Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    do tak zwanych życzliwych organizatorów

    IP: *.adsl.highway.telekom.at 22.10.05, 13:38
    ile zarabiacie na nas?Dałem sie skusić takiemu życzliwemu organizatorowi 2
    lata temu na wyjazd do Włoch.Zapłaciłem na miejscu dużo wiecej niż była tego
    prawdziwa cena.Dziękuje za waszą życzliwość, bądę chciał gdzieś pojechać to
    nocleg załatwię sobię sam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: trepidus Re: do tak zwanych życzliwych organizatorów IP: *.tele2.pl 22.10.05, 15:01
        Witaj strudzony wędrowcze,

        Wielka prośba z mojej strony o podanie konkretów. W końcu to forum ma między
        innymi służyć wymianie opinii o rożnych organizatorach wyjazdów, miejscach, itp.
        Nazwiska, imiona, kontakty... co było nie tak, dlaczego uważaszasz, że zostałeś
        oszukany? Jesteś wędrowcem anonimowym, więc nic Ci tu nie grozi poza ewentualną
        pyskówką. Taka ogólna uwaga, że ktoś gdzieś Ciebie oszukał przypomina ten stary
        kawał o rowerach.
        Wal śmiało bez krępacji, otwartym tekstem.

        Pozdrawiam
        • wote Re: do tak zwanych życzliwych organizatorów 22.10.05, 17:11
          Ja zawsze nocleg załatwiam sam... ewentualnie polecam portal
          www.zillertalinfo.pl, są tam zaufani ludzie i myślę że nie nabiją nikogo w
          butelkę (sprwdzałem :) )
          • Gość: Colagen Re: do tak zwanych życzliwych organizatorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 17:19
            po prostu nie dac sie nabijac w butelke - w lutym we Wloszech takze mialem
            taki przypadek ale po wielkiej awanturze w hotelu sam szef mafiozo smigal z
            walizkami do lepszego hotelu az sie kurzylo i jeszcze dodatkowe uslugi typu
            sauna , basen, odnowa byly gratis przez 2 tygodnie- nie dac sie rolowac -
            pozdrowko
      • alessa Re: do tak zwanych życzliwych organizatorów 22.10.05, 20:44
        Widzisz sama jestem organizatorem, ale Ci, którzy byli u mnie - następnym razem
        przyjżdżają ze znajomymi.
        Wiadomo, że za spokój wewnętrzny trzeba zapłacić, za to że masz kogoś
        polskojęzycznego też , za to , że organizuje Ci czas wolny - też się płaci ,
        ale to wszystko musi mieć ręce i nogi.

        Są tacy, którzy tego wszystkiego oczekują i za to płacą, ale są i tacy, którzy
        załatwiają wszystko na własną rękę i też są zadowoleni.
        Pozdrawiam
        • Gość: trepidus Re: do tak zwanych życzliwych organizatorów IP: *.tele2.pl 22.10.05, 23:16
          No właśnie Alessa.
          Tak się zastanawiałem, czy on do Ciebie nie pije. No bo ta Italia i ostrzeżenie
          przed "dobrodziejami" ogłaszającymi się na tym forum... Ale niech powie wprost
          co mu leży na wątrobie, a nie obrzuca g.... cały świat.
          Tyle że za język polski nie dodawaj narzutu - jeżeli mogę coś doradzić. Niech to
          pozostanie "wartością dodaną". Ale to oczywiście Twoja polityka cenowa i mnie
          nic do tego.

          Pozdrawiam i czekam - może wędrowieć zostawi tu coś więcej poza smrodem.
          • ortodox Re: do tak zwanych życzliwych organizatorów 22.10.05, 23:38
            No niestety, muszę się zgodzić z wędrującym po sieci.
            Uważam, że forum narciarskie nie jest najlepszym miejscem na reklamę.
            Osoby zajmujące się zawodowo turystyką i prowadzące działalność w tym zakresie,
            powinny poszukać sobie innego sposobu na przyciąganie klientów.
            Jest to niezgodne z regulaminem forum (p.6).
            forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617538.html
            Czytający to forum, maja prawo oczekiwać, że opinie są obiektywne i wynikają
            tylko z własnych doświadczeń a nie z chęci zysku,. To chyba jasne.
            Chyba więc warto zrobić tu trochę porządku w tym zakresie.

          • alessa Re: do tak zwanych życzliwych organizatorów 24.10.05, 10:21
            Widzisz, akurat ja mam najniższe ceny jeśli chodzi o Biura i cały czas jest
            ktoś na miejscu - nawet jeśli jest 4 klientów.
            Na miejscu organizujemy wszystko - łącznie z zawodami, jazdami na tyczkach i
            innymi np doskonaleniem jazdy na nartach ( za którą w Polsce trzeba zapłacić) u
            nas jest to w cenie apartamentu lub hotelu.
            A to właśnie na tym formum ukazują się informacje nt. cen , bo ktoś tam
            zapłacił tyle - czy tyle i włos mie się na głowie jeży, że takie są ceny.

            A obsługa językowa - oczywiście , że to nie jest wliczane to normalna dbałość
            o klienta, a nie dodatkowy koszt, ale niektóre Biura ida po najniższej lini
            oporu i może to jest problem , bo według mnie KTO JEST SUPER ORGANIZATOREM
            LETNIEGO WYPOCZYNKU - NIGDY NIE ZROBI TEGO DOBRZE ZIMĄ I ODWROTNIE.

            Pozdrawiam serdecznie .
      • zellamsee1 Re: do tak zwanych życzliwych organizatorów 23.10.05, 09:44
        Witam przyjaznych i tych mniej.
        1.Ten punkt kieruje do WOTE jako opiekuna tego forum.Jak moge zmienic swoj login
        aby przestal wygladac reklamowo jezeli tak to przeszkadza ORTODOX (pozdrowienia
        dla Ortodoxa) ? Nastepne prosba do Wote to, ponownie kieruje sie glosem
        Ortodoxa, to moze stworzenie jakiegos podforum tego forum gdzie mozna bedzie
        znalezc informacje wlasnie takich organizatorow czy i kwaterodawcow albo za
        oplata, albo np. na takiej zasadzie, ze informacje "gdzie" otrzymymywac beda
        zainteresowani tylko droga bezposrednia po zapytaniu na adres mailowy.(hmm, to
        jednak tez jakas forma reklamy, ciezki temat gdzie chodzi nie o reklame a
        informacje od kogos kto jest na miejscu).

        2.Do Orttodoxa.Wlasciwie zaczelem ta wypowiedz juz wyzej w ostatnim zdaniu w
        nawiasie.Informacje jakie podaje z Europasportregion sa wlasciwie jak piszesz
        textami z wlasnego doswiadczenia. Jak mam pisac?Jako kto skoro tutaj mieszkam?
        Informuje Was tylko co sie tu dzieje i jak, aby bylo Wam latwiej wybrac, abyscie
        wiedzieli co Was tutaj oczekuje.Im wiecej nas takich tutaj bedzie tym bardziej
        bedziecie zorientowani co i gdzie sie dzieje.Gdzie lepiej jechac a gdzie moze
        nie teraz.Nie traktuje tego jako reklame a jako info.Ale ok.Ja ze swojej strony
        moge tego zaprzestac.

        3 Do WEDRUJACEGO.Hmm, ile na tym zarabiam? Ceny apartamentow u mnie to 50-60
        Euro i nierzadko jeszcze wychodze gosciom z Polski na przeciw w tym temacie gdy
        sa np.tylko 2 osoby. ( SHIT, to znowu REKLAMA! )To jedne z najnizszych cen!
        Koncentrujac sie na gosciach tylko z PL nie rzadko trace, bo wynajmujac to komus
        innemu moglbym dostac wyzsza cene.
        Moja pomoc gosciom z PL nie jest zwiazana z zadnymi dodatkowymi kosztami a
        musze nie raz sam telefonowac do tych gosci do PL.Czesto jezdze z nimi tutaj na
        miejscu aby ulatwic im orientacje juz od pierwszego dnia, za benzyne tez mi nikt
        nie placi.
        Odpowiedzi na maile informacyjne o regione to godziny przed komputerem.Tez mi
        za to nikt nie placi.
        Zapytasz moze wiec, to z czego ja zyje?A mam swoje sposoby ale nigdy nie traci
        na mojej pomocy gosc, nigdy nikt nie doplacac musial tylko dlatego, ze zdal sie
        na moja pomoc.
        Zreszta idac do sklepu, czy nawet samemu gdzies wyjezdzajac trzeba sie liczyc z
        oplata za usluge, to chyba normalne ale nikt nigdy nie zmusza do zakupu atrykulu
        czy w naszym wypadku do wyboru kwatery czy miejsca urlopu.
        Masz prawo zalatwiac sobie wszystko na wlasna reke.Masz prawo bladzic pierwsze
        dni po miejscowce.Rezydentow z biur podrozy tez coraz mniej, wiec rozwiazuj sam
        problemy (jakies sprawy z policja czy szpitalem).
        Nie biore zadnych oplat dodatkowych jak wspomnialem za pomoc, bo wiem jak widzi
        sie w PL posrednikow, po co wydac wiecej gdy mozna wydac mniej.Sa jednak ludzie,
        ktorzy wdzieczni sa za taka pomoc i sami nie chca takiej pomocy za darmo.
        Znam gosci niedoinformowanych, ktorzy placili za basen np.gdy byl on juz w
        pakiecie oplacony itp.itd.

        NO I ZROBILEM ZNOWU REKLAME A NIE TAKI BYL TEGO ZAMIAR.SPEDZILEM GODZINE PRZED
        KLAWIATURA I NIKT MI ZA TO NIE ZAPLACI.I W JAKIM CELU TO BYLO?TYLKO O INFORMUJACYM.

        Pozdrawiam wszystkich lacznie z wedrujacym.
        Piotr
        • wote Re: do tak zwanych życzliwych organizatorów 23.10.05, 18:39
          Witam serdecznie

          Jako że zostałem niejako wywołany do tablicy odpowiadam.

          1. Zajmuję sie opieką tego forum społecznie. Nie mam wpływu na to czy powstanie
          jakieś podforum czy nie, z tymi prośbami bardzo proszę do redakcji. Świetnym
          dowodem na to jest fakt iż jakiś czas temu starałem się o podforum ze zdjęciami
          i nic z tego nie wyszło. Nie jestem tutaj arbitrem. Zostałem opiekunem ponieważ
          razi mnie chamstwo, a zależy mi na rozwoju tego forum bo kocham narty i lubię o
          nich pogadać - na poziomie.... dzięki temu miejscu mam sporo informacji na
          bieżąco...

          2. Zgadzam się z faktem iż regulamin zabrania reklamy.
          Nie mniej uważam iż do wszytskiego nalezy podchodzić z dystansem i zdrowym
          rozsądkiem. Wiele różnych osób podaje linki do różnych domów, hoteli,
          apartamentów, czasmi są to Czesi czy Słowacy którzy wpadajątu tylko i wyłącznie
          z tego powodu aby zostawić link do swojej strony, a czasami stali bywalcy którzy
          udzielają wielu rad początkującym narciarzom i w wielu przypadkach pomagają. Ja
          także mogę polecić kilka miejsc które odwiedziłem. Mogę też kilka skrytykować
          czyli zrobić im reklamę czy antyreklamę. Uważam że znalezienie sobie dobrej
          loklaizacji na wypoczynek jest jedną z najważniejszych rzeczy jakie decydują o
          udanym urlopie i to forum na pewno powinno służyć wzajemnej pomocy narciarskiej.
          Uważam także że jest to Polski portal i (wiem że to w tym kraju dziwne)
          powinniśmy się wzajemnie wspierać i pomagać. Portal www.zillertal.pl jest
          miejscem z którego powinniśmy być dumni i zadowoleni. Można tam znaleźć sporo i
          dla nie mówiących po Niemiecku czy Angielsku nie ma lepszego miejsca do
          zasięgnięcia informacji.
          Do tej pory kasowałem tylko wątki będące spamem albo w wyraźny sposób obrażające
          współdyskutujących, ponieważ uważam że KAŻDY ma prawo pytać i oczekiwać
          nieobrażającej go odpowiedzi. Nie kasowałem postów mogących wskazywać na reklamę
          ponieważ uważam że często są one pomocne dla poszukujących... jeżeli jednak
          wywoła to niechęć forumowiczów lub stanie się nagmnne będę musiał zacząć to
          robić... w końcu forum jest dla nas i ma nam służyć...my go tworzymy i bez nas
          zginie.

          Reasumując.
          Ja trafiłem na to forum bo kocham narty i szukałem informacji na temat miejc na
          wyjazd. Pomógł mi Skydadd, Skynews (już nieobecny) i kilka innych osób...
          rekalmowali różne miejsca z dobrej woli pomocy. Pojechałem tam i nie żałuję.
          Moim zdaniem każdy ma prawo rozmowy (właściciele pensjonatów, portali, hoteli
          itp, też) Mogę tylko zaapelować o rozsądek i obdrobinę dystansu i nie
          zamieszczanie postów czysto reklamowych.

          Do zellamsee1: Aby zmienić nick musisz po prostu utworzyć nowy... pamiętaj że
          jest on teżadresem mailowym na portalu gazeta.pl

          Co do reklamy: Za 30 zł tygodniowo można na górze zamieścić dowolny link...
          • zellamsee1 do wote 23.10.05, 18:57
            Dziekuje wote za az tak wiele czasu poswieconego wlasnie mi.Przeczytalem to od
            deski do deski i uwazam, ze odpowiedziales w pelni i kompetentnie.Jezeli mialoby
            tu dojsc do jakis wyborow ;) to masz moj glos jako osoby sprawujacej nad tym
            wszystkim piecze.
            Piotr
            • ortodox Granica przyzwoitości 23.10.05, 19:43
              • zellamsee1 Re: Granica przyzwoitości 23.10.05, 19:52
                ortodox, granice przyzwoitosci.Jakie moga byc granice przyzwoitosci podajac
                jakies informacje i tajac, ze jestem na miejscu aby pomoc.Jak mnie ktos z
                ewentualnie zainteresowanych znajdzie.
                Masz rozwiazanie, napisz.
              • ortodox Granica przyzwoitości 23.10.05, 20:13
                No, trochę za szybko poleciało.
                Granica przyzwoitości, to jest to do czego nawiązuje wote, zezwalając częściowo
                na reklamę według własnego uznania. Ta granica dla każdego leży jednak gdzie
                indziej.Tutaj niestety regulamin forum jest jednak dość jednoznaczny.
                T o f o r u m n i e j e s t p r z e z n a c z o n e d o r e k l a m y.
                Nie można w takiej sytuacji podchodzić z dystansem do kilku stałych bywalców,
                zawodowo zajmujących się turystyką i traktować tego jak nieszkodliwe,
                niezamierzone działanie. Regulamin forum nie przewiduje takich wyjątków.
                Padł w innym wątku nieco inny zarzut: kolesiostwa, kumoterstwa. Takie podejście
                do regulaminu, może być odebrane właśnie jako potwierdzenie tych zarzutów.
                Oczywiście nie przez kolesiów.
                Nie oczekujcie, że pokażę gdzie ta granica przyzwoitości przebiega. Tego nie
                sposób pokazać bo każdy ma inną przyzwoitość.
                Zmiana nicku czy podforum też nie rozwiąże możliwości reklamowania się na forum
                gazety.pl. Nie oznacza to, że ktoś kto zajmuje się zawodowo turystyką nie może
                zabierać głosu w tych sprawach. Jednak granica przyzwoitości nie pozwala w
                takich wypowiedziach na reklamę czy ukrytą reklamę ani na wypowiedzi, które mogą
                być odebrane jako reklama. To właśnie gdzie oznaczycie sobie tę granicę
                (a trzeba ją sobie zaznaczyć z dużym marginesem) będzie decydowało o odbiorze
                waszych wypowiedzi i zezwalało na zgodny z regulaminem udział w dyskusji.


                • Gość: gosc Piotr Re: Granica przyzwoitości IP: *.adsl.highway.telekom.at 24.10.05, 08:36
                  Wzielem sobie Twoje stanowisko ortodox do serca i postaram sie tak "tanczyc na
                  tej cienkiej granicy" reklama / informacja abys nie mial uczucia, ze sie
                  reklamuje.Ale z drugiej strony reklamujac siebie jako osobe oferujaca pomoc nie
                  mam tutaj zamiaru dzialac zarobkowo.Nie pobieram ZADNYCH oplat od gosci
                  zainteresowanych moja pomoca.Nie pobieram nawet zaliczki za rezerwacje u mnie co
                  jest jedyna moja dzialalnoscia zarobkowa jesli chodzi o turystyke.Nie ukrywam,
                  ze ma to na celu przyciagniecie do Europasportregion jak najwiekrzej ilosci
                  gosci z PL, fakt ale wlasnie informuje rowniez co ich tutaj moze oczekiwac aby
                  nikt w ciemno tutaj nie jechal, aby mogl wlasnie wybrac pomiedzy innymi
                  regionami.Ja nie pisze "przyjezdzajcie tylko tutaj" ja informuje jak jest tutaj.
                  Nawet spolecznie pomagam redagowac polska wersje oficjalnej strony
                  www.europasportregion.pl ( to ta sporna stronka co do stwierdzenia Dominika, ze
                  jego jest pierwsza).Tworze rowniez wlasnie nowy portal
                  info.www.austria-holiday.pl rowniez spolecznie.
                  To ja sie siebie pytam i zona mnie po co ja to robie.Zabiera mi to czas a kasy
                  nie daje.
                  Moglbym skoncentrowac sie tylko na wynajmowaniu kwaterek nie koniecznie gosciom
                  z Polski i dzieki.
                  Zero stresow, czasu na inne sprawy pelno.Nie chce sie jednak przygladac jak
                  niedoinformowani goscie tutaj przyjezdzaja.
                  Byc wzywany do hoteli gdy gosc np.chce wyjechac wczesniej niz to ustalil i nie
                  wie, ze oplacic jednak mosi caly zarezerwowany termin.Nie chce przygladac sie w
                  szpitalach jak ciezko jest komus bez znajomosci jezyka zalatwic szybka pomoc, bo
                  w papierkach ubezpieczen cos nie tak gdy wogole ubezpieczenie jest ale to
                  kolejna historia.
                  Albo pomoc polskim mlodym sportowcom, wiesz jak duzo ich mosi finansowac
                  wszystko samemu, finansowac cala swoja pasje bo chca cos osiagnac.
                  A mozna im pomoc, staram sie o to rowniez spolecznie, dla wlasnej radosci.
                  Wiec co ja wlasciwie reklamuje?Siebie jako wynajmujacego kwaterki czy oferuje
                  bardziej siebie jako kogos na miejscu kto moze pomoc chocby informacja Gratis.
                  Mysle, ze taka reklama oplacona tutaj i widoczna w banerze bylaby sucha forma
                  checi przedewszystkim zarobku a tak nie jest.
                  No i sie rozpisalem.
                  Pozdrawiam
                  • alessa Re: Granica przyzwoitości 24.10.05, 10:35
                    Piotrze widać my mamy swoje racje , a co niektórzy swoje, ja od niedawna
                    obserwuję , że coś niedobrego dzieje się na forum i dla mnie w każdym razie
                    staje się bardzo monotonne. Chyba coś się poodklejało . Widzisz ja też w
                    okresie zimowym zmienam miejsce zamieszkania na Dolomity, pomagam wszystkim
                    polakom ( niekoniecznie moim klientom) i 90% z nich wraca do mnie , bo było
                    super, ale jest też taka część - to ludzie niezadowoleni z całego życia, którzy
                    nigdy nie będą szczęśliwi.

                    Dużo by można pisać na tematy niezaradności naszych rodaków za granicą, ale
                    zostawmy ten temat, bo poco wywoływać kolejną wojnę.
                    • zellamsee1 Re: Granica przyzwoitości 24.10.05, 10:49
                      No wlasnie allesa :).Pozdrowek 4 U
                    • ortodox Re: Granica przyzwoitości 24.10.05, 12:07
                      To, że macie swoje racje to widać. Rzekłbym, że widać nawet bardzo wyraźnie
                      i właśnie o tych racjach jest ta dyskusja. Nikt wam nie broni pracować społecznie
                      dla dobra Polaków i pomagać im w trudnych sytuacjach. Jeżeli jednak jest to praca
                      społeczna to, nie oczekujcie, że możecie w zamian za to łamać regulamin i
                      przemycać własne reklamy, bo to już byłaby zapłatą za waszą "społeczną" pracę.
                      W dodatku zapłata sprzeczna z regulaminem.

                      • zellamsee1 Re: Granica przyzwoitości 24.10.05, 12:56
                        ok.ja znikam.Bylem, probowalem podac info.,ze jestem na miejscu, w Zell am See,
                        aby pomoc.Poinformowac o kilku przydatnych linkach jak np.
                        www.europasportregion.INFO
                        (polska wersja www.europasportregion.pl ), "poznalem kilku ciekawych ludzi i to
                        by bylo na tyle.Nie chodzilo w tym o przemycanie reklamy, chociaz i tez o nowych
                        gosci ale cuz.Dla mnie ta skorka jest nie warta wyprawki jak to sie mowi.Jezeli
                        mialbym tu liczyc na te kilkanascie osob u mnie z tego forum to niestety
                        mosialbym oglosic upadlosc haha, jednak jesli przyjedzie do mnie te kilka osob z
                        tego forum, ktore tutaj poznalem to bedzie to dla mnie zupelnie inna radosc niz
                        jakas mozliwie finansowa.Ale to moga zrozumiec osoby tylko wybrane a ja na
                        szczescie nie ustalam kogo to moze dotyczyc, to wychodzi samo poprostu z czlowieka.
                        • julia.a Re: Granica przyzwoitości 24.10.05, 20:13
                          czesc
                          nie dajcie sie prowokowac. moze ortodox znajdzie kiedys ciekawa ksiazke i
                          przestanie studiowac ten regulamin i nie bedzie taki zrzedliwy :))
                          pozdrawiam
                          • ortodox Re: Granica przyzwoitości 24.10.05, 21:55
                            No tak, najlepiej cały problem sprowadzić do problemu z ortodoxem.
                            Nie było ortodoxa, było dobrze. Zniknie ortodox, znowu będzie dobrze
                            i będziemy mogli dalej kąpać się w szambie.
                            Taka jest Twoja filozofia? Gratulacje!
                            • Gość: trepidus Re: Granica przyzwoitości IP: *.tele2.pl 24.10.05, 22:09
                              Ortodox - koniec przerwy. Kucamy!!!
                              • ortodox To kucaj 24.10.05, 22:40
                                ale pamiętaj o żelatynie, żeby kolana nie wymiękały :).
                                • wote Re: To kucaj 24.10.05, 23:12
                                  Ortodox... sugeruję aby zakończyć tą dyskusję w poruszonym przez Ciebie
                                  kontekście.. nie wiem czym Ci tak zaleźli za skórę że bawisz się w cenzora
                                  reklamy... moim zdnaiem wszystko już zostało wyjaśnione...
                                  Myslę że dystans o którym mówiliśmy, potrzebny jest i jednej i drugiej stronie.
                                  Kwatery na wyjazd są jedną z najwazniejszych części narciarstwa więc myślę że
                                  mamy prawo na ich temat rozmawiać..

                                  .. lecę na galaretkę..o kolanka trezba dbać :D
                                  • ortodox Jakim cenzorem? 25.10.05, 08:52
                                    Nie bawię się w cenzora reklamy! Skąd ten zarzut?
                                    Nie wskazałem, żadnej osoby ani żadnego postu łamiącego regulamin.
                                    Sami się odzywacie. Widać dręczy was sumienie.
                                    Przypominam tylko o regulaminie w kontekście wątku i ciągle mam wrażenie,
                                    że chyba nie wszystko zostało tu jeszcze powiedziane. Coraz bardziej nabieram
                                    pewności, że wątek o kolesiostwie i kumoterstwie pasuje do tego wątku i znajduje
                                    w nim potwierdzenie.
                                    Albo nie czytacie tego co piszę, albo nie przyjmujecie do wiadomości!
                                    W żadnym miejscu nie pisałem, że nie można rozmawiać o kwaterach czy też
                                    czymkolwiek innym. Nie pisałem, że nie mogą zabierać głosu zawodowcy,
                                    kwaterodawcy czy turoperatorzy. Nie stawiajcie mi więc takich zarzutów.
                                    Bo sprowadzacie dyskusję na boczne tory, może o to chodzi?
                                    Chciałbym, aby nie łamano regulaminu forum. To wszystko.
                                    Czy to naprawdę zbyt wiele?


                      • alessa Re: Granica przyzwoitości 25.10.05, 01:46
                        ORTODOKSIE , a Ty myślisz, że z tego forum to niby ilu klientów do nas
                        trafia???? Nasza prawdziwa reklama to - zadowolony klient, a jeśli
                        przewertujesz moje posty to w niewielu znajdziesz mój adres www. .
                        Ale wszyscy wiedzą kogo reprezentuję, a to , że wyrażam własne zdanie to chyba
                        mam do tego prawo jak każdy, a że mam trochę więcej doświadczenia w zakresie
                        organizacji i innych spraw, o których Ci się nawet nie śni to cóż - przepraszam
                        bardzo.
                        • zellamsee1 Re: Granica przyzwoitości 25.10.05, 09:23
                          Chodz obiecalem sobie usunac sie w cien to jednak jeszcze klikne cos do tego
                          tematu.Allesa to wspomniala i ja wczesniej rowniez.Nie ma az tylu potencjalnych
                          gosci na tym forum aby prowadzic tutaj szeroko zakrojona reklame.Chodz nasze
                          posty mozna podciagnac pod kategorie reklamy to jednak wote jako cenzor uznal,
                          ze texty przez nas podawane nosza wiekrze znamie informacji niz reklamy.Podobnie
                          uwaza administracja forum ogolnie.
                          Ortodox uwaza, ze sami odezwali sie Ci, ktorych dreczy sumienie.Mnie nie dreczy
                          sumienie lecz poznac chcialem tutejsze stanowisko dotyczace granic reklamy i
                          informacji.
                          Pozwolono mi je poznac za co dziekuje.
                          Jedyna osoba, ktora nie potrafi zaakceptowac kompromisow majacych na celu dobro
                          informacyjne jest niestety ortodox.Wszystko zostalo wyjasnione wiec po co
                          ciagnac to dalej obrazajac w dodatku innych (zelatyna np.)
                          Szkoda ortodox, ze na sile nie chcesz stac sie osoba tu szanowana.
                          Nazwales swoje stanowisko i nawet dobrze, powinienes jezeli Ci sie to tutaj
                          niepodobalo.
                          Juz raz wspomnialem, ustap tyci bo nie powinnismy sie tutaj klocic ani obrazac a
                          nawzajem jakos sobie pomagac.
                          Ja wierze w ludzi wiec licze jeszcze, ze ortodox sie do nas usmiechnie.

                          • ortodox Re: Granica przyzwoitości 25.10.05, 12:39
                            Choć bardzo chcecie, bym nie drążył tego tematu dalej, sami go ciągniecie,
                            próbując usprawiedliwiać się na wszelkie sposoby. Jakie to ma znaczenie, że
                            forum jest niewielkie, że niewiele można na nas zarobić? Tym bardziej bez
                            żadnych oporów i targów można przenieść reklamę tam gdzie jest jej miejsce
                            albo jej zaprzestać.
                            Podejście vote do tego tematu budzi moje zdziwienie. Już o tym pisałem.
                            Powody, które nim kierują są zapewne jego tajemnicą.
                            Nie znane jest mi stanowisko administracji forum, pozwalające na zamieszczanie
                            postów reklamowych w wybranych przypadkach. Jeżeli tak jest to proponuję
                            wyraźnie to zapisać w regulaminie. Póki co jest napisane co innego.
                            Już pisałem, że w sprawach przyzwoitości nie można zawierać kompromisów.
                            Poza tym jeżeli nawet to nie za mną. Bo ja tu o niczym nie decyduję.

                            Nie zamierzam nikogo obrażać! Ale jeżeli już o obrażaniu mówimy i jeżeli
                            chcesz w tej sprawie być sędziom to proponuję abyś ocenił ten post:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=380&w=30451034&a=30510570
                            Jak go oceniasz w kontekście tego co nazwałeś obrazą?
                            Czy może niektórym wolno więcej?
                            Ciekaw jestem jak dalece jesteś wyczulony na obrażanie?
                            Mój uśmiech możecie mieć natychmiast :)). Czy będę szanowany? Zobaczymy?
                            Jest cena, której za ten szacunek nie zapłacę.




                            • Gość: zolv Re: Granica przyzwoitości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.05, 17:48
                              proponuje zeby ortodox wreczyl wote jakis kodeks postepowania administratora
                              forum narciarskiego, najlepiej przetlumaczony niudolnie z angielskiego - to
                              sprawdzilo sie w niedawnym czasie w innej materii. ortodox - co zes sie ich tak
                              uczepil?? po twoich postach widac na kogo glosowales w ostatnich wyborach ;)
                              twoje posty nic nie wnosza do tego forum, sa po prostu bezwartosciowe. mysle ze
                              osoby przebywajace na tym forum nie maja ochoty na studiowanie regulaminu lecz
                              chca po prostu czegos sie dowiedziec i poszerzyc swoje horyzonty. w czym
                              niestety takimi watkami PRZESZKADZASZ. ludzie, nie przejmujcie sie talibem,
                              tylko robcie swoje. pozdrawiam
                            • Gość: Piotr Re: Granica przyzwoitości IP: *.dyn.salzburg-online.at 27.10.05, 19:03
                              Niekomercyjna stronka www.austria-holiday.zaprasza (chodz jest jeszcze w
                              budowie)
                              Piotr
                              zellamsee1
                              • Gość: Piotr Niekomercyjana stronka info Austria IP: *.dyn.salzburg-online.at 27.10.05, 20:02
                                www.austria-holiday.pl
                                • ortodox Re: Niekomercyjana stronka info Austria 27.10.05, 21:50
                                  Jestem pod wrażeniem Piotrze :)! Choć przyznam, że www.europasportregion.pl
                                  też w zasadzie nie powinna nikomu przeszkadzać.
                                  Jeżeli jednak Piotrze odezwałeś się ponownie w tym wątku, to do pełnej
                                  satysfakcji brak mi paru słów odniesienia do mojej poprzedniej wypowiedzi.
                                  Jestem pewien, że
                                  stać Ciebie na to.
                                  • Gość: Piotr Re: Niekomercyjana stronka info Austria IP: *.dyn.salzburg-online.at 27.10.05, 22:10
                                    myslisz o tej sprawie z obrazaniem?
                                    Hmm.Jestem za tym abysmy nie obrazali sie w jakikolwiek sposob.
                                    Co do podanego mi postu z jego obrazliwa trescia, hmm.Wporzo nie jest ale nie
                                    wiem czym byl spowodowany ( to taka tylko jedna strona medalu).Sprzeczajac sie,
                                    mowi sie czesto rozne pierdoly.Reke sobie podac tez trzeba umiec.
                                    Nie chce tutaj pisac o stopniach obrazania bo to forum NARTY ;)
                                    Pozdro
                                    • ortodox Re: Niekomercyjana stronka info Austria 27.10.05, 23:11
                                      Twoja ocena, Hmm ... mniejsza o to. Tak właśnie myślałem. Drugą stronę
                                      medalu gdybyś tylko chciał, możesz przecież zobaczyć we wskazanym wątku.
                                      Ja też uważam, że nie po to tutaj jesteśmy, żeby się obrażać nawzajem.
                                      Dlatego staram się tego nie robić i nawet mocno zaczepiany, staram się
                                      zachować spokój.
                                      Dlatego też gościa zlov pominę milczeniem.
                                      Może kiedyś zrozumie o czym pisałem w tym wątku, czego życzę mu serdecznie :).
                                      • zellamsee1 Re: Niekomercyjana stronka info Austria 28.10.05, 00:53
                                        i jeszcze raz ja do ortodox.Ok.Poczytalem teraz wszystkie posty w wskazanym watku.
                                        w sumie nie dot.to jednak mnie.Raczej musze byc obiektywny a i o arogancji
                                        NIEKTORYCH Warszawiakow slyszalem.Ale to chyba swiatowy problem bo i tu nie za
                                        dobrze sie mowi o Wiedenczykach.Jednak ja sie nie spotkalem nigdy z ta
                                        warszawska arogancja.Tyle do tego tam watka.
                                        To nie byla moja ocena.Nie jestem poprostu za obrzucaniem sie kauem i wiele nie
                                        mam wiecej do powiedzenia.
                                        Nawet ostatnio we Wroclawiu na otwarciu zimy odradzilem grupe NORBI na polski
                                        tydzien tutaj w Europasportregion z jednej przyczyny.Nie spodobalo mi sie
                                        nasmiewanie sie z tego Radia Maryja.Dla mnie to nie nasmiewanie sie z radia
                                        tylko z spoleczenstwa, ktore to radio slucha.Ja sie do tego spoleczenstwa nie
                                        zaliczam ale wlasnie sam fakt "zagladania komus obcemu w zupe", nasmiewanie sie
                                        z tego publicznie jest jakies takie bez sensu.Co kogo obchodzi czego kto slucha.
                                        A moze to jakas moda w Polsce, nie wiem ale czy gosc przyjezdzajacy do
                                        Europasportregion jest z Warszawy czy nie, czy slucha Radia Maryja czy jakiegos
                                        nawet internetowego Hard, to w sumie mnie to nie obchodzi.
                                        Napisales:
                                        > Twoja ocena, Hmm ... mniejsza o to. Tak właśnie myślałem"Nie wiem jak myslales
                                        ale i Ty nie mozesz wiedziec co ja o tym mysle.
                                        Przeczytalem watki i...Hmmm...Szkoda, ze dochodzi tutaj do takich spraw.SPOKO TO
                                        PODSTAWA,WLASNE "PODWORKO" SIE LICZY,JEZELI KTOS MI MOZE POMOC NA MOIM PODWORKU
                                        TO SUPER DZIEKI,POMAGAM WIEC I JA ZNAJAC WARTOSC POMOCY A POMAGAC MOZNA W
                                        ROZNORODNY SPOSOB; NA TYM FORUM INFORMACJA.
                                        Skonczmy te tematy bo to NARTY a nie PSYCHOLOGIA albo forum prywatne pod takim
                                        katem.
                                        INFO.INFO.INFO to tutaj ma popyt
                                        • ortodox Re: Niekomercyjana stronka info Austria 28.10.05, 14:19
                                          Oj Piotrze, Piotrze! Nie napisałem ,że wiedziałem co myślisz ale że myślałem,
                                          że tak właśnie napiszesz. Co myślisz nadal nie wiem ale widzę co napisałeś.
                                          To znaczy, że niezaprzeczalny fakt niczym nie uzasadnionego(poza odmiennym
                                          zdaniem) chamskiego obrażania można potraktować znacznie łagodniej niż niewinny
                                          żart z żelatyną. Tylko w zależności od tego, kto to robi. Stawia to Twoją
                                          obiektywność po znakiem zapytania.
                                          Masz jednak rację, to forum narciarskie i powinniśmy się trzymać z daleka od
                                          psychologii, polityki, Radia Maryja, braci Kaczyńskich i cudzej zupy.
                                          Jednak jesteśmy tylko ludźmi i wychodząc z nart można dojść do każdego tematu.
                                          pozdrawiam
                                          • wote Re: Niekomercyjana stronka info Austria 28.10.05, 15:42
                                            Normalnie jak dzieci... długo jeszcze będziecie??
                                            • wote Re: Niekomercyjana stronka info Austria 28.10.05, 15:52
                                              Na prawdę nie rozumiem

                                              To jest forum narty..

                                              a dwa pierwsze wątki dotyczą kumoterstwa, kolesiostwa, są pełne różnego typu
                                              epitetów oskarżeń itepe... i mają największą frekwencję postów. :(

                                              na prawdę myslałem że światek narciarski ma troszkę "mniej Polski" charakter...


                                              Pozdrawiam serdecznie
                                              • ortodox do wote 28.10.05, 17:29
                                                Luzik wote, luzik. Wszystko kiedyś ma swój koniec, nie trzeba poganiać.
                                                Przecież to polskie forum. Dlaczego ma być inne niż cała Polska.
                                                Jest trochę przed sezonem więc może to rozgrzewka do sezonu właściwego .
                                                Poza tym, w ilości postów daleko nam do innych forów z "czasu wolnego" więc
                                                może nie ma co tu narzekać cha, cha, to już żart.
                                                • Gość: zolv Re: do wote IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 18:22
                                                  litości - administratorze... nie mogę już czytać tego bełkotu ortodoxa, jeśli
                                                  chce sobie podyskutować z Piotrem to dajcie mu mejla do niego, jeśli ktoś
                                                  gdzieś go kiedyś obraził i jest mu źle to dajcie mu adres jakiegoś sprawdzonego
                                                  psychoanalityka. wyślij proszę tego kolesia gdziekolwiek albo zrób mu jakieś
                                                  forum o forum albo o przemijaniu. może niech ktoś napisze coś o nartach,
                                                  narciarstwie. pare tygodni temu prosiłem o jakieś rady odnośnie francji -
                                                  trzech dolin. odzew był nikły niestety :( a może ortodoksyjny kolega ma coś do
                                                  powiedzenia na ten temat?? pozdrawiam
                                                  • ortodox Re: do wote 28.10.05, 21:28
                                                    Nie czytaj jak nie chcesz, to nie literatura obowiązkowa.
                                                    Maila do Piotra znam, podobnie jak ty do mnie.
                                                    Nie byłem nie nartach w 3dolinach ale wielu stąd było,
                                                    widać nie zasłużyłeś na większy odzew.
                                                    pozdrawiam
                                                    • Gość: zolv Re: do wote IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.05, 00:05
                                                      za to Ty zasłużyłeś na mój - to pierwszy Twój rozsądny post jaki widzę :) :) :)
                                                      oby tak dalej, czynisz postępy, pozdrawiam :)
                                  • zellamsee1 Re: Niekomercyjana stronka info Austria 27.10.05, 23:09
                                    No, znowu w domu :)
                                    Ortodox, fakt, stronka europasport.pl jest oki ale na mojej bede podawal wiecej
                                    info.aktualnych.
                                    Po za tym bede tam rowniez informowal o wynikach wspomaganego przez ta stronke
                                    snowbordzisty z PL.Nie maja latwo sportowcy w Polsce niestety a niektorzy sa
                                    pomocy naprawde jako sportowcy i ludzie warci.
                                    Zreszta nietylko sportowcy profi.Stronka wspiera rowniez pewna grupe amatorow,
                                    jednoczesnie kibicow.Rowniez wspaniali ludzie.
                                    Ciesze sie im wszystkim moc pomoc, bezinteresownie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka