annanow261
14.09.06, 08:42
jestem mamą córki 2 lata 9 miesięcy. Dotąd żyłam w przeświadczeniu, ze mam
zdrowe dziecko, może niezbyt szybko rozwijające się ale zdrowe. Teraz każdego
dnia dochodzę do wniosku, że córka będzie dzieckiem specjalnej troski, trudno
mi to wszystko w spokoju przetrawić, nie mogę jeść ważę już 40 kg, nie mogę
spać, mogłabym tylko leżeć, nawet nie chce mi się ruszyć ręką. Wiem, że to
kiedyś minie, ale teraz jest ciężko. Tak naprawdę brakuje życzliwych ludzi,
nawet mi się nie chce o tym mówić nikomu, bo wiem, że będą mieli jakiś rodzaj
satysfakcji, że ktoś jest gorszy.