IP: 178.217.140.* 19.01.11, 18:05
Jak to się dzieję, że za dorosłego człowieka ( samodzielnego itd) podejmuje się decyzję co ma wiedzieć a co nie? ( Barbara za Hankę) Ja nie mogę już tego wątku. dodatkowo jaki ma sens ukrywanie czyjejś rodziny? Czy jak się komuś nie powie to jej nie będzie?




Obserwuj wątek
    • majaa Re: m j m 19.01.11, 19:53
      Idiotyzm jakiś. W ogóle drażni mnie jak tam wiecznie wszyscy wszystkim mydlą oczy, załatwiają coś za plecami, że niby tak chcą ich przed czymś "ochronić", a potem wychodzi z tego więcej szkody niż pożytku. Chronić to można małe, nieświadome niczego dzieci, natomiast dorośli ludzie powinni sami o sobie decydować i nikt nie ma prawa robić tego za nich. Kto takie bzdury wymyśla?
    • zuzanka79 Re: m j m 19.01.11, 21:38
      Gość portalu: ole napisał(a):

      > Jak to się dzieję, że za dorosłego człowieka ( samodzielnego itd) podejmuje się
      > decyzję co ma wiedzieć a co nie? ( Barbara za Hankę) Ja nie mogę już tego wąt
      > ku. dodatkowo jaki ma sens ukrywanie czyjejś rodziny?
      Gdyby mi tak matka, albo nie daj Boże teściowa w MOIM DOROSŁYM życiu mieszały to ... nie ręczę za siebie. No ludzie, bądźmy poważni. Nikt normalny ani na nic takiego sobie nie pozwala, ani nic takiego nie robi. Żałosne to jest i takie nieudolne.

      > Czy jak się komuś nie powie to jej nie będzie?
      Moja córa ( 16 m-cy) jak zamknie oczy albo je zakryje rączką to myśli że jej nie ma :D
      Może oni też tak mają :P
      >
      >
      >
      >
      • Gość: Mo Re: m j m IP: *.subscribers.sferia.net 20.01.11, 09:19
        i podobnie rzecz ma się z wyjazdem Gosi. Cała rodzina przybiega, wydzwania i mówi,co ona powinna zrobić (czyli być oczywiście w domu). Czy Gosia nie jest dorosła i nie powinna podejmować takich decyzji sama i z męzem. Co do tego Kamizeli i całemu klanowi ? Jakoś sobie nie wyobrażam takiej sytuacji w swoim życiu ....
        • Gość: Polka Re: m j m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.11, 10:52
          bzdury opowiadacie :)))
          ja uważam, że mam w miarę normalna rodzinę, ale niestety mimo iz od wielu lat jestem dorosła, moja mama zawsze wie lepiej ode mnie. na szczeście teściowa sie nie wtrąca, ale wcale mnie nie dziwi zachowanie kamizeli czy innych czających sie i wiedzących lepiej.
          Ludzie, ten serial to zlepek szczęścia i tragedii wielu rodzin. przecierz ci scenarzyście zbieraja do kupy troski i radości, które przewijaja się nie przez 1 rodzine, ale przez 100 - więc co wy sie tak burzycie i dziwicie :))))
          • iza232 Re: m j m 20.01.11, 15:25
            Gość portalu: Polka napisał(a):

            - więc co wy sie tak burzycie i dziwicie :))))

            Ależ skąd! My tylko wymieniamy luźne uwagi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka