Dodaj do ulubionych

NIEPUBLICZNE SĄ NIESŁUSZNIE UPRZYWILEJOWANE!!!!!!!

IP: 212.160.235.* 20.08.03, 10:51
Dostają z budżetu tyle samo na ucznia co szkoły publiczne(tak!!! od 1
stycznia 2001) poza wszelką kontrolą(na podstawie własnego oświadczenia o
liczbie uczniów, ktorego nikt(!) nie sprawdza), są zwolnione z podatków i na
dodatek nie muszą przestrzegać wielu przepisów obowiązujących szkoły
publiczne oraz nie mają takich jak one obowiązków!!!!Tego nie ma w żadnym
cywilizowanym kraju! W USA szkoła niepubliczna może dostać maksimum(!!!!)
polowę takiej dotacji na ucznia jak szkoła publiczna.Dostając jakąkolwiek
dotację budżetową musi respektować wszystkie(!) regulacje obowiązujące szkoły
publiczne.Szkoła World Hill Academy do której chodzi wnuczka Millera(tego:_)
premiera) (30tys.zł czesnego rocznie) na pewno nie jest instytucją
charytatywną, a też jest dotowana z budżetu.Nie widzę żadnego powodu żeby
była dotowana i zwolniona z podatków!
Obserwuj wątek
    • Gość: Nauczyciel A WYNIKI MARNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.199.197.* 21.08.03, 09:30
      W pierwszej piętnastce liceów warszawskich w rankingu "Perspektyw"(opartym o
      wyniki egzaminów na studia i olimpiad) są tylko dwie szkoły niepubliczne i to
      wcale nie na pierwszych miejscach!!!!To wszystko mimo lepszych warunków pracy
      (chocby małe klasy do 15 osób),wyższych zarobków nauczycieli(więc oni tez
      powinni być lepsi), znacznie wiekszej swobody co do siatek godzin, rekrutacji
      itp. oraz rozreklamowanych szeroko nowatorskich metod pracy!!!!!
      • mamosz Re: A WYNIKI MARNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.08.03, 15:20

        Ponieważ z reguły pracują ze znacznie słabszym narybkiem.Nie sztuka mieć
        olimpijczyków jak sie zrobiło ostre sito juz w prowadzonym przez siebie
        gimnazjum. Do szkół niepublicznych trafiają często uczniowie z rożnych
        powodow "odrzuceni" przez przeambicjonowane licea państwowe z top listy, oraz
        dzieci rodziców , ktorzy bardziej cenią sobie ich zdrowie psychiczne, niż manię
        rankingów.A także uczniowie po prostu słabi, leniwi, rozpieszczeni ,których
        rodziców stać na zapewnienie im "dowozu" wiedzy, której nie otrzymaliby w
        szkole publicznej, bo tam nikt by sie nimi nie przejmował i albo by się ich
        pozbyto, albo przemknęliby sie jakoś psujac statystykę.Świat nie jest
        zaludniony wyłacznie przeambicjonowanymi prymusami.
      • Gość: ciekawski Re: A WYNIKI MARNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.03, 23:06
        Gość portalu: Nauczyciel napisał(a):

        > W pierwszej piętnastce liceów warszawskich w rankingu "Perspektyw"(opartym o
        > wyniki egzaminów na studia i olimpiad) są tylko dwie szkoły niepubliczne i to
        > wcale nie na pierwszych miejscach!!!!To wszystko mimo lepszych warunków pracy
        > (chocby małe klasy do 15 osób),wyższych zarobków nauczycieli(więc oni tez
        > powinni być lepsi), znacznie wiekszej swobody co do siatek godzin, rekrutacji
        > itp. oraz rozreklamowanych szeroko nowatorskich metod pracy!!!!!

        Perspektywy wyraźnie zaznaczają, że ranking ogranicza się tylko do KILKU szkół
        wyższych. Jeżeli z danej szkoły (prywatnej czy publicznej) zdają np. do
        Harwardu nie zostaną w rankingu uwzględnieni....
        Czy to o czymś świadczy?
        • Gość: Ja Re: A WYNIKI MARNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.241.34.* 26.08.03, 13:44
          do tych uczelni trafia zdecydowana wiekszość warszawskich maturzystów!!(ponad
          90%)A ilu trafia na Harvard?:-)Skądinąd (nie wiem jak jest na Harvardzie)w
          prestizowej London School of Economics większość stanowią absolwenci
          publicznych liceów z czołówki rankingu!
          • Gość: lola Re: A WYNIKI MARNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 14:27
            A ja mam zupełnie inne dane na temat wyników kształcenia w szkołach publicznych
            i prywatnych
            www.wprost.pl/ar/?O=48377&C=57
    • Gość: Anka Re: NIEPUBLICZNE SĄ NIESŁUSZNIE UPRZYWILEJOWANE!! IP: *.acn.waw.pl 21.08.03, 21:56
      W szkołach niepublicznych uczy się niewielu uczniow. Dlatego też wśród małej
      grupy trudniej znależć wybitnie uzdolnionych. Np. duże warszawskie liceum,
      liczące kilkaset uczniów zawsze znajdzie 2-3 osoby, które zdobywają laury,
      zresztą ciężką swoją pracą, a nie nauczycieli, a potem szkoła udaje, że ma
      samych geniuszy. O tych z patologicznych rodzin, narkomanach, dresiarzach,
      których boją się też nauczyciele, najczęściej się nie wspomina. Przecież w
      każdej szkole 3/4 uczniów to zupełnie przeciętni, mało zainteresowani nauką,
      takie jest życie, i nie ma co na siłę porównywać szkół publicznych i
      niepublicznych. Uczeń słaby w szkole niepublicznej jest wytykany palcami, a na
      miernotę ze szkół publicznych nikt nie zwraca uwagi. To jednak chyba ludzka
      zawiść.
      • mamosz Re: NIEPUBLICZNE SĄ NIESŁUSZNIE UPRZYWILEJOWANE!! 21.08.03, 22:47
        Cieszę sie,że mamy podobny punkt widzenia.Zastanawia mnie zawsze, dlaczego
        zamiast rzeczowej dyskusji w temacie szkol niepublicznych jest tak duzo
        zajadłości- czego pytam zazdroszczą ci zajadli "dyskutanci" - tego że nie
        wszyscy maja po równo? No to napiszcie - nienawidzimy szkól niepublicznych bo
        dzieci, które tam chodza mają to, czego my nie mozemy dać naszym bo nie
        zarabiamy tak duzo jak ich rodzice (co zreszta tez jest generalizacją bo nie
        zawsze tak jest) oraz drażni nas,że nauczyciele w tych szkołach zarabiaja
        wiecej niz my pracujący w szkołach publicznycj,a do tego mają lepsze warunki
        pracy i będzie jasnosc,A tak na marginesie to tez nie do końca jest
        prawda.No .Pozdrawiam,strasznie mi sie nie chce iść do pracy.
        • Gość: UFO Re: NIEPUBLICZNE SĄ NIESŁUSZNIE UPRZYWILEJOWANE!! IP: 213.199.197.* 22.08.03, 09:26
          Widać,ze nie masz argumentów, stąd te oskarżenia!
          • mamosz Re: NIEPUBLICZNE SĄ NIESŁUSZNIE UPRZYWILEJOWANE!! 22.08.03, 22:40
            Gość portalu: UFO napisał(a):

            > Widać,ze nie masz argumentów, stąd te oskarżenia!

            Kto nie ma argumentów? Ja wszystkie wyłuszczyłam.Szkoly publiczne i
            niepubliczne sa bardzo rózne jedne lepsze, inne gorsze,a faktem jest, że ile
            razy powstaje temet szkól niepublicznych pojawia się zajadłość.Więc nie
            oskarżam tylko nazywam rzeczy po imieniu.Zalety i wady szkolnictwa
            niepublicznego starałam się wyluszczyć w poście nr 1.Fakt,że dla mnie NA PRAWDĘ
            rankingi nie sa żadną prawdziwą wartością.Bo jak juz napisałm; świat nie składa
            sie wyłącznie ze zdolnych, ambitnych, pieknych i bogatych; pozostali też muszą
            sobie w nim znależć komfortowe miejsce.I śmiem twierdzić, że szkolnictwo
            niepubliczne (uczciwe) niektórym z nich w tym może pomóc, bardziej niz
            większość szkól publicznych ze szczególnym uwzględnieniem top 10.A Ciebie UFO
            nie lubię bo jesteś napastliwy.
            • Gość: UFO BEDNARSKA ROBI SELEKCJĘ UCZNIÓW, WYBIERAJĄC IP: 212.160.235.* 23.08.03, 21:52
              JAK SAMA TWIERDZI JEDNEGO KANDYDATA Z OŚMIU.JESZCZE SOBIE KAŻE ZA TO PŁACIĆ
              (TRZYSTA ZŁOTYCH OD KANDYDATA ZA SAM EGZAMIN WSTEPNY!!!).PODOBNIE JEST NA
              NOWOWIEJSKIEJ (2SLO), HAWAJSKIEJ, W 21 I 42 LO.WIĘC CI UCZNIOWIE SĄ PRZEBRANI!
              A WYNIKÓW I TAK BRAK.WYGLADA NA TO, ŻE ZLEJ TANECZNICY....
              CO DO NAPASTLIWOŚCI - PRZECZYTAJ SOBIE POSTY PRAWIE WSZYSTKICH MIŁOŚNIKÓW SZKÓŁ
              NIEPUBLICZNYCH - PRZY NICH JESTEM ANIOŁEM :-)))
              • Gość: UFO RANKINGI SĄ WYMIERNE - INACZEJ ZOSTAJE WIDZIMISIĘ! IP: 212.160.235.* 24.08.03, 15:16
                PS.OCZYWIŚCIE POWIESZ,ŻE TY SIĘ ZAJMUJESZ TYMI Z PROBLEMAMI WIĘC RANKINGI CIĘ
                NIE DOTYCZĄ.PODAJĘ ICH WYNIKI BO ONE SĄ WYMIERNE(!).INACZEJ MAMY "DYSKUSJĘ" W
                STYLU "GOLONO - STRZYŻONO".MOŻE TWOJA SZKOŁA W TEJ KONKURENCJI NIE STARTUJE,
                ALE WYMIENIONE SZKOŁY I WIELE INNYCH NIEPUBLICZNYCH GŁOSZĄ, ŻE WSPANIALE
                ZAJMUJĄ SIĘ ROZWOJEM ZDOLNOŚCI SWOICH UCZNIÓW, ŻE SĄ WYLEGARNIĄ ELITY
                INTELEKTUALNEJ ETC.CO DO TWOICH WYCHOWANKÓW - WEDŁUG WIARYGODNYCH PROGNOZ GDY
                WEJDĄ ONI W WIEK DOJRZAŁY POTRZEBNA BĘDZIE PRACA TYLKO 20% POPULACJI I TO
                RACZEJ TEJ ZAAWANSOWANEJ INTELEKTUALNIE, KTÓREJ NIE DA SIĘ ZASTĄPIĆ
                KOMPUTERAMI. Z POZOSTAŁYMI 80% COŚ TRZEBA BĘDZIE ZROBIĆ.JEDYNYM PROBLEMEM
                BĘDZIE STOPIEŃ HUMANITARYZMU TEGO "COŚ"! WIĘC RACZEJ UCZ ICH ROZWIĄZYWANIA
                KRZYŻÓWEK!
                • mamosz Re: RANKINGI SĄ WYMIERNE - INACZEJ ZOSTAJE WIDZIM 24.08.03, 16:49

                  Nie chce mi sie z toba gadać (ponieważ i tak wiesz lepiej ).
                  • Gość: UFO Punkt widzenia zależy jak widać od punktu IP: 212.160.235.* 30.08.03, 08:56
                    siedzenia.Ty również odrzucasz niewygodne argumenty zagrywkami typu"nie chce mi
                    sie z wami gadać" czy "a u was niegrow bjut"!
      • Gość: UFO W rankingu uwzględnia się wielkość szkoły - IP: 213.199.197.* 22.08.03, 09:24
        uzyskane punkty za olimpiady dzieli sie przez liczbę uczniów!!Nie wiesz o tym
        czy manipulujesz?Skądinąd tak samo tłumaczą kiepscy nauczyciele w szkołach
        publicznych swój brak sukcesów :))))
    • Gość: ciekawski Re: NIEPUBLICZNE SĄ NIESŁUSZNIE UPRZYWILEJOWANE!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.03, 23:04
      Gość portalu: UFO napisał(a):

      > Dostają z budżetu tyle samo na ucznia co szkoły publiczne(tak!!! od 1
      > stycznia 2001) poza wszelką kontrolą(na podstawie własnego oświadczenia o
      > liczbie uczniów, ktorego nikt(!) nie sprawdza),

      Taaaak? To może poproszę o przykłady, albowiem ja znam szkołę w której jestem w
      zarządzie i nadal dostaje (a raczej powinna, bo gmina się "nie wyrabia") 50%
      dotacji które przypadają na szkoły publiczne!
      A któż opłaca pensje w szkołach publicznych? Może rodzice?

      są zwolnione z podatków i na
      > dodatek nie muszą przestrzegać wielu przepisów obowiązujących szkoły
      > publiczne oraz nie mają takich jak one obowiązków!!!!

      A które szkoły publiczne płacą podatki?
      O jakich obowiązkach mówimy?
      Bo jeżeli chodzi o wizytacje i egzaminy (np. po 6 klasie) jest tak samo, a może
      nawet częściej. W naszej szkole średnia po 6 klasie wyniosła 34,5 pkt, podczas
      gdy na Mazowszu wynoisła 26 pkt.! Czy to o czymś świadczy? :)

      • Gość: UFO Re: NIEPUBLICZNE SĄ NIESŁUSZNIE UPRZYWILEJOWANE!! IP: 212.160.235.* 25.08.03, 12:09
        Gość portalu: ciekawski napisał(a):

        > Gość portalu: UFO napisał(a):
        >
        > > Dostają z budżetu tyle samo na ucznia co szkoły publiczne(tak!!! od 1
        > > stycznia 2001) poza wszelką kontrolą(na podstawie własnego oświadczenia o
        > > liczbie uczniów, ktorego nikt(!) nie sprawdza),
        >
        > Taaaak? To może poproszę o przykłady, albowiem ja znam szkołę w której jestem
        w
        >
        > zarządzie i nadal dostaje (a raczej powinna, bo gmina się "nie wyrabia") 50%
        > dotacji które przypadają na szkoły publiczne!
        ALBO PODAJESZ NIEPRAWDĘ ALBO CIĘ ROBIĄ W KONIA!TO USTAWOWY(!) OBOWIĄZEK
        WPROWADZONY TZW POPRAWKĄ KRACIKA POD KONIEC RZĄDÓW AWS!
        > A któż opłaca pensje w szkołach publicznych? Może rodzice?
        > TO WŁAŚNIE Z DOTACJI, KTÓRA SZKOLE PUBLICZNEJ MUSI WYSTARCZYĆ NA WSZYSTKO, W
        TYM NA PENSJE!
        > są zwolnione z podatków i na
        > > dodatek nie muszą przestrzegać wielu przepisów obowiązujących szkoły
        > > publiczne oraz nie mają takich jak one obowiązków!!!!

        > O jakich obowiązkach mówimy?
        CHOĆBY PODLEGANIA USTALONYM PRZEZ MENIS ZASADON REKRUTACJI,SIATKOM GODZIN CZY
        PRZYJMOWANIA DZIECI Z RODZIN PATOLOGICZNYCH(I ZARAŻONYCH PATOLOGIĄ) BO SĄ Z
        REJONU!
        > Bo jeżeli chodzi o wizytacje i egzaminy (np. po 6 klasie) jest tak samo, a
        może
        >
        > nawet częściej. W naszej szkole średnia po 6 klasie wyniosła 34,5 pkt,
        podczas
        > gdy na Mazowszu wynoisła 26 pkt.! Czy to o czymś świadczy? :)
        GŁOWNIE O TYM,ŻE TE DZIECI POCHODZĄ Z BOGATSZYCH DOMÓW I MAJĄ BARDZIEJ
        WYKSZTAŁCONYCH RODZICÓW.RÓWNIEŻ DLATEGO,ŻE CHODZĄ DO MAŁYCH KLAS.ALE TO JUŻ NIE
        ZASŁUGA NIEPUBLICZNOŚCI TYLKO WIELKOŚCI KLAS.SZKOŁY PUBLICZNE MAJĄC RÓWNIE MAŁE
        KLASY I WYDAJĄC NA UCZNIA PRZYNAJMNIEJ 3 RAZY WIĘCEJ(TAK JAK DZIŚ SZKOŁY
        NIEPUBLICZNE - 3000 ROCZNIE Z DOTACJI (TYLE MAJĄ PUBLICZNE) + MINIMUM 6000
        ROCZNIE Z CZESNEGO) MIALYBY PEWNIE NI GORSZE WYNIKI!
        • Gość: ciekawski Re: NIEPUBLICZNE SĄ NIESŁUSZNIE UPRZYWILEJOWANE!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 23:39
          Gość portalu: UFO napisał(a):

          > ALBO PODAJESZ NIEPRAWDĘ ALBO CIĘ ROBIĄ W KONIA!TO USTAWOWY(!) OBOWIĄZEK
          > WPROWADZONY TZW POPRAWKĄ KRACIKA POD KONIEC RZĄDÓW AWS!

          Niestety napisałem prawdę. Manipulacja polega na tym, że gmina oblicza "koszt
          ucznia" dzieląc jedynie fundusz płac przez liczbę uczniów w danym rejonie.
          Koszty nieruchomości, remontów, wyposażenia etc. nie są uwzględniane. Stąd
          dotacja dla szkół niepublicznych jest drastycznie zaniżona. Oddzielną kwestią
          jest problem wyegzekwowania pieniędzy od gminy. Szkoły publiczne niczego nie
          muszą egzekwować i tak nie splajtują!


          > > TO WŁAŚNIE Z DOTACJI, KTÓRA SZKOLE PUBLICZNEJ MUSI WYSTARCZYĆ NA WSZYSTKO,
          > W TYM NA PENSJE!
          CHOĆBY PODLEGANIA USTALONYM PRZEZ MENIS ZASADON REKRUTACJI,SIATKOM GODZIN CZY
          > PRZYJMOWANIA DZIECI Z RODZIN PATOLOGICZNYCH(I ZARAŻONYCH PATOLOGIĄ) BO SĄ Z
          > REJONU!

          ROTFL - a kto utrzymuje budynki szkół publicznych? A nowe inwestycje np. budowa
          hali widowiskowo-sportowej czy basenu? To też z dotacji? Czy może gmina to
          finansuje? A jeżeli gmina - to czy nie przypadkiem również z pieniędzy rodziców
          posyłających dzieci do szkół niepublicznych?

          > GŁOWNIE O TYM,ŻE TE DZIECI POCHODZĄ Z BOGATSZYCH DOMÓW I MAJĄ BARDZIEJ
          > WYKSZTAŁCONYCH RODZICÓW.RÓWNIEŻ DLATEGO,ŻE CHODZĄ DO MAŁYCH KLAS.ALE TO JUŻ
          NIE ZASŁUGA NIEPUBLICZNOŚCI TYLKO WIELKOŚCI KLAS.SZKOŁY PUBLICZNE MAJĄC RÓWNIE
          MAŁE KLASY I WYDAJĄC NA UCZNIA PRZYNAJMNIEJ 3 RAZY WIĘCEJ(TAK JAK DZIŚ SZKOŁY
          > NIEPUBLICZNE - 3000 ROCZNIE Z DOTACJI (TYLE MAJĄ PUBLICZNE) + MINIMUM 6000
          > ROCZNIE Z CZESNEGO) MIALYBY PEWNIE NI GORSZE WYNIKI!

          Nie bardzo zrozumiałem powyższy wywód - skąd ta kwota 3000? Przecież to zależy
          od gminy. Poza tym pieniądze z dotacji pochodzą z podatków rodziców, bynajmniej
          nie od "rodzin patologicznych", lecz uczwiwie rozliczających się z fiskusem.
          Zatem nie jest to kosztem innych...
          A kto zabrania w szkołach publicznych wpłacać więcej na komitet rodzicielski
          np. 12000 rocznie?
    • Gość: lola Re: NIEPUBLICZNE SĄ NIESŁUSZNIE UPRZYWILEJOWANE!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 00:08
      Pensja nauczyciela w szkole publicznej składa się z pensji zasadniczej ( wg
      siatki) i jest ona płatna z budżetu państwa. W niektórych gminach istnieje
      jeszcze coś takiego jak dodatek motywacyjny. Wynosi on różnie w zależności od
      tego jak majętna jest gmina. Dodatek ten dopłaca gmina. Może się tak zdażyć ,że
      w związku z tym pensja nauczyciela w jednej gminie odbiega zasadniczo od innej
      w gminie obok.
      Wynika z tego,że cała pensja nauczycielska pochodzi z budżetu państwa lub gminy.
    • Gość: lola Re: NIEPUBLICZNE SĄ NIESŁUSZNIE UPRZYWILEJOWANE!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 14:31
      Przeczytałam dziś interesujący artykuł , akurat na podjęty przez nas temat. Nie
      widzę po nim aby szkoły państwowe były aż tak dobre. A wręcz przeciwnie
      przyszłość szkolnictwa publicznego rysuje się czarno. Nie pomaga mu też
      ucieczka do szkół prywatnych najlepszych wykładowców akademickich.
      www.wprost.pl/ar/?O=48377&C=57
      • Gość: lola Re:Do UFO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 10:44
        Dlaczego nie podyskutujesz na temat ww artykułu?
        • Gość: UFO Nie ufam "Wprost"!!!!Z Millera raz robiło szpiega, IP: 212.160.235.* 30.08.03, 19:38
          a potem został u nich czlowiekiem roku:-)))))
          • Gość: lola Re: Nie ufam 'Wprost'!!!!Z Millera raz robiło szp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 21:25
            Wierzysz w to co chcesz, bardzo wygodne.
            • Gość: lola Re: Nie ufam 'Wprost'!Zaufaj Życiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 08:14
              Nie ufasz Wprost , a co powiesz na dzisiejszy artykuł w Życiu Warszawy?
              www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=20707

              Wyniki są takie same.Zarówno Wprost jak i Życie dochodzi do takich samych
              wniosków szkoły publiczne osiągają gorsze wyniki.
              • Gość: UFO Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie- IP: 213.241.34.* 01.09.03, 08:56
                publicznych w rankigu "Rzeczpospolitej" i "Perspektyw"!!!!
                W przypadku podstawówek i gimnazjów wiekszą rolę od jakości szkoły odgrywają
                wykształcenie i zamożność rodziców!!!Gdyby przebadać populację dzieci ze szkół
                publicznych o podobnym pochodzeniu jak te z niepublicznych to wtedy dałoby sie
                porównać szkoły!Na dodatek szkoły publiczne (poza liceami)muszą(!) przyjmować
                margines z rejonu>No i kształcenie jednego ucznia kosztuje w nich minimum 3
                razy tyle co w publicznych(dotacja budżetowa ok.3000 zł rocznie + 500zł
                czesnego miesięczne czyli 6000 rocznie)!!Szkoły publiczne muszą wyzyc tylko z
                dotacji!!!
                • Gość: grażka Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: *.toya.net.pl / 10.0.242.* 01.09.03, 14:48
                  "Nauczyciele muszą się zastanowić..." "Program naprawczy....
                  Taaaaa.... A ileż to dziatek w klasie jest w tych super niepublicznych
                  szkołach? Bo moja znajoma miała 9. To ona musiałaby się bardzo starać, aby ich
                  nie nauczyć matematyki.
                  U mojej córki w publicznym liceum jest 34.
                  A tak poważnie - podstawą analiz są różne warunki "na wejściu". Dlaczego zatem
                  tak bardzo bulwersują nas wyniki? Przecież porównujemy coś, co z założenia jest
                  nieporównywalne.
                • Gość: An Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 01.09.03, 14:59
                  Drogi UFO i cała reszto,
                  Nie będe sie wypowiadać na temat dotacji i pieniedzy, bo nic o tym nie wiem, a
                  jedyne czego jestem pewna to tego, że rankingi są sprawiedliwe, bo rzeczywiście
                  dzielone przez liczbę uczniów w szkole. Mogę też powiedzieć, że jeśli chodzi o
                  wszelkie wizytacje to szkoły niepubliczne są pod szczególnym nadzorem i taka
                  wizytacja dotychczas przebywała na KAŻDYM egzaminie.

                  Błędem jest mówienie, że szkoły niepubliczne osiągają takie, a nie inne wyniki
                  dlatego, że w kalsach jest tak mało uczniów. Daje sobie ręke uciąc, że gdyby w
                  publicznych budach zmniejszyli liczebność klas to i tak wychodziłoby z nich
                  tyle samo głąbów i tyle samo madrych osób co obecnie - kto się chce uczyć to
                  sieuczy, a kto nie to nie i ilośc uczniów w klasie nic tu nie zmieni.

                  Obrażacie nas mówiąc, ze ansze oceny to sprawa pieniędzy. W zeszłym roku, a
                  byłam wtedy w 3g na 10 osób biorących udział, 9 podostawało sie do następnych
                  etapów. To nei jest kwestia przechwalania się, to jest kwestia tego, że w mojej
                  budzie jest narpawdę dużo osób ambitnych, zdolnych, którzy poszli do szkoły
                  niepublicznej nie po to żeby nie robic nic, ale wrecz przeciwnie - żeby zyskać
                  nowe możliwości. Dano nam możliwość wybranai różnorodnych fakultetów,
                  dodatkowych lekcji, konsultacji, indywidualnych programów nauczania i za to
                  płacimy. Jasne, że to niesprawiedliwe, bo nie wszystkich stać na nauke w takich
                  Liceach, ale to nei oznacza przecież że jesteśmy gorsi. Zresztą myśle, że dość
                  sporo osób, któree dostałyby takaszansę nei poszłyby do takich szkoł, dlategoże
                  tam nei ma anonimowości i trzeba sie uczyć, trzeba być na bieżąco trzeba zawszy
                  być w porządku, bo wszystkei błędy są natychmiast wychwytywane. Właśnei
                  dlatego, że jest nas tak niewiele.
                  • Gość: grażka Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: *.toya.net.pl 01.09.03, 19:49
                    Przeczytaj jeszcze raz swoje fragmenty wypowiedzi:
                    Gość portalu: An napisał(a):

                    > Drogi UFO i cała reszto,
                    > Nie będe sie wypowiadać na temat dotacji i pieniedzy, bo nic o tym nie wiem,
                    a
                    > jedyne czego jestem pewna to tego, że rankingi są sprawiedliwe, bo
                    rzeczywiście
                    >
                    > dzielone przez liczbę uczniów w szkole.
                    >
                    > Błędem jest mówienie, że szkoły niepubliczne osiągają takie, a nie inne
                    wyniki
                    > dlatego, że w kalsach jest tak mało uczniów. Daje sobie ręke uciąc, że gdyby
                    w
                    > publicznych budach zmniejszyli liczebność klas to i tak wychodziłoby z nich
                    > tyle samo głąbów i tyle samo madrych osób co obecnie - kto się chce uczyć to
                    > sieuczy, a kto nie to nie i ilośc uczniów w klasie nic tu nie zmieni.
                    >
                    > Zresztą myśle, że dość
                    > sporo osób, któree dostałyby takaszansę nei poszłyby do takich szkoł,
                    dlategoże
                    >
                    > tam nei ma anonimowości i trzeba sie uczyć, trzeba być na bieżąco trzeba
                    zawszy
                    >
                    > być w porządku, bo wszystkei błędy są natychmiast wychwytywane. Właśnei
                    > dlatego, że jest nas tak niewiele.

                    Czy dalej twierdzisz, że ilość uczniów nie ma znaczenia dla jakości nauki?
                    • Gość: lola Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 21:35
                      Wydaje mi się ,że dzieci/mlodzież placąca za naukę ,przede wszystkim wie po co
                      chodzi do szkoły.
                      A co do ilości dzieci, pewnie jest łatwiej nauczycielowi opanować grupę. Moje
                      dziecko nie zastanawia się czy pani będzie dziś pytała od końca , czy od
                      początku listy.Na kogo dziś trafi. Wiadomo,że odpyta wszystkich, sprawdzi,
                      wytłumaczy , pomoże.
                • Gość: lola Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.03, 23:03
                  Gdyby po liceum był egzamin taki jak po podstawówce i gimnazjum, kiedy są
                  stworzone identyczne warunki i taki sam system oceniania okazałoby sięż,że nie
                  jast tak jak twierdzisz.
                  Już ci ktoś napisał,że Perspektywy w swym rankingu wzieły pod uwagę ilu uczniów
                  z danej szkoły dostało się tylko na Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet
                  Jagieloński, Politechnikę,SGH ,KUL, Akademię Medyczną. Jest jeszcze trochę
                  uczelni w naszym kraju i zagranicą, tych niestety ten ranking nie uwzględnił.
                  Więc jak może być miarodajny?
                  • Gość: UFO Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: 213.241.34.* 02.09.03, 08:19
                    Na te uczelnie trafia minimum 95% uczniów warszawskich szkół.Reszta to margines!
                    A na zagraniczne uczelnie trafiaja nie tylko ludzie z Bednarskiej!
                  • Gość: UFO Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: 213.241.34.* 02.09.03, 08:23
                    PS.Warszawski ranking obejmuje najwieksze (!)warszawskie uczelnie:UW.PW, AM,
                    UKSW, SGGW,SGH,AWF oraz wyniki olimpiad!!!Uwzględnia też liczbe uczniow!Naucz
                    sie czytać ze zrozumieniem albo przestań manipulować faktami!
                    • Gość: lola Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 11:56
                      Tylko bez agresji, proszę.
                      Co do rankingów szkół wyższych i doboru kryteriów w nich stosowanych to proszę
                      poczytaj sobie:
                      www.wprost.pl/ar/?O=44236&C=57
                      Jakoś tak dziwnie się składa,że gdy nie ma wątpliwości co do kryteriów (
                      podstawówka lub gimnazjum)bezapelacyjnie wygrywają szkoły prywatne.
                      Wymieniasz kilka uczelni warszawskich i zapominasz,że istnieje jeszcze 300
                      uczelni niepaństwowych i wiele uczelni państwowych.
                      Co do wysyłania dzieci na studia za granicą, naprawdę niewielki jest odsetek
                      dzieci ze szkół publicznych.
                • Gość: ciekawski Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 11:22
                  Gość portalu: UFO napisał(a):

                  > publicznych w rankigu "Rzeczpospolitej" i "Perspektyw"!!!!
                  > W przypadku podstawówek i gimnazjów wiekszą rolę od jakości szkoły odgrywają
                  > wykształcenie i zamożność rodziców!!!

                  a to niby czemu?
                  Mam znajomych, którzy oboje są wykształceni (SGH) i zamożni, a ich dziecko w
                  państwowej podstawówce osiąga mierne wyniki. A żeby nie było niedomówień dodam,
                  że nie jest debilem.

                  > Gdyby przebadać populację dzieci ze szkół publicznych o podobnym pochodzeniu
                  > jak te z niepublicznych to wtedy dałoby sie porównać szkoły!

                  w szkołach niepublicznych uczą się również dzieci osób słabiej wykształconych i
                  nie należące do elity finansowej.

                  > Na dodatek szkoły publiczne (poza liceami)muszą(!) przyjmować
                  > margines z rejonu

                  Sądzę, że powyższe stwierdzenie jest obraźliwe dla dzieci uczących się w
                  szkołach publicznych. Margines to trafia do szkół specjalnych i poprawczaków.

                  >No i kształcenie jednego ucznia kosztuje w nich minimum 3
                  > razy tyle co w publicznych(dotacja budżetowa ok.3000 zł rocznie + 500zł
                  > czesnego miesięczne czyli 6000 rocznie)!!

                  Pytałem już wcześnie skąd pochodzi ta magiczna kwota 3000 zł?

                  > Szkoły publiczne muszą wyzyc tylko z dotacji!!!

                  Jestem pod wrażeniem uporu! Szkoły publiczne są własnością gminy i wszelkie
                  inwestycje finansowane są ze środków pochodzących spoza dotacji. Stąd np. dobre
                  wyposażenie pracowni chemicznych, fizycznych, które i tak w niczym jak się
                  okazuje nie pomaga...
                  W szkołach publicznych istnieje również składka na komitet rodzicielski, która
                  może być zbierana w dowolnej kwocie. Z dotacjami nie ma to również nic
                  wspólnego.
                  • Gość: UFO Okolo3000 zł - taką dotację na ucznia przekazuje IP: 213.241.34.* 02.09.03, 15:08
                    budzet rocznie samorządom.Wiejskie dostają wieceJ!
                  • Gość: UFO Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: 213.241.34.* 02.09.03, 15:15
                    Gość portalu: ciekawski napisał(a):

                    > Gość portalu: UFO napisał(a):
                    >
                    > > publicznych w rankigu "Rzeczpospolitej" i "Perspektyw"!!!!
                    > > W przypadku podstawówek i gimnazjów wiekszą rolę od jakości szkoły odgrywa
                    > ją
                    > > wykształcenie i zamożność rodziców!!!
                    >
                    > a to niby czemu?
                    > Mam znajomych, którzy oboje są wykształceni (SGH) i zamożni, a ich dziecko w
                    > państwowej podstawówce osiąga mierne wyniki. A żeby nie było niedomówień
                    dodam,
                    >
                    > że nie jest debilem.
                    Na podstawie indywidualnych przypadków można dowiść wszystkiego.Ja mam
                    znajomych, którzy żałują , że poslali dzieci do szkół prywatnych>I co?
                    > > Gdyby przebadać populację dzieci ze szkół publicznych o podobnym pochodzen
                    > iu
                    > > jak te z niepublicznych to wtedy dałoby sie porównać szkoły!
                    >
                    > w szkołach niepublicznych uczą się również dzieci osób słabiej wykształconych
                    i
                    >
                    > nie należące do elity finansowej.
                    >
                    > > Na dodatek szkoły publiczne (poza liceami)muszą(!) przyjmować
                    > > margines z rejonu
                    >
                    > Sądzę, że powyższe stwierdzenie jest obraźliwe dla dzieci uczących się w
                    > szkołach publicznych. Margines to trafia do szkół specjalnych i poprawczaków.
                    Szkoły specjalne śa dla niepełnosprawnych(!) i własnie sie je likwiduje! Do
                    poprawczaka magines trafia(albo i nie!) po(!!!!) wyroku!
                    > >No i kształcenie jednego ucznia kosztuje w nich minimum 3
                    > > razy tyle co w publicznych(dotacja budżetowa ok.3000 zł rocznie + 500zł
                    > > czesnego miesięczne czyli 6000 rocznie)!!
                    >
                    > Pytałem już wcześnie skąd pochodzi ta magiczna kwota 3000 zł?
                    >
                    > > Szkoły publiczne muszą wyzyc tylko z dotacji!!!
                    >
                    > Jestem pod wrażeniem uporu! Szkoły publiczne są własnością gminy i wszelkie
                    > inwestycje finansowane są ze środków pochodzących spoza dotacji. Stąd np.
                    dobre
                    >
                    > wyposażenie pracowni chemicznych, fizycznych, które i tak w niczym jak się
                    > okazuje nie pomaga...
                    > W szkołach publicznych istnieje również składka na komitet rodzicielski,
                    która
                    > może być zbierana w dowolnej kwocie.
                    Składka na komitet rodzicielski wynosi najczęściej 20 zł miesięcznie, a
                    maksymalnie nie przekracza 50, przy czym, w przeciwieństwie do czesnego, nie
                    jest obowiązkowa!Jak to się ma do kilkusetzlotowego(minimum) czesnego
                    miesięcznie (+ wpisowe, opłaty egzaminacyjne itp.itd)???????!!!!!!
                    • Gość: ciekawski Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 17:05
                      Gość portalu: UFO napisał(a):
                      > Szkoły specjalne śa dla niepełnosprawnych(!) i własnie sie je likwiduje! Do
                      > poprawczaka magines trafia(albo i nie!) po(!!!!) wyroku!

                      Wypadałoby zatem zdefiniować "margines"...

                      > Składka na komitet rodzicielski wynosi najczęściej 20 zł miesięcznie, a
                      > maksymalnie nie przekracza 50, przy czym, w przeciwieństwie do czesnego, nie
                      > jest obowiązkowa! Jak to się ma do kilkusetzlotowego(minimum) czesnego
                      > miesięcznie (+ wpisowe, opłaty egzaminacyjne itp.itd)???????!!!!!!

                      O opłatach egzaminacyjnych to nie słyszałem, przynajmniej w szkołach, które
                      znam. Natomiast miesięczna opłata za szkołę społeczną składa się z reguły z
                      czesnego i darowizny (w różnych proporcjach). Darowizna choć zazwyczaj płacona,
                      nie jest obowiązkowa. To, że składka na komitet rodzicielski nie przekracza 50
                      zł nie znaczy, że nie może być większa. W szkołach niepublicznych rodzice
                      również płacą dobrowolnie. Zawsze mogą przenieść dziecko do innej szkoły, w tym
                      publicznej.
                    • Gość: lola Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.03, 17:09
                      Gość portalu: UFO napisał(a):

                      > > > Szkoły publiczne muszą wyzyc tylko z dotacji!!!

                      To proszę przeczytaj sobie jak przeżywają szkoły publiczne tylko z dotacji;
                      www.edu.net.pl/wydarzenia/wydarzenia/2003/01/030125.html
                      Człowieku zejdź na ziemię.Podejrzewam ,że to "urealnienie" dotacji niewiele
                      pomoże. Zawsze jeszcze można na specjalnej radzie gminy dofinansować ,a potem
                      umożyć długi.

                      > Składka na komitet rodzicielski wynosi najczęściej 20 zł miesięcznie, a
                      > maksymalnie nie przekracza 50, przy czym, w przeciwieństwie do czesnego, nie
                      > jest obowiązkowa!Jak to się ma do kilkusetzlotowego(minimum) czesnego
                      > miesięcznie (+ wpisowe, opłaty egzaminacyjne itp.itd)???????!!!!!!


                      O CO CI CHODZI !!! Płacimy bo chcemy i wam tego nie bronimy.Uchwalcie ,że w tym
                      roku komitet będzie wynosił np.500

                      Dlaczego złościsz się i masz pretensję ,że płacimy za coś co wydaje nam się
                      słuszne? Nikogo nie okradamy. A gdybym jadąc samochodem wyrzucała banknoty
                      100zł przez okno, też byś się złościł? Nie twoje pieniądze nie twoja sprawa.

                      Zachowujesz się jak lisek.Znasz przypowieść o lisku?
                      Siedział lisek pod krzakiem i patrzył na kiść winogron zwisających nad głową.
                      Oblizywał się i przełykał ślinkę. Winogrona wisiały jednak wysoko i nie mógł
                      lisek do nich doskoczyć. W końcu powiedział sobie; pewnie są kwaśne, tak, i na
                      pewno mają grubą skórę. Odszedł od krzaka zadowolony,że nie musi jeść tych
                      okropnych winogron.
                      Tak ,jednak wszyscy dobrze wiemy ,że winogrona są słodkie i soczyste.Lisek też
                      to wie
                      Winogrona były jednak dla niego nieos

                      • Gość: An Re: Publiczne licea są zdecydowanie lepsze od nie IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 02.09.03, 20:44
                        Lola ma rację, a przypowieść jest bardzo mądra. A chyba najbardziej boli to, ze
                        nigdy się nie uczyłeś w prywatnej szkole, więc skad do jasnej cholery możesz
                        wiedzieć jak to jest? Skad wiesz czy oceniają nas sprawiedliwie i jak to jest z
                        poziomem nauczania? Ja chodziłam do publicznych szkoł i do prywatnej, więc mam
                        porównanie i mam jakieś tam doświadczenie na którym mogę sie ooprzeć. A Ty nie,
                        wiec nei oceniaj, a - co najwazniejsze - nei ywmyślaj i niedopowiadaj sobie
                        niestworzonych historii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka