Tyrania -

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 19:57
W szkołach zawsze dzielimy sie na grupy.
Tak to juz jest. Grupy w szkole jako klasy, grupy przyjaciol w klasie.
Grupy kujonow, grupy pajacow, grupy madrych dziewczyn, grupy dziewczyn itp
itd.
Te grupy sa czlonkami innych grup szkolnych, mianowicie grup
subkulturowcyh . Znamy ciagle te same twarze.
Ja bede pisal o "zbiorach" klasowych. Otoz w szkolach (bede pisal o
polskich sytuacja za granica nie jest mi czego nie ukrywam znana) panuje
istna tyrania.
Sprzyja temu reforma ktora rozbila tok edukacji na szkole podstawowa,
gimnazjum itd.
W gimnazjum wszystko staje sie bardziej wyraziste przez okres dojrzewania.
Ale do rzeczy. Mamy grupe ktora EWIDENTNIE rzadzi klasa. Moga to byc osoby
glupie, silne i niezrownowazone, badz dobrzy uczniowie pozujacych
na "luzakow". Zwykle wladze nad taka grupka obejmuje jedna osoba, reszta
pomaga mu w jego "rzadach". Tak wiec sprawy, wyjscia do kina, wyboru
przewodniczacego, wyjazdu na wycieczke szkolna itp ustala de facto 3, 4
uczniow.
Osoby ktore nazwalem "tyranami" z reguly sa bardzo nietolerancyjne, zdarza
sie, ze ostentacyjnie pokazuja jacy sa dorosli. Bywa, ze jest to przypadek
zwyklej racjonalizacji.
Nauczyciele na to niereaguja, w koncu to niekiedy dobrzy uczniowie.
Hmmh teraz uswiadomilem sobie, ze sam do takiej "elity" nalezalem. Z punktu
mojego widzenia, bylo idealnie. Dopiero teraz mialem odwage porozmawiac z
innymi. Nie bylo dobrze. Teraz sytuacja sie odwrocila. Z tymi rzadami
walcze, bo od tego duzo zelezy. Zwykle duzo osob czuej sie gorszymi, ulegaja
wladzy i basta. Nie dajcie sie.

To tyle....
...Narazie :)
    • Gość: Ginny Re: Tyrania - IP: *.net.bialystok.pl / 10.2.21.* 23.09.02, 15:57
      No to ci współczuję. U mnie, dziękować Bogu, ani w podstawówce, ani w LO, nie
      bylo takiego zjawiska. Owszem, grupki były. Trzy. Były "panienki spod ściany"-
      takie bardziej imprezowe i modniej ubrane, "intelektualistki"- cichsze i
      grzeczne i faceci- z racji tego, że było ich aż 7. Ale jeśli chodziło o sprawy
      istotne dla całej klasy, to były normalne głosowania, co uważam za wyjście
      nader rozsądne.
      • Gość: den Re: Tyrania - IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.09.02, 19:51
        Hmmh widzisz u mnie tez byly glosowania.
        Ale jesli ktos NIE ZGODZIL sie z opinia rzadzacych
        to od razu mial jakies niedogodnosci. Tj smiali sie z tej osoby co nie jest
        zbyt mile. Tak wiec wszyscy glosowali jak chcial nazwijmy go "Andrzej" bo
        inaczej nie mial by milego zycia w klasie. Ludzie latwo wpadaja w cos takiego,
        uwazam tez, ze zjaiwsko to w mniejszej czesci dotyczy dziewczyn. Niestety u
        mnie nie sa zbyt inteligentne i w zasadzie nie maja powodow zeby nie zgadzac
        sie z opinia Andrzeja. Tj nie wsyztskie dizewczyny tak myslaly, to wszystko
        jest uzaleznione od pewnych sytuacji.
        • Gość: MAJA Re: Tyrania - IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 23.09.02, 21:35
          "Hmmh teraz uswiadomilem sobie, ze sam do takiej "elity" nalezalem. Z punktu
          mojego widzenia, bylo idealnie. Dopiero teraz mialem odwage porozmawiac z
          innymi. Nie bylo dobrze. Teraz sytuacja sie odwrocila."

          Straciłeś pozycję i od razu dziewczyny (elektorat) zaczęły być mniej
          inteligentne? No, no... masz zadatki ;-))
          • Gość: den Re: Tyrania - IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 13:30
            Heh nie naginaj faktow ;D
            Przykro mi to stwierdzic ale wsrod masy ludzi, dziewczyn, kobiet, trudno jest
            wybrac te idealna :) A niestety co stwierdzma z przykroscia w mojej
            nienajlepszej zreszta dzielnicy inteliegntnych dziewczyn jest malo co nie
            oznacza, ze W OGOLE ich nie ma. Faktem jest, ze wszystkie sa bardzo ladne :)
            • sumerolog poznań, hę? 24.09.02, 21:28
              a mogę spytać w jakim to liceum jest taka sytuacja? Bo a nuż chodziłem do tego
              samego i nie zauważyłem... (bez sarkazmu)
              • Gość: den Re: poznań, hę? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 09:26
                sumerolog napisał:

                > a mogę spytać w jakim to liceum jest taka sytuacja? Bo a nuż chodziłem do
                tego
                > samego i nie zauważyłem... (bez sarkazmu)

                Narazie wole zostac anonimowy. Ale taka sytuacja ma czesciej miejsce w
                gimnazjum, zdarza sie w podstawowkach. W liceum jest wieksze sito.
    • Gość: J.S. Re: Tyrania - eee... jak dla mnie e = 2.71... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.02, 20:49
      1. Posil się egoizmem, nie zwracaj na nich uwagi. To Ty decydujesz czy jesteś w
      ich "władzy" (zapewniam bardzi wątpliwej), czy to Ty nad nimi panujesz.

      2.Nie widzę powodu dla którego nie miałbyś się im przeciwstawić, jakimi
      dysponują aparatami represji? Są głośniejsi, zniechęcą cię do nauczycieli
      (mocno wątpię), czy może nakierują klasę przeciwko tobie?

      Tak się składa że klasa nie ma jak Cię ugodzić...

      3. Na pewno zawsze masz jakieś "awaryjne" towarzystwo którym się możesz
      wesprzeć. Jeżeli nie, poszukaj u starszych od siebie ludzi, ci w wieku 20-22
      lat są bardzo senowni. Mają dużo problemów o których powinieneś z nimi
      rozmawiać (na temat planowania życia, studiów itp.), ale za to są na tyle
      dojrzali że Tobie też mogą bardzo pomóc.

      4. Ew. Przyjdź do drużyny harcerskiej, możliwe że ci ludzie będą ci odpowiadać,
      wbrew pozorom wysoko uporządkowana hierarchia powoduje że inni liczą się z
      twoim zdaniem, w większości zastępów (dobrych) panują partnerskie stosunki.

      Dobra nie będę się rozpisywał,
      jako ofiara szkolnego mobbingu w klasach 1-6 mam duże doświadczenie w klasowej
      demagogii, więc jakbyś chciał skorzystać z mojego doświadczenia, to pisz:

      jszab@o2.pl
      .
      Aha, i chciałem dodać że nie należę do klasowej "elity", choć zalążki takowej
      ewidentnie się u mnie w klasie tworzą.
      Traktuj klasę z dystansem, naprawdę nie są twoją wyrocznią, a władza jaką nad
      tobą mają jest czysto wirtualna.

      :)Głowa do góry.
      Jourek
Pełna wersja