Dodaj do ulubionych

Wiosna :)))

29.02.08, 19:44
Ale pustki tu! Wiatr hula po forum! Miauu!
A tu wiosna idzie. Szpaczki przyleciały, donoszę uprzejmie. Ludzie cudują z budkami, przewieszają wyżej, czuję przez skórę, że ma to związek jakiś z moją osobą....
Chciałem też donieść, że ludzia rozpowiada gdzie popadnie, że ma kocie łapy poodbijane nawet na suficie.. Przesadza jak zwykle, jedna czy dwie łapki, i raczej tuż pod sufitem. Sama pająka nie ruszy, to ktoś musi z tym porządek robić, nie? Starasz się jak jak możesz, to cię jeszcze obgadają. Tak ludziowska wdzięczność. A co tam u Was dobrego, wiosennego?
Obserwuj wątek
    • yanga Re: Wiosna :))) 29.02.08, 23:25
      No więc moja w związku z tą niby wiosną uznała, że powinienem
      przenieść się z kuwety pod krzaczek w ogródku. Głupia czy co? Sama
      niech sobie tam sika, ja będę bronił żwirku jak niepodległości! To
      pisałem ja Mufek, bo Muśce to wisi, ona całą zimę biega na dwór. I
      to ma być księżniczka? (Bo oni tak ją czasem nazywają)
      • sherman-doberman Re: Wiosna :))) 01.03.08, 19:53
        halo. yanga. mój kot już znowu zakwitł - przmulkami,
        a Rangoon hula w błocie, pewnie marzy już o wąchaniu róż.
        Kocia wystawa od 1,03 do końca miesiąca, Jadę chyba 13,
        • yanga Re: Wiosna :))) 02.03.08, 10:24
          Buuu... Skończy się na korespondencji w Kocich Sprawach, bo chyba
          skrobniesz słówko?
          • sherman-doberman Re: Wiosna :))) 02.03.08, 19:12
            Może, jeśli zechcą opublikować.
            Listu Rangoona ze sprawozdaniem z Animaliów nie dali. bo to okazyjna
            impreza. choć coroczna.
            Z pewnością bądę robić zdjęcia.
    • dachowiec.fernando Re: Wiosna :))) 02.03.08, 19:52
      miau!!!
      to mi przypomina jak w latach mojej mlodosci... mialem wtedy ze trzy
      czy cztery lata... ludzia dostawila kolo biblioteczki stolik na
      lampe, budujac stosowny dystans, a tuz za nim kanapke

      no idealnie bylo, mowie wam - zestawila to bardzo lebsko, bo
      konfiguracja byla taka ze jednym skokiem moglem hopnac z oparcia
      kanapki na szczyt biblioteczki, a potem luuuu prosto jej na leb, jak
      siedziala na kanapce udajac ze cos czyta...

      i wyobrazcie sobie ze po miesiacu ona - no to jest tak straszne, ze
      az mi lapki drza przed wklepaniem w klawiature - nalozyla jakichs
      ksiazek i papierow na MOJE miejsce do skakania na biblioteczke!

      oczywiscie w zaistnialej sytuacji nie bylo mowy o skoku w gore, no
      bo jakby mi sie ten caly stos makulatury rymnal na glowe, dopiero
      mialbym problem ....

      tak, ludzie zupelnie nie maja zrozumienia dla spraw pod sufitem!
      • sherman-doberman Re: Wiosna :))) 03.03.08, 15:28
        pociesz się Fernando - u mnie to samo: w dodatku na półki nałożono
        dodatkowe nadstawki i pod sufitem najwyżej mysz się zmieści.
        Ale nic to: jeszcze jest lodówka, A jak się na niej utaję, to mogą
        sobie długo szukać. bo mnie tam wcale nie widać, hihihi
        Rangoon
    • yanga Re: Wiosna :))) 03.03.08, 19:02
      Ze dwa kilogramy temu to miałem na parapecie pas startowy do skoku
      na kredens. Jeszcze do dziś są tam ślady moich pazurków. Ale raz się
      omsknąłem i teraz już się boję próbować, za duża siła grawitacji sad
      • kleo_mini Re: Wiosna :))) 18.03.08, 21:12
        wiosna idzie i te głupie sroki tak się rozzuchwaliły, że wchodzą na mój balkon!
        to sypiam ostatnio na najwyższej półce z kwiatkami, żeby dobrze skoczyć na
        parapet i choć warknąć na nie przez okno.

        a kleo co na to? nie uwierzycie!
        - a jak tyś matyldo tam wlazła?

        jak ja tam WLAZŁAM?
        zero szacunku. zero.
        • kotopierz Re: Wiosna :))) 03.04.08, 19:17
          Ja rozpocząłem moje doroczne cykle koncertowe pod drzwiami. No i zza szybki
          poluję na sroki(bardzo bezczelne ptaszyska) i inne wróble...
          • yanga Re: Wiosna :))) 03.04.08, 19:51
            Ooo, ze srokami to ja mam stare porachunki. Kiedyś ze cztery
            osaczyły mnie w ogródku i dawaj drzeć dzioby, myślałem, że żywy nie
            wyjdę! Teraz też wolę oglądać je zza szyby.
            • rudy.gacek Re: Wiosna :))) 03.04.08, 21:59
              Nooo,
              moja ludzia mówi, że kiedyś widziała , jak takie sroki dziobały kota sąsiadów, bo kręcił się przy ich gnieździe z małymi. Aż rany miał potem od tego. I rudy był.Jak ja prawie. A mnie jeszcze wtedy nie było na świecie.
              Ja tam się od nich trzymam z daleka. Jak rozpuszczą te dzioby, jak zaczną terkotać... Kto by to wytrzymał.. Co innego szpaczki, mazurki... Miłe, powolne, delikatne. Eech..

              Mam nadzieję, że z wiosną się ożywicie trochę, bracia i siostry futrzanesmile
              Bo tu cisza i pustka. A tyle się przecież dzieje z wiosna smile
    • aankaa Re: Wiosna :))) 24.04.08, 23:06
      od 2 dni drzwi balkonowe otwarte i przyblokowane nogą fotela (coby się nie
      zamknęły). Znając moich ludziów zostanie tak do października smile)

      futro pora wietrzyć
    • jerrykot1 Re: Wiosna :))) 02.05.08, 10:56
      ja to najbardziej lubię, jak drzwi na taras są otwarte caly czas...
      i mogę wychodzić, kiedy chcę. A przewaznie wtedy mi się nie chce, bo
      fotel taki mięciutki i przytulny... a jak mi te drzwi zamykają, bo
      zimno, albo deszcz pada, to im włączam stereo....
    • rudy.gacek Re: Wiosna :))) n/t 13.12.08, 18:19

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka