o różnym stopniu
            trudności, jeden dzień jazdy "krajoznawczej" - ćwiczysz to, czego się nauczyłeś
            plus podziwiasz widoki. w Livigno mieliśmy trochę trudniej - było dużo ludzi i
            trudno było znaleźć trasy puste czyli dobre do ćwiczeń, dodatkowo tam trasy są
            podobnej trudności i niewiele jest miejsc z wypłaszczeniami - najlepszymi na
            moim poziomie do ćwiczeń
            3. pewnie, ze widać postępy. ja czuję się dużo pewniej na stoku. wiem, że
            jeszcze sporo muszę się nauczyć, ale na długo zostaną mi w pamięci ćwiczenia, do
            których na pewno będę wracać. znajomymi, którzy byli w dużo bardziej
            zaawansowanej grupie też chwalili i mówili, ze ich umiejętności poszły w górę
            4. zainteresowanie jest spore, ale z tego co widziałam zwiększa się ilość
            turnusów, więc nie sądzę, żeby były problemy z miejscami
            pzdr
            • Gość: MM Re: do klemensa11 IP: *.n4u.abpl.pl 06.01.10, 16:53
              Bardzo dziękuje za odpowiedź na moje pytania.
              Mam nadzieje, że trafię na bardzo cierpliwego instruktora :)))

              pozdrawiam, MM
      • Gość: NARCIARZ Re: Szkoła Zdrowia IP: 109.243.193.* 05.05.10, 15:55
        Nie słuchaj poprzednika zachwalającego tą szkołę!
        Te pochwały to chyba sam właściciel musiał napisać.
        Generalnie ta szkoła to porażka na całego:
        - kiepskie jedzenie,
        - organizator nie zapewnia tego do czego się zobowiązał.
        - podczas mojego wyjazdu 2 dziewczyna miała wypadek. Pan Powolny nawet się nie
        zainteresował ani w niczym im nie pomógł (same musiały szukać szpitala i na
        własny koszt tam dojechać).
        - poza tym pan Lech Powolny to strasznie złośliwy człowiek (ośmielisz się go
        skrytykować lub zwrócić uwagę na liczne - dodam - niedociągnięcia organizacyjne,
        to złośliwie będzie ci uprzykrzał życie jak się da)
        - dodam że grupy nie są max 8 osobowe. Rok temu byłam w Livigno i grupa dla
        średniozaawansowanych liczyła 16 osób!!! a instruktor przydzielony do tej grupy
        ledwo jeździł na nartach,

        Ogólnie NAJGORSZA SZKOŁA NARCIARSKA z jaką miałem do czynienia (a trochę ich
        wypróbowałem...)
        • Gość: MM Re: Szkoła Zdrowia IP: *.n4u.abpl.pl 06.05.10, 20:41
          Dziękuję za odpowiedź.
          Niestety trochę za późno.
          Zdążyłam już skorzystać z oferty Szkoły Zdrowia i więcej tego błędu nie popełnię
          !!!
          Hotel, jedzenie i szkolenie OK ale były pewne "niedociągnięcia" ze strony
          organizatora, które wpłynęły na moją ocenę całego wyjazdu (3+).
          W przyszłym roku wybiorę inną szkołę.
          Czy masz może coś sprawdzonego i godnego polecenia ???

          Dziękuję i pozdrawiam.
          • Gość: mike Re: Szkoła Zdrowia IP: *.cityconnect.pl 09.05.10, 16:30
            W jakiej skali 3+ jeżeli szkolenie ok
            • Gość: MM Re: Szkoła Zdrowia IP: *.n4u.abpl.pl 10.05.10, 16:19
              3.5 - w skali 0-5.
              Samo szkolenie może oceniłabym na 4.5 ale ... (wkurzyli mnie swoim podejściem do
              Klienta, którego mają w głębokim poważaniu). Dlatego za całokształt wystawiłam 3.5.
              • Gość: gość Instruktorzy jadą, żeby się zabawić a nie uczyć... IP: 188.33.86.* 29.12.10, 12:52
                Szkoła zdrowia słynie z rozmaitych przekrętów, pseudoinstruktorzy jeżdżą na obozy tylko po to żeby móc urządzać sobie imprezy po nocach, zatem nie ma się co spodziewać wysokiej jakości szkolenia skoro instruktor na kacu po całonocnej balandze :)
                Dobrze radzę, wybierz inną szkołę ;)
                • Gość: sztygar Re: Instruktorzy jadą, żeby się zabawić a nie ucz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 22:44
                  Warto się popytać wśród osób, które były z tą "szkółką". Wszyscy mówią nigdy więcej. Coraz głośniej słychać o braku jakiejkolwiek opieki nad dziećmi na obozach. Jest już kilka spraw w sądzie.
        • Gość: wertikal Re: Szkoła Zdrowia IP: *.ghnet.pl 10.05.10, 10:10
          100 % racji. Powolny od lat ma fatalną opinię w SITN-ie. Zresztą jakieś 6-7 lat
          temu został wywalony z zarządu za różne przekręty. Z tego właśnie najbardziej
          znana jest jego "szkoła". Niby działa w strukturach SITN PZN, a robi prywatnie
          lewe, dzikie kursy. Jak najdalej od tej "szkoły zdrowia".
          • Gość: keks Re: Szkoła Zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.11, 14:13
            a mnie ten pan "instruktor" zaczal nachodzic telefonami ze mam wplacic jakies pieniadze za kurs ( na ktory sie tylko wstepnie zapisalam )nie podpisywalam zadnej umowy.straszyl mnie sadem i sciagnieciem kosztów.kiedys mialam zamiar sie tam wybrac ale teraz stanowczo odradzam jeszcze sie nie spotkalam z tak obrzydliwa forma zarabiania pieniedzy:(!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: zniechęcony Re: Szkoła Zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.14, 15:03
          popieram. jakość tej szkoły pozostawia wiele do życzenia. oddałem w celu nauki jazdy na nartach dwójkę dzieci ( 7 i 9 lat) . dzieci miały pierwszy raz w życiu narty na nogach. fakt faktem że co nieco z jazdy załapały to również faktem pozostaje sytuacja że jadące wyciągiem dziecko obok którego siedzi pani instruktor wypada z krzesełka ( szczęściem w tej sytuacji jest to że miało to miejsce nad siatką zabezpieczającą). całkowity brak wyobraźni i odpowiedzialności. poinformowanie o zaisntniałej sytuacji kierownictwa całej imprezy zakończyło się potraktowaniem nas w sposób chamski i bardzo arogancki i co najlepsze próbowano nam wmówić że winę za tą sytuację ponosi tylko i wyłącznie dziecko.
          Warunki hotelowe - dramat, brak suszarni do butów, zamiast pościeli koc i prześcieradło. Śniadanie- przez 7 dni bułka, ser żółty i mortadella, obiadokolacja typowo po włosku makaron. szkoda tylko że przez cały czas w takiej samej postaci. Po zajęciach na stoku młodzież będąca w "szkole zdrowia" zaopatrywała się w markecie w takie ilości alkoholu że ręce opadały ( odbywało się to za cichą zgodą instruktorów bo nie można tego było nie zauważyć).
          plusem wyjazdu były stoki, ogromna ilość śniegu .
      • Gość: Raf Re: Szkoła Zdrowia IP: 178.73.29.* 23.10.11, 16:04
        To jakaś pomyłka. Pan Powolny ma w głębokim poważaniu klienta. Odpowiedzi udziela w sposób zniechęcający do dalszej rozmowy, prostacki a czasami wręcz chamski. Nie wyobrażam sobie szkolenia czy przebywania z tym człowiekiem na stoku. Odradzam !
        PS. Panie Powolny - czasy się zmieniły. To firmy powinny zabiegać o klienta i okazywać mu szacunek. Pana widziałbym za okienkiem Urzędu Państwowego czasów PRL w filmie Bareji.
        • Gość: mike30 Re: Szkoła Zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.11, 11:13
          skoro pierwsza wypowiedz jest od właściciela to reszta od konkurencji. osobiście miałem przyjemnostka poznać dr. Powolnego i nie sadze ze jest zgrzbialy. instruktorzy sa młodzi lubią wypić ale nie jedokrotnie kursanci sa w gorszym stanie. szkolenia windsurfingowe a ktore uczęszczałem byly doskonale prowadzone. i podejrzewam ze narciarskie sa tak samo profesjonale, sprawdze to w styczniu
      • Gość: Włochy 2014 Re: Szkoła Zdrowia IP: *.ipv4.simtech.pl 08.04.14, 15:34
        Pan Powolny jest arogancki i wyjątkowo niemiły!!
        Dopytujcie czy jedzie w waszym terminie. Spotkanie z nim to porażka!!!
        • Gość: tomus Re: Szkoła Zdrowia IP: 109.133.170.* 13.04.14, 18:56
          Bylismy z nimi w Piozolo 2014, oceniam pozytywnie , powiedzmy 6,66/10, byl to mol 4 wyjazd z nimi w ciagu 8 ostatnich lat, w porownaniu do innych szkol uwazam ze sa w sredniej krajowej, fakt ze Lechu do wylewnie sympatycznych nie nalezy, ale osobiscie problemow nigdy nie mialem, moze mam to szczescie ze jezdze w grupach zaawansowanych z Bonzem lub Rydziem...?
          • Gość: gfs Re: Szkoła Zdrowia IP: 149.156.124.* 14.04.14, 14:40
            A jakie inne Szkoły znasz? Z którymi byłeś w Alpach na obozie szkoleniowym? Jakim jest Powolny towarzysko, to mnie ni obchodzi. Ale merytoryznie i narciarsko to dno.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka