stary_zgred1 01.06.09, 19:51 A jakbym znowu była dzieckiem to... ...skakałabym na bosaka po kałużach i obżerała się Vibovitem i jeszcze zjeżdżała sankami z górki latem :) A wy, drodzy dorośli? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
girl.of.your.nightmares Re: Znów dzieckiem być 01.06.09, 23:02 a ja bym znów każdego dnia po powrocie ze szkoły (wczesna podstawówka) zostawiała w domu plecak, brała rower lub rolki i śmigała z kolegami po okolicy aż się ciemno zrobi. A mama nie mogłaby do mnie w każdej chwili zadzwonić i kazać mi wrócić do domu, bo przecież komórek by nie było... (tzn. jeśli miałoby być dokładnie tak jak wtedy) ach, to były czasy... swoja drogą, myślę sobie, że te dziecieki teraz to nieciekawie mają, bo są zawsze osiągalne dla rodziców dzięki telefonom komórkowym... ale jako że dzieckiem już nie będę, a rodzicem być może zostanę, cieszę się, że będę mogła być o swoje dziecko spokojniejsza niż moja mama o mnie:D Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Znów dzieckiem być 01.06.09, 23:40 Zwinięta w kłębek czytałabym z wypiekami na twarzy Strugackich, Bułyczewa, Kuttnera, Howarda, Tolkiena, Bradbury'ego i co tam jeszcze dałoby się wyszarpać z osiedlowej biblioteki albo wyciąć z "Fantastyki". Na śniadanie jadłabym vibovit i mleko pełne w proszku na sucho, a na obiad biały ser z cukrem i śmietaną. Słuchałabym piosenek z kaset przegrywanych po tyle razy, że trudno pośród zgrzytów dosłuchać się słów Odpowiedz Link Zgłoś
ew_81290 Re: Znów dzieckiem być 02.06.09, 00:20 pakowałabym się znowu w gigantyczne kałuże na polu i namiętnie czekała aż utopią mi się całe buty - tak, żebym nie mogła ich wyciągnąć z błota, później uciekałabym stamtąd przed dziadkiem w samych skarpetkach :D bawiłabym się w "domek" z koleżankami i była pełna podziwu, że jedna (najstarsza) z nich umie zrobić zupę (szklanka wody + rozpuszczona kostka rosołowa). z tymi samymi koleżankami bawiłybyśmy się w "komornika" i chodziłybyśmy do wszystkich domów w pobliżu "żądając" od ludzi zapłaty :D namawiałabym młodszego kolegę, żeby wyzywał babę, która zawsze nas zaczepiała i uciekalibyśmy przed nią w pole. temu samemu koledze zakładałabym chustkę na oczy, żeby nic nie widział i wprowadzałabym go w...psią kupę, a on za każdym razem biegłby do mamy z płaczem, za chwilę wracał i ciągle wierzył, że tym razem go naprawdę już nie wprowadzę. to było okrutne :D wkładałabym głowę w bramę i Tata musiałby znowu ciąć metalowe pręty, bo nie mogłabym jej wyjąć :D polowałabym na wiewiórkę; rozbijałabym się na kolorowym rowerku bez hamulców, w zimę wyjeżdżałabym nim na ulicę i zaliczała glebę; właziłabym na dach; skakałabym z kolegą z piętrowego łóżka :D wracałabym ze szkoły, rzucała plecak i jeździła na rolkach, rowerze z całą gromadą; mazałabym po ulicy kredą :D obżerałabym się mlekiem w proszku, Vibovitem, kradzionymi Marsjankami :) a moja Mama mało co nie dostawałaby zawału serca widząc co znowu zrobiłam! duuużo więcej! zatęskniłam trochę... :D Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Znów dzieckiem być 02.06.09, 21:28 Z okazji deszczowej aury jeszcze mi się przypomniało Odpowiedz Link Zgłoś
jak-kania-dzdzu Re: Znów dzieckiem być 02.06.09, 21:50 Spędzałabym całe wakacje u Dziadków i każdego dnia po obiedzie zaszywała się w oborze, siadała na wiązce słomy i gadała do krów, czesała konia i karmiła koty wykradzioną śmietanką :D Odpowiedz Link Zgłoś
crazy.berserker Re: Znów dzieckiem być 03.06.09, 10:49 Udawałabym że jestem Slashem z Guns n roses i skakałabym po łózku z rakietą do tenisa w charakterze gitary. Kochałabym się znowu w przystojniakach z Beverly Hills. Obżerałabym się miśkami - żelkami i strzelała z procy do ruchomych celi. Zaczytywałabym się przygodami Tomka Szklarskego i Pana Samochodzika. Grymasiła nad kozuchem z mleka, spijała lemoniade z woreczka, kolekcjonowała historyjki z gumy Donald i Turbo. Odpowiedz Link Zgłoś
zazaz3 Re: Znów dzieckiem być 03.06.09, 20:27 nessie-jp napisała: > Z okazji deszczowej aury jeszcze mi się przypomniało Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Znów dzieckiem być 03.06.09, 21:50 > I dzdżownice! W pudełku po butach z "Radoskóru"! Uwielbiałam dżdżownice! Po obejrzeniu Pszczółki Mai uważałam je za najbardziej pożyteczne stworzonka na świecie. Ale czemuś nie wolno mi ich było przynosić do domu Odpowiedz Link Zgłoś
inkarri Re: Znów dzieckiem być 03.06.09, 10:55 po powrocie do domu obżeraabym się prazoną kukurydzą i zaczytywała komiksami "Kajko i Kokosz" oraz "Tytus, Romek i A'tomek". Jeździłabym na rowerze calymi dniami, a rodzice musieliby wieczorem wysyłać brata, żeby mnie szukal. wchodziłabym na sam czubek drzewa i nie wiedziała, jak zejść... szyłabym ubranka dla lalek ze szmatek (wycinanych z materiałów, które babcia gromadziła w szafie...zawsze z samego środka, a co!), chore koty z piwnicy nosilabym do weterynarza, a potem rodzice musieliby wykupić antybiotyki... wypełniałabym znów z lubością "Złote myśli". zanosiłabym butelki do punktu skupu i za uzyskane pieniądze kupowalabym "jajka niespodzianki". Co dziwne, one wcale nie zmieniły ceny! 18 lat temu kosztowały ok. 20.000 zl, teraz - po denominacji - koło 2zł! ach, jakby to bylo pięknie! Odpowiedz Link Zgłoś
stary_zgred1 Re: Znów dzieckiem być 03.06.09, 13:13 Ech, a ja bym z chęcią pojeździła psu na grzbiecie i pogoniła kury przez babciowe podwórko. I jeszcze zakopała się na noc w namiocie, udajac że jestem Indianinem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Znów dzieckiem być IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.06.09, 12:36 Jak to wszystko czytam, to aż mi się gęba śmieje, że to wszystko jest jeszcze przed moim kochanym synkiem ( 2 lata). Jedyna szansa, żeby to przeżyć jeszcze raz, to być z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hela Re: Znów dzieckiem być IP: *.chello.pl 08.06.09, 12:50 Choć raz zrobiłabym mamie dziką awanturę w sklepie i wymusiłabym kupno zabawki. Położyłabym się na podłodze, kopała, płakała i darła się wniebogłosy. Ew. mogłabym zaszantażować mamę, że powiem na głos, co robi z tatą po ciemku. Zawsze byłam "grzeczną córeczką" i teraz dopiero widzę, ile straciłam. Przygadałabym niektórym nauczycielkom w szkole, które robiły takie numery, że głowa mała. Dzieci małe i głupie, to i można było po nich jeździć jak po łysej kobyle. A wystarczyłoby zadać kilka pytań... A na przedszkolankę, która dała mi przy dzieciach mocnego klapa na goły tyłek, i robiła tak często innym dzieciom, doniosłabym na policję. No po postu zemsta jest słodka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
metalwrona Re: Znów dzieckiem być 08.06.09, 12:58 heh, mogłabym oglądać bajki na Cartoon Network bez durnych komentarzy rodzinki ;). Do dziś nie wyrosłam z bajek i zasadniczo głównie je oglądam, ale rodzina puka się w czoło... Po szkole albo najlepiej w wakacje- cały dzień spędzałabym na dworze ze znajomymi, albo bawiłabym się z przyjaciółką w nasze zabawy: miałyśmy kilka "scenariuszy", które lubiłyśmy odgrywać (za każdym razem inaczej). Nie musiałabym się o pieniądze martwić, byłabym zdrowsza... Piękne czasy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Plomba Re: Znów dzieckiem być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 13:15 bawiłabym się z koleżankami z podwórka w dom, z obowiązkową zupą z błota i trawy. Byłyby podchody i zabawa z chowanego (wszystkie dzieciaki z podwórka bawiły się),wiszenie na trzepaku na górnej poprzeczce, no i jeszcze trwający całe wakacje turniej w kometkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mauryc Re: Znów dzieckiem być IP: 83.238.141.* 08.06.09, 13:16 Jadłbym na śniadanie kaszke bananową 'mama i ja' słuchając w radiu 'lato z radiem', jeżdził z kumplami pół dnia na rowerach, gral w kapsle, w statki, grał w piłkę do zmierzchu..... I wszystko to bez 30 kanałów w tv, internetu, konsol, mp3 itp itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sinpantalones Re: Znów dzieckiem być IP: 193.144.103.* 08.06.09, 13:15 1. Podpalilbym sterte lisci z uzyciem kleju "Universal" 2. Uzylbym nowych kozakow w roli kaloszy 3. Wyrabalbym sie na rowerze zdzierajac lokcie i kolana 4. Rzucalbym kauczukowa pileczka po korytarzu szkoly z nadzieja ze nie trafi w swietlowke. 5. Zmajstrowalbym rakiete z folii aluminiowej oraz glowek zapalek i wypalilbym czarna plame na parapecie. 6. Zadlawilbym sie jarzebina w trakcie strzelaniny z "dmuchawek". 7. Sprawdzilbym co sie dzieje z ocieplaczem jak sie go skonfrontuje z zapalniczka samochodowa. 8. Wtrzachnalbym pol paczki mleka w proszku "na sucho" ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolka Re: Znów dzieckiem być IP: *.ebro.at 08.06.09, 13:57 Siedzialabym na szczycie przydroznej jarzebiny i mowila sasiadom - dzien dobry- i smiala sie kiedy nie mogliby zlokalizowac skad nadchodzi glos :) Budowalabym domki z trzciny wykorzystujac ogrodzenie pastwiska jako baze. Inne domki kopalabym z kolegami w wale strumyka, wykopany dol zadaszalismy i chowalismy sie tam w razie deszczu. Skakalabym na gore piachu z dachu opuszczonej fabryki (ostatnio zobaczylam jak wysoko tam bylo.. brr...) Rzucalabym w kolegow worki napelnione woda z 1go pietra :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4aaa Re: Znów dzieckiem być IP: *.farm.amwaw.edu.pl 08.06.09, 13:57 Wracajac do dawnych czasów to powtorzylabym : zabawe w podchody z cala ferajna ( oczywiscie z zasadami gry ze w pewnych miejscach nie mozna sie chowac, a i tak sie zawsze tam uciekalo zeby grupa szukajaca nas nie znalazla). Pojechalabym na wakacje do babci ze starszym bratem, poszlibysmy na calodniowa wedrowke lasem do innej wsi az babcia musialaby sie zaczac wieczorem o nas martwic ze nas jeszcze nie ma i ze nas porwali gdzies i zabili w lesie . Jako zawsze ta najodwazniejsza z calej ferajny dzieciakow, dzwonilabym w domofony na bramach i po sekundzie uciekałabym z cala reszta ile sie w nogach. Chodzilabym jak juz sie sciemni na dzierzawe latem do obcych ludzi i rwala byle szybciej z drzew wszystko co bylo akurat pod reka - wisniem gruszki, jablka i zawijala to wszystko oczywiscie w podkoszulke. Kurcze, ale to byly czasy. Mama to sila mnie nie mogla sie doprosic abym juz wrocila do domu z dworu bo juz ciemno sie robilo. Czesto gesto to ojciec musial wkraczac do akcji zeby mnie w koncu zagonic do domu :-). A teraz cale to gowniarstwo to tylko gry komputerowe, i siedza w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
listek_a Re: Znów dzieckiem być 08.06.09, 14:08 a ja bym poszła na wagary! Nigdy głupia nie byłam. Odpowiedz Link Zgłoś
mlasio Re: Znów dzieckiem być 08.06.09, 15:09 ... marzyłabym o Chapsi-Chapsiątku, za które niebawem wyjdę. ... i chciałabym mieć taką stronę ślubną... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelka Re: Znów dzieckiem być IP: *.c158.petrotel.pl 08.06.09, 15:27 - znów bym grała całą zgrają w dwa ognie i zbijaka - skakałabym w gumę i króla skoczka - jeździałbym rowerem jubilat 2 - piłabym oranżadę z torebki przez słomkę - zakładałbym klub wiewiórka - robiłabym widoczki/ sekrety pod szkłem z kawitkami i zabitym na tę okoliczność pająkiem - grałabym w klasy i państwa - miasta - czytałabym Niziurskiego, Nienackiego, Ożogowską itp. - poczułabym jeszcze raz tę chęć i radość życia, te samki czereśni i truskawek, te płonące policzki gdy patrzyłam na kolegę z klasy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Znów dzieckiem być 08.06.09, 15:34 Urzadzalabym wyscigi slimakow, wyjadala kakao lyzka, bawilabym sie pod stolem w wigwam, rysowalabym kreda na chodniku... Tego rysowania to strasznie mi brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomysłowy dobromir Re: Znów dzieckiem być IP: *.cable.smsnet.pl 08.06.09, 16:57 Zmontowałbym jakieś ustrojstwo jak Adam Słodowy przykazał, bo dziś to już nie mam smykałki niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafcio Re: Znów dzieckiem być IP: *.toya.net.pl 08.06.09, 17:44 Opędzałbym się od wstrętnych pedofilów bo byłem ślicznym dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Znów dzieckiem być 08.06.09, 17:48 Uczyłbym się języków obcych i przygotowywał do kariery dentysty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izusiaaa Re: Znów dzieckiem być IP: 94.254.168.* 08.06.09, 18:36 oj zakręciła sie łezka w oku , świetny post:) Tak jak inni pewnie teraz biegałabym po łące z cała ferajną, grała w chowanego, grała w wojne na trawe - łąka dopiero po 10 latach doszła do siebie i znów jest zielonaale teraz juz nie ma kto jej tak zmasakrowac :( wkurzała z cała paczka nielubianego sasiada;] rysowała po ulicy i grała w klasy, podchody dzwonie do drzwi i ucieczka. I pomyslec, ze młode pokolenie traci to wszystko przez internet, tv itp. Odpowiedz Link Zgłoś
huffish Re: Znów dzieckiem być 08.06.09, 19:15 tańczyłam na śniegu nie przejmując się spojrzeniami sąsiadów; chodziła boso po podwórku; śpiewała piosenki siedząc na drzewie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
stary_zgred1 Re: Znów dzieckiem być 08.06.09, 19:34 Ha - zapomniałam! Wyrzucałabym ślimaki na podwórko do sąsiada. To była piękna zabawa do momentu kiedy sąsiad nie przyłapał mnie na gorącym uczynku. I jeszcze - budowałabym zamki z piasku, która to czynność pasjami zajmowała mnie w letnie popołudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kaska82 Re: Znów dzieckiem być 08.06.09, 20:49 Znowu sobie przypomniałam ; ) Chodziłabym na szabrowanie pobliskich działek, grała w grę pt. "Książę" na komputerze IBM z czarno-białym ekranem zazdroszcząc sąsiadowi, że ten ma kolorowy monitor, śpiewałabym przy ognisku zorganizowanym przez starszą kuzynkę piosenki o harcerzu który zginął na wojnie i podziwiała ją za to że umie grać na gitarze, składałabym dwa krzesła zarzucając na nie koc i udając, że to moja "baza", na wakacjach marzyłabym o tym, by wykąpać się w jeziorze bez nadzoru rodziców (mogłabym wtedy wypłynąć za boje), zamieszkałabym w szałasie zrobionym - a jakże inaczej- przez kuzynkę harcerkę, która co rano robiła "zbiórki" młodszym członkom rodziny, niedzielę traktowałabym jak święto, bo raz w tygodniu leciała jakaś bajka Disneya tak różna i bardziej kolorowa od polskich, mieszkałabym z rodzicami na 30 metrach kwadratowych z kiblem na korytarzu i każdą wizytę u babci traktowałabym jak święto, bo ona miała kibel i wannę WE WŁASNYM MIESZKANIU, niesamowite no nie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
kaska82 Re: Znów dzieckiem być 08.06.09, 20:10 Skakałabym w gumę na przerwach kończąc zabawę na "żabka, łydki" (jakoś wyżej skoczyć nie mogłam ; ) ), kolekcjonowałabym historyjki z gumy "Donald", z wypekami na twarzy zacytywałabym się w rubrykach o seksie w "Bravo" lub innej odmóżdżającej gazetce kupowanej przez starszego brata, robiłabym "widoczki", jadła przepyszne obiadki w szkolnej stołówce,marzyłabym o oryginalnej lalce Barbie z firmy Mattel, wielopiętrowym piórniku z wyposarzeniem, najnowszej kasecie Roxette (nie wiem jak koleżanka mogła słuchać New Kids on the Block), pisałabym infantylne zdania w różowym pamiętniczku zamykanym na kłódkę, bałabym się koleżanki z klasy (Anki Z.) i klasówki z matematyki, zastanawiałabym się czy Krzysio L. poprosi mnie do tańca na klasowej dyskotece (przy wolnym "Dream" zespołu Hey ; ) ), spędzałabym czas w szkolnej świetlicy w towarzystwie wychowawczyni paniu Danusi (bałam się tej kobiety), słuchałabym na kasetach bajek typu "Plastusiowy pamiętnik", chodziłabym na gimnastykę korekcyjną i miałabym problemy z astmą. Sporo możnaby jeszcze napisać... Odpowiedz Link Zgłoś
kaska82 Re: Znów dzieckiem być 08.06.09, 20:30 Przypomniałam sobie jeszcze parę rzeczy. Ktoś wspomniał "Złote myśli" O TAK!!!!! Pamiętam jeszcze grę w kapsle i kolekcjonowanie puszek po napojach typu "Cola" (późna komuna), religia w salkach katechetycznych i pyszne batoniki od księdza z zagranicznych darów, pierwsze bajki typu manga na POLONIA 1. Kochałam "Pojedynek aniołów" o dziewczynach grających w siatkówkę. Wtedy to było coś. Sama wychodziłam na potwórko i odbijałam rękami piłkę do nogi (siatkowej nie miałam), miałam masakryczne sińce. Bohaterka bajki nazywała się bodajże Żan Hazuki. Były też inne bajki np o chłopcu imieniem Dżidżi któremu przybywało nadludzkiej mocy na widok białych majteczek. Moi rówieśnicy z podstawówki słuchali TV listy przebojów o nazwie TOP 20 (straszna hała, do dziś nienawidzę techno i nnych takich), ja już wtedy słuchałam listy przebojów radiowej "Trójki" (zawsze byłam trochę inna i tak mi zostało ; ) Gdybym znów była dzieckiem to pewnie do wszelkiego rodzaju gier zespołowych na WF wybieranoby mnie na samym końcu, bo straszna była ze mnie łamaga, nie umiałam ani przeskoczyć przez kozła ani rzucić piłką lekarską (to samo tyczy się piłeczki palantowej), na 6 okrążeń wokół boiska zawsze miałam najgorszy czas, jedyne co mi dobrze wychodziło to przewroty ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka czy Ty to ja? IP: *.c158.petrotel.pl 09.06.09, 10:22 Kurczę, Kaska82, jakbyś o mnie napisała!!!! Wszystko!:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
willik Re: Znów dzieckiem być 09.06.09, 10:57 O to fakt. Te bajki na Polonii 1 uwielbiałem!! Żan Hazuki była niesamowita, strasznie lubiłem tą bajkę, choć i Gigi był niezły (w ostatnim odcinku z nieba leciały białe majteczki :), no i niekończące się mecze Tsubasy i spółki (przeciw Godżiro i braciom Tasziwana :> ). To był chyba mój codzienny rytuał po powrocie ze szkoły. No a później sam śmigałem na boicho :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucia Re: Znów dzieckiem być IP: *.is.net.pl 08.06.09, 20:39 Siedziałabym na podłodze, zajadając miód prosto ze słoika. Bawiłabym się w sklep, w którym masło i kilka innych rzeczy były na kartki. Jeździłabym na rowerze Wigry 3 i na hulajnodze z dużymi, gumowymi kołami, przez cały wolny dzień. Innym razem przez cały wolny dzień czytałabym książkę albo grała w paletki. Oglądałabym "Wielką grę", "Spadła z obłoków" i "Bolka i Lolka". Grałabym w państwa-miasta, karty, statki, szachy, monopoly i inne gry planszowe. Grałabym z chłopakami w piłkę nożną, a z dziewczynami w gumę (skakanie). Grałabym w sztule i w zośkę. Pochłaniałabym książki (co najmniej 30 rocznie). Na wakacje jeździłabym nad morze, a tam zajadała się goframi z bitą śmietaną i amerykańskimi borówkami, kupowałabym też gumy Donald, by powiększyć swą kolekcję historyjek obrazkowych, a gumami częstować brata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nam Re: Znów dzieckiem być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 21:25 nie chciałabym wrócić do dzieciństwa, bo musiałabym się bać dentysty, wilków, duchów i że będzie wojna :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Znów dzieckiem być IP: *.15-2.cable.virginmedia.com 08.06.09, 22:02 Och, Za mną likend wspominkowy PRL i nawet wczoraj obejrzalam sobie film 'Diewczyna i chlopak czyli heca na 14 fajerek" faaajne. - ponadto wychodzilabym do szkoly o 7 25, kiedy na to szkoly mialam na 7 30. - gralabym w DJ'e (okragle karteczki z gum do zucia z wizerunkami piosenkarzy) przesiadujac cale dnie na lawce przed blokiem (jak byma starsza), albo biegajac calymi dniami po osiedlu (jak bylam mlodsza) - mama nie moglaby mnie zawolac przez okno, bo od strony podworka go nie mielismy - rozkladalabym koc przed telewizorem z calym wyposazeniem sklepiku papierniczego do Domowego Przedszkola (nigdy nie wiadomo, co dzis beda robic) - nagralabym lambade po 2 stronach kasety i sluchala jej do zdarcia - dla ludzi z Koszalina - sluchalabym dzien w dzien radio Polnoc (1994 rok) do 22giej w nadziei na zyczenia od kogos hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Znów dzieckiem być IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.06.09, 03:28 - rozmawiałabym ze swoimi wyimaginowanymi przyjaciółmi (z reguły bohaterami seriali, książek lub członkami backstreet boys) - wymieniałabym się karteczkami z wizerunkami koni i przystojnych chłopców z mtv, skrzętnie chowanymi w segregatorach - codziennie próbowałabym wyciągnąć od mamy 35 groszy na gumy center shox albo oranżadę w proszku ze szkolnego sklepiku - spędzałabym cały dzień na eksploracji osiedla i okolic, pieszo, na rowerze, rolkach - wspinałabym się na drzewa i cieszyła z każdego zadrapania i siniaka, które były dowodem na moją zawziętą wspinaczkę - plułabym sąsiadowi z balkonu na głowę ;))) - każde wyjście do mcdonalda traktowałabym jak święto i powód do dumy przed kolegami - jak już ktoś wspomniał, słuchałabym różnorakiej muzyki z tamtego okresu (lambada :D, kelly family, lo27) na wielokrotnie przegrywanych kasetach (naturalnie - posiadanie płyt cd uchodziło onegdaj za ekstrawagancję) - po przyjeździe z egzotycznej, tygodniowej wycieczki do niemiec mówiłabym z silnie niemieckim akcentem, udając, że taka jestem światowa :D:D ...pewnie jeszcze trochę sobie przypomnę, na pewno dopiszę. sentymentalnie się zrobiło. kocham Cię mamo :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4aaa Re: Znów dzieckiem być IP: *.farm.amwaw.edu.pl 09.06.09, 08:41 A pamiętacie ten niepowtarzalny smak gumy Donald ?? Nieważne ze traciła smak po krótkim czasie, ważne że TAAAAAAAAAAAAAAAAAKIE balony się robiło i ze jak balon pękł to brudnymi łapami ściągało się z całej buzi gumę :-))))))))))))). I od nowa robienie balonów ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
willik Re: Znów dzieckiem być 09.06.09, 10:38 - grał całymi dniami w piłkę nożną - budował gniazdo na drzewie latem i iglo zimą oraz indianski namiot z kocy u dziadka na wsi - palił ognisko z kolegami, przyrzadzajac 'wykradzione' z domu ziemniaki - biegal z wlasnorecznie zrobionym lukiem z kolegami udajac robin hooda - wloczyl sie po okolicy szukajac 'czarodziejskich' miejsc, ktorych inni nie znaja - lezal na trawie podziwiajac przesuwajace sie chmury, przelatujace samoloty, a noca blyszczace gwiazdy - krzyczal z innymi dzieciakami "panie pilocie ma pan dziure w samolocie" ;) - w dlugie zimowe wieczory bawil sie klockami, tworzyl wlasne gry planszowe i siedzial nosem w atlasie swiata - wygladal mamy przez okno wiedzac, ze zaraz przyjdzie z cieplymi goframi - puszczal z ojcem latawce - liczyl mijane lokomotywy w drodze pociagiem do dziadka - pyskowal sasiadce i innym wrednym stworom - na pewno nie poswiecal czasu na nauke i innego 'glupoty' ;) - chodzil do kosciola na msze szkolne na podryw - no i tym razem odwazniej 'atakowal' kolezanki :> - po prostu bylbym szczesliwym dzieckiem :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4aaa Re: Znów dzieckiem być IP: *.farm.amwaw.edu.pl 09.06.09, 10:47 apropo "panie pilocie ma pan dziure w samolocie" to robiliśmy to samo z dzieciakami, wrzask był na calą ulicę nie do wytrzymania :-) Odpowiedz Link Zgłoś
willik Re: Znów dzieckiem być 09.06.09, 10:51 Nio :) A jeszcze wchodziliśmy na najwyższe dostępne wzniesienie (czyli najcześciej ślizgawkę), by nas lepiej było słychać :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Znów dzieckiem być IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 11:14 Gdybym znow byla dzieckiem: - wiosna jezdzilabym na rowerze po pobliskich polach zbierajac maki i mirabelki i cierpiac przy tym na intensywne napady alergii pylkowej, ale wcale sie tym nie przejmujac :) - latem bieglabym po szkole do domu, a zaraz potem wybiegalabym na podworko aby pograc z kolezankami w gume lub linke - co wieczor bawilabym sie w chowanego przed moim blokiem - to bylo zawsze nasze miejsce zbiorki - balabym sie ale i cieszyla jak glupia z tego, ze tata rzuca mnie w jeziorze na gleboka wode (doslownie: rzucal ;)) - jesienia tarzalabym sie z kolegami i kolezankami w kolorowych lisciach smiejac sie przy tym do lez - zima smigalabym na sankach po najbardziej stromych gorkach spadajac z nich nie jeden raz lub jezdzila na lyzwach na stawkach niedaleko mojego miasta A poza tym... - spedzalabym wakacje u babci jedzac najpyszniejsze smakolyki na swiecie - przebieralabym sie w ciuszki i szpilki mamy, zakladala czepek na glowe i razem z kuzynka odgrywala scene wywiadu z Sinead O'connor - przygotowywalabym puszke pelna skarbow zebranych ze znajomymi aby ja zakopac za domem i po roku odkopac i miec duza radoche z tego co tam ukrylismy - czytalabym z siostra cala noc ksiazki z latarka pod koldra aby rodzice nie podejrzewali, ze my jeszcze nie spimy! - ogladalabym Bolka i Lolka i Pana kleksa do znudzenia - udawalabym, ze spie jak mama co wieczor przychodzila dawac mi calusa na dobranoc, a jak tylko wychodzila usmiechalabym sie szeroko ze szczescia - dzien za krotki aby wymienic wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: derena Re: Znów dzieckiem być IP: *.toya.net.pl 09.06.09, 11:33 >>zakladala czepek na glowe i razem z kuzynka odgrywala scene wywiadu z Sinead O'connor<< buahahahahhaa, nie mogę - dobre :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Znów dzieckiem być IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 11:49 no ubaw byl niezly :o) Najlepsze, ze nawet nagrywalysmy to na amatorska kamerke wujka. Ostatnio jak to wspominalysmy - chcialysmy znalesc to nagranie, niestety bez szans - zbyt duzo bylo przeprowadzek w zyciu tej rodzinki :/ Wielka szkoda, bo jak dzis bym to obejrzala - tarzalabym sie ze smiechu! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mika974 Re: Znów dzieckiem być 09.06.09, 11:52 -chodzilibyśmy z podwórkowa bandą na forty w celu bitwy na proce (niestety ja jako dziewczyna najcześciej donosiłabym kamienie) -podkładalibyśmy monety na tory,bo takie spłaszczone są super -gralibyśmy w dupniaka, palanta, w noża i gralibysmy w "pana" -robiłabym lizaki własnej produkcji ze skarmelizowanego cukru, który wylewaliśmy na zakrętki od słoików -chodzilibyśmy na szaber na papierówki -nocowałbym u koleżaki w jej szopie i do rana opowiadałybyśmy sobie mrożące krew w żyłach historie, a potem w celu załatwienia potrzeby musiałybyśmy nocą iść na ogród -jakby padał deszcz to byśmy budowali tamy na kałużach, nie oszczedzając ubrania i butów -wisiałybyśmy z dziewczynami na trzepaku gadając głupoty, i robiłybyśmy na nim super fikołki takie podwójne(niedowiary że nikomu się krzywda nie stała) - i jeszcze tysiace innych cudownych rzeczy Mieliśmy wspaniałe dzieciństwo Odpowiedz Link Zgłoś
abraza Re: Znów dzieckiem być 09.06.09, 13:52 - robiłabym "sekrety" pod drzewami - bawiłabym się z koleżankami w krzakach w dom - chodziłabym co niedziele z termosem po lody z automatu dla całej rodzinki :) - kolekcjonowałabym z bratem rózne różniste puszki po napojach, które później tworzyły piramide na segmencie :) - musiałabym wstawać do telewizora żeby przełączyć kanał - czekałabym z niecierpliwością przed telewizorem na Pankracego :) - wołałabym na cały glos pod 10cio piętrowym blokiem "Maaaaamoooo rzuć mi bluze" i Mama ZAWSZE wiedziała że to ja wołam, choć mieszkaliśmy na 8mym piętrze :D - uwielbiałabym podróże naszym FIATEM 125P z siedzeniami ze skaju do których sie w lecie przyklejałam :) Duuużo mogłabym jeszcze pisać :) Łezka się w oku kręci jak sobie przypomnę te wspaniałe czasy.... SUPER wątek !!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
stary_zgred1 Re: Znów dzieckiem być 09.06.09, 20:05 Oglądałabym namiętnie "Ciuchcię" i "Tik Taka", marząc o posiadaniu własnego Kulfona. Zbierałabym naklejki i karteczki i wymieniała się nimi. Słuchałabym i śpiewała piosenki Fasolek. zasłuchałabym do zdarcia moje ulubione płyty winylowe z bajkami - "Lato muminków" i "Baśnie" Afanasjewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3,14-Roman Re: Znów dzieckiem być IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.06.09, 21:13 Razem z kolegami wcielałbym się w postacie z niezapomnianej "Drużyny A" (ja, oczywiście, jako Murdoch) Odpowiedz Link Zgłoś