Dodaj do ulubionych

kupiłam uszkodzony sprzęt AGD

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 02:00
Witam.
chciałabym Was prosic o pomoc. 2 dni temu kupiłam pralkę wirpoola w Leclerc-
u.Wszystko byłoby fajnie gdyby nie to że pralka podczas prania nie pobiera
proszku z komory. Sprzedawca zaproponował mi naprawe gwarancyjną, ale ja
chciałabym sie dowiedziec jakie przysługują mi prawa w zaistniałej sytuacji.
Pralke pewnie da sie wyreperowac,ale wtedy nie bedzie ona warta 100%. Czy
moge sie ubiegac o zamiane na nową i jaka droga. Bede wdzieczna za wszystkie
opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: JK Re: kupiłam uszkodzony sprzęt AGD IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.05, 21:49
      Wejdź sobie na stronę Federacji Konsumentów. Tam są dobrze wyjaśnione takie
      sprawy we wszystkich kierunkach. Generalnie lepiej jest uczepić się sprzedawcy
      i tego, że sprzedał ci towar niezgodny z umową (czy jak to się tam mądrze
      nazywa). Niech on się martwi i ewentualnie użera z producentem, a nie ty.
    • Gość: tio Re: kupiłam uszkodzony sprzęt AGD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 18:30
      ciekaw jestem, czy wywalczylas cos przez tych kilka dni???

      w kazdym badz razie sprzedawca powinien wymienic Ci egzemplarz na inny.
      ale wiem, iz w Polsce sa duzeeeeeeeee problemy z UCZCIWYM HANDLEM.

      jesli wiec sprzedawca Cie zbywa - to wal do federacji kosumentow - przynajmniej powiedza Ci, jakich argumentow masz uzyc w rozmowie z nim.

      poza tym rownolegle mozesz ruszyc sprawe w glownym przedtswaicielstwie firmy (producenta pralki) w Polsce.
      napisz otwarcie co myslisz zarowno o ich wyrobie, jak i traktowaniu klientow przez osoby sprzedajace ich wyroby.
      ja kiedys mialem problem z zelakziem brauna - spalila sie stopa grzejna doslownie kilka dni po uplywie terminu gwarancji. wkurzylo mnie to - dodzwonilem sie do jakiegos dyrektora handlowego w centrali firmy w polsce (choc nie bez problemow po drodze), powiedzialem mu (oczywiscie grzecznie, ale stanowczo) co mysle o ich produktach, jesli wytrzymuja tylko rok i ze wiecje nie kupie nic ani ja ani nikt ze znajomych itp itd - i wywalczylem tyle, ze sprzedali mi nowe zelazko bez narzutow sklepowych - nie pamietam juz dokladnie ile bylo taniej (sprawa dziala sie 3-4 lata temu) ale zaplacilem ok. 40% mniej niz normalnie w sklepie.

      sprobuj - niekiedy warto.

      i napisz, co zdzialalas :)

      pzdr/
      • Gość: ponia Re: kupiłam uszkodzony sprzęt AGD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 04:58
        dzieki za porady.po wielkich awanturach udało mi sie wymienic pralke na nowo.
        ale tylko dlatego ze byłam uparta. Laclerc chciał mi ją zwyczajnie wyreperowac
        i cześć. dzieki jeszcze raz
        • Gość: niki Re: kupiłam uszkodzony sprzęt AGD IP: 212.160.108.* 23.07.05, 11:22
          Sprzedawca sprzedając sprzet mówi,że klient ma prawo w ciągu 5 dni wypróbować
          go w domu i potem podbić gwarację.
    • Gość: tio Re: kupiłam uszkodzony sprzęt AGD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 18:31
      PS.
      swoja droga bezczelnosc polskich handlowcow przechodzi wszelkie granice - sprzedac uszkodzony sprzet i proponowac potem naprawe gwarancyjna..... w tym kraju jeszcze dlugo nie bedzie dobrze/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka