bogusiaha
22.07.08, 12:17
Witam!
Mialam a wlasciwie mam bole, ktore lekarz nazwal rwa
kulszowa. Trudno to naprawde nazwac bolem. Jest to raczej spory
dyskomfort w postaci ciagniecia szczegolnie w lewym posladku i
wrazenia, "ze ma sie" ,w moim przypadku, lewa czesc ledzwi.Jest tam
punkt, ktory podczas masowania rzeczywiscie jest bolesny. Czasami
mam wrazenie, ze jest zdretwiala. Bralam leki, chodzilam na zabiegi
INETER...(takie laskotanie pradem )i....niestety ten bol, ktory tak
naprawde nie jest typowym bolem a raczej sporym dyskomfortem powraca
jak bumerang. Dodatkowo dretwieje mi kark. Siedzenie, stanie,
lezenie w jednej pozycji powoduje ze mam sztywny kark.
Zamartwiam sie bo nie wiem co tak naprade sie dzieje i
jak powinnam postepowac. Czy naprzyklad codzienne plywanie nie
szkodzi ( a w tej chwili duzo plywam ), czy moge a moze powinnac
nagrzewac sie solluxem? Jesli tak to jak czesto? ,dlugo? i czy wolno
w takim okresie korzystac z basenu?), czy uzywanie zeli
typu "fastum" ma jakis sens? Jesli tak to wlasciwie ktore miejsca
powinno sie masowac?
A MOZE NALEZY SKUPIC SIE ZUPELNIE NA CZYMS INNYM?
JAKIE BADANIA WARTO ZROBIC?
MAM 41 LAT I NIE CHCE LEKCEWAZYC NICZEGO CO POZNIEJ BEDZIE
NIEODWRACALNE!!!
Pozdrawiam bardzo serdecznie,
Bogusia