załamuje się

06.03.10, 10:02
pomału zaczynam się załamywać wierzyłam że jak się czegoś bardzo chce to można
to osiągnąć...teraz przestaje w to wierzyć dlaczego?bardzo chciałam znaleść
prace i zacząć normalne życie jednak ja już tak chyba mam ze jestem skazana na
porażkę najpierw świat mi się zawalił jak okazało się ze człowiek którego
kochałam za którego oddałabym życie to kawal h... nawet nie raczył jej uznać
zostałam sama cóż pomyslałam nie ja pierwsza nie ostatnia znajdę prace małą
dam do żłobka jakoś się ułoży ...nie ułożyło się do żłobka nie chcą mi jej
przyjąć dopiero od września co jest jednoznaczne z zapomnieniem o pracy bo kto
by mi z nią siedział?nie mam na kogo liczyć i to jest bardzo smutne dla ojca
mojej malej zerwałam kontakt ze wszystkimi i mam efekt mój dochód miesieczny
to 391zl to nie starcza nawet na wyżywienie małej a co dopiero na resztę nie
mam już siły zastanawiać się w co ubrać moje dziecko co dać jej jeść to że ja
nie mam w czym chodzić często nie mam co jeść to jest nie ważne ale
mała....czasami zastanawiam się czy nie byłoby jej lepiej w innej
rodzinie..ale jak patrze na jej uśmiechnięta buzie i słowa MAMA to wiem że dla
niej i tylko dla niej warto zyć pomimo wszystko.....
    • romano35.72 Re: załamuje się 06.03.10, 15:38
      Witaj.Jesli chodzi o ojca Twojego dziecka to szkoda slow i wogole
      szkoda slow na takich facetow,zniczyl tobie zycie i dziecku.Wiem i
      zdaje sobie sprawe,ze jest ci ciezko to normalne w takiej sytuacji
      jakiej jestes.Znam wiele kobiet i to z dwojgiem dzieci i to malych i
      wiem ze rozmowa to malo ale zawsze cos jesli jest ktos kto wyslucha
      i nawet pomoze w takiej ciezkiej sytuacji.Ciezko Ci ale nie poddawaj
      sie,masz coreczkee i powiedzialas ze ma ten usmiech i jak mowi mama
      to jest cudowne i dla tego warto a ja tak mysle pocierpiec i
      wytrwac.Mam nadzieje,ze znajda sie dobrzy ludzie ktorzy pomogha Cio
      w jakis sposob,wespra cie w trudnych chwilach.Pozdrawiam
    • slaw75-07 Bardzo chcę Was poznać 06.03.10, 23:33
      Witaj mamo Oliwki,bardzo chcę Cię poznać.
      Proszę napisz do mnie e-maila,oto on: slaw75-07@gazeta.pl
      Pozdrawiam Was serdecznie.
    • teresa1605 Re: załamuje się 10.03.10, 15:05
      Napisz cos o was.Czy cos sie zmieniło? Możesz pisać pod Fmonde@interia.pl Pozdrawam
    • annaoliwka Re: załamuje się 19.03.10, 10:47
      witaj dpiero zarejestrowałam się tutaj, chcę Ci powiedzieć, że ja
      kiedyś też nie miełam czasami na chleb a mam 3 dzieci i też jestem
      sama. nie załamuj się wszystko będzie dobrze tylko to wymaga czasu
      (niestety). odezwij się pozdrawiam
    • mamuski102 powietrze 27.04.10, 01:24
      Mamuśki życzę Wam dużo sił. Ja wczoraj goniłam moją uciekającą córeczkę
      trzylatkę; i czułam się tą prozaiczną sytuacją wykończona i skompromitowana...a
      zapomniał wół jak cielęciem był. Sama też tak mojej mamie uciekałam, a nie była
      ona samotną matką. Jak teraz nie jest dobrze to za jakiś czas na pewno będzie.
      Pamiętajmy, że Kopciuszek nie miał Słonia lat jak śpiewał Sojka. Nam ten słoń
      też nie potrzebny... Wszystkim dużo optymizmu, nadziei i wiary ;o) do usłyszenia
    • agacia.30 Re: załamuje się 01.05.10, 11:37
      Witam !! Mamo Oliwki jak chcesz pogadać to służę pomocą, napisz
      agulakol@interia.pl, lub gg. 1713545.
      tez jestem matką samotnie wychowującą 9 latka i tez było ciężko, ale teraz jest
      nawet ok trzeba tylko uwierzyć we własne siły i możliwości.
    • 86alesa Re: załamuje się 01.05.10, 13:59
      Wiem,że ci jest trudno ale masz kogoś kto ZAWSZE będzie cie kochał.
      Znasz kogoś takiego drugiego?:P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja