No więc wczoraj wyznaczyli mi termin cc

ten ważny dzień nastąpi 8 lutego !!!
Wszystko zacznie się o 8.30 przynajmniej taki plan

,a ja mam się stawić w
szpitalu około 7.30!!!Cieszę się ,ze nie musze dzień wcześniej bo jestem
straszną panikara i wole ostatnią noc przed spędzić z mężem i synkiem.
No dojechanie do szpitala to bdęzie nie lada wyczyn bo ja ze stresu to chyba
wszystkie kibelki po drodze zalicze

No ale przynajmniej wiem co i jak!!!