Dodaj do ulubionych

Ostatni dzwonek

17.05.08, 23:09
„Miejcie odwagę!... Nie tę jednodniową,
Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,
Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
Nie da się zepchnąć ze swego stanowiska.”

Bo przecież przyjdzie taki czas, że już nie zadzwoni...

pl.youtube.com/watch?v=3tOZvDO1iSk
Obserwuj wątek
    • aga.andro Re: Ostatni dzwonek 17.05.08, 23:24
      świetne smile
      • rumcajs-76 Re: Ostatni dzwonek 17.05.08, 23:34
        ja ciągle się boję...
        • limoo Re: Ostatni dzwonek 17.05.08, 23:39
          "Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i
          sięgnąć po niemożliwe".
          • rumcajs-76 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 07:35
            > "Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i
            > sięgnąć po niemożliwe".

            Wychowywałem się na tych "baranowych" klimatach i wtedy to co
            napisałaś było tak oczywiste...
            • limoo Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 09:43

              > Wychowywałem się na tych "baranowych" klimatach i wtedy to co
              > napisałaś było tak oczywiste...


              Było...... sad

              A może warto coś z tego wskrześcić ?
              • rumcajs-76 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 09:59
                No cuda ponoć się zdarzają
                trzeba tylko umieć w nie uwierzyć
                • limoo Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 10:25
                  A Ty liczysz dziś na cud, czy próbujesz udowodnić sobie jego
                  nierealność ?
                  • rumcajs-76 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 11:09
                    Nierealności cudów nie muszę sobie udowadniać.
                    Cud dzisiaj musi się wydarzyć bo jeśli nie, będę miał przerąbane.
                    To taki prozaiczny przymusowy cud smile
                    • limoo Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 11:57
                      Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak życzyć Ci tego prozaicznego
                      przymusowego cudu smile pozdrawiam
                      • rumcajs-76 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 12:06
                        Dzisiejszy mały cud to to że wstałem dzisiaj (w niedzielę!!!) o 7.00
                        Dalej idzie trochę gorzej smile
                        Ja życzę Ci przecudownej niedzieli smile
                        • limoo Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 13:34
                          Dziękuję, ja Tobie również dziś życzę dużej ilości cudów, innym
                          czytającym też smile
                          • dunka76 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 13:46
                            Ja sobie znalazłam takie cuda...

                            pl.youtube.com/watch?v=FBBoQuBri6M
                            • limoo Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 14:08
                              Ładne smile mmm...rozmarzyłam się....tak wiele chcę jeszcze zobaczyć...
                        • limoo Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 22:10
                          I co z dzisiejszymi cudami ???
                          • rumcajs-76 Re: Ostatni dzwonek 19.05.08, 00:42
                            z dzisiejszymi cudami wyszło całkiem odmiennie niż planowałem.
                            Wstałem dzisiaj o 7.00 z myślą nadrobienia zaległości w pracy. No
                            ale wdepnąłem na to forum. Później nastąpiły trochę kosmiczne
                            zdarzenia. Moja kursantka zaprosiła mnie na przejażdżkę rowerową.
                            Jak mogłem odmówić? Następnie mój kumpel zaprosił mnie na mały wypad
                            do knajpki. No i oznajmił mi że chciałby żebym był starszym na jego
                            ślubie. Szok. A ja nadal nie umiem tańczyć. Jasny gwint, co za
                            dzień. Właśnie wróciłem do domu, jestem wstawiony, a jutro o 8.00
                            mam jazdę do Chełma. Także tak Limoo minął dzisiejszy dzień. A
                            zapowiadało się całkiem inaczej.
                            Pozdrawiam cię cieplutko.
                            Dobrej nocki.
                            Pa
                            • limoo Re: Ostatni dzwonek 19.05.08, 21:29
                              To dzionek całkiem przyjemny.
                              Hmmm...ciekawi mnie, czy udało Ci się wystarczająco wcześnie dziś
                              wstać smile
                              • rumcajs-76 Re: Ostatni dzwonek 22.05.08, 17:07
                                miałem kaca sad
    • gapuchna Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 00:24
      Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną
      Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
      Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
      Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.


      Miejcie odwagę... Nie tę tchnącą szałem,
      która na oślep leci bez oręża,
      Lecz tę, co sama niezdobytym wałem
      Przeciwne losy stałością zwycięża.

      Przestańmy własną pieścić się boleścią,
      Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
      Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
      Mężom przystało w milczeniu się zbroić...

      Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje
      I przechowywać ideałów czystość;
      Do nas należy dać im moc i zbroję,
      By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość
    • gapuchna Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 00:24
      Klimaty Baranowe.... pięknie!
      • sauber1 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 01:59
        gapuchna napisała:

        > Klimaty Baranowe.... pięknie!

        Czasem i ucieczka do wirtualności jest pięknasmile))
        • gapuchna Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 02:03
          Oj K. Nie bierz mnie pod włos! Nie, nie jest piękna. A wiesz co mnie zastanawia?
          Otóz - twój zawód.
          • sauber1 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 02:16
            gapuchna napisała:

            > Oj K.

            Nie biore Cię po dod włos, ale Ty mnie kokitujesz, nie wiem jak to robsiz, ale
            to działasmile)
            • gapuchna Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 02:22
              Nie kokietuję. Jestem zwyczajnie dość miła i tyle.
              • sauber1 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 02:41
                gapuchna napisała:

                > Nie kokietuję. Jestem zwyczajnie dość miła i tyle.

                wiem, widzę i właśnie dla tegosmile))
                -
                "czasem myślę, że wolno mi więcej"
                • gapuchna Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 02:48
                  Wiesz co, zaskoczyłeś mnie - wiesz czym. Nie, tak nie umiem, nie to tempo.
                  Zrozum, albo ignoruj - to zależy od ciebie.
                  • sauber1 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 02:52
                    gapuchna napisała:

                    > Wiesz co, zaskoczyłeś mnie - wiesz czym. Nie, tak nie umiem, nie to tempo.
                    > Zrozum, albo ignoruj - to zależy od ciebie.

                    Nie można ignorować czegoś co jest spontaniczne i miłe smile))
                    • gapuchna Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 02:54
                      Wejdź na pocztę i popatrz uważnie
                      • sauber1 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 03:04
                        gapuchna napisała:

                        > Wejdź na pocztę i popatrz uważnie

                        Tak wszedłem, i widzę wszystko, ale i tak, będę podbijał Twoje serce. to miłe,
                        Ty jednak masz coś w sobie smile))
                        • sauber1 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 03:41
                          nie czytać, nie czytać, a co to nie ma ciekawszych tematów?smile))
    • rumcajs-76 Co prawda słońce już wstało dawno... 18.05.08, 07:29
      pl.youtube.com/watch?v=tboBygcIAeA&feature=related
      • aga.andro Re: Co prawda słońce już wstało dawno... 18.05.08, 18:39
        Dziękuję, to nigdy nie były moje klimaty, ale teraz trafiły... w sam środeczek
        smileTo właśnie lubię w forum - że realizuje ideały lifelong learning w praktyce i
        w rozumieniu jak najbardziej... sama nie wiem - chyba otwartym i szerokim... tak
        niechcący nawet smile
        • rumcajs-76 Re: Co prawda słońce już wstało dawno... 19.05.08, 00:54
          No ja wychowałem się na Jacku Kaczmarskim i jestem Mu wdzięczny za
          to. Za to że był, za to że jest, za to że zagościł w moim życiu, za
          to że w dużym stopniu ukształtował moje ja.
          Dziękuję Ci Jacku.
          A że trafiły Aga...
          miło że na siebie napotkaliśmy się tak mimo chodem smile
          Pozdrawiam Cię
          Żyj! (to takie Bieszczadzkie pozdrowieniesmile
          Pa
          • aga.andro Re: Co prawda słońce już wstało dawno... 19.05.08, 07:59
            rumcajs-76 napisał:



            > miło że na siebie napotkaliśmy się tak mimo chodem smile
            > Pozdrawiam Cię
            > Żyj! (to takie Bieszczadzkie pozdrowieniesmile
            > Pa

            Tyle jeszcze przede mną... Bieszczady też... tylko muszę się odważyć smile Mi też
            jest bardzo miło - mimochodem (to chyba też z jakiejś piosenki - coś mi
            świta...smile ) A "Modlitwa..." w wykonaniu Gintrowskiego i Kaczmarskiego -
            normalnie dreszcze... Dzięki za pomoc w odkryciu...
            Pozdrawiam
            Pa
            • rumcajs-76 Re: Co prawda słońce już wstało dawno... 22.05.08, 17:09
              no miło mi że do czegoś mogłem się przydać.
              Mimochodem tak smile
    • niki-4 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 08:51
      "Miejcie nadzieję, nie tę lichą , marną..."
    • jesiennapani Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 11:25
      odwaga godność wytrwałość - piękny manifest smile
      i ostatni dzwonek, przypomnienie, że może nie być żadnego później...
      ...jakże w tym mało nadziei = dzwon bijący na trwogę
      ...jakże w tym wiele nadziei = motywacja do działania
      wybór należy do czytającego.....
      • rumcajs-76 Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 12:09
        jakie piękne refleksje... smile
        • jesiennapani Re: Ostatni dzwonek 18.05.08, 12:26
          dziękuję smile
          • boszka5 Re: Ostatni dzwonek....obudzi ze snu 19.05.08, 10:45
            "Ocal mnie od pogardy Panie"
            Ostatni będą pierwszymi.Poezja,śpiew,modlitwa,wiara,nadzieja,a co dalej
            pamiętasz.RUMCAJSKU-masz duszę artysty tzn,szeroka skala wrażeń-musisz je
            dostarczać do organizmu i chcesz je przezywać.Szeroka skala emocji,które
            przeżywasz i dostarczasz do swego serca"SEZAMIE OTWÓRZ SIE"mam nadzieję,że nie
            gniewasz sie na mnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka