Dodaj do ulubionych

BELFER czytaj

IP: 83.168.76.* 10.05.05, 17:35
mowisz ze za przekroczneie slow odejmuje sie tylko jeden punkt, ja natomiast
slyszalem od nauczyciela bedacego w komisji ze wielu nauczycieli poprostu ni
czyta tej nadwyzki.Innymi słowy tracimy punkty za to co 'teoretycznie w naszej
pracy sie nei znajduje' czyli na przyklad zaknczenie i jeden argument konczący
rozwinięcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: belfer Re: BELFER czytaj IP: *.net.autocom.pl 10.05.05, 17:42
      Na szczęscie to nieprawda. Pracę czyta się do końca. Wiesz, jakie byłyby
      konsekwencje dla takiego egzaminatora-niechluja? Przecież cała Polska ruszy do
      OKE oglądać swoje prace, tylko OKE jeszcze o tym nie wie:) Nie pójdziesz
      obejrzeć? Więc wiemy, że musimy sprawdzać porządnie.
      Moze kiedy ten nauczyciel zadawał prace domowe, przyjął taki system, aby was
      zdysyplinować do uwagi i pilnowania słów.
      • Gość: bonk Re: BELFER czytaj IP: 83.168.76.* 10.05.05, 17:43
        ten nauczcyciel mowil o swoich doswiadczeniach z kursow oraz ze studiow
        • Gość: belfer Re: BELFER czytaj IP: *.net.autocom.pl 10.05.05, 17:47
          Kłamie. Aby zostać egzaminatorem trzeba mieć 3 lata pracy minimum!!! w szkole.
          Nowa matura weszła 2001/2002. Nie zdążyłby być w tym czasie na studiach, potem
          przepracować 3 lata i w kolejnym roku zrobić kurs. Policz sobie.
          • eirinn Re: BELFER czytaj 10.05.05, 18:16
            Twój nauczyciel odwoływał się do wytycznych egzaminów Cambridge, gdzie
            faktycznie robi się krechę po limicie słów i nadwyżki się nie zprawdza. Na
            maturze jest dokładnie tak, jak mówi Belfer: sprawdza się całość pracy.
            Przecież możesz mieć grubo przekroczony limit, ale kompozycję i treść super,
            prawda? Więc dlaczego mielibyśmy Cię karać podwójnie i nie dość że odejmować za
            przekroczony limit, to jeszcze np. za brak zakończenia, które de facto jest.
            Naprawdę, im więcej czytam, co Wam nauczyciele w szkołach opowiadają, tym
            bardziej jestem przerażona. Przecież niektórzy nie zadali sobie nawet trudu
            dowiedzenia się, o co w tej maturze chodzi! I jak oni mogą Was właściwie
            przygotować???!!! Awanturować się! Bo następnemu rocznikowi takie same bzdury
            naopowiadają!
          • Gość: bonk Re: BELFER czytaj IP: 83.168.76.* 10.05.05, 18:16
            studia skonczyła jakies 15 lat temu Belfrze:)
            • eirinn Re: BELFER czytaj 10.05.05, 18:26
              No to mamy dowód na to, że długość nie zawsze przekłada się na jakość ;) No i
              jak była na studiach, to nikt jeszcze nie słyszał o nowej maturze, więc jak
              mogła się o niej uczyć?????
              • Gość: bonk Re: BELFER czytaj IP: 83.168.76.* 10.05.05, 18:42
                mowila o zasadach obowiazujacych przy sprawdzaniu prac w szkolach
                angielskojezycznych. A jezeli o jakosc chodzi to nie wystawiaj takich opinii tak
                pochopnie bo są nie sluszne. Kiedys i ty mozesz byc na miejscu ocenianej a nie
                oceniajacej wiec licz sie z tym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka