rita100 11.09.06, 22:14 schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=258&pos=9 Tu mowam Warmiaczki. Łuż ziym Tralala, cy mogłabyś przedstawić nam inne na podstawie łobrazecków Gietpe. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tralala33 Re: Stroje regionalne 11.09.06, 22:19 To je dobrze co Gietpe podpsisał łobrazki bom sia pomyliła. To só Kurpsianki, panny w czepkach, mężatki w chustkach na głowie: schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=258&pos=7 No czy to só Bziałe czy Zielone Kurpsie tego nie ziam? Odpowiedz Link
tralala33 Re: Stroje regionalne 11.09.06, 22:21 I to so Kurpsianki no bez te fartuchy to jó myślała co łone z Kaszeb przyjechały schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=258&pos=6 Odpowiedz Link
tralala33 Re: Stroje regionalne 11.09.06, 22:25 www.folklor-lalki.pl/index.php?categ=23&id=232511 Strój Kurpiowski (z Puszczy Zielonej) - jeden z nielicznych na terenie Polski, który zachował się w fomie żywej, widać go podczas świąt i festynów. strój kobiecy: składa się z białej koszuli z zaokrąglonym kołnierzykiem, gorsetu (kolor czarny, zielony, czerwony) obszyty najczęściej czerwoną wstążeczką, spódnicy, która może być gładka, kraciasta a nawet pasiasta. Dół spódnicy naszyty kolorowymi wstążeczkami. Na głowie charakterystyczne "czółko" w kolorze czarnym, przystrojone pękiem sztucznych kwiatów, koralikami i wstążkami. Zapaska z białego płótna, wykończona bawełnianą koronką. Buty czarne skórzane lub "łapcie" z łyka podobne w kroju do góralskich kierpców. I jak - podobne? Odpowiedz Link
rita100 Re: Stroje regionalne 11.09.06, 22:59 schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=258&pos=18 A to je ciekawe hehe, dobranoc Odpowiedz Link
rita100 Re: Stroje regionalne 11.09.06, 22:22 Szkoda co nie było Krakowiaków, Ślójzaków i Górali. No ale bandziem kolekcjonować. A jek poznać Mazurki łod Warmiaczek ? Odpowiedz Link
tralala33 Re: Stroje regionalne 11.09.06, 22:28 www.folklor-lalki.pl/index.php?categ=23&id=231511 Strój Warmiński strój kobiecy: spódnica ciemnoczerwona, ciemnozielona lub bordowa układana w fałdy, na dole szeroka falbana ozdobiona wstążką, żakiecik ze stójką pod szyją, dopasowany, na głowie ozdobny czepiec zawiązany pod szyją, wykończony ułożoną w fałdki białą koronką. Najbardziej charakterystyczny to jest chyba ten czepek wiązany szerokimi wstążkami. Odpowiedz Link
tralala33 Re: Stroje regionalne 11.09.06, 22:33 www.folklor-lalki.pl/index.php?categ=23&id=2315p11 Strój Warmiński (panna) strój panieński: spódnica w kolorze: niebieskim, ciemnoczerwonym, pomarańczowym, ciemnozielonym, układana w fałdy, na dole szeroka falbana. Całość spódnicy przyozdobiona kolorowymi wstążeczkami. Biała koszula, gorsecik w kolorze spódnicy, na głowie charakterystyczny czepek zawiązany pod brodą, przyozdobiony koronką. No to teraz nie rozumiem, czym się różni strój panny od stroju mężatki? Tym, ze jest bardziej kolorowy? Bo czepek panna też ma, a powinna mieć wstążki na warkoczach? Odpowiedz Link
gietpe Re: Stroje regionalne 11.09.06, 22:22 To był zespół Kurpiowskie serca ,niestety na występie już nie byłem i nie wiem skąd przyjechali. Odpowiedz Link
rita100 Re: Stroje regionalne 11.09.06, 22:37 Musimy inaczej zrobic , chyba w nagłówku tematu napisac jakie sa stroje , bo mnie się myli , a Wam ? Odpowiedz Link
tralala33 Kurpie białe 11.09.06, 22:38 Dobry pomysł - już to robię. Coś ma sia zidzi co w Gietrzwałdzie buły Kurpsie Zielone bo tu só Kurpsie Bziałe i łobleka je jenaksza www.perfekt.krakow.pl/gallery.php/pl/kurpie-biale Odpowiedz Link
rita100 Re: Kurpie białe 11.09.06, 22:46 tralala33 napisała: > Dobry pomysł - już to robię. > Coś ma sia zidzi co w Gietrzwałdzie buły Kurpsie Zielone bo tu só Kurpsie > Bziałe i łobleka je jenaksza > www.perfekt.krakow.pl/gallery.php/pl/kurpie-biale To jest dobre , bo jest nawet mapka Ale łobaczta co Krakowski strój to kożdy pozna , jest taki jinny , a te sia myló. Odpowiedz Link
tralala33 Kurpie Zielone 11.09.06, 22:40 Wybaczta co napsiałam 'bziałe' mało litero Mea culpa. No to mowam Kurpsie Zielone - takie same jek na kiermasu w Gietrzwałdzie www.perfekt.krakow.pl/gallery.php/pl/kurpie-ziel Odpowiedz Link
rita100 Re: Stroj kurpiowski 11.09.06, 22:44 tralala33 11.09.06, 22:25 + odpowiedz www.folklor-lalki.pl/index.php?categ=23&id=232511 Strój Kurpiowski (z Puszczy Zielonej) - jeden z nielicznych na terenie Polski, który zachował się w fomie żywej, widać go podczas świąt i festynów. strój kobiecy: składa się z białej koszuli z zaokrąglonym kołnierzykiem, gorsetu (kolor czarny, zielony, czerwony) obszyty najczęściej czerwoną wstążeczką, spódnicy, która może być gładka, kraciasta a nawet pasiasta. Dół spódnicy naszyty kolorowymi wstążeczkami. Na głowie charakterystyczne "czółko" w kolorze czarnym, przystrojone pękiem sztucznych kwiatów, koralikami i wstążkami. Zapaska z białego płótna, wykończona bawełnianą koronką. Buty czarne skórzane lub "łapcie" z łyka podobne w kroju do góralskich kierpców. Odpowiedz Link
tralala33 Re: Strój kurpiowski 11.09.06, 22:46 I podobno te łapcie z łyka nazywały się 'kurpie'. Stąd nazwa regionu. Odpowiedz Link
rita100 Re: Strój kurpiowski 11.09.06, 22:48 tralala33 11.09.06, 17:05 + odpowiedz To je dobrze co Gietpe podpsisał łobrazki bom sia pomyliła. To só Kurpsianki, panny w czepkach, mężatki w chustkach na głowie: schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=258&pos=7 Odpowiedz Link
rita100 Re: Strój kurpiowski 11.09.06, 22:50 schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=258&pos=6 I to strój kurpiowski Odpowiedz Link
tralala33 Re: Strój kurpiowski 11.09.06, 22:56 Jii - eszcze coś dodamy Strój ludowy Strój ludowy jest również charakterystycznę cechą Kurpiowszczyzny. Strój świąteczny składał się z: • Koszuli lnianej haftowanej (kolor biało-czerwony), zdobionej koronką, • "kitla" - spódnicy wełnianej, • Fartucha, • "zapaski" narzucanej na ramiona, • Kaftanika, również wełnianego, • "wystki" - gorsecika, • Na nogach łapcie ("kurpsie"), chodaki-trepy, zimą skórzane trzewiki, • Strój uzupełniały rzędy bursztynów i korali. Młode i starsze kurpianki splatały włosy w 2 warkocze, wiążąc je razem wstążeczką, czasem chowały włosy pod chustkę. Chustki były na ogół jasne (czerwone lub żółte), w drobne kolorowe kwiatki, obwiązane dokoła czoła na kształt przepaski i związane z tyłu głowy. Zimą kobiety nakrywały głowym dużymi chustami, tkanymi w kratę, a pod nie nakładały sukmany lub watowane palta- szuby, tylko zamożniejsze nosiły kożuchy. Strój świąteczny męski składał się z: • Sukmany, z granatowym stojącym kołnierzem i granatowymi klapami i rękawami, • "jaki" (kamizelki), • Spodni wełnianych obcisłych(szarych lub białych), • Koszuli lnianej wiązana pod szyją czerwonym "faforkiem" (wstążeczką), • Nakrycie głowy stanowił kapelusz ozdobiony pawim piórem, w zimie była to granatowa czapka z czterema rogami obłożona "barankiem" • Całość uzupełniała laska, fajka, skórzana torba. Czyli chustki nosiły i panny i mężatki. A te czarne, wysokie czepki to może tylko wyjątkowo, od święta nakładano? Odpowiedz Link
tralala33 Re: Stroje regionalne 11.09.06, 22:57 Może stąd schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=258&pos=12 Odpowiedz Link
tralala33 Re: Stroje regionalne 11.09.06, 22:58 Oj, to znaczy - może stąd przyjechały Kurpiowskie serca? schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=258&pos=12 Odpowiedz Link
rita100 Re: Stroje regionalne 11.09.06, 23:04 tralala33 napisała: > Może stąd > schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=258&pos=12 schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=106&pos=6 To samo w Krakowie bylo na odpuście Odpowiedz Link
rita100 Re: Stroje regionalne 20.09.06, 22:07 No zaboczyłam, musze eszcze poziedzieć : Wielkim znawcą folkloru i strojów jest Karol Małłek. Szczególnie mazurskiego. Zdradzę już pewną tajemnicę,a więc komletny strój ludowy kobiet tak i warnijskich jak i mazurskich nie moze mieć jednego kobiecego elementu stroju. To je prawda! No jo ! Tlo jakego ? Chto pozie ? Odpowiedz Link
rita100 Re: Stroje regionalne 20.09.06, 22:08 Poziem - kobziety nie nosiły majtek wtenczas. No i nie ziem cy do tej tradycji wracać cy nie ? Odpowiedz Link
rita100 Re: Stroje regionalne 22.09.06, 21:26 Nie martwcie się tak seksapilowską wstawką o majteczkach, ale tak napisła Karol Małłek, największy znawca folkloru mazurskiego. Tradycyjny ludowy męski strój mazurski składał sie z surduta po kolana w kolorze niebieskiego bławatka, pasiastych portek z szerszymi pasami brunatnymi, czyli kawowym, zielonymi i niebieskimi, a węższymi żółtymi i czerwonymi, wypuszczanych w skorzenie. Portki zapinały się z boku jak góralskie. Pod sukmaną był bruszlac (kamizelka) w barwną kratę, a na glowie okrągła czapka koloru bławatka obszyta brązowym barankiem, związana na czole trójkolorowymi wstążkami; białą, czerwoną , niebieską. Koszula była biała ze swojskiego, ręcznie tkanego płótna, z takimi samymi podwiązaniami przy szyji i rękach, bez guzików. W takim stroju udało nam się wystąpić na dożynkach podgrunwaldzkich w dniu 20 sierpnia 1939 roku. Karol Małłek schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=275&pos=77 Cosiczek mi tu nie pasuje, a Woma ? A jutro , zapraszam do opisu stroju kobiecego, jako , że z kobietami różnie bywa - dziś taką chustę włożą , a jutro inną - dziś i jutro bedą to kolory dojrzałego kaczora jak powiedział wspaniały Małłek. Odpowiedz Link
rita100 Re: Stroje regionalne 24.09.06, 20:18 "Ubiór kobiecy skladał się z wysokich trzewików wysoko sznurowanych, długuch, wełnianych pończoch koloru lila, pasiastej kiecki o węższych i szerszych pasach tych samych kolorów, co u mężczyzn, z tym że u starszych kobiet dochodził jeszcze pas czarny. Kiecka była szeroka i musiała podczas tańca tworzyć tak zwaną 'kreolinę' - okrągły dzwon. Pod kiecką była biała 'bojówka' (halka) z pięknymi koronkami, czyli szpickami. Majtek kobiety wówczas nie nosiły. Koszula była dość długa, biała , lniana, z bufiastymi rękawami, wykończona koronkami. Nie miała guzików, lecz takie same trójkolorowe wiązania wstążkowe przy rękawach i szyi, jak koszule męskie. Na koszuli nosiły kobiety obcisły, dopasowany do talii aksamitny gorset koloru zielonego, czerwonego lub niebieskiego bławatka. Głowa ozdobiona była chustą w pięknych kolorach piór dojrzałego kaczora, a więc z przewagą lila, zielonkawego , związana na krzyż na czole. Białki, czyli niewiasty mężatkie, nosiły na głowie białe czepki, czasem z wyhaftowanym złotogłowiem. Tak ubrana kobieta wyglądała jak z bajki." schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=276 Odpowiedz Link
rita100 Re: Stroje regionalne 20.10.06, 22:03 "Chłopi na wsi niedwno jeszcze nosili długie, modre, fałdziaste suknie lub krótkie, modre waniki ze stanikami, niewiasty twarde czepki (mycki) z bogato pozłacanymi dnami i szerokimi jedwabnymi wstęgami (snurkami) lub miękkie, małe czepki obwinięte jedwabnymi kitajkami różnego koloru. Młodsza generacja ubiera się w białe chustki lub róznorodne kapelusze, w sukniach lubią przeważnie kolor czerwony lub niebieski. " Walenty Barczewski Odpowiedz Link
rita100 Re: zespół "Kortowo" 17.12.06, 21:24 Autor: tralala33 Patrzajcie - Warnijocy (i nie tylko) w Łostrej Bramnie www.uwm.edu.pl/pl/ryc/kalejdoskop/d/893d9473e200daa5.jpg Zespół Pieśni i Tańca „Kortowo”, tuż po piątkowym Koncercie Mikołajkowym, wyjechał na uroczyste występy na Litwę. Członkowie grupy 9 grudnia wykonali wspaniały koncert przed publicznością wileńską w Domu Polskim. „Kortowo” zaprezentowało rodakom polski folklor z regionów Warmii, Łowicza, Śląska, Lublina, Kujaw oraz Krakowa, do których choreografię przygotowała Ewa Kokoszko. Piękne stroje, śpiew, taniec i oryginalna, żywa muzyka urzekły licznie przybyłą publiczność, która po zakończonym koncercie wyraziła swoją radość i podziękowanie owacjami na stojąco. Było to wydarzenie wzruszające nie tylko dla widzów, ale także dla wykonawców. Kolejny dzień i kolejny występ. Kościół Ostrobramski tego niedzielnego popołudnia wypełniony był po brzegi. Zespół w 44 osobowym składzie nie mógł znaleźć dla siebie miejsca. Barwnym korowodem przemieszczał się z jednej nawy do drugiej. Całemu zamieszaniu zdali się przyglądać nie tylko przybyli na koncert parafianie, ale także monumentalne postacie wyłaniające się ze starych murów kościoła. „Kortowo” dzięki życzliwości Proboszcza umiejscowiło się na chórze, skąd poprowadziło przygotowaną do mszy oprawę wokalno-muzyczną. Po zakończonym nabożeństwie zespół wykonał pięknie przygotowany i poprowadzony przez Bogusława Palińskiego koncert. Było to niecodzienne wydarzenie w Parafii Ostrobramskiej, które wywarło na każdym ogromne wrażenie. Łzy wzruszenia płynące po twarzach zmęczonych wiekiem kobiet i mężczyzn były tego największym dowodem. Ciepłe, nastrojowe, radosne kolędy i pastorałki, przeplatane lirycznymi pieśniami ludowymi - w doborowej szacie akompaniamentu - pozwoliły widzowi, a zarazem słuchaczowi odbyć podróż po bliskiej każdemu sercu polskiej krainie. To była cudowna impreza regionalna. Odpowiedz Link
rita100 Re:Łodzianie Warnijaka 18.11.07, 10:41 "Starsi na wsi nosili jeszcze spodnie z samodziałów na faluszu. Falusz taki u nas się jeszcze zachował. Było to jakby długie koryto, ustawione na nogach z odpowiednim przyrządem do ubijania materiału. Zamiast krawatu zakładano na szyję kitajki, to jest wrzozyste, różnokolorowe chustki dużych rozmiarów. Starsze kobiety na wsi nosiły jeszcze szerokie fałdziste kitle (spódnice) w czerwonym kolorze z samodziału, utkanego na krosnach, które jeszcze dzisiaj spotykamy na wsi. Tkactwo było w ogóle bardzo rozpowszechnione na Warmii. Nie było prawie domu, w którym nie byłoby krosen z przynależnymi przyrządami. Bielizna tak męska jak i damska, powłoki, ręczniki, a nawet fartuchy to wszystko było z płótna własnej roboty, wybielonego na bielnikach. Jako nakrycie głowy kobietom służyły chustki wełniane w czarnym kolorze, ozdobione frędzlami. Były to tak zwane mycki w odróżnieniu od twardych mycek. Twarda mycka to czepiec, którego płaskie dno ozdobione było w kwiaty lub inne ornamenty własnoręcznie wyszywane. Niektóre czepce haftowane były złotymi nićmi. Przy bokach były jedwabne wstążki ze zmarszczonym otokiem u góry, spięte pod brodą, a z tyłu głowy zwisały długie i szerokie wstęgi jedwabne. Według opowiadań mojej babki, urodzonej, jak matka moja w Redykajnach, układanie czepca na głowę tylko co zaślubionej mężatki następowało o godzinie 12.00 w nocy podczas uroczystości ślubnych, kiedy to oficjalnie zdejmowano wianeczek z miry, a nakładano czepiec, czyli twardą myckę." Klemens Frenszkowski "Pamiętnik Warmiaka" Odpowiedz Link
rita100 Re:Stroje warnijskie na Wielkanoc 18.11.07, 10:46 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=39354188&a=39822545 Odpowiedz Link
rita100 Re:Skrzynia z malowidłami 18.11.07, 10:48 Frenszkowski, barzo fejnie łopisuje pake z łodzianiem, bo dawni take buły w kożdej chacie. "Wspominając o czepcach, poświęcić chcę jeszcze kilka słów wielkiej skrzyni z misternie kutym zamkiem i malowidłami na przedniej scianie oraz tajemniczym schowkiem wewnątrz przy boku bocznej ścianki. Była to skrzynia, która wraz z jej zawartością stanowiła wyprawę mej babki. Pomimo całej swej okazałosci i poukładanej w stosy bielizny, sukien, obrusów i tym podobnych, największym moim zainteresowaniem wzbudził tam jednak ów schowek, ponieważ tam ojciec panny młodej wkładał posag już w brzęczącej monecie. Skrzynię tę też już wniesiono na strych, gdzie przez długie lata słuzyła do przechowywania bielizny. Może byłaby jeszcze przetrwała do dzisiejszego dnia, ale podczas pierwszej wojny światowej użyto ją do przechowywania mąki w stodole, zakrywając słomą, by ją uchronić przed okiem żandarmów przeprowadzających rewizję w poszukiwaniu nielegalnie mielonego zboża. Przemiały dozwolone były tylko na podstawie kart przemiałowych (Mahlenkarte). Tam skrzynia uległa zniszczeniu." Odpowiedz Link
gajowy555 Re:Łodzianie Warnijaka 19.11.07, 10:40 rita100 napisała: > Według opowiadań mojej babki, urodzonej, jak matka moja w Redykajnach, układanie czepca na głowę tylko co zaślubionej mężatki następowało o godzinie 12.00 w nocy podczas uroczystości ślubnych, kiedy to oficjalnie zdejmowano wianeczek z miry, a nakładano czepiec, czyli twardą myckę." > Klemens Frenszkowski "Pamiętnik Warmiaka" No jó, i to buły rychtyczne łoczepiny. A Redykajny, kedajś zieś, dzisioj to je dzielnica willowa Łolstyna... Odpowiedz Link
gajowy555 Re: zespół "Kortowo" 19.11.07, 10:42 Zespół Pieśni i Tańca "Kortowo" schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=276 Odpowiedz Link
gajowy555 Re: zespół "Okarynki" 20.11.07, 10:29 rita100 napisała: > A dzie só noju Okarynki, ni moga noleź. Tu mowam "Okarynki" : schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=275&pos=83 Odpowiedz Link
rita100 Re: zespół "Okarynki" 20.11.07, 21:06 schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=275&pos=83 No jó, te Okarynki wszystko przebziajajó. Uokrutnie mnie łutkwiły w pamniańci. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: "Warmiński Kłobuczek" z Purdy 21.11.07, 16:01 To też je fejn zespół... schlesien.nwgw.de/foto/albums/userpics/Obraz%20095%7E0.jpg Odpowiedz Link
rita100 Re: "Warmiński Kłobuczek" z Purdy 21.11.07, 20:59 Fejnista kapela, młoda - tlo aby noleźli te noju psieśniczki , take ludowe. Moze jam choć archwa radijowe sia łotworzó i wreszcie bandó śpsiewać te stare psieśniczki. Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Nojdziewam... 22.11.07, 11:59 Nie boj sia, nojdziewam te psieśniczki, tlo musim cierzplizi buć. A na razie posłuchojta przepsiankny psiosnki... media.putfile.com/szumniau-szczep- Odpowiedz Link
rita100 Re: Nojdziewam... 22.11.07, 20:41 Szumnioła lyszczyna jek sia rozwijoła płakała dziywczyna jek Jaśka żegnoła aaa Nie płacz dziewcze nie płacz bo ja sia nie smuce cały śwat łobjadym do ciebzia powróce aaa Cały świat objadym do ciebzia powróce oooo, jeka spokojna psieśniczka i taka melancholijno Odpowiedz Link
gajowy555 Re: Nojdziewam... 27.11.07, 13:47 Jó, to je fejn psiosnka. A ta sia Waju lejduje? media.putfile.com/zieluny-gaj Odpowiedz Link
rita100 Re: Nojdziewam... 27.11.07, 20:50 Sznupsie i sznupsie i cole sia nie może połónczyć. Cosik to nie chce groć. O je tero. W ziylonym ga - iku jeleń wode psije no ciebzia, no ciebzia jo żuja no ciebzia, no ciebzia jo żuja buzi bym ci dała ale byś poziedzioł a jo bym tak chcioła coby nikt nie ziedzioł A bandzie cosik z przytupam !? W zielonym ga-iku ptaszenta śpsiewajo.... Odpowiedz Link