Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    mam jedno pytanieale za to w poważnej kwestii

    08.04.09, 19:30
    kupiłem sobie nowe narty w grudniu, byłem 6 razy w sezonie na polskich i
    czeskich stokach, stałem w kolejkach, jeździłem po muldach, zaspach,
    kamieniach, uszkodziłem narty, przepłacałem w "pseudokarnetach" i mam jedno
    jedyne pytanie:
    czy w przyszłym sezonie mam jechać do Austrii czy do Włoch?
    Prosiłbym tylko o odpowiedzi jednoznaczne: Albo jedno albo drugie

    z góry dziękuje
    Obserwuj wątek
      • Gość: Maciej Re: mam jedno pytanieale za to w poważnej kwestii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 08:55
        Ha ha ha.
        Wg mnie tylko Włochy, ale ilość zwolenników Włoch na forum, jest taka sama jak
        zwolenników Austrii.
        • Gość: al9 Włochy, Dolomity, Val Gardena, Selva IP: *.teleton.pl 09.04.09, 09:29
          ale ilość zwolenników Włoch na forum, jest taka sama jak
          > zwolenników Austrii.
          -----------------
          Nie!
          zwolenników Włoch jest zdecydowanie więcej
          :-)
          al
          • ortodox Re: Włochy, Dolomity, Val Gardena, Selva 09.04.09, 10:41
            Do Włoch, w Dolomity, ale raczej unikaj Val Gardeny, bo też możesz
            przepłacić ;)
            pozdro.
            • skyddad Re: Włochy, Dolomity, Val Gardena, Selva 09.04.09, 11:23
              Witaj Vitmik,
              Roznice po miedzy Wlochami a Austria sa niewielkie,glownie w klimacie. Jak juz
              podejmiez decyzje to radzilbym na pierwszy raz osrodek mniejszy a najblizej
              Polski ale w Austri. Poznasz zwyczaje ,ceny pozniej odrazu na szerokie
              wody.Nastepny raz moga byc Wlochy,potem znowu Austria i pamietaj za kazdym razem
              w inne miejsce,zobaczysz 20 lat nie starczy aby wszystko zjedzic , pamietaj
              zaczynasz od Austri a przed Toba sa; Wlochy,wschodnie,srodkowe i
              zachodnie,pozniej Szwajcaria i na koniec Francja a jak sie juz znudzi to zostala
              Tobie tylko Kanada i USA .
              Pamietaj przed wyjazdem pytaj wszystkich o wybrany przez Ciebie osrodek
              dostaniesz cenne informacje bedac jeszcze w domu.
              Pzdrawiam Sky.
              P.S Na starosc mozesz odwiedzic Tatry.
      • Gość: Misio_Zloty Re: mam jedno pytanieale za to w poważnej kwestii IP: 81.15.172.* 09.04.09, 12:37
        Wg mnie obojetne gdzie pojedziesz, Austria jest bliżej o ile to nie
        jest Voralberg czy niektóre ośrodki w Tyrolu natomiast Włochy
        powalają wielkością ośrodków. Jest też ważne, jak w moim przypadku,
        możliwość kupna karnetów całosezonowych. Oczywiście i we Włoszech są
        takie, tyle że jednak są one o ponad 100 euro na osobę droższe no i
        w przypadku wielokrotnych wyjazdów w sezonie z rodziną np. taki
        TopSkiPass daje bardzo duże możliwości zniżek a sezon trwa od
        września do połowy maja (lodowiec). W zestawie 2 dorosłe + dziecko
        daje niższą cenę na dorosłą osobę niż na pojedynczą (ponad 50 E na
        osobę) i jeszcze dziecko wychodzi gratis. Oczywiście tras jest
        znacznie mniej ale za to ośrodków gdzie w szczycie sezonu można na
        trasach nie zaznać tłoku jest za to więcej i to bynajmniej nie
        takich gdzie jest tylko jedno krzesło i 3 orczyki :). Na koniec
        uwaga taka, jeśli będziesz jechał tylko ten jeden, jedyny raz w
        sezonie na typowy 6-7 dniowy wyjazd to tu raczej dwóch zdań nie ma,
        mimo iż wolę Austrię, polecam Włochy.
        • Gość: Misio_Zloty Errata IP: 81.15.172.* 09.04.09, 12:43
          Oczywiście miało być ponad 40 E za osobę a nie 50 E na osobę jak
          napisałem.
          • Gość: web Re: Errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 13:03
            a ja kocham austriackie stoki i włoskie bombardino:)
            • ortodox Różnica? 09.04.09, 15:41
              ... na czym polega według Ciebie web różnica pomiędzy austriackimi,
              a włoskimi stokami ? Coś tam było kiedyś, że włoskie łagodniejsze,
              ale lepiej przygotowane (jakość sztruksu) ale to raczej bujdy.
              Ja tam w samych stokach różnicy nie widzę. Widzę natomiast różnicę w
              kuchni, ludziach, języku, krajobrazach, pogodzie, klimacie, dop.
              zawartości alk. we krwi ;) ... czyli sprawach około-narciarskich,
              czy około-stokowych. Oczywiście, wszystko na korzyść Italii.
              pozdro.
      • Gość: raf Re: mam jedno pytanieale za to w poważnej kwestii IP: *.u.itsa.pl 09.04.09, 15:12
        Włochy - Canazei / Campitello !
        • ortodox Re: mam jedno pytanieale za to w poważnej kwestii 09.04.09, 15:48
          Też tak myślę, że Val di Fassa to optymalne miejsce na narty.
          Zdecydowanie polecam, także inne miejscowości w dolinie, choćby z
          uwagi na cenę i możliwość korzystania z wielu innych ośrodków w
          okolicy w ramach skipasa dolomitysuperski.
          pozdro.
          • Gość: do Orta:) Re: mam jedno pytanieale za to w poważnej kwestii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 16:35
            Wiesz, ja lubię przestrzeń, wysokie góry, nawet bardzo wysokie. Lubie jeździć na
            nartach w dziwnych porach / jesień - późna wiosna/ a nie przepadam za mokrym
            śniegiem. Lubię zjeżdżać ze szczytu, a nie patrzeć się do góry na niego. Tym się
            różnią stoki Austriackie od Włoskich / nie pisze tutaj o Cerwinii - bo to jak w
            Austrii wysoko/.
            Sztruks jest, albo go nie ma - nie zależy mi na tym. Żarcie wolę włoskie, ale
            narty są najważniejsze.
            • Gość: web Re: do Orta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 16:37
              to byłem ja, jarząbek:) czyli web:)
            • ortodox Re: mam jedno pytanieale za to w poważnej kwestii 09.04.09, 17:11
              Wiesz web, Mont Banc jest tylko jeden ;)
              Jeśli ma być rzeczywiście najwyżej i to późna wiosną, albo wczesną
              jesienią, to zgoda, ale raczej Szwajcaria niż Austria( poza
              lodowcami). Sam nie lubię mokrego śniegu, ale to raczej kwestia
              pogody, terminu a nie stoku austriackiego czy włoskiego. Podobnie
              ma się kwestia zjeżdżania ze szczytów i patrzenie na nie, oraz
              przestrzeni. Wybacz, ale to dla mnie strasznie naciągany argument.
              Weź taka Marmoladę, czy Plan de Corones i wiele innych miejsc.
              Włochy to nie tylko Dolomity, a Dolomity to nie tylko Sella Ronda.
              Jeśli chcesz znajdziesz tam dość przestrzeni i szczytów z których
              zjeżdżasz. Ale to też sprawy raczej około-stokowe.
              pozdro.
      • Gość: doradca Re: mam jedno pytanieale za to w poważnej kwestii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.09, 17:40
        Zgodnie z Twoim życzeniem proponuję w styczniu do Austrii, a w marcu do Włoch.
        Mam nadzieję, że zastosujesz się do mojej rady.
        • vitmik dzięki za odpowiedzi, szala jest chyba po stronie 09.04.09, 19:47
          Italii.
          Jeszcze jedno małe pytanko: lepiej samemu poszukać kwaterki czy poprzez biuro?
          Jak wy to rozwiązujecie?
          • ortodox Re: dzięki za odpowiedzi, szala jest chyba po str 09.04.09, 20:20
            Wiesz, masz jeszcze sporo czasu.
            Nie musisz decydować już teraz. Spokojnie możesz poczekać do jesieni. Ja rezerwuje kwaterę dopiero gdzieś pod koniec grudnia. Co prawda niektórzy mówią, że najlepsze oferty znikają już w sierpniu, ale to tylko pół prawdy. Mam SWOJE stałe miejsca, więc może dlatego mogę czekać do końca. Masz jednak czas na to, by przeczesać cały dostępny internet na znalezienie stosownej i dość taniej kwaterki.
            Moim zdaniem, lepiej samemu, ale to różnie może być.
            Możesz jednak jednocześnie kontrolować sytuację w obydwu wariantach, a ostatecznie zdecydujesz za jakiś czas. Powiedzmy gdzieś w pazdzierniku.
            pozdro.
            p.s.
            Jak będziesz maił jakieś wątpliwości, to pytaj.
          • Gość: raf Re: dzięki za odpowiedzi, szala jest chyba po str IP: *.adsl.inetia.pl 09.04.09, 21:49
            tylko samemu ! ewentualnie zajrzyj np do neckermana - ceny mogą mieć takie same
            jak bezpośrednio

            tiscover.at ! - astria
            dolomitisuperski - włochy
            i np www.schladming.at (jak chcesz jechać do szchladming) www.miejsce.at etc
            i..
            ewentualnie www.booking.pl :)


            p.s. zakładam, że znasz podstawy niemieckiego/angielskiego (kolejność
            nieprzypadkowa!)


            • Gość: Maciej Re: dzięki za odpowiedzi, szala jest chyba po str IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 10:08
              > tylko samemu ! ewentualnie zajrzyj np do neckermana - ceny mogą mieć takie sam

              Tam gdzie byłem w ostatnich dwóch latach (Mezzana, Val di Sole) apatament 6-os.
              bezpośrednio na miejscu kosztował 430 EUR, a poprzez niemieckiego Neckermanna
              360 EUR (tydzień, po 15 marca), więc to co pisze raf nie zawsze jest prawdą.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka