Gość: ma
IP: 62.29.169.*
16.12.08, 10:29
Ja jestem takim niedzielnym narciarzem (osle laczki od kilku lat), w
ogole mam b malo urlopu, wiec teraz bardzo sie ciesze w planowanego
wyjazdu do Zell am See. Zastanawiam sie, czy jeżdzac slucha sie
muzyki, czy jest to niebezpieczne? Ja w ogole bardzo lubie, ale nie
mam teraz czasu, zeby sobie pozrzucac plyty do telefonu... Nie chce
niczego przeoczyc, wiec chcialabym Was zapytac :) Pozdrawiam