ula_kanada
19.02.07, 10:37
Mala od dwoch dni nie moze spac na plecach w lozeczku a robila to ladnie przez trzy dni przedtem.
Czasami brzmi na zakatarzona ale nie ma nic w nosku. Tak samo czasami ma chrapke lub oddycha
ciezko. Ma duzo problemow z gazami i trzeba ja oddbijac przynajmniej pol godziny po jedzeniu by sie
uspokoila. Czesto godzine pozniej budzi sie z krzykiem, ja podnosimy i sie jej odbija znowu. Na piers
rzuca sie lapczywie i oczywiscie lapie duzo powietrza lub sie krztusi mimo ze karmie natychmiast jak
zaczyna sygnalizowac glod i zanim zaplacze. Rano zadzwonie do pediatry i sprobuje sie umowic ale
czy ktos ma jakies pomysly jak malej pomoc? Uspakaja sie i spi gleboko tylko w naszych
ramionach...nawet w ciagu dnia.