Dodaj do ulubionych

Licencja na wychowanie ...

    • deczko Re: Licencja na wychowanie ... 29.04.10, 23:57
      Lubie ten serial, ale ta histeryczna blondynka i jej napuszona
      corunia zaczynaja mi dzialac na nerwy. Sztucznie nakrecana
      atmosfera, zachowania matki rodem z wariatkowa, corka moze tez sie
      tam nadaje, bo ma sie conajmniej za jakas ksiezniczke, a swoja
      rodzine traktuje jak sluzbe.

      O wiele bardziej wole Rome i o dziwo Ryszarda, a takze dzieci.
      Wszystkie sa w porzadku, takie normalne, a przy tym maja zabawne
      kwestie. ;)
    • Gość: grzymała Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.10, 14:31
      Obejrzałem dzisiaj ten serial i jestem pod bardzo pozytywnym wrażeniem. Po
      prostu samo życie (nomen omen).
      • Gość: aśka Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 23:12
        Tez mi sie podoba - oglądamy go rodzinnie (z dziećmi, mężem i rodzicami) i każdy
        ma z niego uciechę.
        Ale, ale czy coś przegapiłam? Od kiedy Paweł pracuje i co robi? (było na ten
        temat w dzisiejszym odcinku).
        • Gość: matt_banco Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.05.10, 23:16
          Pawel pracuje w punkcie fotograficznym od ... wczoraj ;-) znaczy sie
          od poprzedniego odcinka. Sposob wprowadzenia go do pracy tez byl
          ciekawy, bo zona udawala ze sie zwolnila i tym samym motywowala go
          aby cos zrobil. A on nie chcial, bo to praca ponizej jego ambicji
          artystycznych. No ale okazalo sie, ze nawet robiac zdjecia
          paszportowe mozna znalezc szczypte artyzmu i po prostu robic te
          zdjecia tak, zeby fotografowany byl zachwycony. A ze fotografowanym
          byla mloda, ladna kobieta, ktora dala mu jeszcze na koniec
          buziaka ... no coz, na napiwki raczej nie moze liczyc, wiec chociaz
          to.
          • Gość: aśka Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 23:45
            matt_banco - wielkie dzięki! Obejrzę powtórkę w sobotę!
            Świetny serial. Mam nadzieje, ze jesienią Dwójka będzie go pokazywać w bardziej
            dogodnym (cholerne korki!) czasie.
    • Gość: matt_banco Dobrze ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.05.10, 22:56
      Podgladam sobie kolejne odcinki ... i wychodzi na to, ze podoba mi
      sie to coraz bardziej. Mam wrazenie, ze aktorzy ulozyli sie w rolach
      i nie szarzuja tak jak zdarzalo sie na poczatku, a i dzieci coraz
      lepsze. Odcinki z tego tygodnia, czyli ten nowej pracy Pawla i ten o
      szukaniu przedszkola bardzo sprawne i pomyslowe. Troche bardziej
      zageszczone przez dodanie watkow pobocznych, jak ten z krolikiem.
      Pozornie nieciekawy watek "przedszkolny" poprowadzony kapitalnie. No
      jesli na czyms takim sie nie wylozono to naprawde jest dobrze.
      Nie wiem jak tam z ogladalnoscia, ale cieszy rozwoj tego serialu.
      Tylko nie wiem ilu jest takich "ogladaczy", ktorzy mimo poczatkowego
      sceptycyzmu (jak ja) dali temu serialowi szanse i wyczekali, az
      wpadnie w swoje, odpowiednie tory. I wpadl.
      • Gość: aśka Re: Dobrze ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 23:15
        O, właśnie autor wątku mi 'niechcący' odpowiedział! Dzięki matt_banco.
        Faktycznie , wczoraj nie oglądałam (cholerne korki!). Nadrobię w sobotę. Watek z
        królikiem? Brzmi na tyle fajnie, ze tym bardziej i tym chętniej obejrzę.
        • bach28 Re: Dobrze ... 19.05.10, 19:45
          ja ogladam zawsze i namietnie :)
          uwielbiam przerysowaną postac którą kreuje Fraszyńska ;)
          serial jest swietny :>
    • Gość: J@nusz Dzisiejszy odcinek :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 19:29
      'Twoja córka chodzi z bawarskim zboczeńcem'! Odpadłem! Chcę więcej!
      • Gość: matt_banco Re: Dzisiejszy odcinek :))))) IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.05.10, 19:38
        Tak, dzisiejszy odcinek byl brawurowy. Tam bylo jeszcze cos na
        ksztalt "rechoczesz jak Czesia z Klanu". Ale i tak najlepsza byla
        Fraszynska w roli rezyserki. Ustawianie scen kwitowane
        tym "Dajesz" ... zawsze miala talent komediowy, ale tu w zestawieniu
        z jej "powaznoscia" daje to niezly efekt.
        Coraz lepiej pisane sa te odcinki, duzo zgrabniej niz na poczatku.
        Przyzwoicie tez panuja nad tempem. Dobrze, tez ze dialogi
        to "normalny" jezyk, bo dzieki temu zostanie utrwalone to w jaki
        sposob teraz sie mowi ("masz juz konto w fejsie").
        • Gość: roman Re: Dzisiejszy odcinek :))))) IP: 217.153.67.* 20.05.10, 11:06
          Naprawde niesamowite, że taki serial jest puszczany w tvp. Jestem pod wrażeniem
          i gratuluje.
      • Gość: matt_banco Odcinek mysi IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.05.10, 20:48
        Demi Moore stosuje diete makrobiotyczna ... Demi Moore? Ta co
        zostawila Bruce'a Willisa dla tego idioty ze "Stary gdzie moja
        bryka"? Ladny dialog i jakze nietypowy. Fraszynska z Wiktorowiczem
        juz sie "dotarli" i dobrze sie na nich patrzy. W postaci
        Fraszynskiej pojawil sie fajny rys kobiety sprytnej. A u postaci
        Wiktorowicza pewien dystans do samego siebie. Rowniez Pawel
        Kosinskiego powoli "niezaleznieje". Daje to w sumie ciekawy rozwoj
        postaci i calosci serialu.
        • Gość: du-ka Re: Odcinek mysi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 21:54
          A ja muszę odszczekać moje wcześniejsze marudzenie o braku sympatii do bohaterów
          - nie umiem ocenić na ile aktorzy oswoili swoje postaci, a na ile ja się
          przyzwyczaiłam. Matt słusznie zauważył, że postać Barańskiego jakos nabrała
          dystansu do siebie, co czyni go bardziej akceptowalny. Fraszyńska jest perłą
          tego serialu, ale reszta też radzi.
          Ogromny plus za dialogi. Dziś rozwaliła mnie uczta Babette dla myszy :)A wczoraj
          soczyste przekleństwo w ustach Wiktorii. To dziewczę aktorsko się wyrabia, a
          dużo ma do grania, bo to chyba ulubiona postać dziecięca scenarzystów. Ogólnie -
          jestem fanką i czekam na jeszcze.
          • Gość: roman Re: Odcinek mysi IP: 217.153.67.* 20.05.10, 22:53
            Ten odcinek nie był tak dobry jak ten wczoraj. Ale bedę oglądał następne.
            du-ka - przyznaję, że przekleństwo wiktori bardzo na miejscu :-)
            Prawdziwe. W jakim innym polskim serialu takie rzeczy się dzieją???
            • Gość: matt_banco Re: Odcinek mysi IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.05.10, 22:59
              Dzieja sie w "Nowej", chociaz nie dzieci. Zupelnie nie wiadomo
              dlaczego w "Nowej" nie ma pipkania i dlaczego komisarz Wolski moze
              sobie klac do woli ... ale trzeba tez przyznac, ze Bosak w tej roli
              naprawde sie odnalazl ;-) Ale to tak na marginesie.
          • Gość: matt_banco Re: Odcinek mysi IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.05.10, 22:56
            O tak, tekst o "Uczcie Babette" dla myszy byl swietny. Bylo tez o
            niemoznosci ogladania "House'a". I o to wlasnie chodzi, zeby w
            dialogach pojawialy sie smaczki, przy jednoczesnej ich naturalnosci.
            Tak Fraszynska okielznala swoja postac, poczatkowo to byla
            postrzelona kura domowa, ale obecnie to juz jest cos innego ...
            gdzies na koncu tej drogi jest Nancy Botwin z "Trawki" ;-)
            Dzieci w ogole sie wyrobily. Na poczatku draznil mnie Bartek, ale
            ladnie prowadza go w kierunku "malego outsidera" (Dzisiaj mnie
            rozwalil tym krotkim "Nawet mi nie przypominaj" gdy ojciec ujawnil,
            ze rozdal w szkole swoje wczesniej zabunkrowane slodycze).
            Jak juz deklarujemy, to ja tez powiem, ze w srode i czwartek tak
            organizuje dzien, zeby zobaczyc jak dalej radzi sobie ta "niszowa"
            produkcja.
            • Gość: monter_co Re: Odcinek mysi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.10, 01:27
              macie raceje dzieciaki sie rozwijaja, ostatnio cos malo Mateuszka on mnie
              rozawla najbardziej no i ojcowie domow
    • ikusiaa25 Re: Licencja na wychowanie ... 21.05.10, 16:54
      czy można gdzieś obejrzeć odcinki,które już leciały?
      • Gość: jas Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 17:31
        Wszystkie odcinki są na:
        licencja-na-wychowanie

        No i jak znam życie w lecie będą powtórki całej serii.
        • Gość: monter_co Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.atmgrupa.pl 24.05.10, 15:34
          odcinki licencji sa na stronie TVP
          • rene8 Re: Licencja na wychowanie ... 27.05.10, 13:02
            Jaki odcinek leciał wczoraj?
            Dziś chciałam obejrzeć powtórkę. I owszem jest,ale starego
            odcinka "ni z gruszki,ni z pietruszki"? ( o Mikoł
            Była wczoraj nowy?
            • my-name-is-blond Re: Licencja na wychowanie ... 27.05.10, 14:45
              Wczoraj w odcinku była walka Barańskich o 'duszę' Łukasza, który zakochał się w
              Wiktorii i dzięki temu, ze razem się uczyli po raz pierwszy dostał z historii
              'czwórkę' (do tej pory jego najlepsza ocena to było dst+). W 'nagrodę' Fraszka
              zafundowała mu szlaban i korepetytorkę :))) No i się zaczęło. miodzio!
              • Gość: znajomy Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.atmgrupa.pl 27.05.10, 22:47
                tu mozna ogladac wyemitowane odcinki

                www.videoshock.pl/category/seriale-polskie/licencja-na-wychowanie
                • rene8 Re: Licencja na wychowanie ... 28.05.10, 16:02
                  Dziękuję bardzo.
                  Dziś niestety w południe była powtórka starych odcinków:/
                  Bez sensu to jest.
                  Mam nadzieje ,ze w sobote nadrobię.
    • dalenne Re: Licencja na wychowanie ... 31.05.10, 08:52
      Boskie telewizorowe tło! :D

      "Majka dowiaduje się, że została zapłodniona metodą in-vitro podczas
      ekstrakcji zęba. Dzwoni do Michała, aby poinformować go, że w
      związku z tym musi odwołać, umówioną wcześniej, wizytę u
      gastrologa".

      Jak to mówią: ÓMARŁAM! ;))))

      Uwielbiam ten serial. Jak dobrze, że są nagrywarki! :)
      • Gość: roman Re: Licencja na wychowanie ... IP: 217.153.67.* 01.06.10, 07:05
        ja tez zaczalem nagrywac :-) inaczej nie da sie obejrzec
    • Gość: roman Re: Licencja na wychowanie ... IP: 217.153.67.* 02.06.10, 19:38
      "dobrze ze to my jestesmy tymi zboczencami" :-)
      chyba trzeba zalozyc strone z cytatami z tego serialu
      • Gość: Kinga Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.10, 23:25
        Dialogi są świetne. Uwielbiam ten serial.
        Tylko chciałabym wiedzieć co za kretyn (albo kretynka) w dzisiejszym odcinku
        nałożył te paskudne plamy na usta aktorów żeby zamaskować przekleństwa!?
        Przecież i tak były przykryte czajnikiem, dzwonkiem telefonu czy czymś tam
        jeszcze. Obłuda, głupota, autocenzura, paskudztwo.... - po prostu slow mi
        brakuje. Ale i tak kocham ten serial !!!
        • Gość: du-ka Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 09:08
          Ja bym tych zamazywań nie postrzegała jako autocenzury i obłudy, myślę (mam
          nadzieję), że to taki dodatkowy zabieg na 'domyślanie'. Nie sądzę, by było to
          efektem cenzury po wcześniej użytych w serialu przekleństwach. Tutaj nie chodzi
          o to, co faktycznie zostało powiedziane - prawdopodobna gama była dość szeroka,
          i sami możemy sobie dośpiewać, co takiego Bartuś zapodał. Sam pomysł z
          naturalnym zagłuszaniem - bardzo zgrabny, z resztą skądś zapożyczony, nie
          pamiętam skąd. Natomiast rozmazana plama była zwyczajnie nieestetyczna, i była
          słabym pomysłem. Wystarczyło zrobić ujęcie pod innym kątem. Ale może masz rację,
          może powód zamazania był inny, odgórny.
          Poza tekstem o zboczeńcach podobała mi się Roma barykadująca drzwi. W ogóle
          lubię rozmowy Barańskich, kiedy od Romy wychodzi jakiś problem, który Ryszard
          próbuje zrozumieć. Ta interakcja jest fajniejsza niż te sceny w których on
          wchodzi w rolę dominującego samca-buca. Zarówno postać Ryszarda jak i Weroniki
          zyskują przy bliższym poznaniu :)
          Na marginesie - ostatnio przypadkiem odkryłam, że dziewczyna grająca Wiktorię to
          mała Ciri z Wiedźmina.
          • Gość: kinga Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.10, 22:09
            Wiem wiem
            • Gość: roman Re: Licencja na wychowanie ... IP: 217.153.67.* 06.06.10, 12:41
              na YT są fragmenty tego odcinka bez cenzury.
    • Gość: roman Re: Licencja na wychowanie ... IP: 217.153.67.* 09.06.10, 19:39
      dzisiejszy odcinek - super. i szkoda bo to chyba ostatni.
      • Gość: du-ka Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.10, 19:49
        Wymyślenie takich dziadków to mistrzostwo świata :)
        Może odważą się na druga transzę - oby.
        • Gość: ania Re: Licencja na wychowanie ...dzisiejszy odc.BoMbA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.10, 20:05
          Dymna przepijającą do Globisza z tekstem 'Dla zdrowotności' żywcem wyjętym z
          'Samych swoich' - po prostu MISTRZOSTWO!!! Inteligentny, śmieszny, mądry serial.
          Brawo Dwójka! A jeśli nie zrobicie drugiej serii, to obiecuje, ze oleje was i
          wasz abonament (jestem chyba jedyna w okolicy, która go jeszcze płaci, wiec
          uważajcie!). Ma być ciąg dalszy - już się ślinię na myśl o Leszczyńskich
          mieszkających u swoich teściów :)))

          Aha, właśnie córka mi podpowiedziała zaglądając przez ramię: od następnego
          tygodnia cały serial będzie powtarzany w poniedziałki i wtorki o 20:00! Maz ma
          przechlapane, bo chyba na Jedynce będą w tym czasie mecze piłkarskie :))
    • my-name-is-blond Bedzie druga seria !!! 11.06.10, 08:56
      Licencja na wychowanie” powróci jesienią

      Serial "Licencja na wychowanie”, emitowany wiosną w nowym paśmie serialowym
      Dwójki, przegrał z propozycjami głównych konkurentów stacji. Produkcja nie
      podzieli jednak losów „Apetytu na życie” i będzie kontynuowana jesienią.
      Komediowa „Licencja na wychowanie” emitowana była przez TVP 2 w środy i czwartki
      początkowo o 18.50, a później o 19.00. Z danych Nielsen Audience Measurement dla
      Wirtualnemedia.pl wynika, że serial między marcem a czerwcem br. przyciągnął
      przed telewizory średnio 820 tys. widzów, co przełożyło się na raptem 6,61 proc.
      udziału w grupie 4+ i 6,78 proc. w grupie komercyjnej 16-49.


      Bardzo dobra decyzja. A o tej porze w konkurencji z Faktami, Wydarzeniami, Jaka
      to melodia przegrałoby wszystko, zwłaszcza wtedy, kiedy program ma tylko 25
      minut na zebranie widowni. Brawo TVP2!
      • Gość: matt_banco Re: Bedzie druga seria !!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.06.10, 14:36
        Ciekawe, czyli ze istnieje zycie "poza slupkami ogladalnosci". Tez
        sie ciesze, bo co prawda na poczatku bylem przeciwnikiem, ale
        pozniej zrobila sie z tego faktycznie jedna z najciekawszych
        propozycji TVP. Postaci sie ciekawie rozwinely i znaleziono pewien
        klucz do tego, jak przedstawiac trywialne z natury sytuacje. Tym
        ciekawsze że komediowosc "Licencji" jest dosc specyficzna, bardziej
        oparta na (auto)ironii i dystansie.
        • Gość: roman Re: Bedzie druga seria !!! IP: 217.153.67.* 11.06.10, 15:37
          zgadzam sie z matt_banco. to bardzo specyficzny rodzaj humoru. bardzo z
          przymruzeniem oka i duza doza autoironii. dobrze, ze mimo takiej ogladalnosci
          bedzie kontynuowany.
          • bach28 Re: Bedzie druga seria !!! 11.06.10, 22:27
            gdyby pory nadawania były normalne to na bank słupki poszłyby w góre
            ja czesto nagrywam i odtwarzam wieczorem
            tez sie ciesze ze pociagną temat :)
    • Gość: Patryk Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 23:47
      Dzisiaj czekając na mecz obejrzałem ten serial i przeżyłem lekki szok: mądry,
      śmieszny, inteligentnie zabawny, ciekawie zagrany przez nieogranych, ale dobrze
      dobranych aktorów i bardzo dziwnie i w dziwnej konwencji nakręcony. Wszedłem
      potem na to forum, poczytałem wasze opinie, wskoczyłem na stronę TVP, którą ktoś
      tutaj podał i obejrzałem 2 dalsze odcinki (nie po kolei, chyba 16 i 26). I
      wiecie co? Nie dziwią mnie wasze cieple słowa pod jego adresem: to naprawdę
      DOBRY serial. Widzę, że TVP powtarza w lecie całą serię, wiec będę oglądał. I
      już się cieszymy (razem z moją lepsza połową), ze będzie druga seria jesienią.
      • lileo Re: Licencja na wychowanie ... 16.06.10, 14:57
        Czyli TVP zrobiła świetny manewr z powtórkami o 20stej,wreszcie ktoś pomyślał:)
        Jesienią większa liczba widzów zasiądzie do oglądania drugiej serii i o to chodzi.
        Pozdrawiam wszystkich fanów "Licencji".
        • meetro Re: Licencja na wychowanie ... 17.06.10, 00:52
          Witam fanów:) zachęciliście mnie do spojrzenia o 20 ale przyznam, że
          jestem srodze rozczarowana. Może i jest inny to serial ale raczej
          wyróżnia się pod względem ubożuchnej realizacji. No i ten
          przejmujący brak akcji... coś nie poczułam klimatu. Uważam, że to
          słaba propozycja na wakacyjny wieczór. Nie przykuwa uwagi. Można iść
          po piwko.
          • my-name-is-blond Re: Licencja na wychowanie ... 17.06.10, 08:40
            Poczytaj posty matta_banco w tym wątku:)
            Zaczął od mniej więcej Twojej opinii, a po kolejnych odcinkach doszedł do
            wniosku, ze ten serial jednak mocno daje radę. Dobrze radze - daj mu szanse. Warto!
            • Gość: roman Re: Licencja na wychowanie ... IP: 217.153.67.* 18.06.10, 17:30
              ja szczerze mowiac mialem podobnie jak matt :-)
              • Gość: matt_banco Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.06.10, 19:58
                ;-) O prosze, dzieki decyzji TVP watek nie umrze. Ciekawe jaki
                bedzie odbior troche innej widowni, bo pasmo "MJM" to spore
                wyzwanie, a patent "Licencji" na przedstawianie
                zazwyczaj "slodkopierdzianych" tematow moze byc dla niej lekko
                zaskakujacy. No ale podoba mi sie takie przewrotne zagranie z
                godzina emisji. Sam zreszta nie widzialem 3-4 odcinkow wiec chetnie
                zerkne.
                • Gość: wiem-to-mówię :) Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 20:12
                  Odpowiadam: odcinek poniedziałkowy miał ponad 2 mln. widzów, a wtorkowy - 1,5
                  mln. Oba leciały pod meczami na Jedynce, 'Facetami w czerni 2' i jakąś inną
                  komedią w Polsacie oraz 'W-11' w TVN. IMHO dobre wyniki.
                  • spacey1 Re: Licencja na wychowanie ... 18.06.10, 21:29
                    No, superaśnie! Swoja drogą to ewenement, żeby premiery miały gorszy czas
                    antenowy od powtórek, ale pewnie ktoś się połapał, że zarżnął serial godziną
                    emisji. Teraz jest propozycja dla tych, co nie oglądają Mundialu, dobre i to.
                    Może trzeci raz puszczą dla wszystkich :)
                    Mój mąż, który generalnie nic nie ogląda poza sportem zerknął na kilka scen i
                    bardzo mu się Licencja spodobała. Dla mnie to najlepszy serial od lat!
          • Gość: Monika Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.10, 20:05
            'Nie przykuwa uwagi'? 'Brak akcji'????!!!!! JEZU!
            Czytając książki, oglądając filmy czy seriale, nie chodzi nam tylko o pustą i aż nierealną historie kończącą się happyendem, chodzi o prawdziwość, o coś, co moglibyśmy równie dobrze przenieś na życie i co miałoby szansę egzystować naprawdę. A w tym serialu, przecież o to chodzi. On pokazuje, frustracje, waśnie, spory zwykłych i szarych Kowalskich i to w tym jest piękne. Daje nam takie przeniesienie i odniesienie, pozwala spojrzeć na siebie z perspektywy serialu., niejako obejrzeć swoje zachowanie i może coś w nim zmienić? Zobaczyć często popełniane, nieświadome błędy i zacząć nad nimi pracować. Uważam więc, że serial jest niesamowicie nowoczesny, świeży, w porównaniu z tanimi i banalnymi historyjkami np. stacji TVN i niszowego ' Usta, usta' , które swoją wartością przyprawia o mdłości. :)

            A poza tym jak słyszę w zajawce "obiad"-Fraszyńskiej, śmieje się sama do siebie. Proszę o ciąg dalszy!
    • Gość: Ewa Re: Licencja na wychowanie ... 4 razy w tygodniu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 10:18
      Dobra informacja dla wszystkich fanów 'Licencji na wychowanie":


      W jesiennej ramówce TVP 2 znajdą się nowe odcinki serialu komediowego “Licencja
      na wychowanie”. Mają być emitowane aż cztery razy w tygodniu – od poniedziałku
      do czwartku o godz. 19.00 – dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

      Wiosną br. serial nadawano dwa razy w tygodniu – w środy i czwartki ok. godz.
      19.00, natomiast w poniedziałki i wtorki emitowano o tej porze natomiast “Apetyt
      na życie”, który jednak spadł z anteny. W sumie w ramówce wiosennej nadano 26
      odcinków “Licencji” które oglądało średnio 820 tys. widzów, co przełożyło się na
      6,61 proc. udziału grupie w 4+ i 6,78 proc. w 16-49. Był to wynik słabszy od
      udziałów głównych konkurentów Dwójki w tym paśmie.

      Kierownictwo TVP 2 wierzy jednak, że serial ma potencjał i zdecydowało się na
      jego utrzymanie w ramówce, zwiększając jednocześnie częstotliwość emisji –
      jesienią pokazanych zostanie 48 odcinków produkcji. Latem “Licencja” otrzymała
      jeszcze lepszą porę emisji – jej powtórki oglądać można od połowy czerwca w
      poniedziałki i wtorki o 20.10 (obecnie emisja tylko w poniedziałki). Po
      powtórzeniu 11 odcinków średnia ich średnia oglądalność wyniosła 1,17 mln
      widzów, co dało odpowiednio 9,65 proc. i 10,02 proc. udziału.
      • Gość: roman Re: Licencja na wychowanie ... 4 razy w tygodniu! IP: 217.153.67.* 25.07.10, 09:49
        ale znowu o tej debilnej godzinie. ciekawe kiedy beda powtorki
        • Gość: Ewa Re: Licencja na wychowanie ... 4 razy w tygodniu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.10, 21:37
          Pora emisji wyjątkowo debilna - to fakt. Dwójka nareszcie zrobiła fajny serial i
          traktuje go jak zapchajdziurę w ramówce.
          A potworki pewnie będą jak wiosną: następnego dnia rano, potem kolo 13:00 i
          zbiorówka w sobotę przed południem.
          Ale nc to - kolejne 48 odcinków fajnej zabawy.
          • tusku-mordo-ty-moja Re: Licencja na wychowanie ... 4 razy w tygodniu! 21.08.10, 17:45
            Dwójka wznowiła emisje powtórek serialu. Obecnie są nadawane do poniedziałku do
            czwartku o 19:00, czyli w godzinach nadawania od jesieni nowych 48 odcinków II
            serii.
            • Gość: roman Re: Licencja na wychowanie ... 4 razy w tygodniu! IP: 217.153.67.* 21.08.10, 22:12
              To naprawde wyjatkowy serial. pewnie na zachodzie by go docenili. a u nas -
              eeeech. kupie sobie go na dvd.
              • Gość: Flo Re: Licencja na wychowanie ... 4 razy w tygodniu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 09:17
                A mnie pociesza to, że taki np. Californication czy Dexter tez mają oglądalność
                mniejsza niż M jak miłość, a nikt nie zaprzeczy ze - podobnie jak LnW - są to
                doskonałe seriale.
                • Gość: r Re: Licencja na wychowanie ... 4 razy w tygodniu! IP: 217.153.67.* 12.09.10, 22:37
                  a jutro nowy odcinek..
          • Gość: zenek Re: Licencja na wychowanie ... 4 razy w tygodniu! IP: *.swidnica.mm.pl 15.10.10, 15:36
            Potrzebuję 29 odcinek, kto prześle lub umieści na youtube.com? PROSZĘ :))
    • Gość: du-ka Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 19:38
      Wczoraj było słabiutko, ale dziś już znacznie lepiej. Rozkoszna Dymna z Globiszem, i parę dobrych tekstów. Poprawił mi się humor, po wczorajszej cieniźnie :) I nabrałam nadziei, że może jednak ilość nie będzie odwrotnie proporcjonalna do jakości w tym sezonie.
      • Gość: matt_banco Dziadkowie ... wymietli IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.09.10, 20:15
        Wczorajszego nie widzialem, ale odcinek wtorkowy ... kapitalny. Globisz i Dymna sa idealni, widac ze swietnie sie bawia zmiana wizerunku. No i te kazimierskie teksty ... "Kazimierz .... yes, yes, yes" ... "a jak zostaniesz tesciem poetki z Brwinowa" i podspiewywane w tle Globiszowe "Izbael, Izabel ...". Za kilka lat czytelnosc zartu bedzie niewielka, ale czasy zostana utrwalone. A pozniej jeszcze te licytacje imienne "Przerwa-Tetmajer ... Kutz ... Szczuka Kazimiera". No i przypieczotowane "Tata Kazika". Takich odniesien spolecznych i popkulturowych brakuje wlasnie w polskich serialach. I jeszcze w finale to "... na Dziwisza ich wezme" ;-)
        Bardzo ladne tempo odcinka, cala eskapada Romy i Ryszarda i tez niezle teksty "zamiast podgladac dziewczynki trzeba bylo pograc w weza ... ja zawsze tak robie". Nawet jesli nie wszystkie odcinki beda takie jak ten, to i tak bedzie dobrze.
        • Gość: du-ka Re: Dziadkowie ... wymietli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 22:23
          Ja jeszcze lubię sposób w jaki wykorzystują w dialogach pauzy, zwłaszcza Paweł/Kosiński. Dziś urocza była ta pauza przed Dziwiszem :) I coraz bardziej podoba mi się pan lekarz (we wczorajszym odcinku też był jasnym punktem).
          • my-name-is-blond Re: Dziadkowie ... wymietli 15.09.10, 09:45
            Oj tak, Mastalerz w roli skołowanego lekarza z nerwowym tikiem przy wizycie kolejnej przewrażliwionej pacjentki - miodzio!!! I te dialogi łączone z wyczekaniami, które są po prostu boskie. Jeszcze niedawno sadziłam, ze ze dialogi w polskich serialach umarły, a tu proszę - są, i maja się świetnie. Dwójko, więcej tego!
            • aga_ata Re: Dziadkowie ... wymietli 15.09.10, 13:19
              Długi czas myślałam, że to kolejny gniot tvp jak MjM czy Plebania, ale nie! To jest super:D

              Uwielbiam Pierzak, nigdy bym nie powiedziała, że sprawdzi się w takiej roli. A jej córeczka już w ogóle git:)
              • bach28 Re: Dziadkowie ... wymietli 15.09.10, 17:44
                jest Genialnie ;) oby tak dalej :>
    • Gość: axen Re: Licencja na wychowanie ... IP: *.chello.pl 16.09.10, 19:44
      Dziś znów po germańskiej nacji się Roma przejechała:)
      "już ja wiem, że twój dziadek służył razem z dziadkiem Donalda"

      "na starówke ich zabierz niech zobaczą czego ich dziadkowie przez niedopatrzenie nie zbombardowali"'

      Dziadki też słodziaki
      "dziadek przyniósł szampon, a mało zawału nie dostał, a chciał nieść pomoc tylko"

      kolejny przykład Dilbertozy
      "jak nie kinder bal to Tunezja, ku... ja pie..."
      • Gość: matt_banco a rybka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.09.10, 20:52
        "Give me some fish" ... to byl product placement czy tez zart z takowego? Niewazne, bylo zaskakujace i zabawne (szczegolnie ze to chyba kampania spoleczna). Podobala mi sie dzisiaj ta ciepla relacja miedzy Pawlem a jego zona. To przebranie sie za rybe, mimo ze totalnie absurdalne mialo w sobie taki "ludzki" wydzwiek.
        • Gość: du-ka Re: a rybka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.10, 23:17
          Rybka mnie wzruszyła, bo lubiłam tę reklamę :)
          Mnie jeszcze spodobał sie dziś tekst Globisza w rozmowie z Kosińskim o workach z piaskiem. Sam Kosiński przy Dymnej i Globiszu wypada trochę deklamacyjnie.
          • Gość: matt_banco Re: a rybka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.09.10, 00:21
            Nie wiem dlaczego, ale Globisz w dzisiejszym odcinku przypomnial mi swoja role Czesia z filmu Stuhra "Pogoda na jutro". To "kawal" aktora, ktoremu nabyta charakterystycznosc nijak w niczym nie przeszkadza.
            Fajne w tym serialu jest tez odpuszczanie lub niedopowiadanie puent. Niektore sceny ewidentnie ich nie maja lub maja zawieszone.
            • bea_safir Re: a rybka? 17.09.10, 08:03
              U mnie w domu jeden odbiornik i wojna - mąż chce Fakty ja Licencję.
              Na razie wygrywam a i on podgląda...
              Jak słyszę: OBIAAAAAAAD!!! to już nawet mój szkrab jęczący mnie nie odciągnie od telewizora;)

    • Gość: matt_banco Berek ... Glupia jestes IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.09.10, 20:37
      Ach ten Wiktorowicz ... jak sobie przypomne, jak mi Ryszard dzialal na nerwy na poczatku to coraz wiekszym fanem Wiktorowicza sie staje ;-) W odcinkach w ktorych jest defensywny robi sie z niego prawie uroczy facet. Nie wspominajac o tym, ze jakims sposobem fajnie iskrzy miedzy nim a Fraszynska (ach ten dzisiejszy lekko pijacki pocalunek). W odcinku "Gdy nie ma dzieci w domu to jestesmy niegrzeczni" bardzo mi sie podobalo tempo dialogow (te pauzy, ale zupelnie nieteatralne). Nie wiem jak sie uzyskuje taka naturalnosc, ale ewidentnie ktos tego pilnuje ;-) No i jeszcze jedna rzecz, na ktora zwrocilem uwage juz jakis czas temu ... dialogi w aucie. Jada i naturalnie gadaja ... i nie ma sie wrazenia za sa wiezieni na lawecie.
      • Gość: jacek Re: Berek ... Glupia jestes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 21:07
        Zdradzę Ci tajemnicę: nie są wiezieni na lawecie. Naprawdę jadą. Serio.
        Co do reszty uwag z posta: jestem tego samego zdania - pauzy, wyczekania, lekkie gesty, spojrzenia, cały ten 'biały tekst' robią niesamowity klimat tego serialu. Takie rzeczy to tylko w USA. Z drugiej strony: to genialne, że są widzowie, którzy to widzą i doceniają.
        • deczko Re: Berek ... Glupia jestes 21.09.10, 09:35

          Gość portalu: jacek napisał(a):

          > Z drugiej strony: to genialne, że są widzowie,
          > którzy to widzą i doceniają.

          Odczep sie od widzow. Widzowie sa spragnieni tego typu serialow, ale latwiej grzmocic milionowy odcinek o marysiach, papugach i krowie kisiela, niz stworzyc smieszny serial dla ludzi.
          • my-name-is-blond Re: Berek ... Glupia jestes 21.09.10, 12:49
            deczko napisał:
            > Odczep sie od widzow. Widzowie sa spragnieni tego typu serialow, ale latwiej gr
            > zmocic milionowy odcinek o marysiach, papugach i krowie kisiela, niz stworzyc s
            > mieszny serial dla ludzi.

            Chyba jednak powinieneś czytać ze zrozumieniem. Poprzednik się 'nie przyczepił', lecz ich (tych widzów, których tak zażarcie bronisz) pochwalił.
            • aga_ata Re: Berek ... Glupia jestes 21.09.10, 13:31
              I to mi się podoba!
              Bo właśnie w życiu tak się rozmawia, naturalnie, bez ą i ę. Bez dialogów Marysi z MjM i pełnym zdań: Dzwonię do ciebie, droga siostra, z związku z naszą sobotnią rozmową dotyczącą... ble ble ble.

              Licencja jest boska! I bardzo dobrze, że leci tak często;-)
    • Gość: matt_banco Zyczenie Ryszarda ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.09.10, 19:44
      ;-) No tego typu mrugniecia okiem do widzow zawsze sa mile widziane, ale musza byc zrobione naprawde stylowo (inaczej draznia) i nie moga byc stosowane zbyt czesto. Tu sie udalo i to dwa razy. Zyczenie Ryszarda bylo zaskakujace, a koncowe ujecie Bartka bardzo udane (wiecej nie powiem, bo ktos mogl nie widziec). Oba zabawne.
      Z fajnych smaczkow podobalo mi sie "nie wydali jeszcze planszowej wersji Silent Hill" oraz "porownales mnie do bardziej zaawansowanej technologicznie wersji scierki do podlog". Zabawne bylo tez oszustwo Bartka, ktoremu ojciec czyta bajke i zanudza syna na smierc ... a ten w tajemnicy czyta "Nowy wspanialy swiat" Huxleya. Nie wiem ile Bartek ma lat, ale to jednak chyba troche za powazna lektura, chociaz to nie jest do konca normalny dzieciak ;-)
      Z obowiazku patriotyzmu lokalnego wspomne jeszcze o wroclawskim zoo i ogrodzie botanicznym robiacych za miejsca "poswiecania uwagi Bartkowi".
    • Gość: Anka jaki to tort :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 19:31
      - Jaki to tort?
      - Szwarcwaldzki!

      I spadliśmy z mężem i dziećmi z kanapy !!!! )
      Pani Dominiko! Jest Pani boska. Prosimy o więcej !!!!
      • Gość: roman Re: jaki to tort :)) IP: 217.153.67.* 23.09.10, 20:27
        Nie wiem czy niemcy nie zgłosza w koncu jakiejs noty protestacyjnej. ciagle sa obrazani :-)
      • Gość: matt_banco Re: jaki to tort :)) IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.09.10, 21:05
        Tak, ta fobia niemiecka jest dosc nietypowa, ale zabawna. Mnie sie podobalo to, w jak naturalny sposob Dymna wplotla odniesienie do "Seksmisji": ... ale tu macie burdel w tym swoim archeo. W jej ustach zabrzmialo to wprost komicznie. Zreszta te smaczki filmowo-literaturowe sa wyjatkowo udane, rowniez dlatego ze same postaci czasami demaskuja cytaty.
        Fajnie tez bylo zobaczyc wspolnie na ekranie Gonere z Fraszynska.
        • Gość: grabie-pod-plotem Re: jaki to tort :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 23:09
          No tak, tez z ciekawością obserwowałem byle małżeństwo Gonerów wspólnie na ekranie :)

          A smaczki Licencyjne, za które tak uwielbiam ten serial? Proszę, z dzisiejszego odcinka choćby (dzięki Bogu za DVD z twardymi dyskami dzięki którym mogę te odcinki nagrywać):
          Mama Ryszarda: 'Taka jestem zalatane' w wykonaniu wspanialej Zofii Czerwińskiej tez było słodkie.
          I do tego dialog Ryszarda i Romy ze Shreka nieomal:
          - Mam warstwy. To zaleta.
          - Cebula tez ma!

          No i kolejna germańska wstawka - Roma do Ryszarda skelajacego jakiegoś Messerschmitta (w każdym razie czarne krzyże na skrzydłach były widoczne):
          - Jedyne na co wpadłeś, to sklejanie niemieckiej armii w miniaturze?

          To może dlatego, ze serial kręcą we Wrocławiu?? :))


          • bach28 Re: jaki to tort :)) 24.09.10, 11:08
            ciągle i niezmiennie czekam na jeszcze :)
            dawno sie tak dobrze nie bawiłam przy serialu :>
            • Gość: du-ka Re: jaki to tort :)) IP: 62.93.43.* 24.09.10, 15:32
              Mnie się jeszcze w tym odcinku podobał Lot :)
              natomiast jedną różnicę widzę pomiedzy pierwszą a drugą serią - w pierwszej, na początku, narzekałam na brak pozytywnych emocji, na to że wszystko jest wygrane na negatywnej energii. I zauważcie, że w tej drugiej serii były już dwa przykłady "ciepła" - wspomniana przez matta relacja Paweł-Weronika w odcinku powodziowym, a tym razem moment kiedy dziadkowie zaczynają pomagać w remoncie i demoniczna Dymna zrywająca tapetę :) Chyba po raz pierwszy ci dziadkowie nie szydzili, ale było to posłodzenie z pazurem :)
    • Gość: Marek Czy to 'Omen'??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.10, 12:10
      Słuchajcie, czy na końcu dzisiejszego odcinka, kiedy Bartek rysuje w ciemnym pokoju, ilustracją muzyczną była muzyka z filmu 'Omen', czy mi się tylko przesłyszało? Bo jeśli to był 'Omen' to ja się głęboko kłaniam w pas twórcom tego serialu! Przecież ta końcowa scenka to majstersztyk. Podczytywałem ten watek od czasu do czasu, czytałem te pochlebne opinie, ale jakoś nigdy nie moglem trafić na ten serial. Az tu dzisiaj wpadłem na powtórki i ... chyba przyłączę sie do grona jego miłośników. TO JEST GENIALNE! Dlaczego TVP2 emituje go o tak kretyńskiej godzinie?! Zróbcie z tym coś, bo "Licencja' wymiata intelektualnie wszystko w okolicy! I do tego jeszcze moi ulubieni aktorzy, Anna Dymna i Krzysztof Globisz razem! w roli dziadków!
      • Gość: misia Re: Czy to 'Omen'??? IP: *.icpnet.pl 26.09.10, 11:44
        szczerze to chciałabym na starosc byc takim jajcarskim małżenstwem jak rodzice leszczynskiego.
        • aga_ata Re: Czy to 'Omen'??? 26.09.10, 13:11
          Przez długi czas wkurzał mnie Wiktorowicz, ale im więcej odcinków oglądam, tym bardziej go uwielbiam. Facet jest nieziemski, a postać tak pozytywnie wnerwiająca.. ;-)))

          I Fraszyńska... Po prostu za całokształt;)
    • Gość: du-ka laska ebonitowa :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 19:36
      Ja dziś za laskę ebonitową daję 10p.
      • Gość: roman Re: laska ebonitowa :) IP: 217.153.67.* 27.09.10, 19:50
        A ja poraz kolejny za lekarza :-)
        • Gość: Ewa Re: laska ebonitowa :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 19:56
          Fakt, Mastalerz wymiata. I ten tik nerwowy na wspomnienie krojenia żab. I Beniowski na dworcu. I Łazuka z Gonerą. Eh, dobrze się to ogląda.
          Ale była tez wpadka z montażem w postaci podwójnej sceny przy malowaniu nowego domu. Kolaudacji nie było?
      • Gość: matt_banco Re: laska ebonitowa :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.09.10, 21:37
        No to nie byl "trywialny" odcinek, Bartkowe odloty staja sie coraz lepsze. Mnie sie podobalo rozegranie calej sekwencji ogladania meczu przez dwoch braci. Przyznam, ze Gonera w ciekawy sposob sie w tym odnalazl, podczas gdy jego postac niespecjalnie i to jest fajne. Jest tak jak powinno byc, dwie obce osoby nie majace do tej pory nic wspolnego w taki sposob wlasnie beda sie poznawac, tak kanciasto. No a scena z Roma to juz mialo drugie dno. Mimo, ze nie lubie przenoszenia realnego zycia aktorow, na relacje ich postaci, to gdy Roma zaczela mowic, ze "to nie jego wina, ze to jej blad, ze wyszla za takiego barana", to brzmialo to dosc przewrotnie. Ewidentnie widac, ze Mastalerz znalazl swoje miejsce w tym serialu, nawet za cene tego, ze robi za "wszechlekarza", czyli od ginekologii po ortopedie.
        Ogladanie "Licencji" ma ciekawe skutki uboczne ... nie da sie po niej spokojnie ogladac wiekszosci polskich produkcji. Strasznie mnie zaczelo denerwowac przerysowane aktorstwo i zbyt literackie dialogi. Niby tyle lat sie temu przygladalem, wiedzialem ze nie jest to "amerykanska" szkola grania, ale teraz drazni mnie to ewidentnie ;-)
        • Gość: roman Re: laska ebonitowa :) IP: 217.153.67.* 28.09.10, 08:14
          Zgadzam sie z poprzednikiem. po licencji inne seriale wydają się jak sprzed 10 lat.
        • ib_k Re: laska ebonitowa :) 28.09.10, 09:11
          Gość portalu: matt_banco napisał(a)
          Ewidentnie widac, ze Mastalerz znalazl swoje miejsce w tym
          > serialu, nawet za cene tego, ze robi za "wszechlekarza", czyli od ginekologii
          > po ortopedie.

          no cóż, tak właśnie powinno być, prawdziwy lekarz rodzinny z niego

          a ja osobiście zadławiłam się herbatą gdy we wczorajszym odcinku, w rudej peruce, demonstrował zdjęcie przełyku "Małego od kółeczka"
          • my-name-is-blond Re: laska ebonitowa :) 28.09.10, 12:47
            I do tego jeszcze Gonera (grający lekarza) poprawia Mastalerza (także lekarza, którego ruda peruka przeistoczyła z ginekologa w ortopedę) mówiąc mu: 'Odwrotnie'!' przy oglądaniu zdjęcia RTG trzymanego przez Mastalerze do góry nogami :)
            Każdy odcinek tego serialu ma po kilka drugich den i podtekstów pochowanych tu i tam. Coś wspaniałego.
    • Gość: matt_banco Ałer Hałs IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.09.10, 19:45
      No ... co za granie na wspolczesnych mitach ;-) Same odniesienia do "House'a" oczywiscie fajne, ale tak naprawde kupili mnie tym, ze akurat wybrali jeden z najlepszych odcinkow tego serialu i jeszcze pamietali o Mirze Sorvino. To sie nazywa "tribute to ..." ;-)
      Dodatkowy plus za bezpretensjonalna ekipe montazowa i to koncowe "... to ja juz chyba zejde".
      Tak swoja droga to serial realizuje misje ... dokumentuje na biezaco zjawiska spoleczne i kulturowe wspolczesnej Polski ;-)
      • bea_safir Re: Ałer Hałs 29.09.10, 08:15
        Największym plusem dla mnie są aktorzy,którzy świetnie odnajdują się w tej konwencji.
        Fraszyńska-mała matka czwórki dzieciaków wygląda świetnie na swój wiek(bożeee ona jest po czterdziestce;)
        No i nie ma w tym serialu tych wszystkich aktorów gwiazdorów co wszędzie grają i w każdym numerze show i party straszą z okładek.
      • Gość: to-ja :) Re: Ałer Hałs IP: 87.105.189.* 29.09.10, 12:06
        I do tego odniesienia do 'House'a' w odcinku, w którym obie rodziny zmagają się z house'm czyli własnym domem. Podzielam opinie poprzedników: The best Polish series 2010 is LICENCJA NA WYCHOWANIE!
        • Gość: du-ka Re: Ałer Hałs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.10, 13:58
          A wiecie co jest najzabawniejsze? Że w tej produkcji tak naprawdę forma staje się treścią :) Bo gdyby te fabułki streścić, to one logicznie są umiarkowanie, czasem nie końca konsekwentne. Ale nie o fabułę tu chodzi, a o sposób jej podania, charakterystykę postaci, trafność obsadową, lekkość dialogów, wielopoziomowość i aktualność aluzji. A my to kupujemy, i nikt tu się o logikę niezaburzoną nie doprasza, jak to mamy w zwyczaju obgadując inne produkcje. Jest autentyczność postaci i i dialogów, i jest osadzenie tu i teraz. Koleżanka, której poleciłam wiosną ten serial, napisała po którymś odcinku z wierzgająca Wiktorią, ze dobrze zobaczyć, że nie tylko my mamy przewalone (ona ma trzy nastoletnie córki). Jest w tym czasem coś z wiwisekcji, ale przyjemnej :)
          I mam wrażenie, że coraz fajniejsza jest relacja między Pawłem i Weroniką, też się siebie nauczyli - przykładem wczorajsza finalna rozmowa nad dziurą łataną robotnikami.
          • Gość: Marek Re: Ałer Hałs IP: 87.105.189.* 29.09.10, 14:44
            Fakt, to taka pozytywna 'prawda czasu, prawda ekranu', prawda....
          • Gość: matt_banco Re: Ałer Hałs IP: 78.8.136.* 29.09.10, 15:31
            Bardzo celna refleksja. Tu akurat nie o fabule chodzi. Ale czy o fabule chodzi w "Californication" (nie przepadam, ale doceniam ;-) Nawet i logika jak to ladnie ujeto "zaburzona" moze byc niedostrzegalna, gdy jest sprytnie przeslonieta przez inne walory. Zreszta w tak wielbionych serialach zza wielkiej wody tez logika jest dosc umowna, ale seriale budowane sa na postaciach, relacjach, dialogach, czasami na sprytnych intrygach i zgrabnej konstrukcji, wiec gdy czasami nie do konca jest cos z przyczynowoscia tudziez zaleznosciami czasowymi ... kto to widzi? Ale jak to wszystko szwankuje to i latwiej obnaza sie braki logiczne czy fabularne.
            Obie relacje doroslych nabraly fajnych odcieni i pewnie w czesci to zasluga tego, ze aktorzy okrzepli i nauczyli sie siebie, no i wyraznie widac, ze wiedza kim sa ich postacie. Nie graja swoich wyobrazen na temat danej postaci, tylko ta postac. Ciekawy jestem na ile dialogi sa improwizowane.
          • Gość: Monika Re: Ałer Hałs IP: *.nplay.net.pl 29.09.10, 18:25
            Weronika mnie drazni, jak ona Pawla traktuje, jak on z nia wytrzymuje? Mam wrazenie, ze jest wiecznie niezadowolona, corka podobna, czy ona taka zawsze byla? Ogladam od niedawna serial, wlasciwie tylko ta postac mnie denerwuje.
            • Gość: Basia Re: Ałer Hałs IP: *.182.43.4.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.09.10, 19:40
              A ja lubię Weronikę. Jest pokręcona, ale sympatyczna. I widać, że ona naprawdę za każdym razem chce dobrze, tylko wychodzi jak zawsze właśnie. Za to nie lubię Wiktorii. Taka królewna z drewna, a mam wrażenie, że realizatorzy bardzo ją lubią - zawsze na pierwszym planie, w odcinku z domem piękne ustawienie na parapecie okiennym, jakby chcieli koniecznie ją wyeksponować. może dlatego nie podobał mi się dzisiejszy odcinek. Barańscy fajni jak zawsze, a u leszczyńskich... jeśli dziewczyna miała mieć problem ze swoim mundurkiem po przeróbkach matki, to dlaczego był zrobiony tak, że wyglądała lepiej niż w normalnym mundurku? wszystko inne wołało "o boże, co ta Weronika wymyśliła, jak ona tę dziewczynę męczy", a drewniana królewna tylko sobie była i ładnie wyglądała. chyba nie miała tak wyglądać, czy może mnie się coś pomyliło?
              • Gość: matt_banco Re: Ałer Hałs IP: 78.8.136.* 29.09.10, 19:53
                Ta alternatywa mundurka, to doslowny cytat z "Dzikosci serca", gdzie taka wezowa kurtke nosil Nicholas Cage i to tam padla ta kwestia, o "wyrazaniu przez kurtke jego osobowosci", czy tez indywidualnosci. Po wtore przeciwko czemu mialaby sie buntowac Wiktoria. To jej matka wtlaczala ja w swoje wyobrazenie na temat tego jak powinna wyrazac sie indywidualnosc ... robiac to przy tym przy pomocy kopii (owej kurtki), wiec nijak to oryginalne i indywidualne nie bylo.
                • Gość: Basia Re: Ałer Hałs IP: *.182.36.230.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.09.10, 20:05
                  matt - rozpoznałam cytat i kurtkę. zrozumiałam też o co chodziło w odcinku, ale może to moja niechęć do tej postaci to powoduje, ale miałam wrażenie, że jakby to, co mogłoby uczynić rozwiązanie tego wątku bardziej zrozumiałym, musiałoby dziewczynę trochę ośmieszać, a tego chciano uniknąc w obrazku. nie wiem, czy rozumiesz o co mi chodzi. to takie intuicyjne bardziej. fabularnie i dialogowo wiadomo o co kaman - obrazek temu przeczy.
                  • Gość: matt_banco Re: Ałer Hałs IP: 78.8.136.* 29.09.10, 20:14
                    Czyli chodzi Ci o to, ze w kurtce od matki wygladala za dobrze? Jak dla mnie sensem tego watku byla fiksacja matki na "buncie", stanowiacym dla niej wartosc sama w sobie. Bylo to widac chociazby w scenie z Pawlem, gdy upewniala sie, ze rzucil robote w korporacji w imie idealow ... a z jego reakcji wynikalo, ze niekoniecznie to byla priorytetowa sprawa. Dla Wiktorii wymuszony "bunt" w zasadzie nie ma wartosci ... bo nie ma wartosci. Mozna to tez czytac inaczej, ze dziewczyna juz wyrosla z takich "zewnetrznych" oznak buntu i nie musi juz w ten sposob podkreslac swojej odrebnosci ;-)
                    A ze faktycznie tworcy ostatni pokazuja ja bardzo korzystnie, to juz inna sprawa. Ale moze to tez jest zamierzone. Dziewczyna wyladniala, ma chlopaka ... po jakiego grzyba jej jakies bunty. ;-)
                    • Gość: Monika Re: Ałer Hałs IP: *.nplay.net.pl 29.09.10, 20:22
                      Zgadzam sie, bunt dla samego buntu, niepoparty zadnymi wartosciami, zadna idea, jest czyms bezsensownym, Weronice ciezko bylo zrozumiec, ze jej corka juz nie potrzebuje sie buntowac, moze dojrzala, a moze tak naprawde nie jest to jej do niczego potrzebne,dla niej noszenie mundurku nie stanowilo problemu,co dla Weroniki byloby nie do przyjecia.
              • Gość: Monika Re: Ałer Hałs IP: *.nplay.net.pl 29.09.10, 20:05
                Masz racje, chyba sie do Weroniki przekonam,troche za bardzo dzis naciskala,powinna dac dziewczynie zdecydowac, a Wiktoria wielka krolewna, to fakt.
    • Gość: matt_banco Lynchowski IP: 78.8.136.* 29.09.10, 19:47
      ;-) ... Chyba scenarzysci sa kinomanami ... nastepny cytat i to doslowny, tym razem z "Dzikosci serca" Lyncha. Ciekawe ilu widzow nie mialo problemow z odczytaniem tego zartu. No pokolenie rodzicow sportretowane w tym serialu nie powinno miec z tym problemow. A jakim ladnym tlem to bylo do dygresji socjologicznej na temat buntu wspolczesnej mlodziezy, a wlasciwie to jego braku. Nie wiem co prawda czy rodzice (40-latkowie) buntowali sie przeciw korporacjom, bo chyba jednak troche przeciw czemus innemu ... ale bunt to bunt.
      • Gość: Monika Re: Lynchowski IP: *.nplay.net.pl 29.09.10, 20:09
        Dokladnie, dzisiaj mlodziez juz nie ma przeciwko czemu sie buntowac, a moze nie chce. Te nawiazania do seriali i filmow sa swietne, ale mnie dzis pobil Ryszard i biedna Roma,tak zawziecie przekonana o tym, ze bez niej nic nie dziala nalezycie,swietny serial.
        • Gość: matt_banco Re: Lynchowski IP: 78.8.136.* 29.09.10, 20:23
          Ryszard nabral ostatnio wiatru w skrzydla, porzucajac swoj cokolwiek "bucowaty" wizerunek. No wrazliwy facet z niego wylazi. Chociaz moze to nie wrazliwosc na marzenia zony, co strach przed jej reakcja ;-) Ale bezsprzecznie Fraszynska robi piekny portret kobiety, w ktorej przekonaniu nic bez niej nie dziala jak trzeba.
          Podoba mi sie tez to, ze jedza normalne rzeczy i gadaja przy stole ... czasami z lekko pelnymi ustami.
    • Gość: matt_banco Julian ... ;-) IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.09.10, 19:38
      No to sie poklocili ... no i co? No i mozna, nie dosc ze klocic sie naturalnie i intensywnie, to jeszcze poruszyc istotny problem spoleczny ;-) Pieknie sie Roma wkurzala i jeszcze to "facet w nowym garniturze jest mniej awanturujacy sie" (przyznam, ze p. Fraszynska nie dosc ze swietnie wyglada, to bardzo skutecznie przypomniala o swoich mozliwosciach). U Pawla i Weroniki tez swietnie "iskrzylo". Sprytnie skomponowany odcinek (widac pokuse przewrotnego puentowania odcinkow), z dobrym tempem i swietnymi dialogami. Czyli wlasciwie standard.
      • Gość: roman Re: Julian ... ;-) IP: 217.153.67.* 30.09.10, 20:18
        Koncowka rewelacja. Dawno sie tak nie ubawilem.
        • lileo Re: Julian ... ;-) 30.09.10, 21:51
          Świetna jest Romka i ta jej nieśmiertelna marchewka,jako symbol kobiety domowej.
          Obiera z taką pasją,aż ta marchew traci połowę objętości:-D
    • Gość: matt_banco Alez to bylo ... madre IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.10.10, 20:12
      i brawurowo zagrane. Odcinek antykoncepcyjno-potomkowy byl rewelacyjny. I to zarowno w temacie, jak i w sposobie jego pokazania, przede wszystkim na poziomie dialogow (nie ma ani jednej falszywej nuty). No i Fraszynska, ktora z roli "kury domowej" zrobila majstersztyk. Gdyby istnialo wiarygodne polske EMMY (jakos w TELEKAMERY niespecjalnie wierze) to mialbym swojego faworyta. Piekna robota.
      • Gość: roman Re: Alez to bylo ... madre IP: 217.153.67.* 04.10.10, 20:24
        zgadzam sie z Mattem. Nie pierwzsy raz. serial niesamowity i coraz lepszy.
      • Gość: Marcel Re: Alez to bylo ... madre IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.10, 14:50
        Ogladam 'Licencje na wychowanie' nieybyt regularnie (ah ta wctesna pora nadawania), ale za katzduym razem kiedy uda mi sie trafic na odcinek rzucam wszystko i ogladam: ja, zona, tesciowa i dzieci. To jest fenomen: kazdego nas ten serial bawi ikazdego cos nieco innego. Teksty, aktorstwo (i dorosli i dzieci), sposob narracji i przede wszystkim brawura z jaka poruszane sa nielatwe problemy poruszania sie w rodzinie, szkole i pracy stawiaja ten serial na pierwszym miejscu w mojej klasyfikacji. Nie wiem czy jest on dobrze goladany w Polsce, ale tutaj w Niemczech bylby najbardziej popularnym serialem.
        Przylaczam sie do zdania matt_banco: EMMY dla 'Licencji na wychowanie' (i to nie do jakiejs polskiej mutacji, ale do oryginalnej nagrody - zasluguje na to).

        Pozdrowienia znad Renu :)
    • Gość: matt_banco Troche offtopicowo ... mlode ludzie IP: *.zif.ae.wroc.pl 05.10.10, 12:21
      Posprawdzalem sobie mlodych odtworcow rol z "Licencji" i dopiero zauwazylem, ze serialowa Wiktora juz spotkala sie kiedys z J. Fraszynska, na planie serialu "Hotel pod zyrafa i nosorozcem". Niestety nie widzialem tej produkcji ... w ogole jej nie zauwazylem i nie pamietam o jakiej godzinie byla emitowana. Ale chetnie zobaczylbym jak sobie Marta Bitner (Wiktoria) radzila z matka (Fraszynska) w tamtym serialu. Okazalo sie tez, ze gral tam tez Maciek Musial z "Mateusza" i Kalina Janusiak, rezolutna Beatka z "Brzyduli". No calkiem niezly zestaw dzieciecych aktorow. Szkoda, ze nikt nie mial pomyslu na wykorzystanie np. takiego Adama Werstaka z "Wszystko bedzie dobrze". Ostatnio widzialem i w zachwyt popadlem ....
      • Gość: faszyna Re: Troche offtopicowo ... mlode ludzie IP: 153.19.141.* 05.10.10, 12:57
        Tamten serial leciał chyba w niedzielę, czasami na niego trafiałam. Tez dawał sie oglądać, a tak w ogóle, Fraszyńska ma trochę pecha, że występuje w produkcjach nadawanych w nienajlepszych porach i niezbyt reklamowanych, choc obiektywnie niezłych.
        Po drugie, LnW przypomina mi trochę Rodzine zastępczą, tez takie klimaty z życia rodzinnego. Cikeawe, czy tylko mi sie tak kojarzy?
    • Gość: matt_banco Futerkowy Jezus IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.10.10, 19:56
      ;-)))))))) ... Wiedzialem, ze w koncu bedzie odcinek o katolickich odniesieniach, ale nigdy nie przypuszczalbym, ze zaserwuja to w tak odjechany sposob. Ale scenarzystke ponioslo ... umarlem ze smiechu. "Male Jezusy w warunkach deprywacji ... " ;-) I jeszcze to pospowiedziowe "Ile dostalas?" ... "10 Ojcze nasz i 10 Zdrowas Mario" ... "Tak, malo?"
      I gdy wydawalo sie, ze dobito do granicy ... Globisz pociagnal z fajki wodnej i jeszcze zapodal dylemat "dlaczego mozna na wynos, a nie mozna na wnos". Nie mowiac o tym, ze za scenerie robila paka amerykanskiego pick-upa, jakiegos Dodge'a RAM-a czy czegos takiego. A na koniec ... a na koniec Abradab.
      To byl haust dziwacznej, by nie powiedziec freakowatej, swiezosci. I takie cos wyprodukowala TVP. I to jest jeszcze bardziej dziwaczne.
      • Gość: du-ka Re: Futerkowy Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 20:21
        Odcinki takie jak dzisiejszy oglądam w zadziwionym zachwyceniu, takim jak zadziwienie przedmówcy - czyli jak to się stało, że coś z takim klimatem i takimi tekstami nadawane jest w tvp :) Czyli w grupie decyzyjnej są w naszej misyjnej też ludzie którzy myslą i się nie boją :)
        Nie oglądałam dziś początku, ale dotarłam do domu na czas czytania wypracowania.
        Ja ciągle cieszę się tym, że ten serial powstał, mnie w tym komentarzu do rzeczywistości i trafności obserwacji przypomina Czterdziestolatka, a dziś klimat wędkarsko-fajeczny przypomniał Przystanek Alaskę, czyli drugi serial który uwielbiam. I tak sobie myślę, że wątek Dziadków jest taki "Alaskowy".
        Z moich zmian percepcji - już n ie tylko mnie nie drażni Wiktorwicz, ale wręcz go lubię, wydawał mi się kiedyś drewniany - odwołuję, złego słowa na niego nie powiem. Uwielbiam, jak się dziwi :)
        Może to dobrze, że serial jest o nietypowej porze, bo komuś mogłaby ta odwaga w podejmowaniu tematów ważkich zacząć przeszkadzać...
        • Gość: matt_banco Re: Futerkowy Jezus IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.10.10, 20:34
          Tez mi przemknelo cos takiego przez glowe, ze ta 19 to bezpieczna godzina. Zreszta jakos sobie nie wyobrazam tego w pasmie "M jak milosc". Specyfika serialu moglaby nie zostac w pelni doceniona ;-) Tropy filmowe zostawiane w tym serialu, oprocz zabawy dla dociekliwych, maja jeszcze jeden wymiar. To taki komunikat tworcow "tak, tez to widzielismy, znamy i wiemy o co chodzi". I wiedza o co chodzi. Dzisiaj znow trafili do mnie "Dwoma zgryzliwymi tetrykami" ... ech ten Lemon, ech ten Matthau ... teraz mozna dorzucic, ech ten Globisz.
        • Gość: Monika Re: Futerkowy Jezus IP: *.nplay.net.pl 06.10.10, 16:32
          Zgadzam sie w pelni:) wczorajszy odcinek mistrzostwo swiata, takie zderzenie katolickiej rodziny z paleniem fajki i Abradabem:)
      • dalenne Re: Futerkowy Jezus 06.10.10, 09:50
        Wczoraj podczas odczytywania wypracowania przez Ryszarda oblałam się gorącą zupą. Ale wybaczam! Jego reakcja na pismo informujące o skreśleniu Marysi spowodowała, że pomyślałam conajmniej o skreśłeniu z listy uczniów ;)
        Nawet mój partner nie oglądający serial w ogóle, jak tylko zobaczył wczoraj, że zaczęłam oglądać LnW z wyrzutem zapytał czemu oglądam sama i kazał przewinąć do początku ;)
        Jeśłi chodzi o dziadka, to on już chyba był na chaju jak przyjechali w tę dzicz ;)

        Fajnie, że pojawiło się trochę więcej Marysi. Wątki z Wiktorią są ciekawe, ale procentowo jest ich o wiele więcej, brakuje mi Marysi i Magdy.
      • Gość: matt_banco Re: Futerkowy Jezus IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.10.10, 11:50
        Ciekawe czy ktorys katecheta zmierzylby sie z tym odcinkiem serialu. Nie mogac wczoraj zasnac przypomnialem sobie mniej wiecej fabule i smiejac sie ponownie zaczalem sie zastanawiac. Zastanawiac nad tym, jakbym odpowiedzial (gdybym byl katecheta) na kilka prostych pytan:
        - gdzie w watku o "futerkowych Jezusach" tak naprawde pojawia sie grzech?
        - czy wypracowanie o "futerkowych Jezusach" moglo w ogole urazic uczucia religijne nauczycielki?
        - czy pytanie o zadana pokute jest taktowne?

        A tak juz poza religijnymi dywagacjami to niezmiernie zabawne bylo "wyzeranie" przez Ryszarda obiadu z garnkow, wciaz pozostajacego w "roboczym" garniturze i probujacego sie uchylic od pytania Romy czy wierzy w pieklo, jako kare za grzechy. Zreszta jedzenia w tym serialu jest sporo i to tez troche mowi o zwyczajach. Pawlowe uwielbienie serow bardzo mnie rozbawialo i zliczylem "swoje" w lodowce. Wyszlo, ze w zasadzie niczym mu nie ustepuje ;-)
        • Gość: du-ka Re: Futerkowy Jezus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 15:54
          Mój ojciec dokładnie tak samo wyżerał z garnków, też w stroju służbowym, często 'okidując' sobie krawat :)
          Obejrzałam dziś początek, i rozgniewany do czerwoności Barański z głosem o wyższym rejestrze to była nowa jakość.
          Bardzo lubię Marysię, w ogóle fajna jest różnorodnośc tych dzieci. Lubię Marysine zrezygnowano-smutne spojrzenie. I jestem sobie w stanie wyobrazić jak po próbie wyjaśnienia pani od biologii skąd te "Jezusy" poddaje się, i wzrusza ramionami.
          Tak jeszcze w kontekście wczorajszych rozważan - jest to pierwszy serial od dawna, przy którym myślę "ale fajną osobą musi być ta scenarzystka" :)
          • Gość: Monika Re: Futerkowy Jezus IP: *.nplay.net.pl 06.10.10, 16:37
            Pani od religii to typ tych nawiedzonych pan, bez dystansu do uprawianego zawodu, coz, dostalo sie biednej Marysi, a Baranski zareagowal moim zdaniem przesadnie, ale pewnie chodzilo o wywolanie smiechu w widzach.
    • Gość: roman pies IP: 217.153.67.* 11.10.10, 21:03
      Niesamowity odcinek. kolejny raz jestem zaskoczony. brawo.
      • Gość: matt_banco Re: pies IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.10, 21:10
        Cholera ... a ja w tym czasie u dentysty na fotelu lezalem i chociaz telewizor byl w gabinecie i nawet wlaczony to zapodawal jakis zuzel. No nic przyjdzie poczekac do soboty.
        • Gość: Monika Re: pies IP: *.nplay.net.pl 11.10.10, 21:22
          Odcinek super, ale jakis taki smunty
          • Gość: Ewa Re: pies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 21:42
            Dlaczego smutny? (tez nie widziałam, stałam w cholernym korku i będę musiała czekać do powtórek).
            • dalenne Re: pies 13.10.10, 11:33
              Pewnie dlatego, że wiedział że długo nie zostanie u swojej nowej pani ;)
              Kocham Orleańską za żałobę!
              Wkurzył mnie wątek z babeczkami. Noszz do cholery, Wiktoria jest już w liceum i nie umie skorzystać z przepisu, który ma pod nosem tylko sypie tę mąkę i jajka na oślep? Tym bardziej,że matka jest obok i rady mogłaby udzielić. Ja rozumiem tę nastoletnią dumę, ale bez przesady...

              I jeszcze jedno, opisy postaci na stronie TVP dotyczące LnW są moim zdaniem trochę nieaktualne. Roma żoną we wszystkim przytakującą mężowi?! Eee...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka