jamila Re: Kung Fu 21.05.06, 22:57 Dzieki;))))))))) Prosze, zapomnij o moim kung fu. Z medycyna sie zbytnio nie wiaze, a i ja mam juz w glowie tylko qigong i tai chi (zwlaszcza po intensywnym seminarium w czasach trenow. kung fu, a nie trwalo to dlugo;). O seminarium chetnie wspomne. Zmiluj sie, wiec, kabak! :) Odpowiedz Link
kabak29 Re: Kung Fu 21.05.06, 23:01 Ok. Zrozumiałem. Myślałem że masz do tego sentyment... Zresztą polecam innym, napisałem do tego nawet link. Odpowiedz Link
jamila Re: Kung Fu 21.05.06, 23:16 Sentyment ogolnie pozostal, to fakt (nadal jestem milosniczka filmow w stylu 'Przyczajony tygrys, ukryty smok' - czasem musze sobie to obejrzec dla wzmocnienia ducha:))Za to zrozumialam w czasie seminarium T'ai chi (prowadzonego przez 'prawdziwego' speca, co to 20 lat temu poswiecil), ze jest to droga 'marnowania' energii Qi, w przeciwienstwie do Qigongu i T'ai Chi wlasnie (proces odwrotny:). Swietnie ten pan tez zgasil kilku 'byczkow' z naszej grupy, skoncentrowanych na rozbudowie miesni - wzial najwyzszego i lekko pchnal go palcem...a ten naprawde polecial o prawie 2 metry do tylu;) Byl to pokaz tego, co mozna osiagnac nie rozwijajac sily zewnetrznej... Odpowiedz Link
kabak29 Re: Kung Fu 21.05.06, 23:20 Dokładnie tak.Zreszta tai che można prowadzić w każdym tempie.Sęk w tym co sie prowadzi. wtym wypadku energie.Też połknąłem tego bakcyla. Odpowiedz Link
kabak29 Re: Kung Fu 21.05.06, 23:21 Napisałem o tai che, ale na tej stronie jest też o kung fu o ile pamietam.Ymaa Odpowiedz Link
jamila Re: Kung Fu 21.05.06, 23:30 OK, dzieki:) Jesli jednak chcialbys co nieco wspomniec o kung fu, bedzie fajnie. Dodam jeszcze, ze kontuzje, ktora zamknela mi droge do kung fu, potraktowalam (choc nie bez zalu na poczatku) jako znak, ze nie tedy droga. Trener nie chcial juz brac za mnie odpowiedzialnosci, wiec nie bylo wyjscia. Zaluje jednak, ze nia mam kontaktu z T'ai chi w postaci prawdziwych treningow u mistrza (a nie instruktora typu zachodniego, ktorych sie sporo namnozylo:( Czy znasz kogos, kogo moglbys polecic? Odpowiedz Link
kabak29 Re: Kung Fu 21.05.06, 23:42 Mam pewne zaufanie do ymaa, jednak naprawdę duże tylko do jej założyciela i za .małą skale porównawczą, żebyn ci coś sęsownego doradzić, mam nadzieję że np to forum otworzy ci drogę do jakichś informacji Odpowiedz Link
kabak29 Re: Kung Fu 21.05.06, 23:43 Cwiczylem kiedys u takiego ukraińca.Dramat. Już wolę dvd i ksiąkędo nuki. Odpowiedz Link
jamila Re: Kung Fu 22.05.06, 00:00 Ukrainiec to brzmi niemal znajomo...Czy zdradzisz, w jakim miescie? Odpowiedz Link
jamila Re: Kung Fu 22.05.06, 17:43 Ok, kabak - uchylam pytanie:) Moze mielismy do czynienia z ta sama osoba, dlatego sie rozpedzilam. Uchylam i mam nadzieje, ze wrocisz na forum! Pozdr Odpowiedz Link
didolec2000 Re: Kung Fu 22.05.06, 18:47 Do Jamili Jamila byłem zajęty.Po za tym ja tu jestem . Na różnych forach różnie się podpisywałem ,aż mi się zaczęło mieszać. Didolec to kabak.No nie mogłem sie do tego kabaka przyzwyczaić. odp; na twoje pytanie; Warszawa na Rakowieckiej parę lat temu, nie pamiętam nazwiiska.Diagnozę postawił dobrą ale uczył fatalnie.Temat rozwinę w przyszłości. Galopuj dalej jak masz ochotę hihi Pozdrawiam Odpowiedz Link
jamila Re: Kung Fu 22.05.06, 18:57 tak czulam, ze to Ty - didolec czyli kabak:) Uff, to fajno. Czy mam mowic per didi czy didolec, jak moge sie do Ciebie zwracac? Nie bede juz galopowac, a jak trzeba bedzie, stworzymy moze kiedys liste polecanych osob (marzyloby sie rzec - mistrzow), lekarzy TCM i moze instruktorow technik wschodnich...hmm? Odpowiedz Link
jamila Re: Kung Fu 23.05.06, 20:46 Jesli lista, to za porozumieniem z owymi lekarzami:) Narazie pozostaje nam priv Odpowiedz Link