Dodaj do ulubionych

zbyt małe wymagania w liceum !!!

IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 21.10.02, 14:03
Ostatnio przeglądałem sobie testy i egzaminy wstępne na kierunek Prawo
przeprowadzone w kilku czołowych uniwersytetach w naszym zacnym kraju.
Oczywiście spróbowałem się skonfrontować (bez żadnego uprzedniego
przygotowania, powtórek itp.) z zadawanymi pytaniami. Nasunął mi się jeden
wniosek: program szkoły średniej nie gwarantuje osobie, która regularnie i
pilnie się uczy, dostania się na Wydział Prawa w dowolnej placówce wyższej w
Polsce. Tak, tak... taka jest właśnie prawda. Poziom ucznia "piątkowego" w
czołowej szkole średniej w mieście wojewódzkim (rozpatruję tu mój, konkretny
przypadek) jest za niski na progi uniwersyteckie. Rozumiem, że ktoś może
powiedzieć: to dlaczego sam nie zaczniesz się uczyć dodatkowo ? Mógłbym, ale
z drugiej strony zapytam się: to dlaczego poziom programu nauczania z
historii nie ewoluuje tak jak poziom wymagań na egzaminie wstępnym na
Prawo ???
Chętnie usłysze Wasze opinie. Czy tylko to jest moje złudzenie, czy Wy też
odnosicie podobne do mojego wrażenie ???

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zielicz Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: *.polbox.pl / 213.241.34.* 21.10.02, 15:15
      Na tym egzaminie chodzi wyłącznie o pozbycie się nadmiaru chetnych stosunkowo
      tanim kosztem.I ten cel jest osiągany.
      • Gość: DaDa Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: proxy / 192.168.0.* 21.10.02, 15:49
        Gość portalu: Zielicz napisał(a):

        > Na tym egzaminie chodzi wyłącznie o pozbycie się nadmiaru chetnych stosunkowo
        > tanim kosztem.I ten cel jest osiągany.

        Tym razem zgadzam się z Tobą. Jeżeli ktoś sądzi, że egzaminy konkursowe na
        najbardziej oblegane kierunki studiów służą do wyłowienia najlepszych
        kandydatów, to jest w błędzie. Gdyby tak było, to mielibyśmy zatrzęsienie
        wspaniałych lekarzy i architektów. Na te kierunki również zawsze było bardzo
        dużo chętnych. A efekty? Każdy widzi i odczuwa na własnej skórze.

        Młodzież jednak ma prawo czuć się oszukana, bo matura powinna świadczyć o tym,
        że młody człowiek jest zdolny do podjęcia studiów (również na prawie, chociaż
        według mnie to nudy). Niechże więc w końcu taka będzie! Oznaczać to jednak musi
        dużo większy poziom i "odsiew". DaDa
        • Gość: Majka :) Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 16:34
          Bleble, a ile osób w twojej klasie wybiera się na prawo? Może reszta nie byłaby
          zachwycona, gdyby spróbować podnieść poziom wymagań do poziomu dość szalonych
          testów na prawo?
          Chciałbyś mieć biologię na poziomie egzaminów na uczelnie medyczne?
          Przeciez -jak pisał Zielicz- to metoda odsiewu .
          A może sprawę rozwiązałyby konsultacje "układaczy testów" z twórcami programów
          do szkół średnich?
          • Gość: DaDa Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: proxy / 192.168.0.* 21.10.02, 17:25
            Gość portalu: Majka :) napisał(a):

            > Bleble, a ile osób w twojej klasie wybiera się na prawo? Może reszta nie
            byłaby
            >
            > zachwycona, gdyby spróbować podnieść poziom wymagań do poziomu dość szalonych
            > testów na prawo?
            > Chciałbyś mieć biologię na poziomie egzaminów na uczelnie medyczne?
            > Przeciez -jak pisał Zielicz- to metoda odsiewu .
            > A może sprawę rozwiązałyby konsultacje "układaczy testów" z twórcami
            programów
            > do szkół średnich?

            Mnie się wydaje, że zamiast testów uczelnie równie dobrze mogłyby urządzić
            loterię lub zastosować wyliczankę. Z porównywalnie dobrym skutkiem. Na
            szczęście z prawnikami nie miałam dotychczas do czynienia, ale z lekarzami i
            owszem. Dlaczego dobrego lekarza trzeba szukać ze świecą? Dlaczego im te dobrze
            zdane testy z biologii nie pomogły? Po co to wszystko! DaDa





          • Gość: bleble Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 21.10.02, 20:23
            Z mojej klasy ok. 10 osób wybiera się na prawo na różne uniwersytety w Polsce.
            Biologia nie ma tutaj nic do gadania, gdyż w mojej szkole nauka jej kończy się
            na klasie III.
            Chodzi mi o jeszcze jedną rzecz. O szybszy wybór specjalizacji i zainteresowań
            ucznia w liceum. Nie może być tak, że trzeba wybrać fakultet w IV klasie
            liceum. Nauczyciel wówczas goni z materiałem i wiele istotnych rzeczy oraz
            tematów jest pomijanych. Reforma edukacji poszła w złą stronę. O rok (III klasa
            gimnazjum) "wydłużone zostało dzieciństwo". Może obecni gimnazjaliści się z
            tego cieszą, ale gdy przyjdzie im zdawać na studia powiedzą to co ja. Zauważ
            jeszcze, iż program gimnazjum został niesamowicie ograniczony.
            Uczniowie "uwstecznili się" o rok - to jest wniosek nie do zbicia.
            Specjalizacja uczniów liceum powinna odbywać się już w drugiej klasie. Wówczas
            byłby czas na rozwój zainteresowań ucznia oraz na realizację istotnego i
            poszerzonego programu. W III-ej klasie (nota bene ostaniej wg nowej reformy)
            taki uczeń byłby w stanie zajrzeć do lektur dodatkowych, a co za tym idzie jego
            wiedza znacznie by się powiększyła.

            Pozdrawiam.
            • Gość: km Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: *.net / *.kra.warszawa.supermedia.pl 21.10.02, 21:47
              Rozumiem Bleble, że chodzisz do "starego" liceum (szkoły ponadpodstawowej) i to
              być może klasy niesprofilowanej (ogólnej), w której jedyną szansą specjalizacji
              są fakultety - i to jak zrozumiałem dopiero w klasie IV. To rzeczywiście nie
              jest rozwiązanie optymalne, chociaż być może w Twoim przypadku najlepsze
              możliwe (z dostępnych w Twoim zasięgu).
              Mianowicie gdybyś była zdecydowanana prawo jeszcze przed liceum to lepiej było
              wybrać klasę humanistyczną gdzie wymiar historii byłby w całym cyklu
              poszerzony. Być może w wieku lat 15 (po podstawówce) jeszcze nie wiedziałaś, że
              to ma być prawo).
              Dzięki wprowadzeniu reformy kandydaci do liceum są o rok starsi (absolwenci
              gimnazjów mają po 16 lat). - może jest im łatwiej wybierać. A muszą wybierać
              ponieważ w liceum nowego typu (ponadgimnazjalnym) każda klasa musi mieć od
              dwóch do czterech przedmiotów rozszerzonych - nie ma już klas ogólnych.
              Oczywiście można dokonać stosunkowo neutralnego wyboru klasy np z rozszerzonymi
              językami obcymi. To jest oczywiście bardzo korzystny wybór dla tych co chcą
              studiować lingwistykę, filologie itp. Natomiast pozostałe przedmioty
              (matematyka, historia itd) są wtedy wyłącznie uzupełnieniem kształcenia
              ogólnego, a ich programy i poziom wymagań nie przygotowują do egzaminów
              wstępnych na studia.
              Obecni uczniowie gimnazjów powinni ten problem szczególnie przemyśleć.
              Pozdrawiam serdecznie
              Krzysztof Mirowski
              dyrektor LXVII LO Warszawa
              • Gość: mamosz Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: *.acn.pl / 10.137.128.* 23.10.02, 00:18
                Gość portalu: km napisał(a):

                > Rozumiem Bleble, że chodzisz do "starego" liceum (szkoły ponadpodstawowej) i
                to
                >
                > być może klasy niesprofilowanej (ogólnej), w której jedyną szansą
                specjalizacji
                >
                > są fakultety - i to jak zrozumiałem dopiero w klasie IV. To rzeczywiście nie
                > jest rozwiązanie optymalne, chociaż być może w Twoim przypadku najlepsze
                > możliwe (z dostępnych w Twoim zasięgu).
                > Mianowicie gdybyś była zdecydowanana prawo jeszcze przed liceum to lepiej
                było
                > wybrać klasę humanistyczną gdzie wymiar historii byłby w całym cyklu
                > poszerzony. Być może w wieku lat 15 (po podstawówce) jeszcze nie wiedziałaś,
                że
                >
                > to ma być prawo).
                > Dzięki wprowadzeniu reformy kandydaci do liceum są o rok starsi (absolwenci
                > gimnazjów mają po 16 lat). - może jest im łatwiej wybierać.
                Kochany panie dyrektorze tujuż Pan był łaskaw przesadzić ,może idąc tymtropem
                już w przedszkolu powinien przyszły prawnik nakreślić sobie kredką swiecową na
                kartoniku drogę swej przyszlej błyskotliwej kariery,zaznaczajac kolorami
                kolejne jej etapy.
                > Obecni uczniowie gimnazjów powinni ten problem szczególnie przemyśleć.
                > Pozdrawiam serdecznie
                > Krzysztof Mirowski
                > dyrektor LXVII LO Warszawa
                A egzaminy na studia SĄ konkursowe trzeba się ztym pogodzići uczyć sie pilnie
                Pozdrawiam
                • Gość: km Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: *.wawpie.ext.ids.pl 23.10.02, 12:56
                  Gość portalu: mamosz napisał(a):

                  > Kochany panie dyrektorze tu już Pan był łaskaw przesadzić, może idąc tym
                  tropem już w przedszkolu powinien przyszły prawnik nakreślić sobie kredką
                  świecową na kartoniku drogę swej przyszłej błyskotliwej kariery, zaznaczajac
                  kolorami kolejne jej etapy. A egzaminy na studia SĄ konkursowe trzeba się z tym
                  pogodzić i uczyć sie pilnie .....

                  Szanowna koleżanko:
                  Moim zdaniem są dwie możliwości:

                  1. Uczeń dosyć wcześnie wie jaki typ studiów chce podjąć (np humanistyczne,
                  przyrodnicze itp - nie musi to być konkretny wydział na określonej uczelni,
                  wystarczy ogólnie kierunek) i wtedy może uczyć się przedmiotów ważnych dla
                  niego (kierunkowych) na poziomie rozszerzonym, a pozostałych na poziomie
                  podstawowym. Dla takich uczniów istniały w liceach (czteroletnich) klasy
                  sprofilowane i w nowych liceach (ponadgimnazjalnych) klasy z rozszerzonymi
                  określonymi przedmiotami.

                  2. Uczeń nie wie co będzie studiował (bierze pod uwagę zarówno prawo jak i
                  politechnikę i medycynę) - aby mieć szanse na egzaminach wstępnych taki uczeń
                  powinien uczyć się wszystkich przedmiotów w wersji rozszerzonej. Nie wierzę,
                  aby było to możliwe. Nie wierzę także w możliwość uczenia się "tak ogólnie"
                  przez większość liceum i podjęcie decyzji o kierunku studiów w okolicach
                  studniówki - egzaminy wstępne są bardzo trudnymi konkursami i nie można się do
                  nich przygotować w kilka miesięcy. Kilka miesięcy trwa powtarzanie, utrwalanie,
                  i przygotowania techniczne do określonego typu egzaminu (np testu).

                  Reasumując jestem zwolennikiem świadomego wyboru kierunku studiów i starannego
                  przygotowywania do egzaminów w ciągu kilku lat. W ten sposób staramy się
                  pracować w LXVII LO i to jest jedną z przyczyn naszej skuteczności.

                  Pozdrawiam serdecznie
                  Krzysztof Mirowski
                  dyrektor LXVII LO Warszawa

                  Ps.
                  Niektórzy już w przedszkolu zaczynają naukę języków obcych. Są tacy, którzy już
                  na poziomie gimnazjum chcą świadomie wybierać wyżej niż rejonowy standard.
                  Wszyscy nauczyciele wiedzą, jak trudno jest w kolejnych klasach nadrobić
                  zaległości z poprzednich etapów edukacji.
                  Słowem - lepiej wcześniej planować.
                  • mamosz Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! 23.10.02, 22:26

                    Pewnie lepiej,tyle tylko,że w wieku 15 lat bardzo wielu uczniów nie ma pojęcia,
                    lub ma bardzo blade, o tym ,co chcieliby robić.Oczywiscie są pewne
                    przewidywalne opcje w oparciu o predyspozycjeitd.To na pewno b.rozsądne co Pan
                    napisal,ale troche przerażajace ten starannie zaplanowany świat......
                    Tym niemniej jest oczywistoscią,że egzamin na wyższą uczelnię jest konkursowy i
                    nie ma co biadolić tylko, może nawet nie tyle kuć, co majac w perspektywie
                    studia INTERESOWAĆ sie tym co sie dzieje wokół i dużo czytać różnych rzeczy nie
                    zniedbując nauki of course.
                    • Gość: Zielicz Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: *.polbox.pl / 213.241.34.* 24.10.02, 15:41
                      Żeby odnieść sukces trzeba wiedzieć czego się chce możliwie wcześnie i do tego
                      dążyć.Mozna też czekać i płakać ,że się nie wie, ale to ma swoją cenę - dużo
                      wysiłku w rzeczy zbędne i zbyt późny trening rzeczy potrzebnych.Niektórych
                      opóźnień już się nie da nadrobić - są rzeczy, które mozna dobrze opanować
                      wyłącznie w dzieciństwie!
                      • Gość: DaDa Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: proxy / 192.168.0.* 24.10.02, 17:51
                        Gość portalu: Zielicz napisał(a):

                        > Żeby odnieść sukces trzeba wiedzieć czego się chce możliwie wcześnie i do
                        tego
                        >
                        > dążyć.Mozna też czekać i płakać ,że się nie wie, ale to ma swoją cenę - dużo
                        > wysiłku w rzeczy zbędne i zbyt późny trening rzeczy potrzebnych.Niektórych
                        > opóźnień już się nie da nadrobić - są rzeczy, które mozna dobrze opanować
                        > wyłącznie w dzieciństwie!

                        Tym razem zupełnie się nie zgadzam! Chciałbys wyprodukować zamiast myslących
                        ludzi wyspecjalizowane chipy? Człowiek (zwłaszcza młody) musi mieć prawo do
                        poszukiwań i musi mieć prawo do popełniania błędów! A w dzieciństwie powinien
                        się nauczyć czytać, pisać i rachować. Dobrze by było, żeby póżniej nie zatracił
                        tej dziecięcej ciekawości. DaDa
                        • Gość: Zielicz Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: *.polbox.pl / 213.241.34.* 25.10.02, 14:49
                          Ktoś, kto nie nabył w dzieciństwie odpowiednich umiejętności matematycznych i
                          sprawności w ich stosowaniu czy nie nauczył się języków obcych, nigdy już nie
                          będzie w stanie tego zrobić na odpowiednio wysokim poziomie.Nie twierdzę,że
                          kandydat na inżyniera powinien od małości zajmować się odpowiednią
                          specjalnością inżynierską.Aliści nauka z naciskiem na matematykę, fizykę i
                          informatykę jest mu potrzebna.Bez niej będzie w przyszłości co najwyżej
                          inżynierskim wyrobnikiem.
                    • doik Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! 25.10.02, 19:36
                      Co do wypowiedzi mamosza i pana dyrektora:
                      Musze powiedzieć że pod koniec gimnazjum okresliłem sobie droge rozwoju na
                      najbliższse 4 lata czyli liceum + kierunek studiów. Narazie konsekwentnie go
                      realizuje i obym wytrwał tak do końca!!! Mimo tego ucze się 6 przedmiotów na
                      poz. rozszerzonym + przedmioty oparte na programach autorskich(wos-nie jest to
                      to ale coś bliskiego,wiedza o kulturze,nauka o języku) i uważam że tak własnie
                      powinna kształcić każda niewazne czy państwowa czy prywatna szkoła w Polsce.
                      Niemozna bowiem zbytnio "profilować" uczniów gdyz jest to zakładanie im klapek
                      na oczy!!!!!!!!!!!!!!!! Ale mamy demokracje, każdy może dokonać najwłaściwszego
                      dla siebie wyboru......
            • Gość: Zielicz Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: *.polbox.pl / 213.241.34.* 22.10.02, 11:47
              Od tego są klasy sprofilowane(od kl.I) istniejące od dawne w wielu
              szkołach.Trzeba było wybrac profil humanistyczny czy społeczny.
            • caerme Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! 22.10.02, 23:15
              wszyscy mowimy i sie zgadzamy "ze uczen musi zagladnac do lektury" ale jak on
              ma na milosc boska to zrobic kiedy on tego nigdy sie nie uczyl, niekt od niego
              tego nie wymagal , a czasem wrecz odwrotnie poglady i opinie wyglaszane
              sprzeczne z tym co bylo w pdr. byly pomijane nawet jesli mialy calkiem niezle
              uzasadnienie, ew z komentarzem: ta ksiazka sprzed 89? to komunistyczna...
            • caerme Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! 22.10.02, 23:16
              wszyscy mowimy i sie zgadzamy "ze uczen musi zagladnac do lektury" ale jak on
              ma na milosc boska to zrobic kiedy on tego nigdy sie nie uczyl, niekt od niego
              tego nie wymagal , a czasem wrecz odwrotnie poglady i opinie wyglaszane
              sprzeczne z tym co bylo w pdr. byly pomijane nawet jesli mialy calkiem niezle
              uzasadnienie, ew z komentarzem: ta ksiazka sprzed 89? to komunistyczna...
              moze lepiej od razu wymagac od gimnazjum opinii wlasnych uczniow a nie slow
              wlasnych uczacych w ustach uczniow.. wtedy nie bedzie problemu: problem wiem
              gdzie szukac tego co trzeba-> poczatek nitki juz mam dalej pojdzie latwo i
              znajde dane ktore mnie interesuja
            • vaniteux Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! 25.10.02, 18:01
              Jestem na profilu DZIENNIKARSKO-PRAWNICZYM. Ponieważ każdy porządny uczeń
              szkoły z tradycjami tego porządnego kraju musi być gruntownie wykształcony z
              zakresu całego materiału szkoły średniej, który przecież obejmuje jakże
              niezwykle ważne wiadomości dla przyszłego prawnika, np.: dokładna budowa
              ssaków, histereza pola magnetycznego czy chemia organiczna, wobec tego
              biologia, fizyka oraz chemia mają tu wiele do gadania. Zero szans rozwoju,
              uczenie się bzdur które i tak się potem zapomina, jest po prostu zabieraniem
              cennego czasu, który można by wykorzystać na przygotowywanie się do wstępnych
              egzaminów na studia, poszerzanie wiedzy z przedmiotów profilowanych oraz naukę
              języków.Zadbanie o swoją przyszłość. Biologia i fizyka do czwartej klasy.
              Przecież nie może nas, przyszłych prawników, ominąć dogłębne poznanie budowy
              jamochłonów.
              • Gość: bleble Re: zbyt małe wymagania w liceum !!! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.10.02, 19:15
                vaniteux napisała:

                > Jestem na profilu DZIENNIKARSKO-PRAWNICZYM. Ponieważ każdy porządny uczeń
                > szkoły z tradycjami tego porządnego kraju musi być gruntownie wykształcony z
                > zakresu całego materiału szkoły średniej, który przecież obejmuje jakże
                > niezwykle ważne wiadomości dla przyszłego prawnika, np.: dokładna budowa
                > ssaków, histereza pola magnetycznego czy chemia organiczna, wobec tego
                > biologia, fizyka oraz chemia mają tu wiele do gadania.

                hmmm, ciekawe :)

                > Zero szans rozwoju,
                > uczenie się bzdur które i tak się potem zapomina, jest po prostu zabieraniem
                > cennego czasu, który można by wykorzystać na przygotowywanie się do wstępnych
                > egzaminów na studia, poszerzanie wiedzy z przedmiotów profilowanych oraz
                naukę
                > języków.Zadbanie o swoją przyszłość. Biologia i fizyka do czwartej klasy.
                > Przecież nie może nas, przyszłych prawników, ominąć dogłębne poznanie budowy
                > jamochłonów.

                życzę powodzenia, zobaczymy, w jaki sposób będziesz je reprezentował przed
                sądem :))). Oczywiście, ironię zrozumiałem :).

                Pozdrawiam.
    • Gość: km Wymagania w liceum a studia IP: *.net / *.kra.warszawa.supermedia.pl 21.10.02, 19:45
      Realizacja programu liceum ogólnokształcącego zapewnia wykształcenie ogólne.
      Każdy absolwent liceum zna (powinien znać) historię i każdy inny przedmiot na
      poziomie ogólnym, a nie specjalistycznym. Trzeba sobie powiedzieć wyraźnie -
      żaden uczeń nie ma możliwości opanowania WSZYSTKICH przedmiotów na takim
      poziomie wiedzy i umiejętności, aby moć dostać się na dowolne studia. Zdanie
      egzaminu wstępnego na studia (poważne, z dużą liczbą kandydatów) wymaga
      opanowania wyspecjalizowanego programu rozszerzonego. Przykładowo na prawo
      będzie to historia w profilu humanistycznym.
      Z tego wniosek, że tak zwany profil ogólny tak na prawdę wprawdzie daje maturę,
      ale nie przygotowuje do studiów. Chyba, że jest on ogólny wyłącznie z nazwy, bo
      w rzeczywistości daje uczniom szansę specjalizacji (czy nawet ją wymusza) w
      systemie zajęć fakultatywnych itp.
      Warto chyba zwrócić uwagę, że obecnie jest wyraźna tendencja do upowszechnienia
      wykształcenia średniego z maturą (zmniejszanie udziału szkół zawodowych
      w "rynku" edukacyjnym). To oznacza, że będzie coraz więcej absolwentów liceów,
      którzy nie będą w stanie dostać się na te najbardziej oblegane kierunki studiów
      na renomowanych uczelniach...
      Pozwolę sobie także zwrócić uwagę na fakt, że to co się stało z nową maturą
      pokazało, że w społeczeństwie nie ma przyzwolenia na takie podniesienie poziomu
      nauczania matematyki w szkołach, aby każdy maturzysta był w stanie zdać maturę
      z matematyki na poziomie PODSTAWOWYM. Trudno więc sobie wyobrażać, aby
      jakikolwiek inny przedmiot - np historia - uzyskała społeczną akceptację na
      podniesienie poziomu nauczania w zakresie obowiązkowym ponad obecne minimum.
      Osobny problem to sugerowane uzgodnienie poziomu matury i egzaminów wstępnych.
      To oczywiście nie jest możliwe. Bo albo trzeba tak podnieść poziom matury, że
      tylko tyle osób zda ile jest miejsc na studiach, albo powstaje kategoria "zdana
      matura - ale na studia zabrakło punktów".
      I nikt przecież nawet nie obiecuje, że po wprowadzeniu nowej matury, która
      zastąpi egzaminy wstępne na wyższe uczelnie wszyscy posiadacze matury dostaną
      się wybrane przez siebie studia. Przecież do zadnia matury może wystarczyć
      wynik A% na poziomie podstawowym, a uczelnia oblegana przez licznych kandydatów
      ogłosi konkurs, w wyniku którego do przyjęcia trzeba będzie mieć o wiele więcej
      punktów niż wystarczyło do zdania matury.
      Pozdrawiam serdecznie
      Krzysztof Mirowski
      dyrektor LXVII LO Warszawa
      • Gość: bleble Re: Wymagania w liceum a studia IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 21.10.02, 20:29
        Dziękuję za wyczerpujący głos w dyskusji. Dobrze wiedzieć, że osoby związane
        nieco ściślej i bardziej formalnie niż uczniowie z problemem edukacji w naszym
        kraju, nie stronią od udzielenia publicznego i jawnego komentarza. Pozdrawiam.
        • Gość: km Re: Wymagania w liceum a studia IP: *.net / *.kra.warszawa.supermedia.pl 21.10.02, 21:30
          Do wiadomości Bleble
          Bywalcy tego forum wiedzą, że wypowiadają się tutaj także nauczyciele. W tym
          wątku stanowią jak dotąd nawet większość: poza mną jeszcze Zielicz i Majka.
          Pozdrawiam serdecznie
          Krzysztof Mirowski
          dyrektor LXVII LO Warszawa
          • Gość: mamosz Re: Wymagania w liceum a studia IP: *.acn.pl / 10.137.128.* 25.10.02, 21:55
            Gość portalu: km napisał(a):

            > Do wiadomości Bleble
            > Bywalcy tego forum wiedzą, że wypowiadają się tutaj także nauczyciele. W tym
            > wątku stanowią jak dotąd nawet większość: poza mną jeszcze Zielicz i Majka.
            > Pozdrawiam serdecznie
            > Krzysztof Mirowski
            > dyrektor LXVII LO Warszawa
            i ja
      • caerme Re: Wymagania w liceum a studia 21.10.02, 21:46
        panie dyrektorze...
        poziom szkol jest rozny podobnie jak realizacja programow, oraz to ze
        poszczegolne przedmioty sie "nie widza".
        prawda jest tez to ze srednia szkola srednia w srednim miescia a czasem i dobra
        szkola w duzym miescie zapewnia conawyzej sama z siebie "kiepskie" szanse na
        dostanie sie na studia. ja tu winie po czesci:
        - prgram [wkuwanie - a nie nauka gdzie co znalesc]
        - korepetycje [sztucznie zawyzajace poziom]
        - brak pracy i degrengolade rynku pracy [praktycznie 90% pracodawcow szuka
        kogos z wykszt. wyzszym mimo ze tak naprawde dany typ pracy tego nie wymaga]
        uczelnie wyzsze - i tu sie z panem zgadzam - bronia sie rekami i nogami przed
        przyjmowaniem na dzienne duzej liczby osob - wola je na wieczorowe i zaoczne.
        za mojej kadencji na ae prog "przyjmowalnosci" skoczyl z 51 do chyba 65 czy 70
        punktow przy wzroscie liczby przyjetych
        moim zdaniem wyjsciem z tego "cyklu" jest po prostu totalna zmiana programow od
        podstawowoki do srednich szkol i konieczny wzrost zatrudniania na normalnych
        zasadach
        pozdrawiam...
        • Gość: nauczyciel akad. Re: Wymagania w liceum a studia IP: *.chello.pl 21.10.02, 23:05
          caerme napisał:

          > uczelnie wyzsze - i tu sie z panem zgadzam - bronia sie rekami i nogami przed
          > przyjmowaniem na dzienne duzej liczby osob - wola je na wieczorowe i zaoczne.
          > za mojej kadencji na ae prog "przyjmowalnosci" skoczyl z 51 do chyba 65 czy
          70
          > punktow przy wzroscie liczby przyjetych

          Niezupełnie. Uczelnie gdzieś w połowie lat 90-tych średnio dwukrotnie
          zwiększyły nabór na studia dzienne. I jak na razie nie zmniejszają go, choć to
          nieśmiało zapowiadają. Ale moim zdaniem wystarczy żeby min. Łybacka "pomachała
          laską" i się uspokoją. Wszystko to się dzieje przy praktycznie takich samych
          nakładach na szkolnictow wyższe (trochę ratowali sprawę doktoranci na których
          dotacja była znacznie wyższa i nie było ograniczenia w ich przyjmowaniu).
          Poza tym chciałbym zwrócić uwagę na to iż:
          - uczelnie się różnią; np. w Warszawie jest jedna tzw. renomowana uczelnia
          państwowa, która jest niepohamowana w komercjalizacji swoich studiów, ale
          pozostałe prowadzą inną politykę i nie zmuszają studentów do stawania w
          kolejkach o 2-giej w nocy żeby zdawać egzamin ustny
          - próg przyjęcia mógł podskoczyć z powodu większej liczby chętnych (wyż
          demograficzny) oraz zmiany zainteresowań młodzieży / sytuacji na rynku pracy.
          Wiadomo np. że nie ma już takiego zapotrzebowania na specjalistów od marketingu
          i zarządzania jak jeszcze kilka lat temu i mniej jest chętnych do studiowania
          na SGH.


          • caerme Re: Wymagania w liceum a studia 22.10.02, 23:05
            Gość portalu: nauczyciel akad. napisał(a):

            > caerme napisał:
            >
            > > uczelnie wyzsze - i tu sie z panem zgadzam - bronia sie rekami i nogami pr
            > zed
            > > przyjmowaniem na dzienne duzej liczby osob - wola je na wieczorowe i zaocz
            > ne.
            > > za mojej kadencji na ae prog "przyjmowalnosci" skoczyl z 51 do chyba 65 cz
            > y
            > 70
            > > punktow przy wzroscie liczby przyjetych
            >
            > Niezupełnie. Uczelnie gdzieś w połowie lat 90-tych średnio dwukrotnie
            > zwiększyły nabór na studia dzienne. I jak na razie nie zmniejszają go, choć
            to
            > nieśmiało zapowiadają. Ale moim zdaniem wystarczy żeby min.
            Łybacka "pomachała
            > laską" i się uspokoją. Wszystko to się dzieje przy praktycznie takich samych
            > nakładach na szkolnictow wyższe (trochę ratowali sprawę doktoranci na których
            > dotacja była znacznie wyższa i nie było ograniczenia w ich przyjmowaniu).
            > Poza tym chciałbym zwrócić uwagę na to iż:
            > - uczelnie się różnią; np. w Warszawie jest jedna tzw. renomowana uczelnia
            > państwowa, która jest niepohamowana w komercjalizacji swoich studiów, ale
            > pozostałe prowadzą inną politykę i nie zmuszają studentów do stawania w
            > kolejkach o 2-giej w nocy żeby zdawać egzamin ustny
            > - próg przyjęcia mógł podskoczyć z powodu większej liczby chętnych (wyż
            > demograficzny) oraz zmiany zainteresowań młodzieży / sytuacji na rynku pracy.
            > Wiadomo np. że nie ma już takiego zapotrzebowania na specjalistów od
            marketingu
            >
            > i zarządzania jak jeszcze kilka lat temu i mniej jest chętnych do studiowania
            > na SGH.

            znaczy cos sie stalo bo jesli wzrasta ilosc chetnych to przeciez nie na tyle by
            zwiekszac tak drastycznie "progi" przeciez nagle liczba chetnych w ciagu pieciu
            lat 96-01 nie skoczyla nagle o 40 czy 30%... na kazda z uczelni przy czym
            ekonomiczne nie naleza do obleganych najbardziej.
            podejrzewam juz raczej wzrost wydatkow na korepetycje i znajomosc [poza
            pasjonatami] tych dziedzin ktorych nie ma w srednich szkolach nawet na
            kierunkowych fakultetach. co daje wzrost "zdanych" na egzaminach i co znow
            skutkuje drastyczna zwyzka progow [pomijam kumoterstwo chody i znajomosci]
            moja np ratowala sie zaocznymi i wieczorowymi...

      • Gość: DaDa Re: Wymagania w liceum a studia IP: proxy / 192.168.0.* 21.10.02, 22:45
        Gość portalu: km napisał(a):

        > Pozwolę sobie także zwrócić uwagę na fakt, że to co się stało z nową maturą
        > pokazało, że w społeczeństwie nie ma przyzwolenia na takie podniesienie
        poziomu
        >
        > nauczania matematyki w szkołach, aby każdy maturzysta był w stanie zdać
        maturę
        > z matematyki na poziomie PODSTAWOWYM. Trudno więc sobie wyobrażać, aby
        > jakikolwiek inny przedmiot - np historia - uzyskała społeczną akceptację na
        > podniesienie poziomu nauczania w zakresie obowiązkowym ponad obecne minimum.

        Program jest OK. Wystarczy do tego żeby z powodzeniem studiować na wybranym
        kierunku studiów (pod warunkiem, że sie ma jakąś tam motywację). Ja problem
        widzę w tym, że właśnie nie każdy maturzysta musi maturę zdać. Przecież my
        mamy "sprawność maturalną" bliską 100%. To jest śmieszne. Tak naprawdę duża
        część maturzystów nie ma kwalifikacji, żeby studiować cokolwiek. W najlepszych
        szkołach pewnie ze 20%, a w tych najgorszych to i z 70. Jeżeli matura będzie
        choć w przybliżeniu prawdziwym egzaminem państwowym, to szybko się te tłumy na
        studiach rozładują. DaDa
        • caerme Re: Wymagania w liceum a studia 22.10.02, 23:11
          to oznacza ze caly system jest o kant rozbic... bo jesli zdawalnosc matur jest
          circa 100%, wszyscy staraja sie pomoc wszystkim to po co to jest? moze lepiej
          oszczedzic stresu i zrezygnowac...
          ... jesli zas masa ludzi ma klopoty ze zdaniem tego co lubia ! i tego co musza
          to ja uwazam ze system jest przeciazony czyli: sposob nauczania ludzi na
          pedagogicznych i samych dzieci [mlodziezy w szkolach na danym poziomie.
          poza tym ja uwazam ze matura raczej powinna polegac na umiejetnosci znajdowania
          tego co konieczne i rozumienia tego co czlowiek przeczytal = wykorzystania
          danych do konkretnego zagadnienia.
          a zgadzam sie z tym ze nie ma przyzwolenia, bo niestety u nas reformy byly
          przeprowadzane tak [kazdy ich przezyl iles] ze zawsze w kosc dostawal a
          z "milego i przyjemnego" nie bylo nic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka