Dodaj do ulubionych

Lanzarote - drogi

28.01.12, 13:44
Witajcie, wybieram się na Lanzarote w drugiej połowie lutego. Chce na 3 dni wypożyczyć samochód i zwiedzić wyspę. Wiem już jakie atrakcje oferuje (Timanfaya, Jameos dle Agua, Cueva de los Verdes, El Golfo, Mirador del Rio, Papagayo itd.), chciałabym tylko dowiedzieć się od bywalców jakich dróg do tych atrakcji się spodziewać tj. czy są bardzo strome podjazdy, mrożące w żyłach serpentyny nad przepaściami, na których trzeba się mijać "na lakier" itp. Gdzie mogę się tego typu atrakcji spodziewać? W zeszłym roku byliśmy na GC, prowadził mąż i w niektórych miejscach jako pasażer zamykałam oczy (mam lęk wysokości). Teraz będę kierowcą ja (jadę z siostrą, która nie ma prawa jazdy) i stąd moje pytanie. Wolę gdzieś nie dojechać niż narobić sobie i jej kłopotu. Bardzo proszę o podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • voyager747400 Re: Lanzarote - drogi 28.01.12, 15:32
      Bez problemu można wszędzie dojechać, drogi są dobre, tłoku nie ma. W porównaniu np. z Maderą, to jest bardzo lightowo.
      Droga:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3013006,2,6,Lanzarote.html
      • deoand Re: Lanzarote - drogi 28.01.12, 16:13
        Na fotoforum masz duzo zdjęc własnie voyagera , wawerka , baha na których sa drogi Lanzarotte i pare moich wtrąconych też ... Do parku Timonfaya a własciwie do punktu zbiórki jedzie sie pod góre -
    • rege2 Re: Lanzarote - drogi 29.01.12, 23:52
      drogi mają extra ,że my nigdy się takich nie doczekamy!
      teren raczej równinny
      -do Papagajos ok. 3km jedzie się szutrem, ale spokojnie osobówka dasz radę,; parkujące auta widać z daleka
      - do Timanfaja droga prosta, kawałek pod górkę do parkingu
      płacisz bilet za auto i on upoważnia do zwiedzania parku autokarem
      -wschodnie wybrzeże jest równinne
      - jedynie droga na Harię to serpentyny, ale są piękne widoki!
      i nie jeżdż tam autokary
      wogóle ruch jest mały, dużo dróg równoległych, pomylisz, zaraz są znaki i zjazdy...
      w sumie tam można zwiedzać na rowerze, bo wysepka mała
      • voyager747 Re: Lanzarote - drogi 30.01.12, 00:31
        dokładnie, a nawet jak się pomyli drogę i gdzieś nadrobi 5 km, to zaraz jest inna i można wrócić.
        Wszędzie jest blisko i niepotrzebnie zatankowałem do pełna, bo tylko pół baku wyjeździliśmy :)
        • Gość: sisi Re: Lanzarote - drogi IP: 78.8.106.* 30.01.12, 08:30
          To mała wyspa. Z jednego krańca niemal widać drugi. W 3 dni objechałam całą-oczywiscie z postojami w ciekawych miejscach-jaskinie, cactus garden, dom Enrice Manricue, Castilllo punkty widokowe, plaże Papagayo-wjazd po szutrze-płatny. Niektóre drogi kończyły sie ...w morzu. Świetny asfalt, mały ruch(marzec). Aha-do Timanfaya pojechałam z biurem. Lanzarote jest piekna i ciekawa-dla mnie los Hervideros-ogromne fale Atlantyku wdzierajace sie pomiedzy wulkaniczne skaly.
      • kittykitty Re: Lanzarote - drogi 30.01.12, 08:54
        Dziękuję bardzo wszystkim za informacje :-) Pooglądałam sobie też zdjęcia zwracając uwagę na drogi i rzeczywiście większość z nich jest bezproblemowa. Jestem niezłym kierowcą i nie przerażają mnie kręte i wąskie drogi o ile nie biegną nad przepaściami. Ten lęk wysokości przy jeździe w górach odbiera mi połowę przyjemności z jazdy - tak było na Rodos, gdzie też byłam z siostrą. A doświadczenia z GC np. wjazd na Pico de Bandama były dla mnie rzeczywiści trudne. Ale Lanzarote powinno być bardziej przyjazne pod tym względem :-).
        • Gość: sisi Re: Lanzarote - drogi IP: 78.8.106.* 30.01.12, 09:21
          Spokojnie-wyspa jest prawie płaska-w sensie dróg. A na Rodos nie mogę sobie przypomnieć jakichś extremalnych tras. Zdarzały sie na Krecie. Ale ja jestem góralką.
          • voyager747 Re: Lanzarote - drogi 30.01.12, 10:58
            kręte też są np. na Majorce:
            www.panoramio.com/photo/54296145
            ale nie na Lanzarote :)
            • deoand Re: Lanzarote - drogi 30.01.12, 11:22
              Odpowiedzi " na temat " już dostałaś i nawet widać , że je przeczytałaś i to miło nam jak sądzę . Ale wtrącę małą dygresję , która ma sens gdy będziesz na wyspie dwa tygodnie a nie jeden . W wypadku dwutygodniowego pobytu to jeśli twój lęk wysokości nie jest całkowicie obezwładniający to polecałbym ci wycieczkę autokarowa na Fuertę z biura podróży, z którym przyjechałaś . Widziałaś GC zobaczysz Lanzarote to i Fuerte tez warto zaliczyć . Tak z góry to się jedzie w jednym chyba miejscu, już nie pamiętam jak się ono tam nazywało, ale zamkniesz oczy i ok, mam nadzieje - trochę lęku a Fuerta zaliczona !

              Na Lanzie to będąc autem w Fundacji Cezara Marique to warto pojechać dalej w kierunku Teguise i w miejscowości Nazaret skręcic w prawo i pojechać troche w górke do willi LagOmar . Piekna architektura - naprawde warto tym bardziej , że to nie daleko . Wille podobno wygrał w karty Omar Shariff a potem ja sprzedał - było jak było ale warto zobaczyć jako atrakcje na wyspie , których znowu tak za wiele to nie ma ale ... cos tam jest - moze nie klasy piramid ale jednak .
              • kittykitty Re: Lanzarote - drogi 30.01.12, 16:17
                Deoand, Lagomar mam na liście, dzięki :-)

                Na Lanzarote będę tydzień i fakultet na Fuertę mamy na uwadze jak najbardziej - ja głównie spędzam urlopy zwiedzając, niewiele leżę przy basenach, prędzej na plażach po drodze :-)
                Jadę z Itaką i czytałam niezbyt pochlebne informacje o tym fakultecie więc się waham...
    • rege2 Re: Lanzarote - drogi 30.01.12, 12:53
      byłam na GC i Ten, gdzie zjeździlismy niemal całe wyspy, serpentyny z adrenalina... drogi na Lanze są naprawde płaskie bez serpentyn, jedynie ta jedna - my jechaliśmu od plazy Famara w dolinę tysiąca palm i na Harię, tu jest serpentyna ale nie ma co jej porównywać z GC
      • kittykitty Re: Lanzarote - drogi 30.01.12, 16:13
        To świetnie :-) Z GC pamiętam też przepiękną ale wąską i wijącą się w górach drogę przez Artenarę... Będę pamiętała o tej przez Harię - dzięki
        • deoand Re: Lanzarote - drogi 30.01.12, 21:14
          Bez przesady .. sam byłem na Lanzie z Itaką we wrześniu i korzystałem z wycieczki na Fuertę i nie narzekam choć jak wszystko to kwestia gustu . Problem polega tylko na tym czy uda się znaleźć odpowiednią liczbę chętnych =u mnie sie udało ale w następnym tygodniu już nie i Fuertę odwołano .
          • kittykitty Re: Lanzarote - drogi 30.01.12, 21:39
            Oooo, to super, czy możesz mi powiedzieć ile czasu trwa wycieczka i czy na promie bardzo kiwa???
            • deoand Re: Lanzarote - drogi 30.01.12, 22:24
              Wycieczka jest całodniowa i trwa do 17 czy 18 chyba . We wrześniu na promie w ogóle nie trzęsło płyneliśmy około 40 minut chyba . Prom jest duży więc bez problemów . Ogólnie jak będzie taka wycieczka to polecam
            • voyager747400 Re: Lanzarote - drogi 30.01.12, 22:27
              można samemu jeśli ktoś chce, dwie linie z Playa Balnca tam pływają, Fred Olsen Express szybkim wodolotem.
              • rege2 Re: Lanzarote - drogi 30.01.12, 22:32
                nie wybrałam się, pojechałam na wczasy, Furta jest piękna, ale praktycznie nic nie zobaczysz w ciągu 5 H
                taniej Was wyjdzie autem niż w biurze
                • kittykitty Re: Lanzarote - drogi 31.01.12, 08:17
                  Liczyłam koszty i wychodzi mi, że samodzielny wypad kosztowałby mniej więcej tyle ile wycieczka z biura.
                  Wycieczka z biurem to 70 euro.
                  Samodzielny wyjazd:
                  1. jakoś muszę się dostać na prom z hotelu i z powrotem - wynajęte auto, taxi, autobus kosztuje
                  2. prom
                  3. na miejscu też muszę czymś się przemieszczać
                  4. coś bym w ciągu dnia zjadła...
                  Bilet na prom kosztuje 35 euro. Nie sądzę bym wydała dużo mniej niż 35 euro na komunikację i wyżywienie...
                  • bah77 Re: Lanzarote - drogi 31.01.12, 09:12
                    Jeśli już zwiedzisz Lanzarote, na 1-dniową wycieczkę sugeruję raczej wypad na plaże Graciosy.

                    Pozdrawiam

                    bah77
    • Gość: Jo Re: Lanzarote - drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.12, 08:26
      Kitty, jesli Twoja przypadłość jest zdiagnozowanym (!) lękiem wysokości, to problemy możesz mieć nawet na w miarę płaskiej Lanzie. Bo taki lęk to nie jest uczucie racjonalne. Wystarczą przydrożne klify w drodze do Los Hervideros, żeby wpaść w panikę. Jeśli natomiast to, o czym piszesz, to zwykła obawa pzred racjonalnym niebezpieczeństwem, jakie grozi każdemu, kto nie jest lżejszy niż powietrze - nie ma co tracić czasu na czcze dyskusje. Czyli: jeśli to NAPRAWDĘ lęk wysokości: odpuść. Jesli nie: baw sie dobrze!
      • kittykitty Re: Lanzarote - drogi 31.01.12, 09:25
        Nie, tak źle nie jest, choć alpinistką bym nie została ani budowlańcem pracującym na wysokości :-). Prowadząc samochód w górach nie odczuwam panicznego lęku, który blokowałby mnie zupełnie, ale ściska mnie w żołądku, robi mi się niedobrze, "zatyka" mnie itd., naprawdę wcale nie jest to przyjemne. I mogę to znieść jeśli takich atrakcji jest tylko trochę, ale gdybym miała np. pokonać 10 -15 km stromych serpentyn idących zboczem góry tuż nad przepaścią to nie byłoby fajne nawet za cenę widoków. Ostatecznie to ma być urlop a nie męczarnia :-)
        • rege2 Re: Lanzarote - drogi 31.01.12, 10:22
          Kitty, do jakiej miejscowości się wybierasz?
          • kittykitty Re: Lanzarote - drogi 31.01.12, 18:48
          • kittykitty Re: Lanzarote - drogi 31.01.12, 18:49
            Będę w Costa Teguise.
        • Gość: Jo Re: Lanzarote - drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.12, 12:03
          W tam razie odradzam Teneryfę. A na Lanzarote życzę Ci przedniej zabawy!
          Jo
          • rege2 Re: Lanzarote - drogi 31.01.12, 19:59
            byłam w Costa T.
            tam jest piękna plaża z jasnym piaskiem i nawet dało się snorkowć w ciepłej zatoczce;
            masz blisko do plaży Famara, targu w Teguise i jedziesz droga wzdłuż oceanu na północ do ogrodu kaktusów, jaskiń, Orzoli, białych wydm/ droga płaska/
            na południe do ...Papagajos
            blisko do Timanfaja
            ale zazdroszczę
            • kittykitty Re: Lanzarote - drogi 31.01.12, 21:01
              rege, dzięki, sama sobie zazdroszczę :-)
          • deoand Re: Lanzarote - drogi 31.01.12, 19:59
            A w jakim hotelu ? Ja akurat byłem w Mansion Nazaret w Costa Teguise . Trzeba jechać do Arecife i wjechac na 17 pietro najwyzszego hotelu na Lanzarote - wchodzi sie do hotelu bez problemu i dalej winda na 17 pietro a tam jest kawiarenka dla wszystkich . Z Costa do Arecife jedzie się autobusem !!!
            W środy i w piątki w Costa odbywaja sie takie lokalne targi -warto zobaczyc oraz jeszcze jedna uwaga Wyspy Kanaryjskie to strefa bezcłowa - podobno więc mozna kupic taniej markowe kosmetyki w dwóch klasowych drogeriach .
            • kittykitty Re: Lanzarote - drogi 31.01.12, 21:00
              Ja też będę w Mansion Nazaret :-)
              Dzięki za podpowiedź o tym 17-tym piętrze! Też tak myślałam, żeby do Arecife pojechać autobusem. Podobno przystanek jest tuz przy hotelu?
              • deoand Re: Lanzarote - drogi 31.01.12, 22:42
                Przystanek jest na ulicy tuż przy hotelu - wypozyczyc auto mozna nawet i w hotelu i w wypożyczalniach tuz obok . Pokoje sa typu studio tzn aneks kuchnno salonowy i sypialnia .Sa jakby trzy częsci hotelu -pokoje podobne . Obok hotelu market spożywczy czynny do 22 albo do 21 . Knajpki czynne do późna w nocy a sklepy tak do 22 .wychodząc z hotelu przechodzisz na druga strone ulicy i lekko w lewo do Pueblo Marinero -tam własnie odbywaja sie te targi srodowo piatkowe od 17 bodaj . Pueblo Marinero to taki placyk w środku z podestem do występów artystycznych a po bokach knajpki .. Przechodzac przez Pueblo Marinero dochodzisz do drugiej ulicy i do placyku i do plazy Cucharcas .ok 200 metrów . Idą z hotelu w prawo za sklepem spożywczym skręcasz w ulicę w lewo / prosto sie nie da bo jest hotel / i dochodzisz wsród sklepów do końca i po prawej stronie jest plaża Jabbolo w takiej zatoczce . Natomiast w prawo idzie sie bodaj do Akwarium ale nie byłem . Śniadanie 8-10 a obiadokaloacja chyba od 18.30 do 22 ale teraz może byc inaczej . Zawsze po obiadokolacji szlismy na spacer po tych kilku uliczkach .
                pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka