Dodaj do ulubionych

Alkohol w samolocie ?

IP: *.ms.gov.pl 24.04.09, 10:13
Witam
Czy w samolocie można sporzywać alkohol kupiony w strefie
bezcłowej ? jeśli tak to ile możma zabrac ?:)
Nie chodzi mi o nawalenie się i rozrabianie w samolocie jak
niektórzy nasi rodacy potrafią ale chciałbym wypić sobie drinka bo o
ile bardzo lubie latać to jednak czuje zawsze niepokój a czasem
lekki strach i chciałbym się troszkę rozluźnić ;) w samolocie raczej
jest drogo..
Obserwuj wątek
    • Gość: dorota sporzywać alkohol IP: *.alcatel.de 24.04.09, 14:30
      do samolotu mozesz wniesc tyle alkoholu aby waga twojego bagazu
      kabinowego nie przekroczyla limitu 5 kg.
      picie wlasnego alkoholu jest zabronione na pokladzie
      rozrabianie w samolocie konczy sie zazwyczaj natychmiastowym
      ladowaniem na najlizszym lotnisku lub aresztowaniem w porcie
      docelowym.
      • Gość: Globtroter76 Re: sporzywać alkohol IP: 195.187.156.* 25.04.09, 12:38
        W samolocie można coś % kupić ?
        Jak wyglądają ceny ?
    • grekan Re: Alkohol w samolocie ? 25.04.09, 23:55
      W samolocie mozesz kupic piwo, mocny alkohol na kieliszki.Zawsze dla
      lepszego samopoczucia w czasie lotu/ zwyle mam stres/ konsumuje
      wlasny alkohol, oczywiscie nie demonstracyjnie z butelki.Nie zdarzylo
      mi sie , ani nikomu ze znajomych ,aby ktos z obslugi usilowal zwrocic
      uwage.Oczywiscie, jesli ktos przeholuje i zaczyna rozrabiac, to
      bedzie reakcja, jak zreszta wszedzie.
    • Gość: Globtroter76 Re: Alkohol w samolocie ? IP: *.ms.gov.pl 27.04.09, 15:08
      Ile tam się leci ? 5h czy więcej ?

      • anna262 Re: Alkohol w samolocie ? 28.04.09, 23:38
        Zalezy z jakiej miejscowości i jaką trasą od 5 godz. do 5,5godz. W
        samolocie mozna tez kupić alkohol w duzych butelkach litrowych ale
        nie do spożycia w samolocie. my zawsz mamy w mniejszych butelkach na
        trasę
        • rege2 Re: Alkohol w samolocie ? 30.04.09, 13:18
          Bierzemy kubeczki i ten z bezcłowej, dyskretnie sobie sączymy, oczywiście nie na
          oczach załogi!
          chociaż w drodze do Turcji i to kilka razy...na ich oczach Polacy sączyli i piwo
          i drinki, nikt się nie upił...nic nie mówili, ale był tez catering!
          to były czasy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka