jurek7
15.12.13, 14:39
Jaki ośrodek byście polecili w takim oto przypadku?
Ja (z różnych względów) nie nastawiony na dużą ilość tras. Żona drugi sezon na nartach z kontynuacją nauki. Plus dziecko 4,5 roku, które zamierzam po raz pierwszy postawić na nartach.
Polska odpada z założenia. Chcę jednak jechać jak najbliżej, żeby nie tłuc się zbyt długo z dzieckiem samochodem. Nie zależy mi na dużym ośrodku, natomiast dobrze by było, gdyby (duży czy mały) nie był on zbyt zatłoczony.
Z tego co mi przychodzi do głowy, to Jasna Chopok (bo dużo bliżej, niż cokolwiek), ale bardziej pod względem wielkości, ale chyba tam może być tłoczno? Z innych to jakiś Dachstein czy Tauplitz. Macie jakieś inne propozycje?