Dodaj do ulubionych

Egzamin gimnazjalny...

02.05.02, 13:29
Chciałbym poruszyć temat egzaminu, który gimnazjaliści będą zdawać 14 i 15
maja. Od dzieciństwa słyszymy, że człowiek uczy się na własnych błędach. Jak to
się ma do nowego egzaminu? Jak mogę uczyć się na błędach, jeśli mogę go pisać
tylko raz? Szczególnie irytuje mnie to dlatego, że testy są tworzone w
pośpiechu (jak cała reforma), a poza tym - co będzie z uczniem, jeśli
egzaminator pomyli się na jego niekorzyść? Nie ma odwołania...
Czekam na Wasze opinie
pozdrówka
gnatogryz
Obserwuj wątek
    • Gość: rotflol Re: Egzamin gimnazjalny... IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 02.05.02, 17:12
      taka wogole cala komisja jest popierdolona z tymi egzaminami . eh qrwa zeby
      zdawac egzamin ze wszystkich przedmio2w a szczwegolnie z muzyki i sztuki to juz
      naprawde hujostwo :(
      • Gość: anka9009 Re: Egzamin gimnazjalny... IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.02, 20:52
        mnie tez wiele rzeczy wkurza
        wiesz słownik wyrazów brzydkich można wyrzucić
        • Gość: michal Re: Egzamin gimnazjalny... IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 02.05.02, 21:09
          ej, nie przesadzajcie... forma egzaminu jest duzo prostsza niz wczesniej,
          zadania testowe pewnie nie sprawia problemow, a caly egzamin to pewnie bedzie
          banal bo egzaminatorzy beda chcieli, zeby pierwsza proba dobrze poszla...
          • dalijka Re: Egzamin gimnazjalny... 02.05.02, 21:56
            nie masz racji ten test naprawde jest trudny mat-przyr. nie pisałam i żałuje
            pisałam z hum. i miałam 43 pnkt.a uważam że teraz będzie gorzej
          • Gość: krakuska Egzamin gimnazjalny... jakos przeleci IP: 80.48.253.* 04.05.02, 19:50
            ostatnio jak robilam sobie test to bardzo sie zdziwilam, bo jedno z zadan
            polegalo na podzieleniu taktow muzycznych (albo cos takiego), generalnie uwazam
            ze to jest przesada bo o tym to sie uczylam w 2 kl podstawowki, i nie wiem po
            co mi cos takiego teraz, jak mam 16 lat. Ale tak ogolnie to nowa forma egzaminu
            mi calkiem odpowiada, na probym z majcy mialam 43 pkt - moze i pewne zadania sa
            bezsensowne, ale da sie to przezyc i wierze ze wszytsko bedzie ok
            Powodzenia
    • Gość: agryppa Re: Egzamin gimnazjalny... IP: 213.155.166.* 02.05.02, 21:44

      Na egzaminie próbnym miałam 32 pn. (część mat.-przyrod.) doskonale wiem że
      nie jest dobrze (32/50) ,ale obawiam się ,że może być jeszcze gorzej....
      Tamten test był na początku roku ,a prawdziwy będzie pod koniec roku ,sęk w
      tym,że przez ten rok niewiele zdążyłam się nauczyć ,a na egzaminie będzie
      zawarty program tego roku szkolnego....
      A w ogóle to wszystko bezsensu......
      • perlotiel Re: Egzamin gimnazjalny... 02.05.02, 23:40
        na probnym mialam 40 z cz. humanistycznej... zawsze
        bylo tak, ze probny byl latwiejszy od koncowego :(
        wiem, ze chemie zawale. zostal tydzien, a przez tydzien
        nie powtorze trzech lat nauki. nie wiem czy jest sens w
        ogole sie uczyc:/
    • gnatogryz Egzamin gimnazjalny... 03.05.02, 00:08
      Najciekawsze w tych egzaminach jest to, że nieraz bywają tam (przynajmniej w
      tych drukowanych przez prasę i czasopisma) rzeczy, których na lekcjach nie
      przerabialiśmy wcale. Popieram testy sprawdzające umiejętność logicznego
      myślenia, ale te, które do tej pory miałem w rękach bardziej sprawdzały wiedzę
      ksiązkową. (Cóż, trzeba przyznać - do kujona mi nieco brakuje...:)
      Poza tym nie uczyłem się w szkole czegoś takiego, jak:
      ścieżka ekologiczna, medialna, filozoficzna, czytelnicza, europejska,
      dziedzictwo kulturowe w regionie, czy obronę cywilną.
      Nie mam też pojęcia o astronomii (nie uczyłem się tego w szkole, a prywatnie
      jakoś nie zainteresowałem się). Poza tym, co to (...) jest "kultura polska na
      tle tradycji śródziemnomorskiej"? Pierwsze słyszę.
      Dane te pochodzą z informatora opracowanego przez członków komisji
      egzaminacyjnej.

      Poza tym znam osoby, które nawet nie wiedzą, co to jest rozprawka (całkiem
      wiele takich jest) - jak taki ktoś ma napisać dobrze test?
      (i tu wielkie thx dla mojej polonistki - z polskiego mam dst, ale znam już
      wszystkie formy potrzebne na egzamin)
      • gnatogryz Egzamin gimnazjalny... 03.05.02, 00:24
        a tak btw. Edukację muzyki zakończyłem na etapie 6. klasy sp.
        Wiem, z czego składa się grzechotka.
      • Gość: slakoc Re: Egzamin gimnazjalny...do gniato..... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.05.02, 00:29
        gnatogryz napisał(a):

        > Najciekawsze w tych egzaminach jest to, że nieraz bywają tam (przynajmniej w
        > tych drukowanych przez prasę i czasopisma) rzeczy, których na lekcjach nie
        > przerabialiśmy wcale. Popieram testy sprawdzające umiejętność logicznego
        > myślenia, ale te, które do tej pory miałem w rękach bardziej sprawdzały wiedzę
        > ksiązkową. (Cóż, trzeba przyznać - do kujona mi nieco brakuje...:)
        > Poza tym nie uczyłem się w szkole czegoś takiego, jak:
        > ścieżka ekologiczna, medialna, filozoficzna, czytelnicza, europejska,
        > dziedzictwo kulturowe w regionie, czy obronę cywilną.
        > Nie mam też pojęcia o astronomii (nie uczyłem się tego w szkole, a prywatnie
        > jakoś nie zainteresowałem się). Poza tym, co to (...) jest "kultura polska na
        > tle tradycji śródziemnomorskiej"? Pierwsze słyszę.
        > Dane te pochodzą z informatora opracowanego przez członków komisji
        > egzaminacyjnej.
        >
        > Poza tym znam osoby, które nawet nie wiedzą, co to jest rozprawka (całkiem
        > wiele takich jest) - jak taki ktoś ma napisać dobrze test?
        > (i tu wielkie thx dla mojej polonistki - z polskiego mam dst, ale znam już
        > wszystkie formy potrzebne na egzamin)

        Amożesz mi podać jakąś ciekawą stronę o komisji gimnazjalnej?
        • gnatogryz Re: Egzamin gimnazjalny... 03.05.02, 00:31
          Nie, nie mogę - nie znam. Informacje mam tylko na papierze.
        • gnatogryz Strona OKE Kraków 03.05.02, 00:36
          www.oke.krakow.pl/
          Adres okręgowej komisji w krakowie
          • Gość: slakoc Re: Strona OKE Kraków IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.05.02, 21:50
            Dzięki za informacje.Ja ze swej strony przerobiłem trochę testów i muszę
            przyznać,że będę miał problemy.Trochę cykorze/nie muszę tak pisać ale tak
            jest/Może utworzyć jakiś pokój czata?Będzie można trochę potrenować z innymi?
            Pozdrawiam wszystkich czernobylców/to jes dobre/.Paweł z Torunia.
      • Gość: krakuska easy easy IP: 80.48.253.* 04.05.02, 19:55
        spokojnie, mamy jeszcze 10 dni - wiem ze to nie jest duzo, ale moza w tym
        czasie pare rzeczy powtorzyc, robiac testy tez mozla sie wiele nowych,
        przydatnych wiadomosci nauczyc, wiec nie panikujcie tylko wescie sie w garsc i
        robcie testy
    • rodzynia Re: Egzamin gimnazjalny... 03.05.02, 12:32
      Trzeba mieć tylko nadzieję,że jako pierwszemu rocznikowi dadzą nam prostsze
      testy,a że nadziej matką głupich...
      Z drugiej strony testy dla szóstoklasistów były podobno banalane...Tak tu
      wszyscy piszą,a próbne takie nie były,więc to jakieś pocieszenie.
      Racja,że te testy które nam mają pomagać w przygotowaniu się do egzaminu
      sprawdzają wiedzę encyklopedyczną....szczególnie mat-przyr,bo humanistyczne nie
      wszystkie...
      Życzę powodzedzenia wszystkim :)
      AsiK
      • Gość: gabi Re: Egzamin gimnazjalny... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 18:01
        Jak widać nasze opinie raczej się nie różnią. Też mam już dosyć tego
        wszytskiego! Moja siostra zdając 2 lata temu kompetencje prawie w ogóle się do
        nich nie przygotowywała. Zadania były proste (konkretnie materiał, który
        przerabiali). Dostała się do bardzo dobrej szkoły i słusznie! Czasami czytam
        jakieś polecenia na głos to łagodnie mnie uświadamia, że ma to teraz. Ciekawe w
        takim razie kiedy JA miałam to wszytsko przerobić? Bezsensu moim zdaniem
        wliczana jest np. chemia czy fizy kiedy ktoś idzie na profil humanistyczny :)
        Matma i polski to podstawa i tego powinniśmy się trzymać!!!
        • Gość: :DD Re: Egzamin gimnazjalny... IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 15:21
          ja nie oowazam ze bzura jest sprawdzanie wiedzy z chemii czy fizyki , atak
          wogoole to i tak spr. jest gloownie z matmy i polaka zadko kiedy pada pytaine z
          fizy czy chemii :S
        • Gość: DazaLove Re: Egzamin gimnazjalny... IP: *.lipsko.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 23:47
          Matma i polski... Mnie tam matma nie będzie raczej potrzebna (mam już wybrane
          zawody :oP) Co do polskiego, to jest język ojczysty... Ech... ja osobiście
          wolałabym zdawać same języki obce ;) Heh :) Zadania z fizyki nie są trudne...
          Gorzej z chemią... Dobieranie współczynników zrozumiałam dopiero pod koniec 2-
          giej klasy... Porażka! I na dodatek jest to chyba jedyna rzecz z chemii, którą
          umiem... :( A najgorsze jest to, że na próbnych jakie pisaliśmy w szkole,
          trzebabyło znać wzory soli, alkoholi itp. :o/ Po co mi to w ogóle wiedzieć? Czy
          to jest w ogóle związane z myśleniem? Dla mnie cała chemia to
          pamięciówka... :o| A najgorsze jest to, że jakoś nie widzę dla siebie szans,
          żeby zdać do wymarzonego liceum :( To jest najgorsze... Jak nie tam... to już
          chyba wolę się zabić... :(
      • Gość: OLEKKKKK Re: Egzamin gimnazjalny... IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.05.02, 17:17
        HIA HIA HIA
        CHCIAÓŁEM TYLKO DODAĆ ŻE KAŻDA MATKA KOCHA SWOJE DZIECI!!!!!!!!!

        A TAK POZA TYM TO CHYBA LEPIEJ PISAĆ TAKI TEST NA "MYŚLENIE"(CHYBA TAKI
        POWINIEN BYĆ) ,A TAKIE GADANIE I TAK NIC NIE DAJEEEEEEEE. ZACZNIJCIE COŚ
        ROBIĆ!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka