Dodaj do ulubionych

Jak byłem mały, to myślałem, że...

    • Gość: potworzlasu Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 00:03
      O tak, przeczytałem cały wątek od deski do deski.
      Teraz kolej na mój wywód.
      - Kiedy mama uświadomiła mi, że Ziemia się kręci, ja to czułem. I wmawiałem sobie, że kręci się za szybko i mam mdłości [?!]
      - Pamięta ktoś japońską bajkę "Yattaman"? Tam był ten doktorek - czaszka, nie pamiętam jak się zwał, ale mniejsza o to. Byłem przekonany, że on czai się pod moim łóżkiem i, że jak nie zasnę, to mnie "zeżre"(;/)
      - Byłem święcie przekonany, że Czarodziejka z Księżyca i jej koleżanki istnieją [!].
      - Tak, standardowo pestki w brzuchu. Ale wmówiono mi też, że jak obgryzam paznokcie to w brzuszku wyrośnie mi dłoń...
      - Zawsze ktoś mi wmawiał, że na podwórku jest zakopany skarb, a jak jak głupi kopałem w tej ziemi...
      - No i umiałem oczywiście czarować...Tylko, że mi to nie wychodziło.
      - Myślałem, że Księżyc jest...z sera.
      - I ostatnie: bałem się mojej...szafy. Ale nie żadnego Boogeymana, czy innej szkarady, tylko jej samej. Wszystko przez jakieś filmy, gdzie trupy trzymano w szafie. I ja byłem pewny, że ona chce mnie do swojej kolekcji trupów dołączyć...

      Ah ta dziecinna wyobraźnia ;]

      Jak sobie przypomnę, to dopiszę. Pozdrawiam.
    • kolejny_forumowicz Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 18.06.07, 16:59
      myślałem, że karta kredytowa działa tak:

      to są dwie baaardzo płaskie połółki, a pomiędzy nimi wciśnięte są banknoty.
      a jak się wkłada do bankmatu to takie szczypce ją otwierają, wyjmują pieniądze,
      odliczają i zaklejają z powrotem.

      ;P
    • krzywa_zebra Im więcej łyżeczek cukru, tym zimniejsza herbata.. 18.06.07, 20:51
      Kiedyś mi się wydawało, że jedną z metod na ochłodzenie napoju jest właśnie
      dosypanie cukru, a także mieszanie. Często więc mojej filiżance lądowało
      kilkanaście łyżek cukru i co ciekawe moje przekonanie o skuteczności tej metody
      nie znikło nawet gdy napój pozostawał gorący...
    • Gość: ptysiunia Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:01
      -ministrant chodzący z workiem za kwestującym księdzem to jego syn,który po
      prosu pomaga tacie
      -hekto Pascala w prognozie pogody rozumiałam jako Hektora skala i pytałam się co
      to u licha jest
      -chciałam mieć rodzeństwo i zwróciłam się do mamy,aby mi urodziła zostałam
      oddelegowana do taty,poprosiłam go o to samo
      - wystarczy odkopać grób,nakarmić umarłego i ten odżyje
      -mama straszyła mnie,że jak będę niegrzeczna,to odda mnie do domu dziecka,bardzo
      się tego bałam
      -ze wstydem przyznaje,że zdarzyło marzyć mi się iż pozostanę sama na świecie,a
      wtedy wszystkie zabawki i słodycze będą moje
      -wszyscy rodzą się z siusiakami,ale niektórym odpadają i tak powstają dziewczynki
      -w sądzie wymierza się tylko wyroki kary śmierci i to przez ścięcie
      głowy,okropnie bałam się tych instytucji
      -w moim pokoju mieszkają wampiry,a w lesie wilkołaki.W związku z tym odmawiałam
      wyxcieczek na łono natury i spania we własnym łóżku,no chyba że przy zapalonej
      lampce

    • Gość: misia Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 27.06.07, 02:25
      w radiu sa malenkie ludziki
    • mehundo Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 27.06.07, 16:07
      - że pytanie "jak Pana godność?" oznacza "jak się miewa Pana pies?" (ale czemu
      akurat PIES????)
      - musztarda nazywa się "saperska" a na etykiecie musieli się pomylić (do dzisiaj
      mówię na musztardę "saperska" tak dla jaj)
      - że istnieje zespół Lechia Nerka (Lech Janerka) - heheh, wstyd - a ja z
      Wrocławia jestem...
      - że jak w nocy czasami się spociłam i mi się np. nogi trochę skleiły to mogą
      się już nie odkleić od siebie i będą musieli mi nożem je przekrawać... horror -
      hehe, dlatego spałam na brzuchu starając się nie dotykać nogą o nogę
      - to już nieco później - że einstein (fizyk) to ten sam facet co eisenstein
      (rezyser od pancernika potiomkina) - myslalam: oto geniusz

      :)))
      • Gość: piytryuiyrew Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 03:56
        Piękne, zwłaszcza to o psie :)
    • Gość: ania Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.autocom.pl 28.06.07, 20:50
      Gdy moja mama opowiadała mi, że dziadek miał wypadek samochodowy - wjechał w
      drzewo, to wyobraziłam sobie, że dziadek wjechał wysoko na drzewo, spadł, i
      dlatego ten samochód taki rozbity:))) (lat 4 chyba)
    • mospin1 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 29.06.07, 08:54
      ja kiedys dawno temu myslałem ze jak uszczypnie nas rak to wtedy ma sie raka :-|
    • evula Pan w odbiorniku 29.06.07, 10:54
      Ja myślałam, ze spiker mówiacy w radiu tak naprawde siedzi w tym odbiorniku,
      jest miniaturowego wzrostu i często zaglądałam do srodka radia i szukałam tego
      glosu:-) Poza tym wydawało mi sie, ze we wszystkich innych krajach wszystko
      jest w kolorach tęczy, ze ludzie tam cały czas się śmieją i żyją jak w raju i
      że tylko w Polsce jest szaro i ponuro. A jak dostawalismy paczki ze Szwecji z
      papierem toaletowym i żywnością to pytałam mamę dlaczego my im nic nie
      wysyłamy:-)
    • lenwe Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 29.06.07, 23:04
      ...prezenterzy telewizyjni widzą mnie przez telewizor.
    • Gość: ala Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 09:06
      Że ziemia jest płaska i istnieje na niej koniec świata.Że jak w Polsce świeci
      słońce to w Niemczech pada deszcz i odwrotnie,a można to zjawisko zobaczyć na
      granicy.Że istnieje Święty Mikołaj,który schodzi po drabinie z nieba,przenika
      przez dziurkę od klucza,daje prezenty i przez cały rok z nieba obserwuje czy
      dzieci są grzeczne.Że dzieci kupuje się w sklepie.Siedzą na półce jak misie i
      lalki wchodzi potencjalny rodzic,pokazuje palcem,a pani ekspedientka pakuje
      dziecię i wręcza rodzicom.Że jak będę sama w domu to przyjdzie bandyta i mnie
      udusi.Że Mikołaj Kopernik był kobietą.Że w dawnych czasach ludzie też mieszkali
      w blokach.Że w Wigilię można rozmawiać ze zwierzętami.Dziadek tacie streszczał
      jakieś opowiadanie,a ja myślałam,że to prawda.Gościu podsłuchiwał swoje bawoły i
      usłyszał jak jeden mówi do drugiego"jak nas będzie podsłuchiwał to przebijemy go
      rogami".Facet zmarł ze strachu.Ale przyznam,że jako stara dwudziestka doczekałam
      północy i przemawiałam do swojego kota.Miałam wówczas wrażenie obustronnej
      konwersacji
    • yabol428 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 05.07.07, 01:45
      Gdy jako dziecko z babcią chodziłem na cmentarz, na którym pochowany jest mój
      dziadek, fascynował mnie jeden grobowiec, na którym nie było żadnych napisów.
      Jako dziecko wyobrażałem sobie, że to jest grób Pana Jezusa, i dlatego jest
      pusty, no bo przecież Pan Jezus zmarwychwstał. Pewnego razu jednak przyszedłem
      tam i zobaczyłem napis na tym grobie - kogoś w nim pochowano. I w ten sposób
      moje wyobrażenia zostały skonfrontowane z rzeczywistością - przekonałem się, że
      po prostu niektórzy ludzie stawiają sobie grobowce za życia.
    • Gość: foxy_lady Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: 217.153.164.* 23.07.07, 23:40
      up up up!!!
      • Gość: Icetea Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 13:42
        Pewnego razu zaczelam sie zastanawiac, ktory element twarzy sprawia, ze ludzie
        sie od siebie roznia (myslalam, ze tylko jeden). I tak: czasem myslalam, ze to
        nos, innym razem zmienialam zdanie, ze moze usta, az w koncu ustalilam, ze
        jednak chodzi o fryzure. Jak do tego doszlam? Zobaczylam z telewizji balet,
        gdzie panie mialy tak samo upiete wlosy (w kok) i wszystkie byly do siebie
        podobne... :))))
        • Gość: Icetea Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 13:44
          *W telewizji
    • tou Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 24.07.07, 14:41
      Ja, jak byłam mała, to panicznie bałam się spowiedzi, przed pierwszą komunią
      świętą. Myślałam, że to polega na tym, że do kościoła przychodzą wszyscy
      rodzice, a dzieci ustawiają się w kolejce, każde wychodzi na środek ołtarza i na
      glos, do mikrofonu mówi, jakie ma grzechy :-)

    • tou Jak byłam mała..... 24.07.07, 14:57
      Jak byłam mała to panicznie bałam się pierwszej spowiedzi, przed Komunią ŚW.
      Myślałam, że to polega na tym, że rodzice przychodzą do kościoła, dzieci
      ustawiają się w kolejce do ołtarza, potem każde wychodzi na środek i na głos
      mówi wszystkie swoje grzechy.

      Razem z siostra myślałyśmy, że jak słychać syreny karetki, to trzeba jak
      najszybciej dotknąć koloru białego, po to, żeby, osobie do której jedzie karetka
      nie leciała krew.

      Moja koleżanka myślała, że jak będzie miała 20 lat, to wszyscy z jej rodziny
      poumierają i ona sama zostanie na świecie.
      • klymenystra Re: Jak byłam mała..... 24.07.07, 15:02
        Ja z kolei dotykalam koloru czerwonego. Dalej mam ten nawyk, za cholere sie nie
        moge wyzbyc.
      • Gość: Dominika ministrant tro maly ksiadz IP: *.aster.pl 05.08.07, 22:58
    • tou Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 24.07.07, 15:09
      Wiele razy rozmawiałam z koleżanką na temat miesiączkowania i to mnie
      przerażało. Nie wyobrażałam sobie, że może ze mnie lecieć krew raz w miesiącu
      bez przyczyny. Myślałam też, że słowo miesiączka wzięło się stąd, że okres trwa
      cały miesiąc.

      Kiedy pytałam się mamy: "Gdzie jest tato",mama zawsze z żartem odpowiadała:
      "Pojechał na ryby". A tak naprawdę był w pracy. A ja głupia wierzyłam, że mój
      tatuś jeździł na ryby :)

      Moja mama żartobliwie też mówiła, że ogląda film: "Kombajnem przez Prerię". Ja
      oczywiście głęboko wierzyłam, że taki film istnieje :)
      • Gość: Empek Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.devs.futuro.pl 25.07.07, 20:05
        Ja myślałem, że szefowa indyjskiego rządu nazywa się: RAGANDI , bo w telewizji
        mówili: Premier Indira Gandhi..., a ja to rozumiałem jako: Premier Indii
        Ragandi. (tak jak np. Prezydent Francji Mitterand , Premier Wielkiej Brytanii
        Margaret Thatcher)
        • Gość: Empek Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.devs.futuro.pl 25.07.07, 20:07
          I myślałem, że Colombo ma na imię Lutenet - bo często się tak do niego zwracali...
          • Gość: anka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 11:03
            aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahahahaha.... piekne! :)))
          • bpdgirl Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 17.12.08, 21:17
            hryhyhyhy :D
    • budzik11 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 26.07.07, 14:51
      Jak widziałam gdzieś słowo "orgazm" to byłam przekonana, że ktoś sie pomylił -
      zrobił literówkę i że chodziło o ORGANIZM :)
      Myślałam, że języki obce to tak naprawdę język polski, tylko inaczej czytany,
      np. słowa czytane od końca, od środka, z poprzestawianymi sylabami itp. i że
      nauka języka obcego polega po prostu na dowiedzeniu się, jaka zasada zmieniania
      polskich słów panuje w danym języku :)
      Moja prababcia nie mówiła "pojutrze" tylko "za dwa dni z dzisiem" (to gwara
      lubelska). A ja się pół życia zastanawiałam, o jakiego Zdzisia chodzi ;)))))
    • Gość: keri7 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: 213.134.162.* 26.07.07, 14:53
      Jak byłam mała to kiedyś w nocy usłyszałam, jak kochają się moi rodzice, ale
      oczywiście nie wiedziałam, o co chodzi i co robią. Na drugi dzień zobaczyłam, że
      przy ich łóżku leży ręcznik i wytłumaczyłam sobie, że na pewno przez zaśnięciem
      moi rodzice po prostu sobie kopią ten ręcznik pod kołdrą - tak dla zabawy:)
      • melamelania Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 28.07.07, 21:27
        ...co noc jest pełnia księżyca, że jak zapada zmrok, to księżyc jest bardzo
        cieniutki i grubieje do północy, kiedy staje się okrągły, a potem znów cienieje
        do rana.
      • melamelania Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 28.07.07, 21:29
        ...co noc o północy jest pełnia księżyca, że jak zapada zmrok, to księżyc jest
        bardzo
        cieniutki i grubieje do północy, kiedy staje się okrągły, a potem znów cienieje
        do rana.
      • Gość: czytający nocą Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.grupalotos.pl 05.09.07, 02:47
        REWELACJA,na pewno teraz długo nie zasnę
    • Gość: ptysiunia Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 13:00
      jak będę już dorosła,będę mogła wreszcie robić to co mi się podoba bez
      ograniczeń.na głupie pytania typu czy masz narzeczonego mówiłam,że pójdę do
      zakonu ha,ha.No i wierzyłam w takie dyrdymały typu krasnoludki,wróżki rodem z
      Kopciuszka.Osobiście nic takiego nie widziałam,ale...i marzyło mi się,aby moi
      rodzice byli dyrektorami zoo i abyśmy mieszkali w owym miejscu
      pracy,niekoniecznie na wybiegu lub w klatce.I jeszcze w wieku 4-5 lat używałam
      jedynie czerwonej farby do malowania,że niby wypadek na drodze
    • Gość: Patryk Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 15:54
      - pieniądze zarabia się w ten sposób, że na wielkiej hali stoją ludzie i
      grzebią w pojemnikach z pieniędzmi. Grzebią, grzebią, i co chwilę coś wyławiają
      i tak zarabiają pieniądze. Gdy sie dowiedziałem, że mój tata pracuje na
      budowie, przeżyłem szok - wydawało mi się że jest niewolnikiem i to
      niehumanitarne, pakać mi się chciało, że się tak męczy.

      - do 20 roku życia byłem przekonany, że bita śmietana to ubite białka jajek,

      - że oglądanie pochodu 1-majowego w telewizji jest obowiązkowe, więc 1 maja
      siedziałem kilka godzin przed ekranem TV chociaż tego nienawidziłem.
      • Gość: 3fm Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.centertel.pl 29.07.07, 23:06
        Przechodząc koło remontowanej stacji benzynowej zobaczyłem wykopany z ziemi
        zbiornik na paliwo i:
        1) Byłem zdziwiony, że benzyny stacja nie czerpie z ziemi (na zasadzie wody ze
        studni).
        2) Jakoś mi się ubzdurało, że te zbiorniki są jednorazowe - jak się skończy
        benzyna, to trzeba wykopać zbiornik i zakopać nowy.
        • Gość: 3fm Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.centertel.pl 30.07.07, 00:39
          Jeszcze mi się przypomniało, że w piosence Budki Suflera Urszula śpiewała (w
          moim rozumieniu): "bladą dłonią świt otrze portki bzy", a hymn harcerski
          brzmiał: "Ramię precz, słabość, kurz, duch harcerz ojczyźnie miłej susz.
        • Gość: 3fm Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.centertel.pl 30.07.07, 00:51
          Jeszcze mi się przypomniało, że w piosence Budki Suflera Urszula śpiewała (w
          moim rozumieniu): "bladą dłonią świt otrze portki bzy", a hymn harcerski
          brzmiał: "Ramię precz, słabość, kurz, duch harcerz ojczyźnie miłej susz." -
          myślałem z przerażeniem, że harcerzem muszą dostarczać ojczyźnie suszone duchy
          (tak jak np. rolnicy dostarczają zboże czy mięso)
      • princessofbabylon Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 05.08.07, 23:02
        Gość portalu: Patryk napisał(a):

        > - że oglądanie pochodu 1-majowego w telewizji jest obowiązkowe, więc 1 maja
        > siedziałem kilka godzin przed ekranem TV chociaż tego nienawidziłem.

        też do 20ego roku życia tak myślałeś??? :P
    • jagadaga Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 31.07.07, 20:41
      _ja myslalam, ze jestem bohaterka jakiejs powiesci
      _ze moj kot szczerze sie smieje jak go gilgam pod pachami
      _mrowki maja przekichane jak sie po nich depta, szczegolnie plaskimi podeszwami
      _jak polknelam pestke to zagladalam, czy z tylka nie wyrasta drzewo :P
      _ze moj tata jest mikolajem (plywal wtedy)
      _ze fraglesy mieszkaja w kontaktach
      _i co do cholery znaczy "tuptanjez" :]
      _w zarowce siedza robaki, ktore sie ocieraja, co powoduje iskry i jasnosc :]
      oj , duzo by pisac hehe ale pamiec zawodzi :p
    • Gość: aaaa Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.4.udn.pl 03.08.07, 22:32
      Koleżankom wmawiałam,że księża nie siusiają i nie robią kupy.Naprawdę tak myślałam.
      • Gość: Giertych Roman Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.tpca-cz.com 03.08.07, 22:52
        ciezko mi bedzie byc tak madrym, przystojnym,
        elokwentnym jak OJCIEC MOJ.
    • yabol428 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 05.08.07, 14:14
      Wyobrażałem sobie, że "dziadek do orzechów" to rzeczywiście jest dziadek,
      staruszek, który rozgniata orzechy laską, i że od tej laski pochodzi
      nazwa "orzechy laskowe" :)
      • agatkar1 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 05.08.07, 14:57
        a mi się wydawało, że skoro powietrze na Śląsku jest bardzo zanieczyszczone, to
        faktycznie jest czarno, że fruwają czarne pyłki, że ledwie co widać..
        i byłam zszokowana, gdy zajechałam do cioci na wakacje i nie było widać tych
        zanieczyszczeń...
      • princessofbabylon orzechy laskowe:) 05.08.07, 22:59
        nie no, świetne to:)
        • yabol428 Re: orzechy laskowe:) 06.08.07, 12:15
          Bardzo mi miło:)
      • Gość: Baabs Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.range86-139.btcentralplus.com 15.08.07, 21:50
        Podciągam, bo w pracy nie mam co robić :)

        świetny wątek !!
        • Gość: lenka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.mofnet.gov.pl 17.08.07, 13:39
          1.Myślałam, że jak się do kogoś zadzwoni domofonem, to to mieszkanie
          zjeżdża na poziom klatki schodowej i można wejść bezpośrednio do
          tego mieszkania...
          2.Kiedyś u mojej babci w domu był pokój, w którym oprócz normalnych
          drzwi były drzwi bez klamki(dawniej łączyły one z drugim pokojem);za
          tymi drzwiami był oczywiście pokój, a dla mnie te drzwi były bardzo
          tajemnicze i myślałam, że tam jest taki obskurny ciemny bar, w
          którym siedzą żule i żłopią piwsko...
          3.Zakonnice są łyse i dlatego noszą welony; jakież było moje
          zdziwienie gdy zobaczyłam trochę włosów na skroniach zakonnicy...
          4.Kiedyś mój wujek opowiadał mojemu tacie jakiś film, i cały czas
          mówił że jakiś gość coś tam robił w tym filmie a potem że inny gość
          zrobił coś innego i ja się zastanawiałam kto to jest ten gość?
          5.Czasami sobie wyobrażałam, że wszyscy zamienią się w potwory i
          będą mnie męczyć, a ja nie będę mogła nic zrobić, nie będę mogła
          nawet umrzeć i będę musiała tak żyć samiuteńka z tymi potworami.
          6.Żmije/węże to takie duże dżdżownice.
          7.Jak jechałam samochodem z rodzicami, to drzewa przed nami
          uciekały...
          8.Jak byłam w przedszkolu i skończyłam i miałam urodziny, to potem
          sobie ubzdurałam, że ja już jestem starsza od innych dzieci i
          powinnam być w wyższym oddziale (w marcu...) i chodziłam i się
          każdemu chwaliłam że ja już jestem starsza od nich.
          9.Myslałam, że jak się kogoś bije "z bani", to czołem o
          czoło...Dobrze, że mnie chłopak uświadomił, jak ma byc, bo w razie
          w...
          10.Myślałam, że każde słowo w każdym języku znaczy coś innego, tzn
          chodzi o to, że np. słońce po angielsku to jest sun, ale np. w
          niemieckim sun to juz nie znaczy "słońce" tylko coś zupełnie
          innego.Pytałam mamę: Jak jest love po chińsku?
          11.Na długopis mówiłam "dubokis" i wiecznie mnie wszyscy poprawiali
          i pewnego dnia mówię do mamy: "Juz wiem jak się mówi: mówi się
          DŁUBOKIS!"
          12.Ponadto na biustonosz mówiłam listonosz, a na doniczkę dolniczka.
          Strategia kojarzyła mi się z czyms straszliwym, no bo "strach"
          i "tragedia". Myślałam do niedawna, że jeśli antykoncepcja jest
          zapobieganiem ciąży, to koncepcja jest dążeniem do zajścia w
          ciąże...hihihih A i jak ktoś był przy kości, to znaczy, że
          chudy...no logiczne.
          13.Gdy na jakimś filmie sensacyjnym policja wzywała posiłki...po
          jaką cholerę im teraz posiłki?????????
          14.Słoń je trąbą, tzn tymi dziurkami, nie docierało do mnie, że on
          ma pyszczek. A te dwie plamy, które orki mają na głowie, to są oczy.
          15.Im facet jest starszy, tym większego ma ptaka...:D:D (tzn że
          takie dziadzie mają największe)
          16.Kiedyś powiedziałam koleżance, że ksiądz ma sukienkę, a ona
          powiedziała, że mam grzech.
          17.Wyobrażałam sobie Amerykę jako Afrykę, czyli dziki busz z gołymi
          murzynami, gdzie nie ma wody a ludzie mieszkają w
          szałasach.Zdziwiłam się, gdy dziadek pokazywał mi zdjęcia, a tam
          budynki, samochody, ulice...
          18.Bałam się wdepnąć w kałużę, bo byłam przekonana, że to są
          głębokie dziury..
          19.Kiedyś mama wysłała mojego brata, żeby zaszedł po mnie do mojej
          koleżanki. Gdy zapukał do drzwi, babcia tej kolezanki zapytała "Kto
          tam?" Odpowiedź: "Brat mojej siostry."
          20.Jak była moda na takie kolorowe żyłki, tzw. meksykanki, moja
          kuzynka (5 lat) chciała sobie takie kupić. Jej brat dał jej
          pieniądze i powiedział: "Idź do kiosku i powiedz, że chcesz gumki na
          penisa." I poszła. Gumek nie dostała...
          21.Z tą samą kuzynką i z rodziną byłam na jakimś koncercie
          plenerowym czy coś...Wujek wziął ją na barana, żeby lepiej widziała,
          a kuzyneczka na całe gardło:"Patrzcie, siedzę na baranie!!!" :D:D:D
          22.Kolega mi opowiadał, że jak był mały, to ze swoimi kolegami kradł
          w nocy benzynę z jakiegoś żuka. Podstawili jakąś miskę pod samochód
          i zapałkami sprawdzali, ile już naleciało...
          23.Jak byłam mała, to na jakiejś rodzinnej imprezie palili zimne
          ognie. Ja miałam wtedy 3 lata, kuzyn zapytał, czy chce potrzymac
          zimne ognie. Oczywiście, że chciałam...a że to były ZIMNE ognie,
          więc smiało chwyciłam drucik otwarta dłonią... ten sam kuzyn dał mi
          kiedyś zabek czosnku, twierdząc, że to guma do żucia.
      • girl.of.your.nightmares Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 07.08.09, 02:09
        yabol428 napisał:

        > Wyobrażałem sobie, że "dziadek do orzechów" to rzeczywiście jest dziadek,
        > staruszek

        ja też byłam o tym święcie przekonana, a gdy pewnego dnia dowiedziałam się, że istnieje urządzenie, które moja ciocia nazywa dziadkiem do orzechów, to stwierdziłam, że pewnie jakoś źle to sobie pokojarzyła, bo przecież to właśnie tego urządzenia używa dziadek do orzechów, ale to nie powód, żeby od razu na to to mówić "dziadek do orzechów" - moim zdaniem takie nazewnictwo obrażało tego starszego pana, który przecież całymi dniami siedział i te orzechy rozłupywał:)
    • Gość: re O kołach pociągu IP: *.aster.pl 20.08.07, 18:02
      Jako kilkuletni brzdąc obserwowałam na stacji kolejowej kolesia, ktory idac
      wzdluz pociagu uderza w kola jakim "kijem". Uznalam wtedy, ze koleś to robi, by
      sprawdzic, czy w kołach jest powietrze :))
    • Gość: Bolek Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.sdl.vectranet.pl 20.08.07, 21:59
      Myślałem, że wszyscy księża są łysi
      • Gość: tla Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 15:04
        1. myslalem, ze jak w piaskownicy wykopie odpowiednio gleboki dol,
        to dokopie sie do wod podziemnych (bo im glebiej, tym bardziej mokry
        piasek!), gdzie plywa tajemnicza ryba o nazwie "pozeracz" :)

        2. myslalem, ze szczury wykluwaja sie z brudu.

        3. nie rozumialem, jak na nowonarodzonego jezusa mozna bylo
        mowic "pan"

        4. myslalem, ze bokserzy walcza "na niby"

        5. myslalem ze po kazdej liczbie zakonczonej dziewiatka nastepuje
        liczba zakonczona dziesiatka (np. dwadziescia dziesiec)
      • Gość: tla Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 15:14
        no i oczywiscie myslaem, ze wszyscy chinczycy sa identyczni.
        • Gość: ais Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.07, 13:58
          to sie balam zalatwiac w toalecie, bo myslalam, ze jest tam w srodku potwor i
          mnie wciagnie do srodka muszli klozetowej.

          Moj tata raz mnie nabral, gdy go podgladalam w lazience: postanowil odwrocic
          moja uwage i zapowiedzial, zebym pobiegla szybko na parter ( on byl na pietrze)
          i czekala przy kranie nad zlewem, bo on zaraz tu na gorze wchodzi do rur i
          wyjdzie kranem na dole.
          No wiec pobieglam i sie wpatrywalam w kran i bylam absolutnie pewna, ze tata juz
          idzie tymi rurami, bo rozlegal sie halas ( tata stukal w rury celowo :)

          Znalazlam jakiegos zgnilego ogorka i mama powiedziala, ze jest zepsuty. Wiec ja
          na to "to niech tata go naprawi" :)

          Myslalam, ze Gwiezdne WOjny dzieja sie naprawde, a zwlaszcza sceny z Powrotu
          Jedi - przelot na skuterach w lesie na Endor - bylam pewna ,ze naprawde leca na
          takich skuterach i ze drzewa sa takie olbrzymie. Nawet zastanawialam sie potem,
          w jakim lesie to krecili :)
        • bpdgirl Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 17.12.08, 19:42
          ja do dziś myślę że oni są identyczni ;)
      • yabol428 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 24.04.20, 09:48
        Gość portalu: Bolek napisał(a):

        > Myślałem, że wszyscy księża są łysi

        W pewnym sensie to prawda, choć nie w dzisiejszych czasach. Jednak dawniej księżom katolickim golono na głowie tonsurę, czyli taką sztuczną łysinę. Jej wielkość zależała od przynależności (np. zakonnej) danego księdza. Miało to znaczenie praktyczne - nawet gdyby ksiądz ubrał się po cywilnemu, od razu byłoby widać, że jest księdzem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka