gorol_mietek
03.12.03, 16:33
Chyba juz pora żeby napisac całą prawda o tzw. powstaniach slaskich i obalic
kolejny polski mit. Otóz prawda jest taka, że Ślązacy walczyli wtedy w
Selbstschutzu i bronili Schloonska przed atakami wściekłych goroli
przybyłych specjalnie w tym celu z Kongresówki, Galicji, Poznańskiego a
nawet Kamerunu i Sierra Leone. Perfidia goroli sięgnęła zresztą szczytu
ponieważ niektórzy z nich przyjmowali nawet śląsko brzmiące nazwiska i
mówili językiem schloonskim żeby upodobnic sie do Schloonzoków. Przykładów
na to jest masa choćby Korfanty gorol z Wołomina czy Zgrzebniok megagorol
spod Ułan Bator albo pierwszy wojewoda śląski Rymer superultragorol z
Podlasia. Ludzie ci to tzw. fałszywi Ślązacy w odróżnieniu od prawdziwych
Schloonzoków. Na pierwszy rzut oka trudno odróżnic jednych od drugich. Te
same obyczaje, ta sama godka, sląskie nazwiska. Ale niech was to nie
zwiedzie. wystarczy pogadac o historii albo polityce a wyjdzie gorolskie
szydło z worka. Otóz pamiętajcie moi drodzy, że prawdziwy Schloonzok w
przeciwieństwie do fałszywego jest za autonomia Schloonska, lubi Niemcy, nie
boi sie obalac polskich mitów a w wyborach zawsze głosuje na RAŚ ewentualnie
na mniejszość niemiecką.
Pyrsk!
Wasch Schloonzok z wyboru mietschio!