Dodaj do ulubionych

rozlewisko

01.11.09, 20:31
super ten szal w oborze :) to oddaje całość tej żenującej produkcji
Obserwuj wątek
    • shatmach Re: rozlewisko 01.11.09, 20:41
      Chciałem dać temu serialowi szansę, ale odpuszczam. W serialu nie dzieje się
      absolutnie nic! Największym wydarzeniem był dziś poród... krowy. Potem bohaterki
      serialu zastanawiały się czy zrobić budyń czy kisiel. No straszne!
      • Gość: ja lista produktów IP: *.centertel.pl 01.11.09, 20:58
        lista produktów promowanych w rolewisku:
        woda mineralna , sieć plusa, gabinet chirurga plastycznego Grzesiak,
        gaspol, suzuki,poczta kwiatowa kto da więcej?...a podobno każdy
        odcinek miał milion zł...
        • oryginal23 Re: lista produktów 01.11.09, 21:38
          Nic się nie dzieje.Totalne nieporozumienie zrealizowane za
          abonamentową kasę.
          23.
          • eri4 Re: lista produktów 02.11.09, 18:04
            Podobnie jak shatmach chciałam dać mu szanse.
            Rezygnuję po wczorajszym odcinku.
            Definitywnie.
        • kubissimo Re: lista produktów 06.11.09, 15:26
          dorzucam kawy Mokate i olej Kujawski :)
          • isostar2 To musicie zobaczyć!!! 01.12.09, 18:38
            To wszystko nic w porownaniu filmu Kazimierza Kutza. Nie do wiary, że ktoś dal
            na to pieniądze i że Coca Cola się na to zgodziła.
            forumpp.pl/Coca,Cola,,,Fragment,z,polskiego,,,_9_2_31_0_0_0_0.html
            • Gość: kawka Re: To musicie zobaczyć!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 21:37
              Co chcesz od tego filmu?
              Skorzystałam z linka, obejrzałam fragment... Zapowiada się świetnie.
              Fajne dialogi.
        • raszefka Re: lista produktów 07.11.09, 19:46
          I laptop Toshiba
          • Gość: ja Re: lista produktów IP: *.centertel.pl 08.11.09, 19:14
            i jeszcze Stara Papiernia - ( której właścicielem jest ITI ...)
      • kubissimo Re: rozlewisko 06.11.09, 15:28
        shatmach napisał:
        > Największym wydarzeniem był dziś poród... krowy. Potem bohaterki
        > serialu zastanawiały się czy zrobić budyń czy kisiel.

        nie masz pojecia jak mnie rozbawiles tym streszczeniem. cudowne :)))
    • lajlah Re: rozlewisko 03.11.09, 09:45
      Serial jest tak samo kiepski jak książka. Przez jedno i drugie nie mogłam
      przebrnąć do końca, choć pałałam szczerą chęcią zgłębienia tegoż "arcydzieła".
      • Gość: ona Re: rozlewisko IP: *.tomaszow.mm.pl 03.11.09, 12:12
        bo trochę wrażliwości do tego potrzeba!Film jest z odcinka na
        odcinek coraz bardziej interesujący. Piękno krajobrazów, spokój
        życia na tej wsi, cudowność w prostocie zwykłego życia. Nie ma
        wyścigu śzczurów, nie ma zakłamania, obłudy, sensacji, pogoni za
        pieniądzem, zła. Jest spokój, którego tak bardzo brakuje w
        dzisiejszym świecie! W jednym domu ukazana cudowna, bezwarunkowa
        miłość córki do matki, dramat matki zmuszonej do wyrzeczenia sie
        własnego dziecka, jej szczęście z powodu powrotu córki, ciężar
        opieki nad niepełnosprawną Kasią... I zwykłe proste czynności: od
        gotowania budyniu, kiślu, poprzez dojenie krowy, poród Buśki, a ż do
        miłości Basi i Tomasza.
        Ostatni odcinek - piękny. Zestawienie kontrastowe życie w Warszawie
        kontra życie na mazurskiej wsi. Mnie osobiście bardziej urzekło to
        drugie.
        Każdy odcinek oglądam z zapartym tchem, a moze tak bardzo potrzeba
        mi było spokoju...
        • leftt Re: rozlewisko 03.11.09, 12:44
          Gość portalu: ona napisał(a):
          Film jest z odcinka na
          > odcinek coraz bardziej interesujący.

          No,jeżeli wystartował z tak niskiego poziomu...
          • anmanika Re: rozlewisko 03.11.09, 13:01
            Aby naprawdę odetchnąć mazurskimi klimatami bez idiotycznych produkt plejsmentów i rewii mody w wykonaniu p. Brodzik oraz jej idiotycznych min wystarczy obejrzeć:
            www.filmpolski.pl/fp/index.php/127191
            "Rozlewiskowi" mówię stanowcze nie!
            • the_dzidka Re: rozlewisko 03.11.09, 18:23
              Jesteś niewrażliwa! W Siedlisku nie ma gotowania "kiślu" :-P
              • anmanika Re: rozlewisko 04.11.09, 10:56
                Kiśl też sponsorowany? Pytam bo nie oglądam tego ......(pikanie).
            • Gość: Mikka Re: rozlewisko IP: *.4web.pl 28.11.09, 15:16
              Prawdziwie mądre słowa!
              Uwielbiam Siedlisko i miałam nadzieję, że coś z jego mądrości i
              ducha będzie w "Rozlewisku" ale niestety.... Serial jest żałosnym
              ciągiem reklam (w życiu nie widziałam tak nachalnego product
              placement!), co pozostaje w głębokiej sprzeczności z duchem książki.
              Przecież książka pokazuje przemianę bohaterki piętnując przy okazji
              świat amoralnej i bezdusznej reklamy. Nie mogę pojąć, jak p.
              Kalicińska może na to patrzeć, a co więcej firmować serial swoim
              komentarzem...
        • Gość: allo Re: rozlewisko IP: *.adsl.inetia.pl 03.11.09, 12:59
          Wszystko prawda tylko ta Magda M z minami 1,2, 3 i 4 jakoś z całością nie
          konweniuje;))
        • Gość: lajlah Re: rozlewisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.09, 13:04
          Wrażliwości mi nie brakuje. Sama mieszkam w domu z ogrodem, pod miastem, może
          nie na wsi, ale mam niedaleko i łąki i rzekę i las. Znam trochę ten klimat. Po
          prostu nie odpowiada mi tego typu literatura, a film jest nudny i to nie jest
          kwestia wrażliwości, tylko kiepskiej literatury i jeszcze gorszej jej ekranizacji.
        • the_dzidka Re: rozlewisko 03.11.09, 18:25
          > I zwykłe proste czynności: od
          > gotowania budyniu, kiślu, poprzez dojenie krowy, poród Buśki, aż
          do
          > miłości Basi i Tomasza.

          (wyję ze śmiechu)
          • Gość: ona Re: rozlewisko IP: *.tomaszow.mm.pl 04.11.09, 09:00
            miłego wycia!:)
        • Gość: ja wow IP: *.centertel.pl 04.11.09, 09:45
          ale PR! żadna wrażliwość nie jest w stanie wytrzymać fatalnej gry
          Brodzik i , niestety, Braunek. Film kompletnie bez klimatu, ładu i
          składu. Twórcy tego gniota - obejrzyjcie sobie SIEDLISKO!!! I się
          uczcie!
          • Gość: mapa Re: wow IP: *.aster.pl 16.11.09, 15:02
            Gość portalu: ja napisał(a):
            > żadna wrażliwość nie jest w stanie wytrzymać fatalnej gry
            > Brodzik i , niestety, Braunek. Film kompletnie bez klimatu, ładu i
            > składu. Twórcy tego gniota - obejrzyjcie sobie SIEDLISKO!!! I się
            > uczcie!

            Podpisuję się pod tymi słowami.
            To, że Brodzik nie pasowała do tej roli, to można było stwierdzić po samych
            zapowiedziach obsady, nie trzeba było jej ogladać, ale niemiłym zaskoczeniem dla
            mnie jest też Braunek.
            Ona też nie pasuje do roli kobiety ciepłej, mądrej, skupiającej wszystkich wokół
            siebie, trzymającej 'ogień' ogniska domowego.
            No i jakoś też słabo gra.
            Męskie role są lepiej obsadzone.
            • the_dzidka Re: wow 17.11.09, 19:51
              Kurczę, a mnie akurat jakoś Braunek najbardziej się podoba w tym
              gniocie, który, jednakowoż, również się przyznam, zaczął mnie
              wciągać :)
              Owszem, Braunek to nie pulchny, niski, perkaty Gnom, ale wydaje mi
              się, że lepiej pasuje do tej całej historii, niźli jej książkowy
              pierwowzór! O_O
              Dacie wiarę?
              • marta76 Re: wow 22.11.09, 20:34
                przełączyłam z tvn (przerwa reklamowa) i oczywiście mokate na pierwszym planie;)
                • marta76 Re: wow 22.11.09, 20:43
                  oo i suzuki ,co za zaskoczenie.Zaraz będzie woda mineralna.
                  • marta76 Re: wow 22.11.09, 21:04
                    to juz wiadomo,czemu Brodzik w serialu.Świetni sponsorzy.Woda stoi przed sklepem:)
        • jolunia01 Re: rozlewisko 04.11.09, 09:59
          Gość portalu: ona napisał(a):

          > bo trochę wrażliwości do tego potrzeba!Film jest z odcinka na
          > odcinek coraz bardziej interesujący. Piękno krajobrazów, spokój
          > życia na tej wsi, cudowność w prostocie zwykłego życia....

          Albo nie znasz zycia, albo wsi. A najpewniej jednego i drugiego.
          Książka bardzo słaba, afilm znacznie gorszy. Moja wrażliwość nie
          wytrzymuje beznadziejnej gry i głupich min J.Brodzik i nachalnego
          reklamowania róznych firm i produktów.
          • Gość: ona Re: rozlewisko IP: *.tomaszow.mm.pl 04.11.09, 15:19
            życie znam bardzi doibrze, śmiem twierdzić, ze lepiej od Ciebie.
            Wieś... hahaha, zdziwiłabyś się, gdybym Ci powiedziała. Natomiast
            fakt - mieszkam w mieście, patrzę na ciągłą pogoń za wszystkim, na
            szukanie na siłę szczęścia, na kolejki w supermarketach, na nadęte
            sprzedawczynie, na warczących na siebie ludzi, plujących jadem jeden
            na drugiego. Jestem świadkiem zawiści, zazdrości, podłości,
            podkładania sobie świń na lewo i prawo... Nie zawsze oczywiście i
            nie wszędzie, ale niestety w 90% z tego składa sie życie. W filmie
            tego nie ma, dlatego podoba mi się.
            PS. A wieś dzisiejsza, która niewiele różni sie od miasta, chyba
            jednak nie jest dobrą płaszczyzną do porównań z klimatem
            przedstawionym w filmie.
            • Gość: maranka Re: rozlewisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 15:29
              to oglądaj bajki
            • Gość: oleńka Re: rozlewisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.09, 09:33
              ona napisała :
              fakt - mieszkam w mieście, patrzę na ciągłą pogoń za wszystkim, na
              > szukanie na siłę szczęścia, na kolejki w supermarketach, na nadęte
              > sprzedawczynie, na warczących na siebie ludzi, plujących jadem jeden
              > na drugiego. Jestem świadkiem zawiści, zazdrości, podłości,
              > podkładania sobie świń na lewo i prawo... Nie zawsze oczywiście i
              > nie wszędzie, ale niestety w 90% z tego składa sie życie.


              Chyba masz jakąś depresję, bo jeśli nie, to współczuję serdecznie, moze się przeprowadź.
              • oryginal23 Re: rozlewisko 06.11.09, 09:56
                Sztuczne postaci, przewidywalne zachowania oraz aktorka nieumiejętnie
                udająca osobę upośledzoną. Fatalne i szmirowate, dla idiotów.
                23.
            • the_dzidka Re: rozlewisko 09.11.09, 10:32
              > fakt - mieszkam w mieście, patrzę na ciągłą pogoń za wszystkim, na
              > szukanie na siłę szczęścia, na kolejki w supermarketach, na nadęte
              > sprzedawczynie, na warczących na siebie ludzi, plujących jadem
              jeden
              > na drugiego. Jestem świadkiem zawiści, zazdrości, podłości,
              > podkładania sobie świń na lewo i prawo...

              Serdecznie Ci współczuję (to nie ironia). Ja też mieszkam w mieście,
              nawet dość sporym, i jakoś widzę wokół siebie wielu miłych,
              życzliwych mi ludzi... Może dlatego, że ja tez podchodzę do nich z
              sympatią i zyczliwością, i jakos głupio wtedy tym sprzedawczyniom
              warczeć na mnie? :-P
        • bumbecki Re: rozlewisko 06.11.09, 18:35
          ona - powiedz mi gdzie jest ten dramat matki która musiała
          wyrzec się swojego dziecka ?? Wg mnie rzeczona matka dokonała
          wyboru - nowa miłość czy córka... a za swoje wybory trzeba ponosić
          konsekwencje (te dobre i te złe).
          • raszefka Re: rozlewisko 07.11.09, 19:49
            Prawdę mówiąc, też nie bardzo czułam ten dramat czytając książkę.
            • cahir4 Re: rozlewisko 08.11.09, 00:54
              Bo go nie było. Basieńka przecież deklarowała otwarcie, że dziecko jej zawadzało
              od początku. Kochanek dał jej okazję, żeby zrestartować życie pozbywając się
              przy tym zbędnego balastu. I od początku (romansu) do końca (książki) miała do
              niego pretensję, że, tak jak ona, nie odciął się od swoich dzieci. Więc kiedy po
              latach zaczyna marudzić, ile odcinając się od dziecka straciła (straty, jakie
              poniosło dziecko, nie mącą jej myśli), nie brzmi to ani dramatycznie, ani
              przekonująco.

              Po przeczytaniu książki (to były chyba "Powroty...", w której Basia jawi się
              jako infantylna idiotka niezdolna do głębszych uczuć i jakiejkolwiek empatii,
              byłam przekonana że ten portret matki jest perfidną zemstą porzuconego dziecięcia.
              • Gość: moni Re: rozlewisko IP: *.unused.derbynet.waw.pl 08.11.09, 09:53
                Brodzik jest kiepska - ciągnie całą produkcję na dno. Chyba
                przydałby się jej jakieś korki z aktorstwa, bo jak tu ktoś napisał
                mina 1, 2, 3, 4 i finito. Widać to w zderzeniu z innymi aktorami
                zwłaszcza z Braunek.

                Cała ta książkowa trylogia jest denna, wybory jakby nie było
                dorosłych osób niedojrzałe, drażni mnie okrutnie bezzasadne
                przekonanie o ich własnej doskonałości.
                • Gość: gość Re: rozlewisko IP: 212.91.17.* 09.11.09, 12:08
                  Książki nie czytałam, ale jeżeli film jest jej odzwierciedleniem to
                  nie rozumiem nad czym zachwyt...
                  ja widzę to tak: matka porzuca córkę dla kochanka, córka z tego co
                  rozumiem juz dobrze po 40 przypomina sobie że miała matke i jedzie
                  do niej jak by nigdy nic, tamta tłumaczy sie w paru zdaniach głupią
                  miłością, córka przyjmuje tłumaczenie i jest po tylu latach już
                  wszystko w porządku, buziaczki i przytulania. jednoczesnie porzucona
                  córka tak naprawde porzuca swoją córkę, ma depresje z powodu utraty
                  pracy wyjeżdza do "mamusi" i ma gdzieś swoją rodzinę. mąż niedobry
                  bo ma romans, ale noc spędzona z małolatem w pierszym odcinku jest
                  ok...godne zachowanie kobiety, żony i matki.
                  a wczorajszy odcinek ze spalonym trupem pokazanym w zbliżeniu
                  znięchęcił mnie już całkowicie. dlaczego wogóle ktoś stwierdzil że
                  ta książka jest warta sfilmowania i do tego jeszcze w tak nieciekawy
                  sposób.
                  • Gość: werbenaa rozlewisko - ekipa czyli krewni iznajomi królika IP: 212.59.248.* 09.11.09, 14:41
                    Gość portalu: gość napisał(a):

                    dlaczego wogóle ktoś stwierdzil że
                    > ta książka jest warta sfilmowania

                    Jednym z producentów wykonawczych serialu jest Dariusz Goczał - mąż
                    (chyba) siostry autorki powieści na podstawie, której kręcony jest
                    film Małgorzaty Kalicińskiej - Katarzyna Kalicińska - Goczał, która
                    jest odpowiedzialna za ... casting (reżyseria obsady) do
                    serialu "Dom nad rozlewiskiem"!!!
                    Co wiecej Katarzyna Kalicińska - Goczał to była żona Roberta
                    Janowskiego (tego Roberta Janowskiego), z którym ma syna Makarego
                    Janowskiego, który to Makary (lat 19) jest ... asystentem reżysera
                    serialu "Dom nad..."
                    http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/1224100

                    Czyli wszytsko zostaje w rodzinie, family business, hehehe.

                    • Gość: werbenaa Re: rozlewisko - ekipa czyli krewni iznajomi kró IP: 212.59.248.* 09.11.09, 14:43
                      link raz jeszcze do strony filmpolski.pl


                      www.filmpolski.pl/fp/index.php/1224100
                    • Gość: werbenaa Re: rozlewisko - ekipa czyli krewni iznajomi kró IP: 212.59.248.* 09.11.09, 14:54
                      Sorry , tak powinno być -

                      Jednym z producentów wykonawczych serialu jest Dariusz Goczał - mąż
                      (chyba) siostry autorki powieści (Małgorzaty Kalicińskiej) na
                      podstawie, której kręcony jest film . Owa siostra M. Kalicińskiej -
                      Katarzyna Kalicińska - Goczał jest odpowiedzialna za ... casting
                      (reżyseria obsady) do serialu "Dom nad rozlewiskiem"!!!
    • Gość: polka Re: rozlewisko IP: *.man.poznan.pl 09.11.09, 12:57
      Szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda. Producenci mieli szansę, zeby z
      lichej książki, zrobić dobry film. Czytałam wszystkie części
      rozlewiska i zupełnie inaczej wyobrażałam sobie bohaterów. Basia to
      dla mnie mała drobna, starsza już kobiecinka, z mimo wszystko dużym
      jeszcze poczuciem humoru i tzw. doswiadczeniem życiowym, przyjmująca
      życie takim jakie ono jest, nienarzucajaca się swojej córce Małgosi.
      Wg książki MAłgosia to zagubiona, nieatrakcyjna kobieta, nie znajaca
      swojej wartości. W filmie przeciwnie - patrząc na Małgosię, odnosi
      się wrażenie, że gdyby tylko Małgosia chciała cały swiat leżałby u
      jej stóp. Relacje MAłgosi z córką i mążem, w filmie są jeszcze
      dziwniejsze niż w książce. Nagranie córce wiadomości Kocham Cię
      ckliwe i nieprawdziwe. Córka też jakaś dziwna, dom również -
      przecież to jest mazurska wieś, a dom wygląda jakby projektant nie
      wychodził z niego miesiącami. Wg mnie całe to filmowe
      przedsięwzięsie to utopiona kasa.
      • evil-minded Re: rozlewisko 09.11.09, 16:37
        O właśnie, słuszna uwaga o tym domu. Nie znam ludzi na wsi, którzy tak mieszkają. Ktoś chyba lekko przeszarżował.
        A że Brodzik kompletnie nie pasuje do tej robi, to już chyba milion razy zostało powiedziane :)
        • oryginal23 Re: rozlewisko 15.11.09, 22:06
          Dzisiaj w serialu reklamowali nawet tanie, kwaśne piwo.
          23.
          • konopielka80 Re: rozlewisko 16.11.09, 00:13
            W roli Gosi widziałabym bardziej Stenkę albo Jungowską.
            O ile pamiętam Gosia zmagała się z nadwagą i miała kompleksy z powodu wieku. A
            Brodzik wygląda świetnie!
            To samo matka Gosi. W książce była opisana jako starsza pani!
            Kasia też jest tragiczna.
            • Gość: martella Re: rozlewisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.09, 10:45
              Moje wyobrażenia bohaterów też są sprzeczne. Konopielko zgadzam się
              Stenka byłaby najlepsza. W roli Basi? Aktorka wyglądajaca
              babciowato. Kaśka, o ile pamiętam była brunetką. Tylko Ewelina może
              być.
              A tak w ogóle serial zaczyna mnie wciągać.
              • dona.a Re: rozlewisko 16.11.09, 14:12
                Gość portalu: martella napisał(a):

                > A tak w ogóle serial zaczyna mnie wciągać.

                Zauważyłam, że tak jest ze zdecydowaną większością seriali na które
                na początku lecą gromy
                • Gość: deczko Re: rozlewisko IP: *.energis.pl 16.11.09, 20:36
                  dona.a napisała:

                  > Gość portalu: martella napisał(a):
                  >
                  > > A tak w ogóle serial zaczyna mnie wciągać.
                  >
                  > Zauważyłam, że tak jest ze zdecydowaną większością seriali na które
                  > na początku lecą gromy


                  Typowe. Czlowiek po prostu przyzwyczaja sie do tej chaly, wyboru nie ma. Zaczal
                  ogladac to skonczy. Ja nie ogladam, ale ja mam niski prog wytrzymalosci, jak
                  patrze sie na gre aktorska Joanny Brodzik i spolka.
                  • hajota Re: rozlewisko 23.11.09, 12:00
                    Ja ostatecznie odpadłam po trzech odcinkach...
    • Gość: aga Re: rozlewisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.09, 10:23
      ok, przyznaję sie, że oglądałam każdy odcinke. ale wczorajsza scena
      z ciężarówkę !!?? nie, po prostu NIE. serial się dla mnie skończył.
      • lika78 Re: rozlewisko 23.11.09, 10:34
        No ta scena, kiedy sklepowa poznaje miłość swego życia chyba swym
        kiczem pobiła wszelkie poprzednie gnioty tego serialu... Dramat.
      • Gość: matt_banco ciezarowka Andrzeja - konsternacja IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.09, 10:53
        Czekajac sobie spokojnie na "Czas honoru" (no tez niezbyt udany, ale
        jednak w zupelnie innej lidze) zalapalem sie na genialna scene z
        ciezarowka. Tak, to juz niedlugo bedzie legendarna scena. Patrzylem
        i patrzylem "w zamarciu" ... to bylo dziwaczne, nie, nie ... to bylo
        ekstremalne. W zasadzie brakowalo tylko jednego ... ostatecznego
        napisu z marka wody mineralnej.
        Ktos wczesniej pisal, ze to w zasadzie dosc "rodzinne"
        przedsiewziecie. Niewazne, rodzinne, nierodzinne, ale przede
        wszystkim nieprofesjonalne. Zastanawiajace, ze tyle ludzi jest w
        stanie przylozyc reke do takiego "knota" i zapewne miec wciaz dobre
        samopoczucie. Wszyscy stracili dobry smak, czy tez zawiesili go
        chwilowo na kolku, bo i tak i tak im zaplaca.
        • anmanika Re: ciezarowka Andrzeja - konsternacja 23.11.09, 12:50
          Ja też wczoraj trafiłam na ten fragment, też czekając na "Czas", do dzisiaj
          dojść do siebie nie mogę. Z podziwu, że można jeszcze niżej niż dno zejść.
          Telenowele meksykańskie przy tym to arcydzieła sztuki.
          Michał Ogórek napisał trafnie po obejrzeniu jednego odcinka: kilka scen
          nakręcono wyłącznie by widać było olej i że on nie wie dlaczego to się nie
          nazywa rozlewisko oleju.
          Z flakami bym dodała.
        • vanmovinia Re: ciezarowka Andrzeja - konsternacja 24.11.09, 00:05
          o co chodzi z ciezarowka? Bo nei ogladalam, a jestem ciekawa, tak fajnie
          obsmiewacie :)
          • Gość: lika78 Re: ciezarowka Andrzeja - konsternacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.09, 10:01
            Dla tych co nie widzieli sceny: nadjeżdża tir, sklepowa niczym
            wywiedziona przez ducha świetego wyłazi przed sklep, sięga po butlę
            wody mineralnej wiadomo-jakiej-marki, wyłazi tirowiec, sklepowa
            podaje mu butlę, upocony obrzydliwie tirowiec quasi-zmysłowo chleje
            tę wodę, sklepowa wpatrzona nieziemsko - odpływa, przełyka ślinę (no
            tylko orgazmu czekać), po czym tirowiec wsiada do ciężarówki i
            trzyktornie naciskając na klakson odjeżdża... A wszystko to pod
            melodię do złudzenia podobną z reklamy Mokate (Ti Amo - Cappucciono
            kochamy cię...)... Żenua.
            • vanmovinia Re: ciezarowka Andrzeja - konsternacja 24.11.09, 21:37
              heh :)
              dzieki za obrazek :)
            • anmanika Re: ciezarowka Andrzeja - konsternacja 25.11.09, 08:24
              Zapomniałaś dodać, że dzieje się to wszystko w slowmotion.
    • macias3 Re: rozlewisko 23.11.09, 21:23
      Żeby ogląać ten serial z przyjemnością należy dorosnąć i przestać
      być fanem różu i plastiku
      • lilek Re: rozlewisko 23.11.09, 21:43
        rozumiem,że powyższa wypowiedź miała być prowokacją???
        z dala mi od różu itp, spróbowałam obejrzeć ostatni odcinek bez
        uprzedzenia i
        dodam - jestem fanką sielskiego czy też wiejskiego życia. Ale to co
        serwuje się w tym filmie jest poniżej wszelkiego poziomu!Wspomniana
        scena z ciężarówką - ktoś chyba przelewa na ekran swoje "tirowe"
        niespełnione fantazje.masakra!!!
        • Gość: missdee1201 Re: rozlewisko IP: *.komster.pl 24.11.09, 12:22
          Puśćcie wodze fantazji i napiszcie lepszą książkę lub lepszy
          scenariusz serialu.
          Krytykowac jest bardzo łatwo.
          wystarczy wejśc na forum i za darmo (!!!) ubliżyć, obrazić...

          Ja mam 30 lat, niemały bagaż życiowy, trochę już doświadczenia
          zawodowego...
          I bardzo lubię oglądać ten serial!
          Książkę dopiero zaczęłam czytać.
          Jedyne co mi przeszkadza, to reklamy - fakt lekka przesada.
          Brodzik bardzo mi się podoba, młoda Fryczówna również. I Pani
          Braunek także.

          A scena z ciężarówką to chyba obrazek o którym marzyła pani
          sklepowa, nieprawdaż?
          • anmanika Re: rozlewisko 24.11.09, 13:39
            My nie musimy bo od tego są specjaliści.
            Którzy robią albo złe albo dobre seriale.
            A jak jest dobry to każdy pochwali, wystarczy poszukać w necie recenzji Pitbulla.
            Jak się lubi wiejskie klimaty to polecam kolejny dobrze zrobiony serial:
            merlin.pl/Siedlisko_Janusz-Majewski/browse/product/2,531810.html
            też wychwalany jak widać.
            Niestety jak ktoś produkuje gniota to może się narazić na recenzję prześmiewczą jak miało to miejsce gdy wyświetlano serial "Tajemnica twierdzy szyfrów" który to wyreżyserował p. Drabiński, tak, ten od "Rozlewiska".
            Szkoda, że ww. recenzent się nie recenzuje 'Rozlewiska" bo byłoby przynajmniej mnóstwo śmiechu.

            groups.google.com/group/pl.pregierz/browse_thread/thread/7f070353a13e4714
            • Gość: faszyna Re: rozlewisko IP: 153.19.140.* 24.11.09, 14:20
              Popieram, tamte recenzje były super. A oba seriale rezyserii AD
              równie do niczego. Niestety, bo byłoby chociaż na co popatrzec. A
              tak zostaje stare "Siedlisko" i niesmiertelny Hans Kloss.
              • jhbsk Re: rozlewisko 24.11.09, 14:32
                Bo jak zawsze musi być dobry scenariusz, dobry reżyser(reżyserzy - Stawka) i
                dobrzy aktorzy. To wszystko sprawdziło się zarówno w wypadku "Stawki" jak i
                "Siedliska".
                • Gość: ziutka Re: rozlewisko IP: 195.205.66.* 24.11.09, 18:45
                  ...że o "Nocach i dniach" nie wspomnę..
                  Pani Kalicińska przed bodaj drugim lub trzecim odcinkiem/więcej nie
                  oglądałam/ tłumaczyła,że serial to inna materia.
                  • oryginal23 Re: rozlewisko 24.11.09, 21:47
                    Jedynym usprawiedliwieniem sceny z ciężarówką jest
                    celowy zabieg reżysera mający na celu dobitne uswiadomienie widzowi,
                    że kicz też można stopniować.
                    23.
      • the_dzidka Re: rozlewisko 25.11.09, 11:39
        > Żeby ogląać ten serial z przyjemnością należy dorosnąć i przestać
        > być fanem różu i plastiku

        Zapomniałas jeszcze dodać "i czytac coś więcej niż Fakt", tak?
        Masz o sobie szalenie wysokie mniemanie. Z przykrością rozwieję
        twoje wątpliwości - wielbicielka takiego i kiczu i kaszany jak
        Rozlewisko może mieć wszystko, ale nie dobry gust.
        • Gość: Mikka Re: rozlewisko IP: *.4web.pl 28.11.09, 16:17
          A w sumie, powiem Wam szczerze, szkoda mi....
          Szkoda, że twórcy wzięli nas za stado baranów, które można ogłupić
          kolorowymi widoczkami, a wtedy nie zauważą braku treści i ciepła...
          • oryginal23 Re: rozlewisko 29.11.09, 12:16
            Płacąc abonament finansujemy takie "arcydzieła"
            23.
    • Gość: matt_banco Moj BOSCH-e IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.09, 22:15
      ... a jednak, a jednak ... scena z ciezarowka ma godna konkurentke.
      BOSCH przybyly na urodziny po prostu powalil ... ale wczesniej byla
      uwertura w postaci wreczania sobie kosmetykow stosownych do wieku z
      niezyjacacych sie w oczy torebek z logiem producenta. Juz to bylo
      zenujace, ale przybyla na lake i stosownie ometkowana zmywarka
      ustanowila absolutnie nowy standard w dziedzinie product placement.
      Nie jestem tylko przekonany, czy BOSCH powinien sie z tego
      cieszyc ...
      • oryginal23 Re: Moj BOSCH-e 29.11.09, 23:18
        Olej kujawski też jest godnie reprezentowany. Bohaterka powinna
        jeszcze grać w lotto, zajadać etopirynę i czyścić kible domestosem.
        23.
      • janigor1 Re: Moj BOSCH-e 29.11.09, 23:55
        Bosh za to zapłacił - sponsor odcinka.
      • mozambique Re: Moj BOSCH-e 30.11.09, 10:20
        ja zaczynam ten serial oglądać masochistycznie

        zmywarka na brzegu jeziora pobiła juz wszelkie inne idiotyzmy
        • playmate_2010 Re: Moj BOSCH-e 30.11.09, 20:58
          hiiiiiiiiihi!!
          oglądałam!!
          wcale nie niestety....
          co wy krytykujecie, watek z pijaczynami w chorze jest niezły!
          • lika78 Re: Moj BOSCH-e 01.12.09, 12:00
            I tradycyjnie już rozlewisko Oleju Kujawskiego. W sklepie 2 metry
            tego oleju od góry do dołu i pan prawie ex mąż deliberujący z
            kochanką na tle tej wystawki, a wcześniej telefon w sprawie
            naleśników - mąki nie znalazł - ale olej kujawski - of kors - mamy
            poisiadamy-uwielbiamy...
            Bosh faktycznie mnie powalił. Ni ema to jak zmywareczka przy
            pomoście. Dax Cosmetics równie głupi product placemnt w Rozlewisku,
            jak i reklamy tej marki... Generalnie film chyba tylko po to, by
            zareklamować to i owo, dodatkowo w kiepskim stylu.
            • bakali Re: Moj BOSCH-e 01.12.09, 12:16
              Tak, tak, mój Bosch-e :D
              A myślałam, że to ja jestem niewrazliwa na ciepłą historię tego serialu i
              niesprawiedliwie przełączam pilotem program wzdychając z udręką. Bardziej
              denerwująca od braku akcji i żenujących reklam rodem z "Teraz albo nigdy" jest
              bezbarwna Fryczówna, zreszta kompletnie niepodobna do któregokolwiek z rodziców.
              Jednym słowem - dla mnie udręka.
      • anmanika Re: Moj BOSCH-e 01.12.09, 12:16
        Matteo pliiizzz podziel się i to opisz, bo ja mam trudności z wyobrażeniem sobie
        czegoś gorszego od tej sceny z ciężarówką.
        A teraz nawet nie oglądam tych 10 ostatnich min przed Honorem bo coś innego
        miałam do roboty.
        • Gość: mozambique n/z Re: Moj BOSCH-e IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.09, 12:25
          boahterka ma urodziny
          urządza ja na pomocie , ne brzegu tego stawu czy jeziora
          na drewanianychg zydelkach i przy drewanianym stole
          przychodzą goscie m.in jeszcze-aktulany-mąz i gruby absztyfikant
          Kasprzykowski
          wreczają prezenty np. duze torby kometyków z ZAJEB...YM loho na
          wierzchu ,
          ale to kij
          na to Brodzikówna ogłąsza głsoem natchnionym ze na urodziny zrobiła
          sobie prezent i kupił zmywarkę
          i prezentuej gigantyczna pakę stojącą jakimc cudem na tej trawie ,
          prawie na pomoscie
          sicąga karton z wierzchu jednym wdziecznym ruchem i z wyrazem
          słodziutkich ocząt oczom zachwyconych gosci odsłania sie .........
          zmywarka oklejona walącymi po oczach napisami BOSZA , w góre i dół,
          w prawo i w lewo i w poprzek
          zachwyceni chyba biją brawo
          potem wszytscy swietują , piją , i tanćzą i całują sie na pomoście a
          zmywarka oklejona napisami dzielni im towarzyszy


          gdyby ktos mi opowiedział to bym nie uwierzyła

          zachwyciłam sie tym serialem
          oglądam dalej

          gruby absztyfikant okazał sie włąsnei byc alkoholikiem

          • Gość: matt_banco Re: Moj BOSCH-e IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.12.09, 19:44
            Piekny i zdecydowanie zbyt dobry opis tej wiekopomnej sceny. W
            miedzyczasie przy tych kosmetykach jest jeszcze idiotyczna wymiana
            zdan, wywolana tym, ze ktos tam pomylil torby i dal Brodzikowej
            wersje kosmetykow ... chyba 50+, a ta przeciez, jak powszechnie
            wiadomo jeno "czterdziecha" na karka martwic sie moze. Wiec po
            korekcie i trzymaciu wersji 40+ wzdychnela z samego srodka trzewi,
            ze to jeszcze nie czas, nie czas ... no i wtedy pojawia sie nasza
            bohaterka czyli zmywareczka i dzieje sie to co tak udatnie
            Mozambique opisala ;-)
            Pamietajmy jednak ze ogladanie tego cholerstwa "dla jaj" grozi
            zwyzka ogladalnosci i poczuciem tfuuurcow, ze oto jednak narod sie
            poznal i kunszt serialowej roboty docenil.
            • Gość: mozambique n/z Re: Moj BOSCH-e IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 09:41
              ja tylko nie wiem jak to ze sklepową było ?

              scena z wodą i kierowcą tira byla w jednym odcinku
              a w nastepenych sklepowa po próbie chóru z koscioła wychdozi
              obejmując i całując jakiegos kolesia
              to był ten kierowca tira ???

              to tak szybkko im poszło ? - w ciągu jednego dnia przeszli na inny
              stopien znajomosci
              gdize to tak sie dzieje ? moze sie przeprowadze na to rozlewisko ?
        • leftt Re: Moj BOSCH-e 01.12.09, 12:26
          Nie możesz oglądać 10 ostatnich min bo, jak już wcześniej
          ustalilismy, pani Brodzik potrafi robić tylko 4 miny.
      • raszefka Re: Moj BOSCH-e 01.12.09, 18:23
        Czepiacie się. Wiertarka też mogła być Boscha, a nie była ;P
        • eri4 Re: Moj BOSCH-e 01.12.09, 20:33
          do mozambique n/z

          czepiasz sie, absztyfikant nie jest gruby..podobno pije, ale chyba cieniutkie
          drinki ;)

          A w ogóle to masz rację- stresowałam sie ze oglądam (w poniedziałki, gotując
          obiad- w kuchni mam tv),ale teraz już przestanę. Sie stresować.

          Warto dla takich dennych scen, ciekawe czy będą gorsze?

          A w ogóle czy ktoś wie czy -nie daj Bosche- robią następny sezon???
          • Gość: mozambique n/z Re: Moj BOSCH-e IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.09, 09:44
            czepiam sie - Kasprzykowski sprzed roku a teraz - jest prawie nie do
            poznania , zdziadział okropnie
    • Gość: kit jeszcze jedna reklama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.09, 22:31
      Toshiba w tym serialu też się ma całkiem dobrze!!!!!!
    • Gość: neovol jest nadzieja IP: 217.97.233.* 02.12.09, 15:29
      W dzisiejszej rzepie nowy dyrektor tvp1 wspomniał, że wiele seriali zostanie
      zniesionych z anteny z powodu oszczędności . Budżet jednego odcinka DnR był
      gigantyczny, więc jest szansa, że kolejnej części tej szmiry nie będzie.
      • oryginal23 Re: jest nadzieja 06.12.09, 12:45
        Kolejnej części może nie, ale kolejny odcinek już dzisiaj.
        23.
    • Gość: du-ka Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.09, 19:30
      Nie chcę Was martwić, ale dziś usłyszałam w tvp 1 zapowiedź dzisiejszego odcinka
      tegoż serialu jako "o rekordowej oglądalności". To sugeruje usprawiedliwienie
      powstania kolejnej serii.
      Swoją drogą, to czy podawane koszty odcinka to są te koszty jeszcze przed
      odjęciem kwoty skasowanej z reklam, jak rozumiem? Ciekawe jaki procent kosztów
      pochodzi z innego niż reklamodawcy źródła.
      Serialu nie oglądam (poza sceną z ciężarówka - obejrzałam specjalnie powtórkę),
      ale z przyjemnością czytam komentarze :)
      • janigor1 Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! 06.12.09, 20:56
        W dzisiejszym odcinku w tytule kolejnej części pojawił się napis: "Nieoczekiwany
        przyjazd Manii" - przez dwa "i" - he, he! Telewizja edukacyjna...
        • oryginal23 Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! 06.12.09, 23:34
          Reklama oleju trwa nadal.
          23.
          • Gość: Kasia Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 12:31
            Dla mnie serial jak serial - ani gorszy ani lepszy np. od tvn-
            owskich produkcji. Śmieszy mnie tylko ta zmasowana krytyka -
            przecież widać, że wielu ogląda i to bardzo pilnie, co wnioskuję po
            tym z jaką pieczołowitością opisują poszczególne sceny...
            Jeśli tak to razi Wasz smak, to sobie odpuście.
            • Gość: faszyna Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! IP: 153.19.140.* 07.12.09, 13:55
              Kasiu, a ja nie oglądam, natomiast mam krytyczne zdanie. Bo ilekroć
              podejme próbę obejrzenia, to najdalej po 5 minutach wyłaczam tv.
              Pomijam mizerotę książki, bo nawet z najbardziej badziewiatej
              ksiązki można zrobic całkiem przyzwoity film. Ale juz głownej
              bohaterki nie jestem w stanie przeskoczyć. JB podobała mi sie w
              pierwszych częsciach Magdy M., tak samo w "Kasi i Tomku". Ale tego,
              co teraz prezentuje w DnR, nie da sie zaakceptować. Gra tu jakąś
              podstarzałą grymaśnicę o zachowaniu kilkuletniego dziecka. Wczoraj
              obejrzałam dwie sekwencję; gdy w nerwach "męczy" jakis mebel i gdy
              wchodzi do córki z cierpietniczym wyrazem twarzy, bo ukochany był
              cokolwiek wczorajszy. W tej pierwszej scenie to miotanie sie z
              heblem wyglądało całkiem "deliryczne" (przypomina mi sie buzia
              umazana lodami w czwartej serii Magdy M.). A zbolała mina na twarzy
              tak dorosłej kobiety w drugiej scenie byłaby chyba tylko wtedy
              uzasadniona, gdyby bohaterka trzymała w reku list z info o
              pogrzebie. Czy JB gra tu osobe intelektualnie upośledzoną lub osobe
              wymagającą specjalnej troski ze strony otoczenia? Bo z mojej
              kilkuminutowej obserwacji tak wygląda. A przeciez pierwowzór to nie
              była skończona debilka nieradząca sobie w zyciu, lecz podstarzała
              kobieta na zyciowym rozdrożu. No ale tego w serialu nie widać. I
              moze to oczywiste, gdy zderzy sie nazwisko średnio utalentowanej
              aktorki z nazwiskiem rezysera, który wczesniej nie poradził sobie z
              reżyserią w TTS. I jedynie, czego mi bardzo zal, że tym razem AJK
              nie pisze recenzji z serialu.
              • anmanika Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! 07.12.09, 14:55
                Rozmarzyłam się, AJK piszący recenzję z tego megagniota....
                Dodam, że też nie daję rady obejrzeć wiecej niż 5 min tego dzieła. Ksiązka jest
                na granicy grafomanii, ale ma sympatycznych bohaterów, ciepełko i Mazury. Z tych
                wszystkich składników zostały tylko Mazury w wydaniu:" jak to sobie reżyser z
                Warszawy wyobraża życie na wsi". Obsada to jakaś parodia, to ten serial powinien
                się nazywać "rewers" - zamiast lekko pulchnej 45-latki dostajemy chudą
                neurotyczną 35 latkę, zamiast mamusi, małej Basi dostajemy coś na kształt
                zenbuddyjskiej mniszki (nic nie mam naprzeciw buddyzmowi), Janusza z litości
                przemilczę wszystko okraszone spotami reklamowymi wcinającymi się ni z gruszki
                ni z pietruszki. Gra Brodzik poniżej czegokolwiek, czego nie rozumiem wcale, bo
                tak marna nigdzie nie była.
                • bakali Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! 07.12.09, 15:35
                  Skoro już tak sobie uroczo krytykujemy, najbardziej nie mogę zrozumieć
                  obsadzenia roli Mani panną Fryczówną. Do nikogo nie podobna, a do tego
                  antypatyczna.
                  • Gość: faszyna Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 16:12
                    Po ostatnim odcinku należy pisac Manii, a nie Mani. ;)
                    Jaka ortografia, taki serial? Czy moze: jaki serial, taka
                    ortografia?
                    • ywwy Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! 07.12.09, 18:45
                      Jak to do nikogo nie podobna??? A sąsiad Frycz to co?
                      • Gość: mozambique n/z Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.09, 12:24
                        az z ciekawosci obejzraalm sobei Bordizkówne u Lisa

                        ma tak okropnie denerwującą , nie do zniesienia , maniere mówienia
                        ze reka sama skacze do pilota

                        kurcze - aktorka po szkole, zeby nie potrafiła powiedziec cięgiem
                        tzrech słów po kolei bez kilkusekundowych eeee, aaaaa, yyyymm, eeem
                        i amerykanskeigo , wsytudiowanego aaaaahhhm przed rozpoczęciem
                        mysli

                        no zesz - jak oni tych aktorów uczą ?
                        • oryginal23 Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! 08.12.09, 19:21
                          A mnie panienka Frycz bardzo się podoba, gra naturalnie i z dużym
                          wdziękiem.
                          23.
                          • Gość: zdegustowana Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 08.12.09, 21:38
                            Pomijam juz to, ze J. Brodzik nie pasuje do swojej roli- chociaz
                            ostatecznie, od biedy moze byc (ale pewnie znalzla by się bardziej
                            odpowiednia aktorka). Ja sie zastanawiam, jak mogli wziąc B.
                            Kasprzykowskiego na Janusza?! W książce, o ile dobrze pamiętam był
                            to przystojny mężczyzna z przydługimi włosami. I chyba młdoszy od
                            Gosi. A jak Kasprzykowski ma się do tego obrazu?:)
                            • Gość: mozambique n/z Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.09, 09:49
                              zdziadziały, otłuszczony , spuchnięty, zarośniety amant !!!!

                              łomatkobosko !!!!
                              • anmanika Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! 09.12.09, 13:24
                                Wpisuje się doskonale w ten trend by wszyscy wyglądali dokładnie odwrotnie niż w
                                książce. Tomka który w książce jest człowiekiem lasu w którym spędził całe życie
                                zamienia się na faceta który wygląda na takiego który las zna wyłącznie z
                                widokówek.;-)
        • Gość: Mika Re: rozlewisko... o rekrodowej oglądalności ?! IP: *.4web.pl 13.12.09, 13:10
          "Manii" też mnie "ugryzło w oczy" :) Ale najśmieszniejsze jest to,
          że zaczynam oglądać ten serial pod kątem "ileż jeszcze topornych
          reklam da się upchnąć w jednym odcinku"? Bo śledzenie akcji i uczuć,
          których nie ma, jakoś mi się nie udało .....
    • Gość: pekin Re: rozlewisko IP: *.man.poznan.pl 10.12.09, 10:52
      Serial jest totalną pomyłką. Dla tych wszystkich, którzy ulegli
      magii książki jest to jak zderzenie ze ścianą. Pani Kalicińska
      popełniła ogromny błąd godząc się na coś takiego. Trudno teraz
      kogokolwiek namówić do przeczytania tych książek. Ja osobiście się
      cieszę, że książki Kalicinskiej przeczytałam przed serialem. Serial
      jest klasycznym przykładem braku wrażliwości twórców i olewania
      odbiorców. Nachalne reklamy, dziecinne dialogi, niedobrana obsada i
      nawet krajobrazy takie sobie. Cóż z tego, że obraz jest pełen
      kolorów, jak nie niesie ze sobą żadnego przesłania. Wiadomo już, że
      Brodzik nie pasuje do granej roli, ale po Pani Braunek bym się
      takiej gry nie spodziewała. Przecież ona nie wyraża żadnych emocji,
      poza uśmiechem oczywiście. Przecież książkowa Basia owszem była
      osobą pogodną, ale również zaradną i mądrą, a niestety po Pani
      Braunek tej mądrości nie widać. Z kolei aktor grający Tomasza
      zachowuje się tak, jakby w ogóle nie wiedział, że w czymś gra itd...
    • the_dzidka Re: rozlewisko - dom "patologicznej rodziny" 14.12.09, 09:59
      Dałam sobie spokój już z tym całym Rozlewiskiem, ale wczoraj
      zdarzyło mi się obejrzeć jakąś połowę odcinka. Pokazano tam dom Ani-
      Wrony. Noż ludzie, TO miała być chałupa alkoholików, pijaków,
      nędzarzy nieledwie, którzy o nic nie dbają, i każdy grosz
      przeznaczają na wódkę?! W tym filmie wszystko jest słodkie do
      wyrzygania. Oznaką tego, że jest to dom nędzarzy, miały być chyba te
      nieco odrapane ściany oraz pranie suszące się na widoku...
      • oryginal23 Re: rozlewisko - dom "patologicznej rodziny" 14.12.09, 11:26
        Leśniczy też jest bogaty jak minister leśnictwa.
        23.
        • Gość: lolafasola Re: rozlewisko - dom "patologicznej rodziny" IP: *.jmdi.pl 14.12.09, 16:48
          kolejna reklama oleju...ale doszła reklama kremu na zmarszczki po 40
          ...Brodzikowa smaruję twarz a na stoliku ujęcie na opakowanie kartonowe, które
          najcześciej się wyrzuca do smieci a nie trzyma na stoliku..
          Czy w ksiazce ta Gosia to tez była taka trzpiotka- glupie usmiechy, z facetem od
          krzesel od razu na Ty, od razu buziak w policzek..itd itd...to nie naturalne
          zachowanie dla baby po 40...zeby na pierwszym spotkaniu od razu do
          chlopa...titititi..
          juz wiadomo z kim nastepny romans bedzie miala glowna bochaterka...gra zalosna...
          cvhyba jestem masochistką ze ogladam tego gniota...ale robie to aby z
          satysfakcja patrzec na bledy aktorskie brodzikowej i reszty...
          • Gość: Magda a mi się film i ksiazka podoba IP: *.212.200.89.otvk.pl 14.12.09, 21:12
            właśnie dziś skończyłam czytać i muszę przyznać że czyta się świetnie a do
            przeczytania zachęciła mnie drugi odcinek bo zaczęłam oglądać właśnie od
            drugiego. Owszem reklamy są nachalne i aktorzy jacy są to są ale co tam i tak
            czekam do następnej niedzieli
            • oryginal23 Re: a mi się film i ksiazka podoba 20.12.09, 21:27
              Coraz gorzej.
              23.
              • eri4 Re: a mi się film i ksiazka podoba 21.12.09, 10:00
                meksykańska nowela w polskim wydaniu.
                Wczorajszy odcinek pobił wszystkie poprzednie.
                W głupocie.
                • irenka82 Re: a mi się film i ksiazka podoba 21.12.09, 19:53
                  albo nieuwaznie ogladalam, albo zrezygnowali z nachalnego reklamowania czego
                  popadnie, albo juz wszystko zareklamowali :)
          • Gość: kimi Re: rozlewisko - dom "patologicznej rodziny" IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.12.09, 18:44
            W książce ta Gosia była jeszcze głupsza. Przeczytałam pierwszą książkę trochę
            zdegustowana, druga to powtórka pierwszej napisana tylko dla kasy. Nie piszcie o
            mazurskiej wsi i nastrojach, bo tego tam nie ma. Chyba, że to fantasy.
    • jasnee Re: rozlewisko 30.12.09, 15:22
      Uważam że książka, jest tysiąc razy lepsza od filmu tu zawolno akcja się toczy,
      ale klimaty i widoki są śliczne
      Szczęśliwego nowego roku
      www.urwanizchoinki.pl/U6o8He
      • jaginger Re: rozlewisko i ploty z pudla 30.12.09, 15:34
        Sorry za pudla, ale...

        www.pudelek.pl/artykul/21914/bedzie_2_sezon_domu_nad_rozlewiskiem/
        Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie
        • anmanika Re: rozlewisko i ploty z pudla 02.08.10, 13:24
          No i niestety doszło....
    • Gość: reżyser-amator obsada-po naszemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 14:15
      gdybym była reżyserem obsadziłabym:

      Gosia-Stenka(ewentualnie Jungowska)
      Mania-Marta Chodorowska(Klaudia Wójtówna z "Rancza)
      Kuba-Piotr Ligenza (Fabian z Rancza)
      Janusz-Paweł Królikowski (Kusy z Rancza)
      ojciec Janusza-Pieczka
      Basia-? nie mam pomysłu, może i Braunek pasuje
      Tomasz-Emilian Kamiński
      Elwira-Magdalena Waligórska (Violetka z Rancza)
      Andrzej-gościnnie Pudzian;)
      Konrad-Frycz lub Wons
      Ada-Trojanowska
      Paula-? nie mam pomysłu
      Piernacki-?
      Wrona-?

      a wy co proponujecie? zabawmy się w reżyserów;)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka