Gość: kate IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 22:31 Jakie wrażenia? Jak zwykle kiepska sprawa kryminalna , mogli lepiej poprowadzić głównych bohaterów (tylko prokurator zabawny). Chyba jednak lepszy serial od Nowej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: matt_banco Re: Instynkt IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.03.11, 22:54 Nie wiem, ktory watek "Instynktu" wygra, ale losowo wybralem ten. Kilka pytan: - gdzie jest Vega? Ten "stary" pitbullowy, panujacy nad materia, inspirujacy dla aktorow, majacy wlasny styl. Bo to bylo "bezstylowe" i drazniaco "telewizyjne". Ja rozumiem, ze cyfrowe kamery, ze nie ma czasu na swiatlo, ale to sie da zrobic troche lepiej. I naprawde nie trzeba "krecic" kamera wokol postaci, bo to stary i juz opatrzony, a zupelnie niepotrzebny zabieg. Troche "filmowosci" by sie przydalo; - o co chodzi z tymi dialogami? Czy juz naprawde nie mozna pisac naturalnych rozmow, pozwalajacych grac aktorom w rzeczywistym tempie? No i to wyjasnienie oczywistosci; - po co ten podrasowany dzwiek i "widoczna" muzyka? Jakies dmuchniecia, prychniecia, ziuuuty i pelna sygnalizacja ... slysz widzu, a za chwile zobaczysz. A do tego "targoszowa" muzyka, ktora sama w sobie jest fajna, ale za bardzo "wylazi" przed obraz; - pierwszy odcinek, a postaci niespecjalnie "zaznaczone" - no w dzisiejszych czasach to juz jednak standard, ze w pierwszym odcinku daje sie fundament postaciom, a tu jakos tak niespecjalnie, w sumie to tylko pan prokurator jakos tam sie "zaznaczyl" ;-) - czy to jest lepsze od "Nowej"? No poziom skomplikowania "przypadku" zdecydowanie lepszy, ale nie odbiega od sredniej serialowej tego typu. Na poziomie realizacji o "oczko" wyzej. A powinno byc o jakies trzy ;-) Czy patrzec dalej ... hmmmm ... jak mi ktos obieca, ze muzyka wyjdzie na plycie, to moge odpuscic. A tak powaznie to pewnie ze zobacze nastepny, szczegolnie ze w koncowce cos sie zaczelo dziac, Bobrowski jakis taki zapuchniety byl i byc moze wyskoczy poza swoj wizerunek dobrego "zlego" policjanta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gocha Re: Instynkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 23:41 czarno-biało-czerwony film Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Instynkt IP: *.nplay.net.pl 03.03.11, 23:50 Gdzie sa seriale pokroju "Gliny" czy "Oficera"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tess Re: Instynkt IP: 178.73.48.* 04.03.11, 00:09 już były! Vega nie zaskoczy, stracił pazur, teraz tylko dorabia/odrabia straty po Ciachu. Mnie już w ogóle nie interesuje co on robi a instynktu mam na tyle aby tego nie oglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Instynkt IP: 94.42.137.* 10.03.11, 21:36 Masz rację. To koniec polskiego kina akcji. Ten film to prawdziwy gniot! Gorszego scenariusza na film kryminalny to nie widziałem dawno. Totalny GNIOT! Odpowiedz Link Zgłoś
oleena Re: Instynkt 04.03.11, 00:51 Z tego wątku dowiedziałam się, że to był Vega. No cóż- RIP, Vego. Zagadka kryminalna- żenująco słaba, nastroju, atmosfery- zero. Do bólu sztampowe wprowadzenie postaci Stenki (kim pani jest, mogę prosić o dowód?). Sama postać też słaba, niby geniuszem dedukcji ma być bo w lustrze obczaiła niedomknięty zegar i inne takie. Hehehe. Scenografia wyjątkowo mi się nie podoba, na kij tych czerwonych oczojebnych akcentów tyle, od podświetlanych stołów empatycznie bolały mnie oczy. No i te jazdy kamerą, od których dostałam napadu choroby lokomocyjnej. Jednak z miłości do kryminału dam im za tydzień jeszcze jedną szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miss twist Re: Instynkt IP: 213.25.20.* 04.03.11, 08:53 No cóż, po prostu nuda. Nic nie zachęciło mnie do oglądania kolejnego odcinka. Postać grana przez D. Stenkę jest irytująca. Taka wszechwiedząca, spostrzegawcza, niby-tajemnicza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vayacondios Re: Instynkt IP: *.acn.waw.pl 04.03.11, 09:39 takie trochę w stylu "Nowej" , ale tam lubiłam główne postaci, a tutaj chyba będzie ciężko Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: Instynkt 04.03.11, 10:25 Wyłączyłam w połowie. Nuda, nuda, nuda. Stenka w roli och och och geniusza intelektu jakoś do mnie nie przemówiła. Do bani. Już wolałam Kryminalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Instynkt IP: *.nplay.net.pl 04.03.11, 10:36 Ja tez wolalam Kryminalnych, o dziwo, Stenka rzeczywiscie irytujaca, tzn. potac przez nia grana. Odpowiedz Link Zgłoś
mariami Re: Instynkt 04.03.11, 12:49 Zadziwiajace, ale najslabsza jest chyba Stenka. Manieryczna gra, jakas taka teatralna, zawieszanie glosu, spojrzenia z ukosa, wypuczanie gornej wargi. Nie przekonala do tej postaci, samej w sobie zreszta malo wiarygodnej. I gdzie jest Castle??!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Regina Re: Instynkt IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.11, 16:29 papalapap ,wieczne marudy w zywiole! Calkiem udany poczatek polskiej wersji Mentalisty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Instynkt IP: *.spray.net.pl 04.03.11, 16:52 A mnie się podobało! Panią Danutę Stenkę mogę oglądać zawsze i wszędzie nawet jakby grała latającą ze ścierką sprzątaczkę! Czekam na drugi odcinek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Instynkt IP: *.nplay.net.pl 04.03.11, 17:05 Ja tez lubie Stenke, ale postac przez nia kreowana jest nieco sztuczna i taka na sile inna, tajemnicza, no i ten jej instynkt, nie wiem, zaczekam na kolejny odcinek. Jak na razie bez wiekszych emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
dona.a Re: Instynkt 04.03.11, 20:34 mariami napisała: > Zadziwiajace, ale najslabsza jest chyba Stenka. Manieryczna gra, jakas taka tea > tralna, zawieszanie glosu, spojrzenia z ukosa, wypuczanie gornej wargi. Nie prz > ekonala do tej postaci, samej w sobie zreszta malo wiarygodnej. Jeszcze nie wiem czy jest najsłabsza, ale z pozostałą częścią wypowiedzi się zgadzam, też tak Stenkę w tej roli odebrałam, jako zupełnie nie przekonującą, uświadomiłam też sobie, że ona w większości ról taka jest, co ciekawe o ile się nie mylę nie kończyła szkoły teatralnej, więc dziwi taka teatralna maniera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eva Re: Instynkt IP: 94.42.137.* 10.03.11, 21:39 Ja zasnełam. Później się dowiedziałam że nic nie straciłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Instynkt 04.03.11, 21:12 Tak na 3. Obejrze kolejny odcinek. Kompletna bzdura: Stenka grzebiaca w śmieciach w eleganckich, skórzanych rekawiczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stanisław Re: Instynkt IP: *.pppoepub.vspace.pl 06.03.11, 13:28 Najśmieszniejsza jest czołówka zerżnięta z kultowej czołówki Dextera. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha221 Re: Instynkt 06.03.11, 13:40 Kiepko niestety, obejrzałam ze wzg na vegę i sympatie do pierwszych serii Pitbulla, ale nie obejrzę więcej. Stenka moim zdaniem gra kiepsko, manierycznie i teatralnie, ale nie tylko tu. Zasiadając przed tv wiedziałam, ze mnie będzie irytowała, bo tak jest w każdej roli..Ale miałam nadzieję, ze reszta uratuje.. Denerwujące najazdy kamery, jak nią kręcili w czasie zebrania na posterunku (btw, który posterunek tak wygląda? chyba te w CSI, ale to PL nie USA!!), to naprawdę myślałam, że zwymiotuję, choć choroby lokomocyjnej nie mam. No i ostatnia rzecz, o ktorej chyba nikt nie wspomniał: zepchnięcie psa przez tego niby-przystojniaka policjanta jak się dobierał do rzeczniczki prasowej. Mogliby choć w publicznej TV nie promowac i nie pokazywać zrzucania zwierząt z kanap. Nawet jak panu już stoi i nie potrafi racjonalnie myśleć. Gdyby to był moj pies, to pan by dostał kopa w zad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stanisław Re: Instynkt IP: *.pppoepub.vspace.pl 06.03.11, 14:06 > No i ostatnia rzecz, o ktorej chyba nikt nie wspomniał: zepchnięcie psa przez t > ego niby-przystojniaka policjanta jak się dobierał do rzeczniczki prasowej. > Mogliby choć w publicznej TV nie promowac i nie pokazywać zrzucania zwierząt z > kanap. Nawet jak panu już stoi i nie potrafi racjonalnie myśleć. Gdyby to był m > oj pies, to pan by dostał kopa w zad. Przecież widac było że to było niezamierzone. Po prostu pies im wlazł na plan pod koniec długiej sceny i nie chcieli kręcić dubla więc go Bober odepchnął. Brak pieniędzy w serialu widać chociażby bo scenach z przeszłości: wszędzie śnieg tak jak w scenach w czasie rzeczywistym - nie chciało im się nawet poczekać do wiosny. Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 Re: Instynkt 06.03.11, 15:14 właśnie mówili, że celowo kręcili zimą, bo rzadko akcje takich serial toczą się zimą. Nie chodziło im o zbieżność z czasem rzeczywistym, to nie "Klan", że u nas Dzień Babci i u nich też, a jeśli nie, to widz oburzony Odpowiedz Link Zgłoś
gocha221 Re: Instynkt 06.03.11, 18:01 Ale co za różnica, czy zamierzone, czy niezamierzone... Efekt jest taki, że przede wsyztskim ten koleś zepchnął chamsko i dość mocno psa z kanapy i do tego jeszcze to wyemitowali. Psisko było spore, raczej nie spadło przez przypadek, trzeba pewnie troche siły włożyć. Jeśli to inwencja własna tego aktora, to tym gorzej o nim świadczy. A później się dziwią, że w PL zwierzęta się traktuje jak przedmioty i że jest znieczulica... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niania Re: Instynkt IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 18:11 Oglądałam i oczom własnym nie wierzyłam, że ktoś na serio mógł to wyprodukować i wpuścić do emisji. Ja nie mówię, że mi się Nowa podobała, bo nie, ale przynajmniej - przy pewnej dozie dobrych chęci - dało się tam opowiedzieć O CZYM JEST ODCINEK. Tu, Stenka chodzi, wywraca oczami i robi jakieś ciągłe "HU, HU", które ma sugerować, że ma jakąś tajemnicę. Intrygi kryminalnej nie ma, bo Stenka wie, co kto myśli, a co nie domyśli to znajdzie w śmietniku. No ludzie, nie wystarczy postawić podświetlany stół, żeby było CSI. A na tym stole akta sprawy karnej, które nie mają prawa leżeć na komisariacie :) No i hipnoza jako metoda zdobywania dowodów - ciekawe, co na to adwokaci. Ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiaderny Re: Instynkt IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 19:16 gocha221 napisała: > Ale co za różnica, czy zamierzone, czy niezamierzone... > Efekt jest taki, że przede wsyztskim ten koleś zepchnął chamsko i dość mocno ps > a z kanapy i do tego jeszcze to wyemitowali. Psisko było spore, raczej nie spad > ło przez przypadek, trzeba pewnie troche siły włożyć. > Jeśli to inwencja własna tego aktora, to tym gorzej o nim świadczy. > A później się dziwią, że w PL zwierzęta się traktuje jak przedmioty i że jest z > nieczulica... Przesadzasz dziewczyno, przecież to tylko pies. Zobacz jak dzieci traktują albo babcie, to jest problem a nie pies. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha221 Re: Instynkt 06.03.11, 19:56 Zaczyna sie od popychania czy kopania psa, bo stoi nie w tym miejscu, konczy sie (czesto) na popychaniu dziecka, babci w tramwaju czy biciu partnera. A stwierdzenie, ze takie traktowanie zwierząt jest złe nie wyklucza stwierdzenia, ze bicie dzieci teżjest złe. Akurat w tym seralu dzieci nikt nie bił, dlatego o tym nie piszę, chyba jasne. Piszemy o instynkcie, a nie normach zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Instynkt 07.03.11, 10:01 Pies - jako zwierzę stadne - potrzebuje znać swoje miejsce w grupie. I owszem, przepchnięcie go, skarcenie głosem itp.to miejsce mu pokazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośka Re: Instynkt IP: *.icpnet.pl 07.03.11, 14:50 Tak, a jak nie załapie to zawsze można kopnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Instynkt 11.03.11, 12:54 Jak nie załapie, to będziesz miała psa w łóżku i bedzie warczał, jak się będziesz chciała połozyc :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tia Re: Instynkt IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.03.11, 20:56 Ujdzie w tłoku. Damy kolejną szansę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzikus Re: Instynkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 02:40 Wszystkie sprawy kryminalne będą tylko przykrywką.Całość sie będzie kręciła wokół tajemniczości Stenki.Najpierw nadmienia że walczyła ze związkiem córki ze starszym skinem(i poległa),potem wchodzi do mieszkania zajmowanego przez jej przełożonego(skąd się znają?),potem głupie pytanie o płytę grzewczą(czy to tak samo jak na gazie?).Baba gdzieś spędziła kilka lat w zamknięciu lub z dala od ludzi i przez cały serial będa to rozkminiać.Dno.Wolałem Nową. Odpowiedz Link Zgłoś
mikucha Re: Instynkt 10.03.11, 11:11 Widzę, że mam podobne odczucia. Irytowało mnie jeszcze, że z jednej strony tłumaczyli oczywistości, z drugiej za bardzo zagmatwali tę sprawę. To ma być rozrywka, nie może być tak że pies u mnie zaszczeka a ja zgubię wątek... Z tym psem przesadzacie...Come on miejsce psa jest przy kanapie... tylko czasem na... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Born i krafmaga IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.11, 22:41 ... toz to byl Born i krafmaga w jednym. A jaka zagadka ... uha, Poirot, Patrick Jane, Grissom odpusciliby jak nic, a Oster prosze ... empatia akwariowa i juz wie, juz ma trop. A miedzyczasie rzecz jasna jeszcze pani Oster rentgen zrobila, ciaze dostrzegla i dziewcze zaciazone pocieszyla. A jej kumpel sniezkami porzucal, na przydechu pomruczal do podejrzanego i w czerwonej poscieli blondynke pomizial. Psem sie jednak nie zainteresowal. Pan prokurator orla wywinal, sankcjami postraszyl, ale i tak wciaz wypada najlepiej, chociaz teksty ma troche zbyt lopatologiczne, ale w sumie pasuje to do jego wizerunku. No i jeszcze pan komendant krowkami czestowal, wlasnorecznie skleconymi. Nedza ... po prostu. Ale muzyka ... bardzo fajna i zagra tez bez obrazu. I dobrze, bo chyba wystarczy mi posluchanie plyty, reszte moge w zasadzie odpuscic. Odpowiedz Link Zgłoś
eri22 Re: Born i krafmaga 11.03.11, 09:34 jakiś taki... chciałam obejrzeć, bo: a- kryminal b- królikowski c- stenka niekoniecznie w tej kolejności..ale chyba odpuszczę :/ -- a przepis na krówki ktoś mógłby zapodać :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niania Przepis na krówki? Mówisz i masz :) IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.11, 12:01 wegetarianka.blox.pl/2009/07/DOMOWE-KROWKI.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gocha Re: Born i krafmaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 12:04 najwieksza durnota tego odcinka to manekin przy drodze.... litości! dzieci go postawiły dla zabawy... Już bardziej by mnie przekonał znak drogowy, tablica informacyjna czy jakies zwierze (choc ze zwierzakiem to dosc oklepany motyw) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Born i krafmaga IP: *.ilabs.pl 12.03.11, 12:54 Jak dla mnie nie bylo zle. Stanka piekna kobieta bowiem jest - ta stylistyka bialo, czarno czerwona tez mi sie spodobala, bo ja prosta dziewucha jestem. Za to Makowa Panienka jak rzeczniczka mi sie nie podobala. Mam alergie na jej glosik. Odpowiedz Link Zgłoś
mariami Re: Born i krafmaga 18.03.11, 13:49 Czy ta Stenka taka piekna jeszcze, to jest dyskusyjne. Twarz sie jej jakas ciezka zrobila, rysy zgrubialy, oczy chwilami szparkowate, w ogole troche chwilami meska w wyrazie sie stała. Co do makowej panienki, to zgoda, glosik sztuczny, a wdzieczący sie, ma nie do zniesienia. Jako tako wypadla tylko w "Majce", na tle fatalnych innych osob tam wystepujacych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Instynkt IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.11, 22:36 spoko odcinek,na tle amerykanskiego szajsu nawet,nawet Odpowiedz Link Zgłoś
irmelin Re: Instynkt 18.03.11, 12:42 Nie mam czasu na powtórki...bardzo proszę w kilku zdaniach napiszcie jak zakończył się wczorajszy odcinek....oglądałam do momentu jak Oster przesłuchiwała tego obleśnego gościa...z góry dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Instynkt IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.11, 15:52 ojczym morderca macocha" motorem "mordu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Instynkt IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.11, 18:03 Ciekawa ta Oster,oby tylko nie przesadzili robiac zenskiego Jasona Bourne made in TVP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: Instynkt IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.04.11, 15:53 A odkopalem ten watek, bo przy obiedzie zerknalem na powtorke wczorajszego odcinka. Ciekawa sprawa glowna i calkiem niezle opowiedziane (pomijajac te "mentalistyczne" wstawki). Dodatkowy plus za role pani Walach i za tradycyjnie za muzyke. Natomiast dodatki czyli "przeszlosc" Oster i proby jej odkrywania tudziez maskowania przez innych juz takie sobie. Nie bardzo wiem po co polaczono normalny serial kryminalny z jakims takim thrillerem z "big" tajemnica. No niemniej w przyszlym tygodniu tez zerkne, bo wyglada ze Mecwaldowski w konwencji "niekomediowej" sie szykuje, a to moze byc ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: Instynkt IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.04.11, 13:56 No i mielismy Mecwaldowskiego ... mial byc niekomediowy i w zasadzie byl, choc z jednej scenie "pojechal" bardzo zabawnie. Bardzo lubie dynamike gry tego aktora. Sam odcinek taki sobie, poprzedni byl zdecydowanie lepszy, jesli chodzi o glowna sprawe. Ale to co dzieje sie w tle to naprawde zaczyna byc bardzo zabawne. "Big" tajemnica kieruje go w strone jakiegos prawie thrillera SF, jakas hodowla sawantow, eksperymenty ... ojojojojoj. A juz watek prokuratora i Oli to czysta komedia. I w zasadzie po co to wszystko? Zamiast zrobic czysty gatunkowo, porzadnie napisany i gesto zainscenizowany, serial kryminalny, to stworzono jakas taka hybryde (jakos nie wyciagnieto wnioskow z "Naznaczonego"). Ale muzyka fajna ... prosze wydac, kupie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kemot97 Re: Instynkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 14:41 dla mnie ten Mecwaldowski gra zawsze debila, i tu tez takowy byl - Jacek z Klanu gral tu Jacka z Klanu (z tymze ze sypal sie z facetem a nie kolejna kobieta) i tyle o odcinku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kkokos Re: Instynkt 22.04.11, 16:29 Ale to co dzieje sie w tle to naprawde zaczyna byc bardzo zabawne > . "Big" tajemnica kieruje go w strone jakiegos prawie thrillera SF, jakas hodow > la sawantow, eksperymenty ... ojojojojoj. A juz watek prokuratora i Oli to czys > ta komedia. no właśnie, ojojojoj :( >I w zasadzie po co to wszystko? no po to, żeby cię nawet kilofem od ekranu nie można było oderwać :) też się zgadzam, wydumane to straszliwie i chwilami pretensjonalne - a przecież poszczególne zagadki kryminalne są bardzo ok ale mnie się najbardziej podoba prokurator - zaskoczyło mnie, ze ten aktor jest tak młody: www.filmpolski.pl/fp/index.php/1143603 wygląda dwa razy starzej. z żadną poprzednią rolą go nie kojarzę, a jak patrzę na te zdjęcia, to bym go tym bardziej z prokuratorem nie skojarzyła. fajni wymyślona i fajnie zagrana - strasznie mi się podobają te mutacyjne pienia prokuratora w sytuacjach stresowych :) i w ogóle postać, w przeciwieństwie do bobrowskiego, na którego zawsze patrzę z przyjemnością, no ale w tym serialu to on jest żaden, wydmuszka, a nie pełnokrwisty charakter. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xd Re: Instynkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 17:58 serial jest swietny kazdy odcinek trzyma w napieciu!!!extra!!! a muzyka???zal...kto slucha czegos takiego??plyta???prosze was!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Instynkt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 13:31 pan prokurat to jest świetny aktor teatralny, sprawdza się w każdej roli. Przyznam, że trochę się zdziwiłam, iż przyjął propozycję gry w serialu, ale radzi sobie doskonale. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Instynkt 26.04.11, 17:33 kocham prokuratora "Jak...To po mieście grasuje seryjny morderca, pomiot szatański, a państwo jecie ciastka?!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: Instynkt ... wnerwiajacy IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.11, 00:00 Coraz bardziej wkurza mnie ten serial ... nie, nie, nie dlatego ze jest coraz gorszy ... wlasnie dlatego, ze jest coraz lepszy ;-) No w dzisiejszym odcinku lekko zapachnialo "Pitbullem" i to nie tylko dlatego ze pojawili sie stali bywalcy Vegi, czyli Chabior i Łuczkowski, ale dlatego ze sprawa klimatem przypominala te z "Pitbulla" i co ciekawe aktorsko rowniez zmierzala w tamtym kierunku (jak sobie przysiadly dwie panie ... Preis i Stenka, to sie zrobilo naprawde wciagajaco i oczu od ich oczu oderwac nie mozna bylo). Nawet mlodziez dala rade, a i Kawalec calkiem fajnie wypadl. Pan prokurator mial "soloweczke" w postaci odegrania "znanego komentatora". I nawet juz mnie ten debilny watek "szpitalny" az tak nie wkurzal, bo przynajmniej ciekawie go rozprowadzono, choc akurat pani Zukowska w wyraznie slabszej formie jest w tym serialu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: Instynkt ... wnerwiajacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.11, 08:49 Ciekawe kto dał spuścił wczoraj łomot Oli... Odpowiedz Link Zgłoś
ywwy Re: Instynkt ... wnerwiajacy 29.04.11, 10:00 Ciekawe, kim Stenka była wcześniej? Facetem? Serial coraz lepszy, też wczoraj poczułam Pitbulla, dzięki zdjęciom, tak czasami. Ale jeszcze mało... Za to po raz pierwszy zobaczyłam czołówkę! Jaka ładna! Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Instynkt ... wnerwiajacy 29.04.11, 10:22 Ola dostała łomot jako ostrzeżenie, żeby się w sprawie Oster nie babrała. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Instynkt ... wnerwiajacy 29.04.11, 10:33 Matteo jak chcesz obejrzeć mistrzostwo świata w wykonaniu Chabiora to idź na made in Poland Wojcieszka. Film nie do końca udany ale Chabior.... Odpowiedz Link Zgłoś
dona.a Re: Instynkt ... wnerwiajacy 29.04.11, 21:51 anmanika napisała: > Matteo jak chcesz obejrzeć mistrzostwo świata w wykonaniu Chabiora to idź na ma > de in Poland Wojcieszka. Film nie do końca udany ale Chabior.... I pomyśleć, że pan Chabior (imponująca filmografia) nie ma "szkoły" czyli jest naturszczykiem, a jakoś pan Nowicki i Grabowski tego faktu się nie czepiają;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Instynkt ... wnerwiajacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 10:12 pan Chabior zdał egzamin eksternistyczny, a skoro się tego podjął to chyba czuł się na siłach (ciekawe dlaczego Kasia C. tego nie zrobi? przecież u Machulskich była podobno najlepsza?), poza tym był naturszczykiem po niezłej szkole jaką dostał w kilku teatrach, a praca tam jest o wiele bardziej wymagająca niż scenki w "M jak miłość". Odpowiedz Link Zgłoś
dona.a Re: Instynkt ... wnerwiajacy 30.04.11, 11:43 Gość portalu: m. napisał(a): > pan Chabior zdał egzamin eksternistyczny Chabior jest świetny, ale sam egzamin eksternistyczny też niczego jeszcze nie załatwia, patrz Cypriański i jeszcze kilku innych, powiedziałabym, że nawet Lee Strasberg Actors Studio też niekoniecznie, a zauważyłam taką modę wśród młodych aktorów, że zaliczają tam kilka miesięcy i potem wpisują sobie w CV ten "sukces" edukacyjny (np Mucha), ale na miejscu tzw amatorów podjęłabym się chociażby tego wyzwania (eksternistycznego) jeśli na AT za późno, chociaż nie sądzę, żeby Cichopek i Mroczki mieli odwagę;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Instynkt ... wnerwiajacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 11:59 egzamin eksternistyczny zdaje się tylko dla siebie, żeby się sprawdzić, tak myślę, a Cypryański i Karolina Nowakowska są dowodem na to, że naprawdę nie jest on trudny. Tym bardziej się dziwię, że taka Mucha czy Cichopek tej odwagi nie mają, mimo, iż tak "bardzo bardzo grać im się chce"...a o Lee Strasberg Actors Studio słyszałam wiele niepochlebnych opinii, szczególnie przekonała mnie ta Izy Kuny, która stwierdziła, że więcej się nauczyła w naszej, polskiej filmówce. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Instynkt ... wnerwiajacy 03.05.11, 22:10 Lee Strasberg to taka szkoła, gdzie płacisz i wymagasz;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Instynkt ... lapie poziom? IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.11, 23:26 No i zerknalem na nastepny odcinek. Sprawa raczej sztampowa, gorsza niz ta z poprzedniego tygodnia, nie bylo tez takiego klimatu, ale ... nie ogladalo sie tego duzej gorzej. A czyja to zasluga? A Swiderskiego. Nie tak dawno calkiem niezle "pogral" w Hotelu 52, a tu znow. Jakos nigdy nie posadzalem tego aktora o "diabolicznosc" a dzisiaj otarl sie o cos takiego. Co prawda "jechal" troche kalkami, ale postac ewidentnie stworzyl ... antypatyczna, chamska, intrygujaca. Swietne wybuchy zlosci i konfrontacje z Bobrowskim (dobra scena z butami). Calkiem niezle tez zainscenicowany caly proces "preparowania" dowodow przez zone glownego bohatera. No i Grzesiu ... wkurzajacy na wszelkie sposoby pan prokurator. Ale tak "wkurzajace" postaci sa najlepsze. Nie wiem dlaczego, zupelnie irracjonalnie kojarzy mi sie z Zubkiem z "07 zglos sie" ;-) Ta sama "oczywistosc" z jednej strony, z drugiej podobna "nieporadnosc", ale pan prokurator jest jednak bardziej wielowymiarowy. No i ... popatrze dalej. Dziwne ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: Instynkt ... lapie poziom? IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.05.11, 18:49 Troche dziwny i nierowny byl ten 11 odcinek. Takie polaczenie "brudu" Pitbulla z pomyslami "CSI-owymi". Zreszta fabula byla bardzo "csi-ajowa". I ok. Natomiast cos tam nie do konca zadzialalo w relacjach miedzy poszczegolnymi postaciami. Nie podoba mi sie "kogucikowatosc" relacji pana "twardziela" z panem "prokuratorem". Tyle razy juz to widzialem, ze mnie to juz nudzi. Relacja Oli z Grzesiem tez jakos tak topornie budowana, ten z pieskiem, a tu ma "Boze, jak ty nie nie rozumiesz Grzesiu". Nie wiem tez po co dociazono glowny watek kryminalny tym, ze Ola znala jedna z ofiar "Dobrodzieja " (swoja droga interesujaca ksywka). No i niestety pani Zukowska nie daje rady, jest jakas taka irtytujaca. Ciekawa zmiana nastapila w muzyce. W tym odcinku bylo sporo takiego perkusyjno-efektowego tla muzycznego (underscore'a), ktory niezle dopelnial sceny i skutecznie generowal stosowna atmosfere. Zwykle nie przepadam za czyms takim, ale tu mi sie podobalo. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Instynkt ... lapie poziom? 13.05.11, 19:48 Uch... jak mi brakowało Stenki wczoraj :( Ona jednak trzyma ten serial i jej historia. Ola biedna coraz bardziej obtłukiwna z odcinka na odcinek, az mi sie jej żal zaczyna robić. Historyjka mdła dosyć. Ale zauwazyłam, że czekam na nastepne odcinki.. cos trzyma mnie przy tym serialu. Stenka znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hw he ale się ośmiałam wczoraj z tego niedorajdy IP: *.multinet24.pl 13.05.11, 20:01 prokuratora - spoko zestawienie: brutal i sierotka Marysia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xoxo Re: he ale się ośmiałam wczoraj z tego niedorajdy IP: *.serv-net.pl 13.05.11, 20:07 Odcinek mi się całkiem podobał, jeden z lepszych. Natomiast, Żukowska kiepsko gra, odnoszę wrażenie, że jej popisy aktorskie sprowadzają się tylko do marszczenia czółka. Oj brakowało Stenki, brakowało, ta aktorka ma w sobie to coś, że miło się ją ogląda:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: he ale się ośmiałam wczoraj z tego niedorajdy IP: *.ilabs.pl 14.05.11, 13:53 No wlasnie Grzesiu mierzacy do Krzysia z pistoletu byl dosc zenujacy. Odcinek byl malo wiarygodny z tym Dobrodziejem, ktory zgwalcil kolezanke Oli. Bo gdyby nie bylo motywu kolezanki Oli i tych lez Oli gdy go cytowala to byloby ciekawiej. Watek Oli i Grzesia jest dosc toporny, no ale moze zostanie jakos ciekawie pociagniety. Jak dla mnie ten odcinek byl slabszy niz poprzednie dwa. Jak dotad chyba najepszy byl odcinek z Kawelcem i Preiss. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xd Re: he ale się ośmiałam wczoraj z tego niedorajdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 16:43 zal mi was...wielcy krytycy filmowi sie znalezli... jeden z nielicznych ciekawych i na poziomie polskich seriali,a oni krytykuja...a to muzyka...a to postaci..a to scenariusz...ZAl.wracajcie do klanu i emki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: he ale się ośmiałam wczoraj z tego niedorajdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 17:58 ja mam problem z "Instynktem", odcinki nadrabiam w internecie, chciałam się przekonać, cóż tam Vega nowego wykombinował...spodziewałam się miazgi (czyli autentycznego, emocjonalnego "sponiewierania") Stenka, Bobrowski i Głowacki- czego można chcieć więcej? i niestety się zawiodłam...jak dla mnie poziom serialu to trochę mocniejsza "Nowa"- nic poza tym. Daleko mu do "Glin"(obu części") do "Pitbulla", czy chociażby "Fali zbrodni" (mówię tylko o 1 serii, bo potem serial podupadł..) dla mnie takie seriale to przede wszystkim wciągający wątek kryminalny, od każdego odcinka oczekuję emocji, nie chcę na początku wiedzieć kto zabił i jakie miał motywy, bo wtedy tracę zainteresowanie dalszym oglądaniem. W "Instynkcie" skupili się na sprawie Oster, która po pierwsze przedstawiana jest w tak nikłych dawkach, iż zaczyna nużyć po 2 odcinkach, a po drugie nie jest na tyle skomplikowana, by widz nie domyślił się chociażby części prawdy....bo wiemy w sumie kto ją śledzi, dlaczego, jaki był jej udział w całej sprawie...a i zgodzę się, że najlepszy odcinek do tej pory to ten z Kawalcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: he ale się ośmiałam wczoraj z tego niedorajdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.11, 06:43 Oj, lipny był wczorajszy odcinek. W tym serialu dotąd najbardziej podobała mi się jego "Pitbullowość", której wczoraj zabrakło, a pełno było jakiejś fantastyki, badań, projektów, a wszystko osłane tajemnicą.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Skakany i porwany IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.05.11, 09:47 byl ten 12 odcinek. To co w zamierzeniach mialo byc takie "sprytne" na poziomie realizacji niestety rozeszlo sie w szwach. Mialo byc chyba nerwowo i nowoczesnie, ale potoczystosc narracji szlag trafil. Nie mowiac o tym, ze owo skakanie wprowadzalo balagan. W pewnym momencie nie widzialem gdzie toczy sie akcja (chodzi o scene rozmowy Krolikowskiego z Debickim w efekcie ktorej ten pierwszy zostal ranny). No i Grzesiu byl tym razem na doczepke. Zrzucil okulary i niby sie zmienil. No i te dialogi ... o czym oni rozmawiaja, ale leca jakis tajemniczym belkotem, albo oczywistosciami. Jak na to nalozyc kwadratowy styl mowienia i marszczenia czola Zukowskiej ... tragedia. Znow powraca stare dobre pytanie ... czy podczas realizacji danej scene na planie naprawde nie slychac jak kiepsko brzmi dana kwestia? Czy bylo cos dobrego. No oczywiscie ... muzyka ;-) No i stylowy gadzet w postaci rejestratora cyfrowego ZOOM. No tu sie nie dziwie, zabaweczka jak tak fotogeniczna (te charakterystycznie ulozone mikrofony), ze az zal nie skorzystac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotzvegas gdzie ten tytułowy instynkt? IP: *.aster.pl 20.05.11, 16:36 Obejrzałem wczorajszy odcinek (nie od początku), bo lubię i cenię D. Stenkę ("Łagodna", "Prowokator"...) i byłem ciekaw, za co Jej się tak obrywa za udział w tej produkcji. "Instynkt" miał pewnie w zamyśle stanowić odpowiednik modnej za oceanem mieszanki "action + mystery", tyle że w efekcie "action" jest tu dla mnie "mystery", a "mystery" trzeba dosłownie wyłuskiwać z narracji. Co zawiodło? IMO mamy tu do czynienia z efektem domina - scenariusz, pomysł na realizację, aktorzy, montaż. Jeden przykład - sytuacja, w której prostytutka (aktorka apetyczna, postać bez ikry, cech indywidualnych) wycofuje się ze swojego opisu, bo zobaczyła Iksa granego przez Królikowskiego. Zamiast zaznaczenia rozwoju emocji postaci, które potem przenoszą się na emocje widza - z pointą-wyjaśnieniem pracującym jako: "a, cholerka, więc to o to tu chodzi" - dostałem wszystko na tacy jak zimny omlet (rykoszetem oberwały tu postacie grane przez Bobrowskiego i Żukowską). Do tego irytująca amatorka scenariuszowa i, w konsekwencji, funkcjonowania postaci. Dębicki jako chłodny killer (stereotypowa, ale dobra sytuacja Królikowski-Dębicki - pierwszy nie potrafi strzelić, drugi patentem odbiera mu broń, z komentarzem: "do tego trzeba jaj"), likwidujący kolejne ofiary strzałem "z przyłożenia", dziwnym trafem nie potrafi skutecznie zabić Iksa-Królikowskiego w prostej jak drut sytuacji gabinetowej, choć wie, że jego ewentualne zeznania niechybnie nałożą mu stryczek na kark. Po co to? Ano po to, żebyśmy zaliczyli "liryczną & emocjonalną" (niepotrzebne skreślić) scenę w szpitalu. No i do tego bezhołowna wycieczka gliniarska pędząca po odebraniu dramatycznego mms-a przez miasto dociera do mieszkania Królikowskiego jako pierwsza, nie wzywając wcześniej pogotowia czy lokalnych glin (procedury, procedury - nikt z kwartetu na to nie wpadł). W ten sposób utracono szansę na "liryczną & emocjonalną" sytuację, w której to Oster pochyla się nad martwym Królikowskim, pogania sanitariuszy, kłóci się z lekarzem, który stwierdził zgon i bezradnie rozkłada ręce - w końcu Oster rozkleja się, a wszystko to w jednym, czytelnym "drajwie" postaci (w tle Żukowska może biadaolić Bobrowskiemu, że wszystko to przez nią, etc). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco O zesz ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.05.11, 22:51 Co to bylo? Galopujaca brednia? Nie, to za malo. To byla galopujaca brednia do kwadratu. Magiczna formula, magiczne mozliwosci ... no doslownie jakis nastolatek to chyba napisal. No ale to pol biedy ... ale jak to bylo beznadziejnie pokazane. I skad Bobrowski wiedzial gdzie pojechala Oster z panem doktorem (przeciez co najwyzej mogli namierzyc miejsce z ktorego jechali)? Trudno powiedziec co sie stalo z panem Vega, bo jakimze cudem ten facet zrobil "Pitbulla"? Jak mozna najpierw zrobic rzecz tak dobra warsztatowa, a potem robic rzeczy coraz gorsze? Z perspektywy jakkolwiek by to nie brzmialo, wyglada to troche tak, ze "Pitbull" byl wyjatkiem. Nawet jesli robil to co teraz tylko dla kasy, to przeciez musi brac pod uwage, ze po dwoch wpadkach wiekszej i mniejszej (kinowej i telewizyjnej) raczej ciezko bedzie o sensowny ciag dalszy (kolega Niewolski tez pieknie zaczynal). Miec Stenke, Bobrowskiego i cala zgraje w epizodach, miec calkiem sensowne "sprawy kryminalne" i dopakowac do tego watek SF, ktory rozlozyl calosc ... no coz, jak widac "magiczna formula" nie zadzialala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czesiek Re: O zesz ... IP: *.ip.netia.com.pl 26.05.11, 23:11 > I skad Bobrowski wiedzial gdzie pojechala Oster z panem doktorem (przecie > z co najwyzej mogli namierzyc miejsce z ktorego jechali)? No przecież oni jeździli w kółko i znowu wrócili do tego instytutu. Doktor nałożył Oster szmatę na łeb, żeby nie widziała, gdzie ją prowadzi, trochę pojeździli autem i ponowni zjawili się w instytucie. Co do zakończenia wątku Oster pełna zgoda - strasznie poszli w jakiś psychothriller czy też inne SF. Myślałem, że okaże się, iż Oster jest jakąś byłą tajną agentką WSI (zresztą nawet przyznała się we wcześniejszym odcinku, że była w komisji oceniającej kandydatów na agentów), której zmieniono tożsamość, a tutaj wyszły jakieś "projekty". Słaby początek całkiem przyzwoitego serialu, bo trzeba przyznać, że parę historii kryminalnych było naprawdę niezłych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: O zesz ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.05.11, 23:20 Dzieki, gdzies mi to umknelo ... jakas chwilowa dziura w percepcji ;-) No wiec wlasnie, kryminal to kryminal i tyle. Skupic sie na przypadkach, dodac jakie drobne "watki poboczne" bez wielkich ekstrawagancji, poprawic dialogi (niektore byly katastrofalne) i juz. Jakby sie jeszcze jakis "klimacik" zlapac (bo juz "stylu" to nie oczekuje) to moze nie bylby to Wallander, ale mogloby "pozyc" kilka sezonow. Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: O zesz ... 27.05.11, 00:31 Gość portalu: matt_banco napisał(a): > ale mogloby "pozyc" kilka sezonow. Pewnie pozyje, druga seria pewnie pod haslem - "Oster szuka swego dziecka/dzieci?" Odpowiedz Link Zgłoś
faszyna Re: O zesz ... 27.05.11, 08:26 Po poprzednich wpisach juz myślałam, że Vega wrócił do formy z czasów "Pitbulla", a tu nic z tego: jednak na koniec narzekacie na mizerię serialu (ja go nie oglądałam z wyjątkiem kilkuminutowych sekwencji). To oczywiscie nie jest dla mnie zaskoczeniem, bo od dawna uważam, że "P" był wypadkiem przy pracy.;) A dokładniej, serial "P" był dobry, bo był kalką 1:1 z doświadczen prywatnych Vegi. Vega, jak wielu aktorow-amatorów, potrafił sie znaleźc tylko w takim "kalkowym" nasladownictwie, ale sie wykłada na innych formatach (choćby wczesniejsze Twarzą w twarz). I chyba nigdy nie zrozumiem, czemu aktorzy go tak chwalą.Czyzby nie znali porzekadła, ze gdy na planie komedii jest wesoło, to w kinie tylko smutkiem wieje...? Może i Vega "ludzki pan", ale filmy robi wybitnie nie dla (wymagających) ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xd Re: O zesz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 08:34 co ty za bzdury piszesz???????????????????????????? vega aktorem-amatorem??????????/przeciez to nie jest aktor pacanie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: O zesz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 08:44 Vega to nie jest "ludzki plan", to jest reżyser- sadysta, a aktorzy chwalą go chyba dla zasady, bo męczy ich na planach niemiłosiernie...ale tak to jest, jedna rzecz wyjdzie, to potem o sodówkę nie trudno, ja fenomenu Vegi nie rozumiem, "Pitbull" to tylko przekleństwa i atmosfera staro-praska (może dlatego Vega ją tak dobrze poznał...), "Twarzą w twarz"- nie poruszyło, "Instynkt"- kilka spraw miało klimat, ale wątek Oster to SF w najgorszym wydaniu, a te wczorajsze przegadane sceny Stenki z Dębickim- ich już nic nie mogło uratować, mimo, iż W.D. silił się bardzo, chwilami myślałam, że naprawdę się udusi...i nie rozumiem polityki TVP! Genialna "Glina" nie dostaje pieniędzy na III serię, a nawet z II były poważne problemy, a Vega ot tak, robi sobie serial, który nie nadaje się nawet na kryminał dla gimnazjalistów (trochę sztucznej krwi, parę groźnych min Stenki, plus żenujący wątek Oli i prokuratora, cenię Głowackiego, ale jego rola tutaj wybitnie nie psaowała...), wytłumaczeniem może być chyba tylko poprawność polityczna? i fakt, że serial można emitować przed 22, no tak, bo bać się faktycznie nie było czego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: O zesz ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.11, 09:19 Pozostaje tez kwestia "hybrydowego" scenariusza. "Machnął" go Andrzej Gołda, ktory wczesniej pisal "Kryminalnych" i jakies mniejsze rzeczy (dostal tez troche nagrod), a w zasadzie jest dziennikarzem. Wiec wyglada na sprawnego rzemieslnika ... wyglada, ale czy jest? No nie dal rady "zszyc" thrillera paranormalnego ze "zwyklym" kryminalem. Pewnie zasugerowano mu, ze ma zwykle kryminal troche "podrasowac" i zostawiono na biurku kilka sezonow roznych produkcji zza wielkiej wody. Sama "tajemnica" Oster oczywiscie moglaby byc, ale zupelnie niepotrzebnie polecialo to w "magiczna" strone. No i zagadka pozostaje postac Oli i kreujacej ja Zukowskiej. Tragicznie wymyslona i zagrana rola. Z prokuratorem juz bylo lepiej, byl jakis pomysl, aktor nieopatrzony, postac odpowiednio wkurzajaca, no ale tez dialogowo sie nie popisano. No wlasnie dialogi. Gdzie ucza takiego pisania dialogow? Moze to kwestia wlasnie "dziennikarskiego" doswiadczenia, gdzie wiecej rzeczy trzeba dopowiedziec, bo nie widac. Nie wiem, ale juz ktorys raz zastanawiam sie czy nikt nie "slyszy" jak to brzmi. Przeciez nawet jak aktor bierze ten scenariusz do reki, to chyba moglby zasugerowac, ze to nie pasuje. A tu leca z ekranu to przegadane, oczywiste "deklamacje" i nikogo to nie rusza. No Vega Pasikowskim nie jest, choc i temu drugiemu zdarzaly sie "gorsze dni". I cos w tym jest, ze "Glina" to gatunkowy kryminal, a "Pitbull" to bardziej policyjna saga. Oba swietne, ale "filmowo" Pasikowski robi lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: O zesz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 09:38 ja w kryminałach potrzebuję mrocznego klimatu, buzujących emocji, jestem kobietą, więc na pewno oceniam to trochę inaczej niż Ty Matt, sama sprawa kryminalna ma znaczenie wtedy, gdy czuję podskórnie, że tak naprawdę to nie wiem co się wydarzy, gdy gubię się w domysłach i wątkach, w "Instynkcie" tego nie było. Masz rację, może to wina scenariusza i umiejętności jego autora, w końcu Kryminalni to była bardziej komedia-sensacyjna niż thriller psychologiczny. A nawiązując do "Gliny", to w drugiej serii pojawił się zbliżony motyw do "instynktowego" Hycla, przez prawie całą serię przewijał się tajemniczy zabójca, który okazał się bliskim współpracownikiem policji, i nkt nie mógł go namierzyć. Ale pamiętam, gdy oglądałam ostatni odcinek to do końca nie wiedziałam kto, jak i dlaczego, bo Pasikowski umie budowac napięcie, a Vega to zwykły rzemieślnik. Jednak szkoła czasami też coś daje. Sam talent nie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: O zesz ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.11, 10:06 ;-) Alez ja tez potrzebuje klimatu. Wspomnianego "Wallandera" ogladalem namietnie nie tylko dla "przypadkow", ale tez dla zmeczonej geby policjanta, wszechogarniajacej melancholii i oper sluchanych przez glownego bohatera. To wszystko, jak dla mnie, ulecialo np. w wersji z Branaghiem, gdzie zamiast melancholii pojawila sie histeria. No wlasnie nie wiem czy Vega to rzemieslnik ... ten "Instynkt" to powinna byc taka rzemieslnicza, rzetelna robota, cos co nie boli przy ogladaniu, a nawet daje lekka przyjemnosc z ogladania dobrze skonstruowanego mechanizmu (tak dygresyjnie: w srode ogladam CSI:LV, serial w zasadzie tez troche z pogranicza SF ;-))), z dziwacznie zaburzonymi kompetencjami i tak dalej ... nie zmienia to faktu, ze Grissom to byla "postac", ktora sie chcialo ogladac zawsze. I zamiast niego przychodzi Langston (Fishbourne) ... w polowie sezonu odchodzi glowna postac i przychodzi nowa, ktora w domysle ma ja zastapic. I robi to, ale dodatkowo dostajemy jeszcze kapitalne odcinki. Bo wiedziano, ze nowa postac musi miec "wejscie", i to na dodatek takie, aby widzowie ja zaakceptowali. Stad eksponowanie pokory i empatii Langstona. I to sie nazywa rzemioslo ;-))))) Amerykanska tasmowa produkcja, 9 sezon i ... przyjemnosc ogladania ... czy ktos zawraca sobie glowe nazwiskiem rezysera? Nie, bo kazdy odcinek robi kto inny, a kazdy to telewizyjny rzemieslnik). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: O zesz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 10:17 ja rozumiem to jednak inaczej, ale to kwestia pewnego 'zboczenia zawodowego' ;-)) w terminologii filmowej reżyserów dzieli się na artystów i rzemieślników, wiem, że brzmi to może trochę dziwnie, bo w końcu słowo "rzemiosło" w powszechnej nomenklaturze to oznaka pewnego rodzaju zawodowstwa, w świecie filmu i tv rzemieślnikiem jest ten, który ma warsztat, ale brak mu finezji, wyczucia, w przypadku Vegi pozwoliłam sobie nazwać go rzemieślnikiem, właśnie przez to, że jego produkcje są łudząco do siebie podobne, a nawet mechaniczne, on nie tworzy, on wykonuje swą pracę jak 'codzienne rzemiosło' ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: O zesz ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.11, 10:24 ;-) Mnie sie zawsze podobala ta rzemieslnicza relacja: czeladnik-mistrz. Rozwinalbym to nawet do terminator-czeladnik-mistrz-artysta ;-) Patrzac na to jak poskladany byl "Instynkt" to Vega jest gdzies miedzy terminatorem a czeladnikiem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: O zesz ... IP: *.nplay.net.pl 27.05.11, 12:49 Teraz widze, ze nie mam czego zalowac,najwidoczniej telewizja lubi Vege, a raczej jej szefowie,nie rozumiem, jak "Glina" nie mogl dostac dotacji,przeciez Polacy potrafia robic seriale kryminalne, lepsze, gorsze, ale potrafia,pan Vega nie umie, ale z uporem maniaka robi, dzis na 1 kolejny odcinek brytyjskiego serialu"Zadza krwi", to jest naprawde dobry serial,ale czy my taki porafilibysmy zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia kiedy powtórkaostaniego odcinka? IP: *.plock.mm.pl 27.05.11, 13:01 ktos może wie, bo cos nie mogę znaleźć? Odpowiedz Link Zgłoś
angelka Re: kiedy powtórkaostaniego odcinka? 27.05.11, 14:00 Instynkt (13-ost.)TVP HD dzisiaj21:00.Instynkt (13-ost.)TVP HD jutro23:25. Nie oglądałam wczorajszego odcinka i może ktoś zlituje się i napisze czego o sobie dowiedziła się Ostrek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: kiedy powtórkaostaniego odcinka? IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.05.11, 14:42 ... że złą kobietą była ... A tak powaznie to dowiedziala sie, ze brala udzial w eksperymencie, a wlasciwie ze eksperymentowala na sobie. Eksperyment dotyczyl przerobienia czlowieka na super-hero, co w zasadzie sie prawie udawalo, oprocz tego, ze delikwent tracil tez kontrole nad soba i stawal sie, jak to ladnie powiedziano "żywa torpędą". Wiec co prawda supermoce rosly, ale osobnik stawal sie malo emaptyczny ... czyli na zimno mogl zabic kazdego. Co tez szanowna pani bohaterka, czyli SUPEROSTER zrobila biednemu straznikowi. Do tego jeszcze dolozono belkot na temat jej rodziny i troche "superhirołsowych" możliwosci w stylu rzut skalpelem tudzez "chwyt podtchawiczny lekkim kaszlem sie konczacy lub smiercia". Wiec w sumie SUPEROSTER popadla w lekka konfuzje i szybkiem marszem udala sie przez most na drugi brzeg Warszawy w poszukiwaniu prawdy o sobie ... gdy ona szla, szla, szla ... litery pieknie na ekran wyplenely a muzyka dopelnila obrazu. KONIEC. No wiem, ze z tego opisu trudno sie dowiedziec o co chodzi, ale belkot z ekranu niestety przeklada sie na belkot opisowy ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
barbasia1 Re: kiedy powtórkaostaniego odcinka? 27.05.11, 17:31 >Do tego jeszcze dolożono [...] troche "superhirołsowych" możliwosci w stylu rzut skalpelem [...] Scena, efekty (w tym dżwiękowe!) niemal rodem z "Domu latających sztyletów"! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: kiedy powtórkaostaniego odcinka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 17:53 Beznadziejny byl wczorajszy odcinek. Przestalem ogladac jak tylko Oster poszla do tego psychiatry a potem pojawil sie koles grany przez Dawidzkiego? Nuda na maxa. Watki kryminalne spoko, podoba mi sie klimat i w ogole, ale reszte BLEEEEEEEEEEEE Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: kiedy powtórkaostaniego odcinka? 27.05.11, 22:52 Oki, wiedziała, że zabierze jej piostolet - bo rozwalał gliny z ich broni - ale dlaczego, na Borga, nie schowała sobie drugiego pistoletu pod łóżkiem zamiast tego skalpela?! Odpowiedz Link Zgłoś
yoka1 Re: kiedy powtórkaostaniego odcinka? 27.05.11, 20:51 była też powtórka dziś w piątek na TVP2 o 15:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xd Re: kiedy powtórkaostaniego odcinka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 14:35 co??? przeciez o 15 05 ogladalem na tvp2 fort boyard zadnej powtorki nie bylo...dlaczego klamiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
dona.a Re: Instynkt 05.06.11, 21:56 zuzaa3 napisała: > A będzie 2 sezon, ktoś się orientuje? Gdzieś czytałam, że Stenka już w depresji bo kontynuacji nie będzie, ale to chyba taki pijar;) Odpowiedz Link Zgłoś