Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    narty do szafy , rowerek pod pache-)

    23.04.05, 12:20
    Koniecznosc taka , narty do komórki ( moje do serwisu ).
    Rowerek wyciagnałęm i czas przewaletować lato-)
    Dzieki wszystkim miłym i mniej miłym forumowiczom za aktywną postawę
    Obserwuj wątek
      • maladanka Re: narty do szafy , rowerek pod pache-) 23.04.05, 15:51
        zdrawim,zdrawim i zdrowi! Rowerki już pedałami przebierają! Aby do zimy!Hej!
      • Gość: beabike Re: narty do szafy , rowerek pod pache-) IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.05, 20:30
        Tez porowerkowalam dzisiaj i myslalam nad tym jak fajnie bylo jeszcze tydzien
        temu na Tuxie.pozdrawiam
      • Gość: Jozzo Re: narty do szafy , rowerek pod pache-) IP: *.sympatico.ca 23.04.05, 23:57
        Hmm rowerki no oczywiscie jakos trzeba przeczekac
        to upalne lato no nie ?
        A co do pedalowania to cos mi sie przypomnialo ot taki fragment
        z transmisji dawnych Wyscigow Pokoju z czasow kiedy Tv byla
        w powijakach albo i jeszcze nie. To szlo jakos tak:
        '
        Prosze panstwa zwarta grupa, ida ostro, ciasno co za wspanialy widok
        pedal w gore, pegal w dol, co za wspaniali chlopcy, to trzeba zobaczyc.
        '
        Ot takie tam starocie.
        Jozzo
        • adek28 Re: narty do szafy , rowerek pod pache-) 24.04.05, 00:08
          dobre
          dobre
          • Gość: Skyddad Re: narty do szafy , rowerek pod pache-) IP: *.fornfyndet.se 24.04.05, 09:19
            Dzisiaj ostani dzien nart w szwedzkich resortach oprocz tzw Riksgränzen taj
            jest otwarte do sw.Jana 24 Czerwiec to wysoko lezy nw gorach przy norweskiej
            granicy.Natomiast od 24czerwcza otwieraja resorty w Kebnenkajse wysoko za
            Kiruna.Obecnie saniedostepne i niebespieczne.Pzdr.Skyddad
            P.S Rowerkiem juz jezdze od dwoch tygodni.Samochod odstawilem,tylko startowany
            jest do kosciola na msze porostu kawalek drogi.
        • maladanka Re: narty do szafy , rowerek pod pache-) 24.04.05, 20:18
          ....jeszcze było tak: Tu helikopter,tu helikopter!
          Na czele peletonu Królak, nasz Staszeeeeek, syn dwóch pedałow!
          A potem ten syn przyłozył pompka od roweru przedstawicielowi ZSRR w bramie
          wjazdu na Stadion Olimpijski - nie stracił przez to mojej sympatii,o nie!
          • Gość: Kazio Re: narty do szafy , rowerek pod pache-) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.05, 02:03
            O !! yaa !! to byly czasy a i jak widac teksty tez niczego sobie.
            Good stuff panowie.
            Kazio.
          • Gość: trepidus Staszek, ale nie ten IP: *.tele2.pl 25.04.05, 12:35
            Maladanko, ja pamiętam tę transmisję trochę inaczej: "Na czele Staszek Szozda,
            cudowne dziecko dwóch pedałów".
            Poza tym wszystko się zgadza.
            Pozdrowienia
            • Gość: Jozzo Re: Staszek, ale nie ten IP: *.sympatico.ca 25.04.05, 14:20
              Mysle ze oba fakty mogly miec miejsce w histori naszego
              kolarstwa. Teraz pozostaje rozstrzygnac ktora generacja
              pedalow wydala cudowniejsz dziecko i jaki byl na to wplyw
              rozwoju technologi. A za pompke nalezy sie oddzielne uznanie.
              Jozzo.
              • Gość: kubagr Re: Staszek, ale nie ten IP: *.CHP.EDU 25.04.05, 14:52
                ta pompka to byla krolaka, a szurkowski to chyba wlasnie bylo to cudowne
                dziecko dwoch pedalow...........
                • Gość: darekkkk Re: Staszek, ale nie ten IP: 195.42.249.* 25.04.05, 15:03
                  A ja jutro narty do pokrowca i na lodowiec:)
                  Zakończenie sezonu poczeka
                • maladanka Re: Staszek, ale nie ten 25.04.05, 15:13
                  rację chyba masz ...za Królaka nie było helikoptera ..
                  ale emocje były niesamowite!
                  • Gość: Skyddad Re: Staszek, ale nie ten IP: *.fornfyndet.se 25.04.05, 18:47
                    Pamietam byl helikopter,bali sie wszyscy aby nie spadl.
                    • moped pora na rowery ... 25.04.05, 23:32
                      w tamtym czasie jeszcze byl Emil Zatopek -
                      o ile pamiec mnie nie myli:)))
                      ... a pamietacie rowery Diamant? za talony...

                      mowa o rowerach - naprawde gorskich rowerach w 100% uzyciu,
                      to zajrzyjcie jakie moga byc zjazdy na przyklad w British Columbia,
                      na zachod od Calgary:
                      ianjones.fotopic.net/c238451.html
                      www.rideandseekadventures.com/gallery.html#
                      www.playwhistler.com/photo.html
                      a kto z Was slyszal na temat:
                      www.24hrsofadrenaline.com

                      lub prywatne zdjecia uczestnikow;
                      www.strom.ca/ryan/trips_2002/24_hrs/
                      • Gość: kubagr dla darekkkkkk IP: 24.3.226.* 26.04.05, 05:14
                        a ja sie jeszcze niep akuje:poczekam do pocz sierpnia: do argentyny lub chile;
                        co powiesz na to?
                        rowery gorskie: nie ma jak mongoose triple, double black diamond............
                        • Gość: darekkkk Re: dla darekkkkkk IP: 195.42.249.* 26.04.05, 09:49
                          Chile brzmi fajnie. Niestety troche daleko i przez to drogo, wiec jeszcze nie
                          teraz.
                          Nowa Zelandia tez kusi w lecie, nawet chyba bardziej. Dodatkowo mozna tam
                          podobno zobaczyc ewenement na skale swiatowa-dobrze prosperujace i niedotowane
                          rolnictwo;)
                          • Gość: adek Re: dla darekkkkkk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 19:10
                            jak slucham znaczy czytam o Nowej Zelandii czy Chille i patrze za
                            okno.............
                            zdrawim Was
      • murowany :) 02.05.05, 22:53
        czesc i czolem:)
        Dla mnie pierwszy wypad rowerowy z prawdziwego zdarzenia (na Jurę Krak.-Czest.) skonczyl sie dla mnie opatrunkiem i zastrzykami na izbie przyjec w szpitalu ale i tak jest ok:))))
        Pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka