kubagr
09.02.06, 03:12
po pierwsze: przetlumaczenie nazwy: narta ktora "robi wszystko" a przedluzona
strefa nacisku na krawedz.
jest to ladna gra slowek: limited to zwykle exclusywna seria modelu,
UNlimited: nie ma granic
do rzeczy
winien jestem test tych nart:
osoba testujaca : moja corka ktora wlasciwie potrafi zrobic wszystko na
nartach obojetnie jakich (tez rozwalic swoje acl). podejrzewam ze zjedzie z
prawie kazdej gorkli na klepkach drewnianych: poziom: expert
lat 19
waga: 59kg
wzrost: 170
narty: 170 cm
poprzednnie (nadal uzywane i ulubione na twarde stoki) P-50, 183cm
miejsce testu: alta i snowbird w utah
warunki: od 5 do 12 cali swiezego sniegu
stok: poza terenem przygotowanym, nieprzejezdzony, swiezy gleboki snieg
oraz przygotowany stok (niewiele), przejezdzone troche zleby
wrazenia: ta narta robi wszystko o co ja sie "poprosi": w cudzyslowiu bo
trzeba ja mocno poprosic. jak kazdy pierwszy model volkl z dowolnej serii ta
narta jest wymagajaca. ale oddaje w dwojnasob to co w nia wlozono. moja corka
ktora jest , nie powiem, nieco rozpaskudzona, po pierwszym przejezdzie w
glebokim sniegu stwierdzila ze : ta narta jest niesamowita....... oczywiscie
natychmiast dzwoni do kolegow i mowi ze to na czym jezdzi jest niesamowicie
dobre...........
patrzac na nia w akcji mozna to potwierdzic.
podsumowanie:
AC4 jest dla ludzi wiedzacych co robic z nartami. doskonala narta na sweizy
snieg i gleboki snieg nawet ciezki. stabilna przy duzej szybkosci co jest
rzadkoscia przy tej szerokosci narty. nie dla ludzi chcacych krecic skrety o
promieniu dwoch metrow......... lub lubiacych jazde na lyzwach po stoku.
ja osobiscie nie bardzo lubie jasny kolor nart ale w tych nartach przyjmuje i
to, jako nieistotna wade.
slowem: duzo narty dla dooooooobrych narciarzy jezdzacych w duuuuzych gorach