Gość: potworzlasu Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 00:03 O tak, przeczytałem cały wątek od deski do deski. Teraz kolej na mój wywód. - Kiedy mama uświadomiła mi, że Ziemia się kręci, ja to czułem. I wmawiałem sobie, że kręci się za szybko i mam mdłości [?!] - Pamięta ktoś japońską bajkę "Yattaman"? Tam był ten doktorek - czaszka, nie pamiętam jak się zwał, ale mniejsza o to. Byłem przekonany, że on czai się pod moim łóżkiem i, że jak nie zasnę, to mnie "zeżre"(;/) - Byłem święcie przekonany, że Czarodziejka z Księżyca i jej koleżanki istnieją [!]. - Tak, standardowo pestki w brzuchu. Ale wmówiono mi też, że jak obgryzam paznokcie to w brzuszku wyrośnie mi dłoń... - Zawsze ktoś mi wmawiał, że na podwórku jest zakopany skarb, a jak jak głupi kopałem w tej ziemi... - No i umiałem oczywiście czarować...Tylko, że mi to nie wychodziło. - Myślałem, że Księżyc jest...z sera. - I ostatnie: bałem się mojej...szafy. Ale nie żadnego Boogeymana, czy innej szkarady, tylko jej samej. Wszystko przez jakieś filmy, gdzie trupy trzymano w szafie. I ja byłem pewny, że ona chce mnie do swojej kolekcji trupów dołączyć... Ah ta dziecinna wyobraźnia ;] Jak sobie przypomnę, to dopiszę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kolejny_forumowicz Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 18.06.07, 16:59 myślałem, że karta kredytowa działa tak: to są dwie baaardzo płaskie połółki, a pomiędzy nimi wciśnięte są banknoty. a jak się wkłada do bankmatu to takie szczypce ją otwierają, wyjmują pieniądze, odliczają i zaklejają z powrotem. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
krzywa_zebra Im więcej łyżeczek cukru, tym zimniejsza herbata.. 18.06.07, 20:51 Kiedyś mi się wydawało, że jedną z metod na ochłodzenie napoju jest właśnie dosypanie cukru, a także mieszanie. Często więc mojej filiżance lądowało kilkanaście łyżek cukru i co ciekawe moje przekonanie o skuteczności tej metody nie znikło nawet gdy napój pozostawał gorący... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptysiunia Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:01 -ministrant chodzący z workiem za kwestującym księdzem to jego syn,który po prosu pomaga tacie -hekto Pascala w prognozie pogody rozumiałam jako Hektora skala i pytałam się co to u licha jest -chciałam mieć rodzeństwo i zwróciłam się do mamy,aby mi urodziła zostałam oddelegowana do taty,poprosiłam go o to samo - wystarczy odkopać grób,nakarmić umarłego i ten odżyje -mama straszyła mnie,że jak będę niegrzeczna,to odda mnie do domu dziecka,bardzo się tego bałam -ze wstydem przyznaje,że zdarzyło marzyć mi się iż pozostanę sama na świecie,a wtedy wszystkie zabawki i słodycze będą moje -wszyscy rodzą się z siusiakami,ale niektórym odpadają i tak powstają dziewczynki -w sądzie wymierza się tylko wyroki kary śmierci i to przez ścięcie głowy,okropnie bałam się tych instytucji -w moim pokoju mieszkają wampiry,a w lesie wilkołaki.W związku z tym odmawiałam wyxcieczek na łono natury i spania we własnym łóżku,no chyba że przy zapalonej lampce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misia Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 27.06.07, 02:25 w radiu sa malenkie ludziki Odpowiedz Link Zgłoś
mehundo Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 27.06.07, 16:07 - że pytanie "jak Pana godność?" oznacza "jak się miewa Pana pies?" (ale czemu akurat PIES????) - musztarda nazywa się "saperska" a na etykiecie musieli się pomylić (do dzisiaj mówię na musztardę "saperska" tak dla jaj) - że istnieje zespół Lechia Nerka (Lech Janerka) - heheh, wstyd - a ja z Wrocławia jestem... - że jak w nocy czasami się spociłam i mi się np. nogi trochę skleiły to mogą się już nie odkleić od siebie i będą musieli mi nożem je przekrawać... horror - hehe, dlatego spałam na brzuchu starając się nie dotykać nogą o nogę - to już nieco później - że einstein (fizyk) to ten sam facet co eisenstein (rezyser od pancernika potiomkina) - myslalam: oto geniusz :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piytryuiyrew Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 03:56 Piękne, zwłaszcza to o psie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.autocom.pl 28.06.07, 20:50 Gdy moja mama opowiadała mi, że dziadek miał wypadek samochodowy - wjechał w drzewo, to wyobraziłam sobie, że dziadek wjechał wysoko na drzewo, spadł, i dlatego ten samochód taki rozbity:))) (lat 4 chyba) Odpowiedz Link Zgłoś
mospin1 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 29.06.07, 08:54 ja kiedys dawno temu myslałem ze jak uszczypnie nas rak to wtedy ma sie raka :-| Odpowiedz Link Zgłoś
evula Pan w odbiorniku 29.06.07, 10:54 Ja myślałam, ze spiker mówiacy w radiu tak naprawde siedzi w tym odbiorniku, jest miniaturowego wzrostu i często zaglądałam do srodka radia i szukałam tego glosu:-) Poza tym wydawało mi sie, ze we wszystkich innych krajach wszystko jest w kolorach tęczy, ze ludzie tam cały czas się śmieją i żyją jak w raju i że tylko w Polsce jest szaro i ponuro. A jak dostawalismy paczki ze Szwecji z papierem toaletowym i żywnością to pytałam mamę dlaczego my im nic nie wysyłamy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
lenwe Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 29.06.07, 23:04 ...prezenterzy telewizyjni widzą mnie przez telewizor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 09:06 Że ziemia jest płaska i istnieje na niej koniec świata.Że jak w Polsce świeci słońce to w Niemczech pada deszcz i odwrotnie,a można to zjawisko zobaczyć na granicy.Że istnieje Święty Mikołaj,który schodzi po drabinie z nieba,przenika przez dziurkę od klucza,daje prezenty i przez cały rok z nieba obserwuje czy dzieci są grzeczne.Że dzieci kupuje się w sklepie.Siedzą na półce jak misie i lalki wchodzi potencjalny rodzic,pokazuje palcem,a pani ekspedientka pakuje dziecię i wręcza rodzicom.Że jak będę sama w domu to przyjdzie bandyta i mnie udusi.Że Mikołaj Kopernik był kobietą.Że w dawnych czasach ludzie też mieszkali w blokach.Że w Wigilię można rozmawiać ze zwierzętami.Dziadek tacie streszczał jakieś opowiadanie,a ja myślałam,że to prawda.Gościu podsłuchiwał swoje bawoły i usłyszał jak jeden mówi do drugiego"jak nas będzie podsłuchiwał to przebijemy go rogami".Facet zmarł ze strachu.Ale przyznam,że jako stara dwudziestka doczekałam północy i przemawiałam do swojego kota.Miałam wówczas wrażenie obustronnej konwersacji Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 05.07.07, 01:45 Gdy jako dziecko z babcią chodziłem na cmentarz, na którym pochowany jest mój dziadek, fascynował mnie jeden grobowiec, na którym nie było żadnych napisów. Jako dziecko wyobrażałem sobie, że to jest grób Pana Jezusa, i dlatego jest pusty, no bo przecież Pan Jezus zmarwychwstał. Pewnego razu jednak przyszedłem tam i zobaczyłem napis na tym grobie - kogoś w nim pochowano. I w ten sposób moje wyobrażenia zostały skonfrontowane z rzeczywistością - przekonałem się, że po prostu niektórzy ludzie stawiają sobie grobowce za życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foxy_lady Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: 217.153.164.* 23.07.07, 23:40 up up up!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Icetea Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 13:42 Pewnego razu zaczelam sie zastanawiac, ktory element twarzy sprawia, ze ludzie sie od siebie roznia (myslalam, ze tylko jeden). I tak: czasem myslalam, ze to nos, innym razem zmienialam zdanie, ze moze usta, az w koncu ustalilam, ze jednak chodzi o fryzure. Jak do tego doszlam? Zobaczylam z telewizji balet, gdzie panie mialy tak samo upiete wlosy (w kok) i wszystkie byly do siebie podobne... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Icetea Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 13:44 *W telewizji Odpowiedz Link Zgłoś
tou Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 24.07.07, 14:41 Ja, jak byłam mała, to panicznie bałam się spowiedzi, przed pierwszą komunią świętą. Myślałam, że to polega na tym, że do kościoła przychodzą wszyscy rodzice, a dzieci ustawiają się w kolejce, każde wychodzi na środek ołtarza i na glos, do mikrofonu mówi, jakie ma grzechy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tou Jak byłam mała..... 24.07.07, 14:57 Jak byłam mała to panicznie bałam się pierwszej spowiedzi, przed Komunią ŚW. Myślałam, że to polega na tym, że rodzice przychodzą do kościoła, dzieci ustawiają się w kolejce do ołtarza, potem każde wychodzi na środek i na głos mówi wszystkie swoje grzechy. Razem z siostra myślałyśmy, że jak słychać syreny karetki, to trzeba jak najszybciej dotknąć koloru białego, po to, żeby, osobie do której jedzie karetka nie leciała krew. Moja koleżanka myślała, że jak będzie miała 20 lat, to wszyscy z jej rodziny poumierają i ona sama zostanie na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Jak byłam mała..... 24.07.07, 15:02 Ja z kolei dotykalam koloru czerwonego. Dalej mam ten nawyk, za cholere sie nie moge wyzbyc. Odpowiedz Link Zgłoś
tou Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 24.07.07, 15:09 Wiele razy rozmawiałam z koleżanką na temat miesiączkowania i to mnie przerażało. Nie wyobrażałam sobie, że może ze mnie lecieć krew raz w miesiącu bez przyczyny. Myślałam też, że słowo miesiączka wzięło się stąd, że okres trwa cały miesiąc. Kiedy pytałam się mamy: "Gdzie jest tato",mama zawsze z żartem odpowiadała: "Pojechał na ryby". A tak naprawdę był w pracy. A ja głupia wierzyłam, że mój tatuś jeździł na ryby :) Moja mama żartobliwie też mówiła, że ogląda film: "Kombajnem przez Prerię". Ja oczywiście głęboko wierzyłam, że taki film istnieje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Empek Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.devs.futuro.pl 25.07.07, 20:05 Ja myślałem, że szefowa indyjskiego rządu nazywa się: RAGANDI , bo w telewizji mówili: Premier Indira Gandhi..., a ja to rozumiałem jako: Premier Indii Ragandi. (tak jak np. Prezydent Francji Mitterand , Premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Empek Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.devs.futuro.pl 25.07.07, 20:07 I myślałem, że Colombo ma na imię Lutenet - bo często się tak do niego zwracali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 11:03 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahahahaha.... piekne! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 26.07.07, 14:51 Jak widziałam gdzieś słowo "orgazm" to byłam przekonana, że ktoś sie pomylił - zrobił literówkę i że chodziło o ORGANIZM :) Myślałam, że języki obce to tak naprawdę język polski, tylko inaczej czytany, np. słowa czytane od końca, od środka, z poprzestawianymi sylabami itp. i że nauka języka obcego polega po prostu na dowiedzeniu się, jaka zasada zmieniania polskich słów panuje w danym języku :) Moja prababcia nie mówiła "pojutrze" tylko "za dwa dni z dzisiem" (to gwara lubelska). A ja się pół życia zastanawiałam, o jakiego Zdzisia chodzi ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keri7 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: 213.134.162.* 26.07.07, 14:53 Jak byłam mała to kiedyś w nocy usłyszałam, jak kochają się moi rodzice, ale oczywiście nie wiedziałam, o co chodzi i co robią. Na drugi dzień zobaczyłam, że przy ich łóżku leży ręcznik i wytłumaczyłam sobie, że na pewno przez zaśnięciem moi rodzice po prostu sobie kopią ten ręcznik pod kołdrą - tak dla zabawy:) Odpowiedz Link Zgłoś
melamelania Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 28.07.07, 21:27 ...co noc jest pełnia księżyca, że jak zapada zmrok, to księżyc jest bardzo cieniutki i grubieje do północy, kiedy staje się okrągły, a potem znów cienieje do rana. Odpowiedz Link Zgłoś
melamelania Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 28.07.07, 21:29 ...co noc o północy jest pełnia księżyca, że jak zapada zmrok, to księżyc jest bardzo cieniutki i grubieje do północy, kiedy staje się okrągły, a potem znów cienieje do rana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytający nocą Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.grupalotos.pl 05.09.07, 02:47 REWELACJA,na pewno teraz długo nie zasnę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptysiunia Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 13:00 jak będę już dorosła,będę mogła wreszcie robić to co mi się podoba bez ograniczeń.na głupie pytania typu czy masz narzeczonego mówiłam,że pójdę do zakonu ha,ha.No i wierzyłam w takie dyrdymały typu krasnoludki,wróżki rodem z Kopciuszka.Osobiście nic takiego nie widziałam,ale...i marzyło mi się,aby moi rodzice byli dyrektorami zoo i abyśmy mieszkali w owym miejscu pracy,niekoniecznie na wybiegu lub w klatce.I jeszcze w wieku 4-5 lat używałam jedynie czerwonej farby do malowania,że niby wypadek na drodze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patryk Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 15:54 - pieniądze zarabia się w ten sposób, że na wielkiej hali stoją ludzie i grzebią w pojemnikach z pieniędzmi. Grzebią, grzebią, i co chwilę coś wyławiają i tak zarabiają pieniądze. Gdy sie dowiedziałem, że mój tata pracuje na budowie, przeżyłem szok - wydawało mi się że jest niewolnikiem i to niehumanitarne, pakać mi się chciało, że się tak męczy. - do 20 roku życia byłem przekonany, że bita śmietana to ubite białka jajek, - że oglądanie pochodu 1-majowego w telewizji jest obowiązkowe, więc 1 maja siedziałem kilka godzin przed ekranem TV chociaż tego nienawidziłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3fm Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.centertel.pl 29.07.07, 23:06 Przechodząc koło remontowanej stacji benzynowej zobaczyłem wykopany z ziemi zbiornik na paliwo i: 1) Byłem zdziwiony, że benzyny stacja nie czerpie z ziemi (na zasadzie wody ze studni). 2) Jakoś mi się ubzdurało, że te zbiorniki są jednorazowe - jak się skończy benzyna, to trzeba wykopać zbiornik i zakopać nowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3fm Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.centertel.pl 30.07.07, 00:39 Jeszcze mi się przypomniało, że w piosence Budki Suflera Urszula śpiewała (w moim rozumieniu): "bladą dłonią świt otrze portki bzy", a hymn harcerski brzmiał: "Ramię precz, słabość, kurz, duch harcerz ojczyźnie miłej susz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3fm Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.centertel.pl 30.07.07, 00:51 Jeszcze mi się przypomniało, że w piosence Budki Suflera Urszula śpiewała (w moim rozumieniu): "bladą dłonią świt otrze portki bzy", a hymn harcerski brzmiał: "Ramię precz, słabość, kurz, duch harcerz ojczyźnie miłej susz." - myślałem z przerażeniem, że harcerzem muszą dostarczać ojczyźnie suszone duchy (tak jak np. rolnicy dostarczają zboże czy mięso) Odpowiedz Link Zgłoś
princessofbabylon Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 05.08.07, 23:02 Gość portalu: Patryk napisał(a): > - że oglądanie pochodu 1-majowego w telewizji jest obowiązkowe, więc 1 maja > siedziałem kilka godzin przed ekranem TV chociaż tego nienawidziłem. też do 20ego roku życia tak myślałeś??? :P Odpowiedz Link Zgłoś
jagadaga Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 31.07.07, 20:41 _ja myslalam, ze jestem bohaterka jakiejs powiesci _ze moj kot szczerze sie smieje jak go gilgam pod pachami _mrowki maja przekichane jak sie po nich depta, szczegolnie plaskimi podeszwami _jak polknelam pestke to zagladalam, czy z tylka nie wyrasta drzewo :P _ze moj tata jest mikolajem (plywal wtedy) _ze fraglesy mieszkaja w kontaktach _i co do cholery znaczy "tuptanjez" :] _w zarowce siedza robaki, ktore sie ocieraja, co powoduje iskry i jasnosc :] oj , duzo by pisac hehe ale pamiec zawodzi :p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.4.udn.pl 03.08.07, 22:32 Koleżankom wmawiałam,że księża nie siusiają i nie robią kupy.Naprawdę tak myślałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Giertych Roman Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.tpca-cz.com 03.08.07, 22:52 ciezko mi bedzie byc tak madrym, przystojnym, elokwentnym jak OJCIEC MOJ. Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 05.08.07, 14:14 Wyobrażałem sobie, że "dziadek do orzechów" to rzeczywiście jest dziadek, staruszek, który rozgniata orzechy laską, i że od tej laski pochodzi nazwa "orzechy laskowe" :) Odpowiedz Link Zgłoś
agatkar1 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 05.08.07, 14:57 a mi się wydawało, że skoro powietrze na Śląsku jest bardzo zanieczyszczone, to faktycznie jest czarno, że fruwają czarne pyłki, że ledwie co widać.. i byłam zszokowana, gdy zajechałam do cioci na wakacje i nie było widać tych zanieczyszczeń... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baabs Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.range86-139.btcentralplus.com 15.08.07, 21:50 Podciągam, bo w pracy nie mam co robić :) świetny wątek !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenka Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.mofnet.gov.pl 17.08.07, 13:39 1.Myślałam, że jak się do kogoś zadzwoni domofonem, to to mieszkanie zjeżdża na poziom klatki schodowej i można wejść bezpośrednio do tego mieszkania... 2.Kiedyś u mojej babci w domu był pokój, w którym oprócz normalnych drzwi były drzwi bez klamki(dawniej łączyły one z drugim pokojem);za tymi drzwiami był oczywiście pokój, a dla mnie te drzwi były bardzo tajemnicze i myślałam, że tam jest taki obskurny ciemny bar, w którym siedzą żule i żłopią piwsko... 3.Zakonnice są łyse i dlatego noszą welony; jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłam trochę włosów na skroniach zakonnicy... 4.Kiedyś mój wujek opowiadał mojemu tacie jakiś film, i cały czas mówił że jakiś gość coś tam robił w tym filmie a potem że inny gość zrobił coś innego i ja się zastanawiałam kto to jest ten gość? 5.Czasami sobie wyobrażałam, że wszyscy zamienią się w potwory i będą mnie męczyć, a ja nie będę mogła nic zrobić, nie będę mogła nawet umrzeć i będę musiała tak żyć samiuteńka z tymi potworami. 6.Żmije/węże to takie duże dżdżownice. 7.Jak jechałam samochodem z rodzicami, to drzewa przed nami uciekały... 8.Jak byłam w przedszkolu i skończyłam i miałam urodziny, to potem sobie ubzdurałam, że ja już jestem starsza od innych dzieci i powinnam być w wyższym oddziale (w marcu...) i chodziłam i się każdemu chwaliłam że ja już jestem starsza od nich. 9.Myslałam, że jak się kogoś bije "z bani", to czołem o czoło...Dobrze, że mnie chłopak uświadomił, jak ma byc, bo w razie w... 10.Myślałam, że każde słowo w każdym języku znaczy coś innego, tzn chodzi o to, że np. słońce po angielsku to jest sun, ale np. w niemieckim sun to juz nie znaczy "słońce" tylko coś zupełnie innego.Pytałam mamę: Jak jest love po chińsku? 11.Na długopis mówiłam "dubokis" i wiecznie mnie wszyscy poprawiali i pewnego dnia mówię do mamy: "Juz wiem jak się mówi: mówi się DŁUBOKIS!" 12.Ponadto na biustonosz mówiłam listonosz, a na doniczkę dolniczka. Strategia kojarzyła mi się z czyms straszliwym, no bo "strach" i "tragedia". Myślałam do niedawna, że jeśli antykoncepcja jest zapobieganiem ciąży, to koncepcja jest dążeniem do zajścia w ciąże...hihihih A i jak ktoś był przy kości, to znaczy, że chudy...no logiczne. 13.Gdy na jakimś filmie sensacyjnym policja wzywała posiłki...po jaką cholerę im teraz posiłki????????? 14.Słoń je trąbą, tzn tymi dziurkami, nie docierało do mnie, że on ma pyszczek. A te dwie plamy, które orki mają na głowie, to są oczy. 15.Im facet jest starszy, tym większego ma ptaka...:D:D (tzn że takie dziadzie mają największe) 16.Kiedyś powiedziałam koleżance, że ksiądz ma sukienkę, a ona powiedziała, że mam grzech. 17.Wyobrażałam sobie Amerykę jako Afrykę, czyli dziki busz z gołymi murzynami, gdzie nie ma wody a ludzie mieszkają w szałasach.Zdziwiłam się, gdy dziadek pokazywał mi zdjęcia, a tam budynki, samochody, ulice... 18.Bałam się wdepnąć w kałużę, bo byłam przekonana, że to są głębokie dziury.. 19.Kiedyś mama wysłała mojego brata, żeby zaszedł po mnie do mojej koleżanki. Gdy zapukał do drzwi, babcia tej kolezanki zapytała "Kto tam?" Odpowiedź: "Brat mojej siostry." 20.Jak była moda na takie kolorowe żyłki, tzw. meksykanki, moja kuzynka (5 lat) chciała sobie takie kupić. Jej brat dał jej pieniądze i powiedział: "Idź do kiosku i powiedz, że chcesz gumki na penisa." I poszła. Gumek nie dostała... 21.Z tą samą kuzynką i z rodziną byłam na jakimś koncercie plenerowym czy coś...Wujek wziął ją na barana, żeby lepiej widziała, a kuzyneczka na całe gardło:"Patrzcie, siedzę na baranie!!!" :D:D:D 22.Kolega mi opowiadał, że jak był mały, to ze swoimi kolegami kradł w nocy benzynę z jakiegoś żuka. Podstawili jakąś miskę pod samochód i zapałkami sprawdzali, ile już naleciało... 23.Jak byłam mała, to na jakiejś rodzinnej imprezie palili zimne ognie. Ja miałam wtedy 3 lata, kuzyn zapytał, czy chce potrzymac zimne ognie. Oczywiście, że chciałam...a że to były ZIMNE ognie, więc smiało chwyciłam drucik otwarta dłonią... ten sam kuzyn dał mi kiedyś zabek czosnku, twierdząc, że to guma do żucia. Odpowiedz Link Zgłoś
girl.of.your.nightmares Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 07.08.09, 02:09 yabol428 napisał: > Wyobrażałem sobie, że "dziadek do orzechów" to rzeczywiście jest dziadek, > staruszek ja też byłam o tym święcie przekonana, a gdy pewnego dnia dowiedziałam się, że istnieje urządzenie, które moja ciocia nazywa dziadkiem do orzechów, to stwierdziłam, że pewnie jakoś źle to sobie pokojarzyła, bo przecież to właśnie tego urządzenia używa dziadek do orzechów, ale to nie powód, żeby od razu na to to mówić "dziadek do orzechów" - moim zdaniem takie nazewnictwo obrażało tego starszego pana, który przecież całymi dniami siedział i te orzechy rozłupywał:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re O kołach pociągu IP: *.aster.pl 20.08.07, 18:02 Jako kilkuletni brzdąc obserwowałam na stacji kolejowej kolesia, ktory idac wzdluz pociagu uderza w kola jakim "kijem". Uznalam wtedy, ze koleś to robi, by sprawdzic, czy w kołach jest powietrze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.sdl.vectranet.pl 20.08.07, 21:59 Myślałem, że wszyscy księża są łysi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tla Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 15:04 1. myslalem, ze jak w piaskownicy wykopie odpowiednio gleboki dol, to dokopie sie do wod podziemnych (bo im glebiej, tym bardziej mokry piasek!), gdzie plywa tajemnicza ryba o nazwie "pozeracz" :) 2. myslalem, ze szczury wykluwaja sie z brudu. 3. nie rozumialem, jak na nowonarodzonego jezusa mozna bylo mowic "pan" 4. myslalem, ze bokserzy walcza "na niby" 5. myslalem ze po kazdej liczbie zakonczonej dziewiatka nastepuje liczba zakonczona dziesiatka (np. dwadziescia dziesiec) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tla Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 15:14 no i oczywiscie myslaem, ze wszyscy chinczycy sa identyczni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.07, 13:58 to sie balam zalatwiac w toalecie, bo myslalam, ze jest tam w srodku potwor i mnie wciagnie do srodka muszli klozetowej. Moj tata raz mnie nabral, gdy go podgladalam w lazience: postanowil odwrocic moja uwage i zapowiedzial, zebym pobiegla szybko na parter ( on byl na pietrze) i czekala przy kranie nad zlewem, bo on zaraz tu na gorze wchodzi do rur i wyjdzie kranem na dole. No wiec pobieglam i sie wpatrywalam w kran i bylam absolutnie pewna, ze tata juz idzie tymi rurami, bo rozlegal sie halas ( tata stukal w rury celowo :) Znalazlam jakiegos zgnilego ogorka i mama powiedziala, ze jest zepsuty. Wiec ja na to "to niech tata go naprawi" :) Myslalam, ze Gwiezdne WOjny dzieja sie naprawde, a zwlaszcza sceny z Powrotu Jedi - przelot na skuterach w lesie na Endor - bylam pewna ,ze naprawde leca na takich skuterach i ze drzewa sa takie olbrzymie. Nawet zastanawialam sie potem, w jakim lesie to krecili :) Odpowiedz Link Zgłoś
bpdgirl Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 17.12.08, 19:42 ja do dziś myślę że oni są identyczni ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: Jak byłem mały, to myślałem, że... 24.04.20, 09:48 Gość portalu: Bolek napisał(a): > Myślałem, że wszyscy księża są łysi W pewnym sensie to prawda, choć nie w dzisiejszych czasach. Jednak dawniej księżom katolickim golono na głowie tonsurę, czyli taką sztuczną łysinę. Jej wielkość zależała od przynależności (np. zakonnej) danego księdza. Miało to znaczenie praktyczne - nawet gdyby ksiądz ubrał się po cywilnemu, od razu byłoby widać, że jest księdzem. Odpowiedz Link Zgłoś