Gość: Simon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 16:57 Co myślicie aby wprowadzić na testy języki obce, choćby angielski?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ja Re: Angielski na testach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 17:14 byłaby to kompletna głupota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me Re: Angielski na testach?? IP: *.28.udn.pl 30.04.06, 17:19 Ja jestem przeciw, bo w wielu szkołach poziom angielskiego jest bardzo niski a dobrze umija go przeważnie osoby które chodzą na lekcje dodatkowe. Dlatego egzamin z angilskiego byłby bardzo niesprawiedliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: Angielski na testach?? 30.04.06, 18:06 WIELE osob chodzi tez na korepetycje z matematyki, a ta jest w testach. Tez mozna sie powolywac na niesprawiedliwosc. Mysle, ze angielski nalezy wprowadzic do testow. Angielskiego naucza sie min od IV klasy szkoly podstawowej wiec po 3 latach nauki pod koniec podstawowki, powienin byc test min. na poziomie podstawowym, a potem po 6 latach nauki jezyka obcego lacznie powienien byc on testowany na egzaminie pod koniec gfimnazjum na poziomie srednio-zawansowanym. Takie testy wymusilyby lepsza jakaosc nauczania, a takze traktowaniu angielkiego powazniej przez uczniow. NO i w koncu, skoro wszystkie przedmioty sie testuje, dlaczergo nie weryfikowac by poziomu wiedzy z jezyka obcego? A jezyk obcy przyda sie kazdemu bez wzgledu na kierunek zainteresowania, choc nie kazdego interesuje powiedzmy biologia, poslki czy matematyka, a te sa testowane w kompetencjach. PZdr, KOciamama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AFK Re: Angielski na testach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 19:09 JESTEM ZA! Angielski/niemiecki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: Angielski na testach?? 01.05.06, 19:44 NO ten jezyk, ktorego sie uczy dany czlowieczek - jezyk obcy, ang. niem, frnacuski czy co tam w skzolach bylo. PZdr, KOciamama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mottyls Re: Angielski na testach?? IP: *.28.udn.pl 01.05.06, 20:14 Od IV klasy uczniowie uczą się języka obcego, ale nie koniecznie angielskiego!!! a wyboru jezyka do zdawania nie można zrobić bo jak potem rekrutacja do LO byłaby nie obiektywna!! Np. test z niemieckiego byłby łatwy i zdawający mieliby więcej pkt. niż ci zdawający np. angielski. /aco do korków to rzeczywiście z wielu przedmiotów uczniowie na nie chodzą tylko że na matme chodzi 1-2 osoby z klasy(ewentualnie przed egzaminem wiecej), a na angielski 60-70% osób(przynajmniej z mojej klasy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: Angielski na testach?? IP: *.pai.net.pl 01.05.06, 20:20 ktoś kto pisze, że powinien być angielski na egzaminach chyba nie uczy się w tym kraju. Prawda jest taka, że języków w szkole nie można się nauczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <&> Re: Angielski na testach?? IP: *.autocom.pl 01.05.06, 20:34 Racja!! Tu nie ma wyjścia-tylko korki!! Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: Angielski na testach?? 02.05.06, 14:02 Nie zgadzam sie. Jezyka mozna sie nauczyc tylko w szkole. Ilosc godzin na to pozwala. Kwstia jakosci nauczania - powiini byc zatrudniani dobrzy nauczyciele, a olewusy zwalniani. NO i tez kwestia podejscia uczniow. Jezeli uczniowie nawet nie probuja uwazac na lekcji, bo maja wmowione, ze angielski tylko na korkach sie da opanowac, to ciezko, zeby sie czegos nauczycyli. Ale zapewniam, ze mozna sie nauczyc jezyka tylko w skzole. PZdr, Kociamama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cswd Re: Angielski na testach?? IP: *.autocom.pl 02.05.06, 17:48 Niektórzy pewnie mogą, ale ja nie miałam danej nawet "szansy" (tu w sensie, że moja nauczycielka, choć przemiła, to po prostu moją grupę totalnie olewa i tyle)!! Zaczęło się od tego, że była chora, nie było jej w szkole przez ok. 3 miesiące (co rzecz jasna nie było jej winą), ale potem "to" sobie, chyba dlatego właśnie (tak uważam, choć to strasznie nieprofesjonalne z jej strony) odpuściła!! "To", czyli naszą naukę języka obcego! Często po prostu nie mamy lekcji, gdzyż np. trzeba sobie pogadać przez pełne 45 min naszych zajęć z inną nauczycielką w sali obok (ta miała wolną lekcję) i to tak po prostu, nic nie mieliśmy w tym czasie robić, żadnych zadań ani ćwiczeń!! No można też przez całe lekcje przeglądać,grupować różne projekty zrobione przez uczniów z wcześniejszych lat i teraz itd!! Dla mnie jej wymagania są żadne, oceny mamy z zadań dom. i tych prac pisanych na lekcji oraz spr., do których przygotowuję się sama!! I cóż z tego, mam 5, ale czuję się jak jakiś "matoł", który próbuje władać językiem obcym (tak sama się jeszcze dołuję, ale chciałabym umieć ten język!)! Wiem pewnie wielu z was powiedziałoby, że chyba jednak tego nie chcę, bo jakbym chciała to bym się nauczyła!! Ale ze mną jest inaczej (ejj,chyba nie jestem dziwna), ja potrzebuję jakiejś motywacji, a tak, że mi się przyda później ( no właśnie później mogę nie dożyć-tak bardzo pesymistyczne) i (teraz niedługo) zwłaszcza, żeby zdać maturę to jakoś i tak nie mogę!! Będę chodzić na korki, wtedy "im" płacę, a "oni" wymagają i ja wiem, że coś muszę umieć i już!! :P:P Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: Angielski na testach?? 02.05.06, 18:20 Taka sytuacja, jak opisujesz, choc niestety sie zdarza nie tak znowu rzadko, jest patologiczna. Taka nauczycielka powinna byc zwolniona i tyle. WYdaje mi sie, ze testy moglyby byc sposobem na poprawianie jakosci nauczania, pod warunkiem, ze i nacuczyiele beda z nich rozliczani. A byliby. Bo dyrekcja nie tolerowalaby takiej sytuacji, ze 80% klasy oblewa test. NIestety za to odpwoiedzialny jest takze nauczcyiel. MOze wlasnie tym sposobem uda sie ich musisc do pracy? PZdr, KOciamama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cswd Re: Angielski na testach?? IP: *.autocom.pl 02.05.06, 18:36 Ale mi się przypomniało!! Moje wcześniejsze nauczycielki też nie były za ciekawe!! Pamiętam do dziś jak taka jedna sobie jadała różne "rzeczy" i uczyła nas poprawnej wymowy języka! Żartuje nie pamiętam, żeby uczyła wymowy, tylko słowa, zwroty i w ogóle wszystko na pamięć do odp i spr!! Przynajmniej to umiałam! Ale z tym jedzeniem to prawda!! Ojj jak ona jadła np. zapiekanki, jogurty, a wszyscy tak na nią patrzyli!!hehehehe Kiedyś to nawet sobie na lekcji zasnęła, no cóż była kobieta zmęczona, a i po posiłku należy się odpoczynek!! A jak po niej przyszła taka co się tylko wymądrzała to "zalała" nas materiałem do nauki i było ciężko!! Ale z niej jędza była to Ci mówię!! Spoko bo uczyła na wysokim poziomie, ale mogła czasem ztonować, bo jak już przeczytałaś to wiesz jak staliśmy z nauką wcześniej, ale nie!! Nie to nie, jakoś trzebabyło przeżyć i to!! :P:P:P:P:P:P:P:P:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gimnazjalistka Re: Angielski na testach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.06, 21:20 A może nie potraficie się go nauczyć? To prawda, nie jest to najłatwiejsze, ale jak się chce, to można i w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mottyls Re: Angielski na testach?? IP: *.28.udn.pl 01.05.06, 21:26 nawet nie ma co porównywać nauki w szkole z nauką prywtną gdzie możesz mieć 4 godz w tygodniu z lektorem angielskim. Można i w szkole alenie tak dobrze jak na korkach. A jak ktoś ma dużo kasy to jeździ co lato na 2 miesiące do Anglii i wraca gadając bez problemu po angielsku. I potem na takim teście byłyby porównywane umiejętności takiego ucznia z uczniem biednym:) ... bardzo obiektywne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moniisia Re: Angielski na testach?? IP: *.icpnet.pl 02.05.06, 12:25 ja też jestem za tym, żeby angielski był na testach - korki też nie zawsze coś dają, bo to zalezy tylko i wyłącznie od nas - jak bardzo chcemy się nauczyć języka. ja się uczę sama, rozmawiając z koleżankami z innych krajów, a szkoła pomaga mi przyswoic różne czasy i regułki i choć poziom rzeczywiście jest niski, to ja mogę sie pochwalić dobrą znajomością języka, a w życiu nie miałam ŻADNYCH korepetycji :| pozdrawiam anglistów^^ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystek Re: Angielski na testach?? IP: 80.51.232.* 02.05.06, 12:55 A może religia powinna być na testach?? Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: Angielski na testach?? 02.05.06, 14:07 Sa tez ludzie, ktorzy ucza sie matematyki w czasie wolnym, bo to ich hobby, ich rodzice ich dodatkowow w matem,atyce rozmilowuja, bo np. sami wykladaja matme na uczcelni, albo sa nauczycielami. Tez mozna powiedziec, ze nieobiektywnie oceniac kogos takiego i porownujac go ze srednio lotnym z matmy tyem, ktory uczy sie tylko w szkole, a jednak tak sie dzieje. Poza tym, testy z jezyka obcego przeciez bylyby na ujednliconym poziomie, ktory kazdy gimnazjalista powinin opanowac, wiec nawet ktos duzo gorszy od takiego szczesciarza co jezdzi na kazde wakacje do GB czy USA i uczy sie codziennie ang z prywantym nauczycielem moglby przeciez zdobyc maksymalna ilosc punktow. A ucza sie jezyka ci, tkorzy chca, bo nawet pobyt kilkuletnie w kraju anglojeycznym nie gwarantuje opanowania jezyka. Dowodem na to sa polacy mieszkajacy zagranica wiele lat, nawet 30, ktorzy ani slowa nie mowia po ang. PZdr, KOciamama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamka Re: Angielski na testach?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.06, 11:24 To jest chore wprowdzić angielski na testy. Simon zastanów sie!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja kurde ;) Re: Angielski na testach?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 12:37 eee no co ten koleś co to wymyslil wypisuje O_o niech sie cieszy ze test ma juz za sobą, a nie będzie gadał jeszcze, ze mu angielskiego na egzaminie brakowało ! Ja nie wiem jeszcze Wam mało nauki ? Masakra ! Odpowiedz Link Zgłoś
kociamama Re: Angielski na testach?? 04.05.06, 14:53 ANgielski nie jest przedmiotem, ktorego da sie nauczyc w 2 tygodnie przed matura w przeciwniestwie do geografii, historii czy nawet poslkiego. DLatego, lepiej zeby sie go uczyc stopniowo, niz nagle przed matura zdac sobie s[rawe ze swojej niewiedzy, placic grube pieniadze na korki i jeszcze zdac kiepsko, co zamknie droge do wielu uczelni. PZdr, KOciamama. Odpowiedz Link Zgłoś