fizia-kulawa
06.11.11, 10:31
Czy jest jakaś klasyfikacja normująca oznaczanie tras kolorami? W Austrii byłam w niewielu rejonach, ale odniosłam wrażenie, że tam częściej niż we Włoszech kolor trasy potrafi zaskoczyć i często czerwone trasy wydawały się być czarnymi, a niebieskie -czerwonymi. We Włoszech, w niektórych rejonach, mam wrażenie, oznaczanie tras jest dostosowane do specyfiki rejonu i czarną trasą jest ta, która jest po prostu trudniejsza od sąsiednich. To wygląda tak, jakby w każdym rejonie był obowiązek (pewnie marketingowy) istnienia wszystkich poziomów trudności tras. Trochę mnie to denerwuje, biorąc pod uwagę, że jeżdżę z początkującym dzieckiem.