Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nassfekd-Hermagor

    07.05.08, 16:23
    Witam,
    mam pytanie do osób znających ten ośrodek-gdzie nalezy szukać
    apartamentu?
    Jak widze z mapy jest tam Tropollach na dole,ale chyba aby zaczac
    jeździć trzeba spedzić troche czasu w gondoli.
    Ale widze też kwatery w Sonnleiten itp-te z kolei wygladają na
    położone wysoko w górach.
    Czy mozecie napisać nieco o topografii tego ośrodka i ewentualnie
    polecić jakieś apartamenty?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jurek M Re: Nassfekd-Hermagor IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.08, 22:26
        Nassfeld to topowy osrodek w Karyntii - ponad 100 km tras,same szybkie
        nowoczesne gondole i krzesła (niektore nawet podgrzewane).Mieszkania w Tropolach
        nie masz sie co obawiać - gondola Millenium Express (podobno najdłuzsza w
        Austrii)wjeżdża w 17 minut na sam szczyt a na koniec dnia maszdeser w postaci
        zjazdu jedną z najdłuższych tras w Alpach - "Carnia" - 7,6 km długości i 1200 m
        przewyższenia.Oczywiście mozna znaleźć dużo apartamentów w Sonnleitn czy w samym
        Nassfeld - wszystko znajdziesz w wyszukiwarce na stronie www.nassfeld.at ale jak
        to zwykle bywa mieszkanie na stoku do najtańszych nie należy.Dużo taniej jest w
        dolinie gailtal,skąd na stok można sprawnie dostać się autem lub skibusem.Rejon
        na pewno warty odwiedzenia a kupując tu karnet masz możliwość zwiedzenia jeszcze
        33 innych terenow w Karyntii i Tyrolu Wschodnim (www.topski.at).A Słowenię sobie
        daruj - ceny zbliżone do austriackich a tereny dużo mniejsze i gorsze.Zresztą
        liczba samochodów na słoweńskich numerach pod stokami Karyntii mówi sama za
        siebie.Jak chcesz coś jeszcze wiedzieć o Nassfeld czy innych osrodkach w
        Karyntii - pytaj - bylem tam w tym sezonie 8 razy i trochę już zwiedzilem...
        • ron5 Re: Nassfekd-Hermagor 08.05.08, 19:57
          Dziękuję bardzo za te informacje.8 razy w tym rejonie to jest wynik.
          Mam jeszcze pytania-
          -czy w tym ośrodku sa warunki dla małych dzieci (pewno są ,jak w
          kazdym porządnym ośrodku tam,ale chce sie upewnić)chodzi mi o
          miejsce ,osla łaczke dla maluchów.
          -jakie sa miejscowości w Gailtal,z których sie sprawnie dojeżdża
          skibusem?z mapy terenu wyglada,ze dojazd moze być dosyć
          długi,chybaże skibusy jeżdżą do Tropollach.
          Pozdrawiam i z góry dziękuję
          • Gość: Jurek M Re: Nassfekd-Hermagor IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.08, 21:58
            Oczywiście są tam ośle łączki dla maluchów-zarówno w Sonnenalpe nassfeld jak i
            przy drugiej stacji Millenium Express w Sonnleitn.Skibus dojeżdża do Tropolach
            nawet z Kotschach-Mauthen gdzie my mieszkaliśmy-jest tam fajny basen,ktory
            akurat my mieliśmy za darmo (wliczony w cenę zakwaterowania)
            • ron5 Re: Nassfekd-Hermagor 12.05.08, 11:48
              Nassfeld już zdecydowane,pozostaje kwestia miejscowości.Unikam
              dojazdu dalekiego skibusem ze względu na małą córkę,początkująca
              narciarkę.
              Postaram się o Tropollach,mam wrażenie,że trzeba będzie szybko
              rezerwować bo ilośc kwater w necie nie jest ogromna.
              Ile jechał skibus z Kotsach?
              Pozdrawiam,
              • Gość: Jurek M Re: Nassfekd-Hermagor IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 19:48
                My akurat jeździliśmy samochodem (chyba ok.pół godziny o ile dobrze
                pamiętam)-dlatego zdecydowaliśmy się na odległe w sumie dość dużo od Nassfeld
                Kotschach-Mauthen bo skusił nas darmowy basen i niby "wypasione" drewniane domki
                na campingu , ale idzie znaleźć coś bliżej.Faktycznie jadąc z małym brzdącem
                lepiej jest mieszkać na samym stoku-idzie wyrwać coś nawet w samym Nassfeld za
                60-70 euro dziennie za całą rodzinę jak dobrze i dużo wcześniej poszukasz.Z
                tamtych rejonów polecilbym Ci też Katschberg - świetny rejon położony wysoko na
                przełęczy (pewniejszy śnieg niż w Nassfeld).Ja nauczyłem tam w tym roku jeździć
                moją 5-latkę,a mieszkaliśmy w fajnym ośrodku Landala z basenem,sauną itd na
                samym stoku w Katschbergu - całej rodzinie baaaardzo się podobało ...
                • alesandra4 Nassfeld-Hermagor 11.01.09, 15:52
                  Wybieramy się na ferie do Karyntii. I w związku z tym mam pytania do bywalców/znawców/ekspertów (niepotrzebne skreślić): jaką trasę wybrac z Katowic? Jak w Hermagor aprowizacją? Czy są sklepy z przyzwoitymi cenami (np. LIDL, Penny Market), i czy w związku z tym mozna bez bólu w portfelu nastawic się na zakupy (i ewent. knajpy)?
                  • Gość: t33 Re: Nassfeld-Hermagor IP: 89.16.194.* 11.01.09, 20:08
                    pozdrowienia z Hermagor
                    dzisiaj dojechaliśmy
                    na razie nic więcej nie wiem
                    poza tym, że trasa przez Czechy ok
                    • alesandra4 Re: Nassfeld-Hermagor 11.01.09, 22:33
                      To już coś:) czekam na wieści, a póki co życzę miłego szusowania:)
                  • Gość: Sebel Re: Nassfeld-Hermagor IP: 213.192.73.* 12.01.09, 06:55
                    Najpewniejsza droga i w sumie najprostsza to: Cieszyn, Brno, Mikulov, Wiedeń
                    potem autostrada na Graz, Klagenfurt, Spittal i zjazd do Nassfeld, 2/3 trasy
                    biegnie autostradą. Co do aprowizacji, zasadniczo w każdej miejscowości czy
                    wiosce jest jakiś sklep samoobsługowy albo kilka, tu nie ma żadnych problemów.
                    Koszty zakupu w większości przypadków są porównywalne z cenami w Polsce. Na
                    pewno droga jest woda mineralna (czysta) a ostatnio też drogimi stały się np.
                    jajka !!!, które jeszcze niedawno kosztowały 2,59 E za 10 szt a obecnie za tyle
                    samo było już 4,49 E czyli blisko 2 zeta za szt !!!.
                    • Gość: t33 Re: Nassfeld-Hermagor IP: 89.16.194.* 12.01.09, 18:47
                      pierwszy dzień za nami, ogólnie super
                      giga parking bezpłatny, do gondolki wiezie "kolejka" z parkingu
                      czyli traktor + wagonik
                      zero kolejek oczywiście, trasy fajne, choć, jak to zwykle bywa,
                      czarna jedna (75) łagodniejsza od niektórych odcinków czerwonych, za
                      to 77, krótka ale soczysta
                      wszędzie krzesła lub gondole, tylko jeden fragment trzeba z orczyka,
                      żeby się dostać do rastl i dalej na powrotną trasę do tropolach
                      carnia czyli trasa 7,6 super w dolnej części, tylko jeden kawałek
                      płaski, ale da sie na desce rozpędzić i śmignąć
                      kwatera rewelacja, 100 m2, dwa piętra, dojazd 10 km (w mieście, żeby
                      dziecko się nie nudziło, a jeszcze za małe żeby jeździć)
                      sklepy są jakiś hofer, billa, spar, mineralna 1,5 l gazowana około
                      60 centów, piwo puszka od 50 c do euro, butelka bliżej euro za 0,5 l
                      ile pieczywo i inne takie, jeszcze nie wiem :)
                      droga jednak stara i sprawdzona - cieszyn, olomuniec, brnoi jak kto
                      woli, mikulov lub znojmo (sklepy bazarowe + jeden outlet hilifiger,
                      klein, mango, o'neill, adidas, nike, rosenthal i takie tam)
                      kurteczki hilifihgera zimowe sale 50% czyli 150 euro, alkohol hmm,
                      cpt morgan 1l 13 euro chyba, perfumy nieopłacale, kenzo jungle 100
                      ml męskie 50 euro, w Polsce w necie za 130 zł...
                      znojmo to fajne bo dla dziecka smoki itp
                      reszta potem :)
                      • Gość: t33 Re: Nassfeld-Hermagor IP: 89.16.194.* 12.01.09, 18:58
                        raport sklepowy cd
                        5 kajzerek 1,5 euro
                        zestaw sałat różnych w paczce 1 euro (w promocji)
                        aha :) tanio tabletki do zmywarek :)))
                        a carnia 7,6 chodziło o 7,6 km długości
                        polaków prawie wcale chyba 90% austriaków, reszta węgrzy, słoweńcy
                        • alesandra4 Re: Nassfeld-Hermagor 12.01.09, 20:08
                          Dziękiii:)
                          • alesandra4 Re: Nassfeld-Hermagor 12.01.09, 20:33
                            My będziemy mieszkali w Hermagor, wynajmujemy tam ze znajomymi cały dom. Liczymy, że każdy znajdzie trasy dla siebie, ci świetnie jeżdżący, deskarze i ci - hmmm -jeżdżący inaczej. Czy bardzo zimno? Nie zadaję pytania o przygotowanie stoków,bo to raczej austriacki konstans. Pozdrawiam:)
                            • o.tisk Re: Nassfeld-Hermagor 12.01.09, 21:52
                              Nie zapominijcie więc sobie zrobić pamiątkowego zdjęcia na szczycie
                              z takiej śmiesznej budki "która gada". Będzie fajna pamiątka w necie
                              i dla znajomych widoczna na stronie nassfeld.at :-)


                              Zdravim :-)
                            • Gość: t33 Re: Nassfeld-Hermagor IP: 89.16.194.* 13.01.09, 07:59
                              no to dojazd do tropolach 10km migiem, nie po żadnych serpentynach,
                              bo to jest w dolinie
                              zimno nad ranem w dolinie, wczoraj było -18, w dzień temperatura -2,
                              na górze lekki mróz i patelnia
                              ale są trasy mniej popularne, trochę w cieniu, więc niemal cały
                              dzień zmrożone i twarde, najmniej podobała mi się część przy
                              Gartnerkofel, więcej ludzi itp., tylko FISowska "1" wygląda super,
                              więc dzisiaj jadę sprawdzić
                              trasy dla każdego, dużo czerwonych, ale tylko ze 2 fragmentami
                              ostre, reszta taka klasyczna czerwona, kilka niebieskich, dla
                              deskarzy park itp.
                              • 4-katowice Re: Nassfeld-Hermagor 13.01.09, 15:25
                                w zeszłym roku, spędzając ferie we Flachau, trafiliśmy na fantastyczną atrakcję
                                dla dużych i małych. Nazywa się to w miejscowym narzeczu RODELBAHN, a oznacza to
                                trasę saneczkową, długą, świetnie przygotowaną. Saneczki wypożycza się na dole
                                przy wyciągu (5 euro na dzień)i korzysta się z gondolki na podstawie skipassu.
                                We Flachau był to 15 minutowy zjazd przez specjalnie wytyczoną w lesie trasę na
                                pełnej prędkości. Super!!! Czy gdzieś w Karyntii można trafić na takie cudo? Bo
                                na stronie Nasfeld nie ma takiej informacji...
                                • Gość: t33 Re: Nassfeld-Hermagor IP: 89.16.194.* 13.01.09, 20:08
                                  są jakieś tory saneczkowe, ale nie znam szczegółów
                                  odnośnie tras, to zmieniłem zdanie po 2 dniu
                                  najlepsze trasy z Gartnerkofel czerwone 1 Fis (tu trochę ludzi) oraz
                                  3,4 (te prawie puste), czarna 75 jednak całkiem spoko
                                  faktycznie jest gadająca kamerka na środku Madritsche czy jak się ta
                                  góra zwie :)
                                  market Hofer tańszy niż Billa? mineralna San Benedetto chyba poniżej
                                  0,5 euro, a jakaś austriacka gazowana Vitaquelle 0,29 euro? Chleb
                                  0,99 duży razowy (bardzo dobry), piwo butelka w 6-paku 3,39- 3,99
                                  euro, czekolada jakaś z orzechami 0,59 euro
                                  a gdyby ktoś był zainteresowany to odśnieżarka spalinowa briggs &
                                  stratton niecałe 2,5 tysiąca euro, okazja ;))))
                                • Gość: Karola Re: Nassfeld-Hermagor IP: 212.87.244.* 14.01.09, 22:52
                                  witaj. w tym roku jadę do flachau, to moj pierwszy wyjazd do austrii w ogole.
                                  czy mozesz podac parę przydatnych informacji, chętnie porozmawialabym np przez
                                  gg / moje 582058/
                                  a pytanie podstawowe - łatwo trafic na to rodelbahn? bedziemy mieszkac w chalet
                                  am jet obok 8-er jet
                                  pozdrawiam serdecznie
                                  karola
                                  • Gość: t33 Re: Nassfeld-Hermagor IP: 89.16.194.* 15.01.09, 16:11
                                    odnośnie pytania o Flachau, może ktoś inny odpowie, ja nie byłem we
                                    Flachau jeszcze...

                                    a przy okazji, o nassfeld skiarena jeszcze trochę
                                    wjazd na górę 15 euro (+ zjazd), dziecko (nasze ma 3 lata) gratis
                                    za instruktora godzinę zapłaciliśmy 58,40 euro ze sprzętem (są też
                                    tzw. kursy, tańsze chyba, ale nie było dziś), zajęcia w specjalnie
                                    odgrodzonej części (przy II stacji gondoli), taśma, którą się
                                    podjeżdża itp. ponieważ Filip wtrzymał cały jeden zjazd i sprzęt
                                    trzeba było oddać a instruktorowi podziękować, oddali nam 50 euro
                                    jest też kindergarten, 10 euro za godzinę, z żarciem piciem itp.
                                    wczoraj napadało kilo śniegu i była walka a nie jazda, dzisiaj
                                    ciepło i muldy, więc tylko offpiste na desce
                                    pzdr
                                    ps. jednak miasteczko to dla dzieciaka żadna atrakcja, następnym
                                    razem lepiej szukać przy stoku w Sonnleitn, Nassfeld albo na
                                    Gartnerkofel
                                    jest kindergarten 10 euro za godzinę
                                    • alesandra4 Re: Nassfeld-Hermagor 19.01.09, 20:36
                                      Dzięki za wszystkie informacje, rozumiem, że pobyt dobiegł końca. Jakie wrażenia, jakie rady? We Flachau było super, wielki ośrodek (25 wyciągów i 78 km tras albo - licząc całą huśtawkę Trzech Dolin - 177 km i 57 wyciągów, w tym sporo łatwych), praktycznie codziennie jeździliśmy gdzie indziej, wszystko położone w promieniu kilku-, kilkunastu kilometrów. Stoki dobrze przygotowane (trafiliśmy też na przyjazną pogodę), i skomunikowane, 0 kolejek, miłe knajpki, bez tłumów. Ceny przystępne w miasteczku, sporo sklepów z różnych półek cenowych. Wspomniany tor saneczkowy w miejscowości Radstadt, ze 20 minut od Flachau. Do tego snowparki i trasy biegowe. Pojechałabym tam jeszcze raz, ale chyba więcej jest takich miejsc w Austrii:) Sorry, ale na polskie kolejki do orczyków nikt mnie nie namówi...
                                      • Gość: t33 Re: Nassfeld-Hermagor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 21:06
                                        Pytaj o wszystko, co Cię interesuje :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka